FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Wieprzowina Tikka i domowy naan

Kolejna propozycja z „The Food of India. A Journey for Food Lovers”. Smakowała mi
nawet bardziej, niż kurczak, którego ostatnio przyrządziłam. Porwałam się także na
domowej roboty Naan (Czy to nazwa własna? Piszemy z wielkiej litery?) i pomimo, że
namęczyłam się z nadaniem mu tradycyjnego kształtu łzy, to w smaku był rewelacyjny.
Zabrakło mi tylko chutney z mango, bo zapomniałam ich w piątek kupić. Ale nadrobię to
następnym razem, bo zdecydowanie następny raz będzie.

Wieprzowina Tikka - 4 porcje

500g polędwiczki wieprzowej, pociętej w 2,5cm kostkę
125ml oleju
1 łyżeczka garam masala

Marynata do mięsa:
1 cebula, z grubsza pocięta
3 ząbki czosnku, z grubsza pocięte
5 cm imbiru, z grubsza pociętego
1/2 łyżki mielonego kuminu
1 łyżeczka mielonej kolendry
1/2 łyżki garam masala
1/4 łyżeczki mielonego chili
szczypta czarnego pieprzu
250ml gęstego jogurtu naturalnego


Sos:
Z grubsza pocięte:
1 duża czerwona cebula
1 ząbek czosnku
2,5cm imbiru
1 zielona chili
25g świeżej kolendry

Składniki marynaty, oprócz jogurtu mielimy drobno w robocie kuchennym (lub siekamy
drobno nożem). Następnie dodajemy jogurt i pastę mieszamy z mięsem. Odstawiamy do
lodówki na min. 2godziny, a najlepiej na całą noc.

Składniki sosu również mocno rozdrabniamy w robocie i wrzucamy do rozgrzanego oleju
(średni ogień), a następnie smażymy ok. 2 minut, aż zmiękną, ale nie będą brązowe. Do
smażenia sosu używamy naczynia, w którym mięso będzie mogło swobodnie się smażyć
w jednej warstwie. Zwiększamy ogień i dorzucamy mięso wraz z marynatą. Smażymy
ciagle mieszając przez 5 minut, następnie zmiejszamy ogień na średni i pozostawiamy
mięso. Soki będą bulgotać i odparowywać, płyn musi cały odparować, sos będzie miał
barwę brązową. Trwa to ok. 20 minut. Doprawiamy solą (niekoniecznie, uważam, że sól
nie jest potrzebna), posypujemy garam masala, smażymy jeszcze 2 minuty, aż przyprawy
zostaną wchłonięte i serwujemy.

Naan - 10 sztuk

500 g mąki maida lub zwykłej (użyłam zwykłej i uważam, że potrzeba jej ciut więcej,
musiałam podsypywać, bo ciasto było zbyt klejące)
310ml mleka
2 łyżeczki suchych drożdzy albo 15g świeżych
2 łyżeczki czarnuszki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1 jajko, roztrzepane
2 łyżki ghee lub oleju
185ml gęstego jogurtu naturalnego

Ułatwiłam sobie sprawę i wyrabiałam ciasto w maszynie do chleba. Podaję jednak opis z
książki: przesiewamy mąkę do miski i robimy dołek na środku. Podgrzewamy mleko do
temperatury palca ;) (rozumiem, że to temperatura ciała, sprawdzamy palcem, czy mleko
ma tę samą temperaturę; podgrzewałam na czuja, tak aby mnie nie parzyło ;) ). Jeśli
używamy świeżych drożdży, to rozrabiamy je w mleku z odrobiną mąki i ostawiamy, aż
będzie bąbelkować.

Drożdze, czarnuszkę, proszek do pieczenia i sól dodajemy do mąki. W misce mieszamy
jajko, jogurt i olej. Mieszamy tę masę z mąką i 250 ml mleka, wyrabiamy ciasto, dolewająć
resztę mleka, gdy ciasto będzie nam wysychać. Przekładamy na powierzchnię posypaną
mąką i wyrabiamy, aż będzie elastyczne, dość miękkie, ale nie klejące. Przekładamy do
naoliwionej miski, odstawiamy na kilka godzin, aż podwoi swoją objętość.

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i ustawiamy w nim, na dole, pojemnik z wodą –
zapobiegnie to wysychaniu chleba podczas pieczenia.

Odpowietrzamy ciasto, lekko wyrabiamy i dzielimy na 10 części. Każdą z nich formujemy
na kształt łzy (to najbardziej upierdliwy moment ;) ) i układamy na naoliwionej blaszce.
Pieczemy 7 minut (imho 9), przekładamy na drugą stronę i pieczemy kolejne 5 (moja
sugestia – jednak ciut dłużej, po 5 minutach ciasto jest nadal dość blade). Napisane jest
w mądrej książce, że naan pieczemy tylko na górnej półce, bo na środkowej nie upiecze
się poprawnie, ale to pewnie zależy od piekarnika. Podczas pieczenia uzupałniamy wodę
w naczyniu, jeśli to koniecznie.

Uff... Przepisywanie tych przepisów zajmuje więcej czasu, niż przygotowanie całej kolacji.

--
Na pohybel kotleciarzom!

Wieprzowina Tikka i domowy naan - pani.serwusowa 03.08.08, 19:18    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - thiessa 03.08.08, 21:06    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - nobullshit 03.08.08, 21:35    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - pani.serwusowa 03.08.08, 21:48    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - pani.serwusowa 04.08.08, 14:43    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - nobullshit 04.08.08, 23:23    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - pani.serwusowa 03.08.08, 21:54    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - thiessa 05.08.08, 22:29    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - roseanne 03.08.08, 21:35    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - pani.serwusowa 03.08.08, 21:51    
Domowy naan, czarnuszka-cumin noir-nigella sativa - ela.tu-i-tam 05.08.08, 09:06    
Re: Wieprzowina Tikka i domowy naan - marghe_72 05.08.08, 13:26    
Ojejciu, - vespertinee 07.08.08, 11:30    
Re: Ojejciu, - pani.serwusowa 07.08.08, 11:40    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd