FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Kardamonowy kurczak
   pani.serwusowa   11.08.08, 21:32 zarchiwizowany
Przepis z "The Food of India. A Journey for Food Lovers". Jak dotąd najsłabsza pozycja z
trzech przeze mnie wybróbowanych, ale godna polecenia fanom mleka kokosowego. Ja
najwyraźniej, aż taką fanką nie jestem. Czegoś brakowało mi w sosie i podejrzewam, że
była to papryczka chili. Jest ona w przepisie, ale w całości, co nie oddaje jej ostrości, a ja
właśnie potrzebowałam jej do zrównoważenia mleka kokosowego (czegoś ostrego, bo
kwaśny element był w postaci soku z cytryny). Ale do rzeczy... Na 4 porcje potrzebujemy:

1,5kg części kurczaka
25 szt. kardamonu
4 ząbki czosnku
3cm świeżego imbiru
310ml gęstego jogurtu naturalnego
1,5 łyżeczki mielonego, czarnego pieprzu
skórka otarta z jednej cytryny
2 łyżki ghee lub oleju
420ml mleka kokosowego
6 zielonych chili
2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
3 łyżki soku z cytryny

W robocie kuchennym rozdrabniamy czosnek i imbir. Ziarenka kadamonu miażdżymy w
moździerzu. Mieszamy z czosnkiem, imbirem, pieprzem, skórką z cytryny i 3 łyżkami
jogurtu. Pastę rozsmarowujemy na kurczaku, zostawiamy na noc w lodówce.

Olej/ghee rozgrzewamy i smażymy kurczaka do lekkiego zbrązowienia. Dodajemy resztę
jogurtu, mleko kokosowe, zagotowujemy, po czym wrzucamy kolendrę i całe papryczki
chili. Gotujemy na małym ogniu ok. 20 minut albo do czasu kiedy kurczak będzie
ugotowany. Doprawiamy solą i sokiem z cytryny, podajemy od razu. Jedliśmy z basmati.
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  mnie tez ten kurczak najmniej smakowal
   jo.hanna   11.08.08, 21:50 zarchiwizowany
za to artystycznie piekny jest.
--
It is now quite lawful for a Catholic woman to avoid pregnancy by a resort to
mathematics, though she is still forbidden to resort to physics or chemistry (HL
Mencken)

  Re: mnie tez ten kurczak najmniej smakowal
   thiessa   11.08.08, 23:05 zarchiwizowany
Mnie indyjskie curry z mlekiem kokosowym chyba nie podchodza. Wyprobowalam z tej
ksiazki rybe z bombaju i jakos srednio mi podeszla. Mleko kokosowe jako dodatek
do curry tajskiego, malezyjskiego, indonezyjskiego, wietnamskiego czy tez
lankijskiego jest wg. mnie jak najbardziej na miejscu.
Pociesz sie, ze zdjecie Ci za to ladne wyszlo i zakladajac, ze wyprobowalabys ta
potrawe jako pierwsza i nie majac porownania wydalaby sie Ci bardzo smaczna.
--
"Jesli jestes kotleciarzem - jedz to w domu po kryjomu! Zero tolerancji"
(bene_gesserit)
Gruzja05.09.2007-23.09.2007

  Re: mnie tez ten kurczak najmniej smakowal
   pani.serwusowa   12.08.08, 15:47 zarchiwizowany
Zrobilam kiedys tajskie curry i tam mleko kokosowe mi smakowalo. Ten kurczak to
jednak nie do konca moja bajka. Lubemu, ktorego nota bene probuje przekonac do
mleka kokosowego smakowalo. Moze rzeczywiscie, gdyby ta potrawa poszla na
pierwszy strzal, to wydawalaby mi sie smaczniejsza. Poki co, baklazany i wieprzowina
tikka rzadza. :)

  Re: mnie tez ten kurczak najmniej smakowal
   pani.serwusowa   12.08.08, 15:48 zarchiwizowany
Dziekuje, Jo! Rzeczywiscie, to jak narazie najladniejszy obiekt to fotografowania z tej
ksiazki. :)
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  Wiecie co?
   nobullshit   11.08.08, 23:15 zarchiwizowany
Te Wasze "The Food of India" to moje "Szczypta smaku - Indie". Już kilka
przepisów wydało mi sie podobnych i w końcu sprawdziłam. Kurczak z kardamonem
jest identyczny.
(Pomijając błąd - każą dodać 25 STRĄCZKÓW kardamonu. W innych przepisach też są
strączki). Moją książkę napisali: Priya Wickramasighe i Carol Selve Rajah.
Zgadza się?

Pani_S, potrawa może nie tenteges, ale zdjęcie super.

Thiesso, spróbuj tego:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81952622,83240998.html
Też mi się to mleko kokosowe dziwne wydało, ale reszta przypraw indyjska.
I było to przepyszne, skądkolwiek pochodzi.

--
Ne fourrez pas votre nez dans les soupes d'autrui.

  Re: Wiecie co?
   pani.serwusowa   12.08.08, 15:51 zarchiwizowany
Dzieki, Nobull! Moze palne glupote, ale nie wiem jak wyglada kardamon zanim trafi do
sloiczka na polce z przyprawami w sklepie, zatem nie wiem, czy taki strak to ta jedna
zielona sztuka kryjaca mase czarnych ziarenek, czy strak to cos wiecej, na czym rosnie
kupa tych zielonych. Jesli wiesz o co mi chodzi. ;)

Autorow ksiazki sprawdze wieczorem w domu, bo nie bylam w stanie ich zapamietac. :)

I na pewno sprobuje krewetek z Twojego watku.

--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  Re: Wiecie co?
   pani.serwusowa   12.08.08, 15:53 zarchiwizowany
W zasadzie powinnam napisac "strak", zakladam, ze jesli piszesz, ze to blad, to nie
powinno sie to strakiem nazywac. Jestes bardziej w bojach kuchennych zaprawiona ode
mnie. I teoryjach tez. ;)
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  Re: Wiecie co?
   nobullshit   12.08.08, 16:21 zarchiwizowany
Wydaje mi się, że gdyby dołożyć do czegokolwiek 25 strączków, czyli tych takich
zielonych, w których siedzą czarne ziarenka, potrawa nie nadawałaby się do
jedzenia, bo trzeba by te strączki chrupać, a gdyby wyjąć 25 ziarenka, aromat
kardamonowy byłby za mocny.
Z dodawaniem strączków w całości nigdy się nie spotkałam - chyba że najpierw je
uprażono i utłuczono w moździerzu. Więc imho chodzi o ziarenka.
Może Jo albo Thiessa będą wiedziały.

--
Mogliśmy, czego nie wolno,
co wolno — nie chcemy móc.

  Re: Wiecie co?
   pani.serwusowa   12.08.08, 16:27 zarchiwizowany
Ja tez nie spotkalam sie z dodawaniem calych strakow. Mysle, ze masz racje z tymi
ziarenkami, aczkowiek przyznaje, ze nie liczylam ich skrupulatnie. ;)
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  Re: Wiecie co?
   pani.serwusowa   12.08.08, 17:14 zarchiwizowany
Kurka, ale sie zamotalam. Nobull, przy 25 czarnych ziarenkach na 1.5kg miesa aromat
nie bylby za mocny. Moze przy 25 strakach jednak? ;/ Sorry, dziewczyny, mam dzisiaj niz
intelektualny. Chyba lepiej pojde pobiegac, zamiast pisac na forum...
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  Re: Kardamonowy kurczak
   pani.serwusowa   12.08.08, 15:55 zarchiwizowany
Tak w ogole, to dziekuje za Wasze opinie. Na Wasza trojke zawsze moge liczyc w
indyjskich watkach. :))) (i nie tylko! :) )
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  Re: Kardamonowy kurczak
   thiessa   12.08.08, 17:07 zarchiwizowany
NB autorzy Ci sami, wiec ksiazka pewnie tez. Tylko po co zmienili tytul? Ja
przez taka zmiane mam teraz 2 takie same ksiazki w domu, jedna po angielsku,
druga po czesku. Pierwsza byla ta po czesku i pochodzi z niej chyba 80%
przepisow z tajskiego watku, druga dostalam na gwiazdke i od razu zorientowalam
sie, ze zdjecia sa identyczne.
Krewetki musza poczekac, bo wlasnie wczoraj bylo danie krewetkowe.
Odnosnie strakow kardamonu to ja rozumuje, ze jesli jest napisane "pods" to
liczy sie za sztuke takie jedno zielone. Chociaz nie lubie zdrabniac akurat to
nazywam straczkami, bo okreslenie strak dla takiego malenstwo jakos mi nie
pasuje. Skoro cecha szczegolna tego dania jest to, ze jest kardamonowy to ilosc
podana w przepisie nie jest pomylka. W dodatku wszystkie te straczki sie
wyluskuje i rozdrabnia. Pani Serwusowa zrobila wg. przepisu jak rozumiem, nie
zmniejszajac ilosci podanej w przepisie a danie bylo jadalne.
--
"Jesli jestes kotleciarzem - jedz to w domu po kryjomu! Zero tolerancji"
(bene_gesserit)
Gruzja05.09.2007-23.09.2007

  Re: Kardamonowy kurczak
   pani.serwusowa   12.08.08, 17:11 zarchiwizowany
Robilam na 2 porcje, czyli z polowy skladnikow. Bylam ostrozna z kardamonem - dalam
10 zielonych sztuk. :) Tak teraz mysle, ze 25 zierenek (czyli tych czarnych ze srodka
zielonego straka:) ) na 1.5kg kurczaka nie daloby efektu kardamonowego.
--
Gdy tysiąc gęsi zagęga, popatrz, jaka to potęga. (S.J. Lec)

  No to wszystko jasne.
   nobullshit   12.08.08, 17:47 zarchiwizowany
Jednak chodzi o całe strączki, a ziarenka oczywiście się wydłubuje.

--
Mogliśmy, czego nie wolno,
co wolno — nie chcemy móc.

  Food of India-autorzy to Priya Wickramasinghe
   jo.hanna   12.08.08, 16:32 zarchiwizowany
i Carol Selva Rajah.

  czyli zgadza sie i ktos zle policzyl nasionka
   jo.hanna   12.08.08, 16:34 zarchiwizowany
:-)
--
The ships hung in the sky in much the same way that bricks don't (D. Adams)

  Re: Kardamonowy kurczak
   pinos   12.08.08, 17:00 zarchiwizowany
Jako że nic przeciwko indyjskim curry nie mam (a nawet przeciwnie), to się chyba
skuszę...
--
Orzeszki

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd