Pragnę podzielić się z Wami nieprawdopodobnym przepisem na pieczoną karkówkę.
Siedziałem w knajpce na ośnieżonym stoku w Dolomitach i usłyszałem ten przepis - po
powrocie do domu zrobiłem i stał się on hiciorem nie tylko rodzinnym.
Potrzebujemy tylko!!!
- dowolnie duży kawał karkówki
- ok 1 kg soli
- słoiczek musztardy francuskiej (tę z całymi ziarnami gorczycy)
- koniec, żadnych innych przypraw !!!!!
1 - Dowolny kawał karkówki kładziemy na blachę, na której wcześniej wysypana jest sól
na wysokość ok. 1 cm.
2 - Karkówkę smarujemy grubo musztardą
3 - W rozgrzanym piekarniku (ok. 200st.C) pieczemy przez 2 godz.
3 - Koniec !!!! Reszta, czyli dodatki, wg uznania
4 - Pokroić w plastry i .... am-am !!!
Może nie wygląda najpiękniej, ale poczekajcie na reakcję kubeczków smakowych... )-:
Dzęki za szybki odzew. Oczywiście na zimno też jest super, ale nie każdy trawi
karkówkowy tłuszcz, choć dużo jego wytapia się w piecu. A zastawa, to pamiątka z domu
rodzinnego - dawne czasy i nostalgia do babcinych i maminych obiadów...
Po położeniu na "solny dywanik", smarujemy całą widoczną powierzchnię - od dołu - nie!
Musztarda ma chęć spływać po bocznych ściankach mięcha (co widać zresztą na zdjęciu) -
trzeba to robić z wyczuciem. Jak coś spłynie, to poprawka. Powodzenia.
Ja trawię ten tłuszczyk. :)))
Zdecydowanie muszę to zrobić, ale pewnie nie w tym tygodniu.
Co do zastawy, to ta forma ćmielowska jest zdecydowanie jedną z moich ulubionych.
--
MWaN
Ależ oczywiście... - estetyczną, bo różowe mięso na białej soli przypomina sprawianą
dziczyznę na śniegu... (-: , ale przede wszystkim - sól będąc higroskopijną wchłania
wszelkie płyny wydostające się z miąska; a mimo wszystko karkówka na stole nader
soczystą jest!
Gdy zaserwuję kolejną potrawę - "łosoś w sosie szałwiowym", zaprezentuję ją w całosci
na tej zastawie. Ale to dopiero w marcu - teraz zacząłem oczyszczającą głodówkę.
Pozdrawiam smakoszy, LH
Dzięki za odpowiedź :) Szaleć nie będę - wolę słone " w sam raz" .
Przeważnie mam problem w drugą stronę - daję zbyt mało soli , bo boję się
przesolenia ...
--
mojekucharzenie.blox.pl/html
Witaj w GP:)
No przepis akurat dla mojego miesozercy:)Do tej pory tylko pieczen z mielonego
pieklam z polewa musztardowa:)Czas na karkowke:)
--
la donna e mobile :)
no i jeszcze Pinezka Kuchenne Pogaduszki
Stokroootko - NIC, NIC, NIC !!! Napisałem - dla leniwych, ale smakoszy !
Proponuję jedynie po przyniesieniu ze sklepu obmyć miąsko i obsuszyć. A dalej dokładnie
w/g moich słów. Proszę, za pierwszym razem dotrzymaj wierności mojemu przepisowi.
Przy następnej oczywiście pozwalam na improwizacje, ale po co??? hihihi
Pozdrawiam, H.
brakującą część pożarłam od razu parząc sobie język i palce- ale...BYŁO
WARTO!!!!!!!!!! róbcie TO dziewczyny i chłopaki!!!! przepis powala prostotą i
efektem!!!! SUPER!!!!!!
Issys - postaraj się następnym razem więcej musztardy ułożyć - powstaje super smaczna
skorupka gorczycowa - popita czerwonym wytrawnym - mniam, mniam!!!
Maryjko - ja pichcę w gazowym, a domyślam się, że Ty masz elektryczny. Nie znam
elektrycznych. 200 st.C to odpowiednia temp. Nawiew jest b. dobrym pomysłem w takim
piekarniku. Ale i tak już chyba miąsko wyjęte. I jak???
Pozdrawiam, LH
Kurczaka na soli robiłam i zarażam powoli znajomych (którzy z niedowierzaniem
pytają "a za słone to nie będzie?", lub "coś ty, naprawdę KILO soli??") - jest bardzo
soczysty. Do karkówki się przymierzałam z pewnym ociąganiem, ale teraz na pewno
zrobię.
Zrobilam dzisiaj na kolacje, zdjec niestety nie bedzie, bo..... juz zniknela ;)
Zostal tyci kawaleczek, na chlebek rano. Nawet nie zdazyla ostygnac a
podejrzewam,ze zimna bedzie jeszcze lepsza. Mniam mniam! Autorowi wielkie dzieki
na przepis, prosty i genialny.
podchodzilam nieco nieufnie do przepisu(ta ilosc soli!!)Niepotrzebnie-to jest
pyyszne:)Dziekuje za przepis:)
--
la donna e mobile :)
no i jeszcze Pinezka Kuchenne Pogaduszki
Zrobiłam na wczorajszy obiad . Wyszła całkiem dobra , ale trafił mi się wybitnie
tłusty kawał mięsa - niby z wierzchu ładnie wyglądała , a w środku sporo
tłuszczu :( . I nie do końca przeszła solą - środkowa część pieczeni była mało
słona . Może następnym razem trafię lepszy kawałek karkówki :)
> Zrobiłam na wczorajszy obiad . Wyszła całkiem dobra , ale trafił mi się wybitni
> e
> tłusty kawał mięsa - niby z wierzchu ładnie wyglądała , a w środku sporo
> tłuszczu :( . I nie do końca przeszła solą - środkowa część pieczeni była mało
> słona . Może następnym razem trafię lepszy kawałek karkówki :)
>
>
> mojekucharzenie.blox.pl/html
A co by było, gdyby to mięso normalnie nasolić i włożyć na noc do lodówki. Potem
juz nie kłaść na soli, tylko pozostać przy musztardzie? Co Wy na to? Może ktoś
próbował?
jest karkówką na soli, a inne, któe klasycznie maryujesz, a potem układasz na blach ei
pieczesz w 180-190 2 godziny sa nie na soli
:-))
Jak polozysz na mini kratce, to bedzie podobnie, bo tu pieknie sol wchlania wszlekie soki
i nie pozwala zeby czesc miesa sie dusila w sosie.
Musztarda zastepuje warstwe folii lub podlewanie, bo chroni przed spieczeniem
witajcie, jeszcze tu nie pisałam, ale skorzystałam z kilku Waszych świetnych
przepisów i ani razu się nie zawiodłam.
Wołowina z anchois, tiramisu i wczoraj właśnie ta karkówka.
Piekłam na 180 stopniach w elektrycznym, bez termoobiegu.
Wyszła doskonała, nie za słona i ku mojemu zdziwieniu soczysta i faktycznie nie
wymagała innych przypraw.
Natomiast zaobserwowałam coś ciekawszego: obok soli, na której leżała karkówka,
miałam dużo miejsca, więc dałam naprawdę grube (1,5 cm) plastry dużych
ziemniarów - a wiem jak takie duże ziemniary długo się pieką w elektrycznym
piekarniku.
Otóż ziemniaki były gotowe po ok. 20 minutach - takie, jakich mi się nie udało
wcześniej zrobić: chrupiąca skórka a w środku mięciutkie.
Trzeba było je wcześniej ewakuować z blachy.
Jestem pewna, że to ta sól tak je przyspieszyła - jakoś tak działa, że
przyspiesza pieczenie i zapobiega wysychaniu.
Dziś powtarzam eksperyment - ziemniaki i obok sól.
Czyli z tego wnoisek ze te ziemniaki mozna wlozyc do piekarnika dopiero ok 30
min przed koncem pieczenia? Czy dobrze rozumiem kladziesz je obok soli a nie na
soli tak?
podczas pieczenia karkówki, ziemniaki położyłam obok soli, ale na tę "ziemniaczaną"
część blachy dałam kilka kropel oliwy, ziemniaki odrobinę posoliłam i dałam sporo kminku
mielonego i całego (coby łatwiej strawić mięcho i ziemniaki pieczone:).
Ale dziś powtórzyłam ekperyment - i - nie do uwierzenia - ziemniaki (1,5 kg) były gotowe
w 20 minut (tylko 150-180 stopni!). Soli dałam dziś mniej - zrobiłam taką 2-3 cm
obwódkę z soli na blasze. I działa też.
Potrawa jest niestety mało ekologiczna, bo obojetnie gdzie wywalić tę sól, to w takiej
ilości jest szkodliwa dla środowiska. Więc będę stosować ten wynalazek od święta.
wrzuciłam do pieca największy (jaki się do mojego mieści) kawał mięcha... miałam
nadzieję, że zostanie jeszcze na zimno, jako wędlina...
gdzie tam, poszedł cały, poszło po 4 plastry na brata :))
--
aankaamałpagazetakropkapeel
"Dla pana prezydenta koty to mniejsi bracia, którzy prowadzą różne życie, często
pieskie"
Zabieram sie jutro za zrobienie tej karkoweczki jednak udalo mi sie kupic tylko
karkowke z koscia i teraz nie wiem czy mam ta kosc wykroic czy piec karkowke z
koscia? Czy tej soli to trzeba zawsze brac kilogram , bo ja mam taki nieduzy
kawalek karkowki tzn. ok 2 kg (to tylko na 2 osoby wiec i tak chyba sporo), wiec
co z ta sola?
pozwalam sobie odpowiedzieć w imieniu jedynego_huberta, który chwilowo nie ma
dostepu do neta, a udzielił mi stosownych plenipotencji ;-)
1. karkówka z kościa równiez może być
2. jesli kawałek mięsa jest niewielki, mozna albo wziąć mniejszą blachę, albo posypac sola
tylko jej część - tak, zeby pod miesem i w jego bliskiej okolicy była odpowiedniej grubości
biała warstwa.
To prawda, ale ja zawsze robię próbę przez wkłówanie w mięso szpady - pamiętam z
czasów rycerskich jakie jest uczucie, gdy mięsko jeszcze surowe... (-:
Witam serdecznie, mam pytanie jak robicie te ziemniaczki zapiekane z ziołami, a do
autorki co to za sos jest obok karkówki i ziemniaczków,super to wygląda, kiedyś już
czytałam o takich pieczeniach na soli, można ne tylko karkówke, ale nawet kurczaka tak
upiec. Prosze podajcie fajne przepisy na ziemniaczki zapiekane czy pieczone z
ziołami,jakoś mi nie wychodzą, pozdrawiam
Składniki:
- ok. 1 kg ziemniaków
- 1 łyżka masła
- 2 łyżki oliwy z oliwek lub zwykłego oleju
- 1 łyżka ziół prowansalskich, kminku lub innych przypraw według uznania
Sposób przyrządzania:
Ziemniaki obierz i pokrój w grubą kostkę (co najmniej 2 cm). Blaszkę do
pieczenia wysmaruj masłem, wysyp na nią ziemniaki, polej oliwą z oliwek, posyp
ziołami i 1 łyżeczką soli. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 220 st. C i piecz
20-30 minut, aż będą złote, a na brzegach nawet zabrązowione.
Możesz też użyc przepisu od vivis jest on powyżej. Robiłam jedne i drugie wyszły
super.
na polmisku i na nim podaje upieczone ziemniaki na stół...
tu troche widac i napisalem:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,51988334,51988334.html?f=777&w=51988334&a=51988334
karczek pod musztarda na soli upieke jak zbiore chetnych do 2 kg bryły - bo to taka
optymalna ilosc - chyba
Chociaz moze ... moze w Szkocji zrobie te danie bo wlasciwie oprocz kupna trzech
sładników (karczku, musztardy i soli) i troche zajecia w goscinej kuchni, to nie bede
absorbował swoja osobą... ostatnio musztarde zabrali mi na lotnsku w Calbrii :)))
--
moje :) przy sm@ki bis
;))) zwiedzanie destylarni szkockich nie pijac to chyba masochizm, ale mam Basie od
tego ;)
Autor jest autorem, a nie autorką...(wybaczam) Pyrki prawie ugotowane i ostudzone
obtaczam w misce z oliwą i kminkiem, a potem do piekarnika. Sos - w tym przypadku -
pieczarkowy.
Karkóweczka wyszła pyszna i już nie ma śladu po niej. Ja robiłam z kawałka mięsa, który
ważył 1 kg, piekłam 2 godziny w piecyku elektrycznym no i oczywiście na brytfannę
wysypałam 1 kg soli - tak jak w przepisie. Karkówka nie była za słona, a przepis
rewelacja.
Robiłam tak karkówkę i kurczaka.Kurczaka nacieram przyprawami do wewnątrz.Sól
powinna być gruba.Obok karkówki kładę ziemniaki ,,w soli;;tzn myję ziemniaki nie
obieram,mieszam szkl maki z poł szkl soli obtaczam mokre ziemniaki w mundurkach
i układam wokól kurczaka,karkówki/godz,przed końcem pieczenia/.Ziemniaczki
wychodzą w smaku jak z ogniska.Do nich podaję sos czosnkowy.
" karkówka (ładny kawałek) ok.1,5 kg
...
Sposób wykonania:
Karczek smarujemy muszatarda, obsypujemy obficie ziolami prowansalskimi.
Blachę wysypujemy grubo solą (soli tyle, aby utworzyła się gruba warstwa na calej
blasze), a na to kładziemy karczek.
Mięso z blachą wkładamy do nagrzanego piekarnika (200-220 stopni).
Karczek wymaga około 3 godzin pieczenia.
Po jakims czasie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Mi..."
----------------------------------------------
www.extra.smaczny.pl/ksiazka,ksiazka_kucharska_campari,przepis,ksiazka_kucharska_campari_karkowka_na_soli
--
moje :) przy sm@ki bis
;))) zwiedzanie destylarni szkockich nie pijac to chyba masochizm, ale mam Basie... ;)))
3 godziny... trzeci raz to powtarzam,
oraz sa zastosowane zioła prowansalskie, na ktore sie pisze i ktore juz zakupilem,
az taki len to ja nie jestem ;)))
--
moje :) przy sm@ki bis
;))) zwiedzanie destylarni szkockich nie pijac to chyba masochizm, ale mam Basie... ;)))
Helou, tak bardzo chcialam zaimponowac dobrym obiadkiem...i kompletna porazka
nastapila...niestety...
Musztarda "zjarala mi sie na wegiel" - chociaz minela godzina od wstawienia do
piekarnika.Jeszcze musze godzine dopiec...ale na szczecie mam piesi z kurczaka w
rezerwie.Cholera jasna!!!Szkoda tej karkowki..bo taka piekna, chudziutka byla....
Jacek ma racje.Ja tez pieklam 2 godziny a efekt na zdjeciu wyzej.Nie wyrzucaj-to
musztarda sie spalila a mieso powinno byc ok:)
--
la donna e mobile :)
no i jeszcze Pinezka Kuchenne Pogaduszki
karkówka jest świetna.W smaku jest delikatna i dosolona idealnie.Musztarda
gorczycowa ekstra dosmaczyła mięsko.Przyłączam się do peanów, pod adresem autora
przepisu;DD
Pieklam z termoobiegiem..ale to wina mojego piekarnika - nadaje sie juz niestety
na zlom.Jedynie sprawdza sie przy pieczeniu pizzy.A karkowka...zdjelam zsalona
na wegiel musztarde i wszystko bylo ok.Soczysta, pyszna zarowno na goraco jak i
na zimno.Dzieki.
Pozdrawiam
sposób pieczonego - chodzi o musztarde, ale jesli wypełni sie go nadzieniem...
klasycznym lub egzotycznym co stworzy sie z niego jedna bryłę, to dlaczego nie...
--
ideą przepisu jest prawie znikomy wkład pracy w przygotowanie karkówki, a przy
kuraczaku nie ma specjalnego wysiłku, no chyba ze robi sie figurowo a la mulat ;)))
---
dojrzewam do pieczenia ale jeszcze nie teraz... idea jest prosta: skrupa z musztardy na
górze, a sól sublimujaca na dole, bryła miesa się zamyka i zawarte w nim sole i soki
sprawiają ze mieso jest takie dobra jakie jest-
--
mięso ktore ja dziabę, marynuję, szczelnie zawiązuję w worek i zamrazam do czasu kiedy
bedzie potrzebne to rytuał... i po rozrożeniu nadaje sie do jedzenia na surowo i tylko
etos dyktuje obróbkę cieplną przed zjedzeniem ;)))
--
moje :) przy sm@ki bis
;))) zwiedzanie destylarni szkockich nie pijac to chyba masochizm, ale mam Basie... ;)))