FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Arabskie pieczywo
   sylwia1607   14.01.09, 22:38 zarchiwizowany
Robilam arabski wieczor, wiec nie moglo zabraknac najwazniejszego-chleba.
Chleb robilam z mojego wyprobowanego przepisu na bagietki, tyle, ze nie bylo
przy nim tak duzo roboty jak z bagietkami, bo od razu po wyrosnieciu ciasta,
formowalam chlebki i pieklam.

wieczorem, przed pojsciem spac:

300g maki pszennej 550
300g wody
szczypta swiezych drozdzy
Skladniki mieszamy, przykrywamy sciereczka i zostawiamy na 15 godzin do
przefermentowania w temperaturze pokojowej-20°C

Na drugi dzien dodajemy do przefermentowanego zaczynu:

600g maki pszennej 550
280g wody
20g soli
5 gram swiezych drozdzy


Mieszamy mikserem az wszystkie skladniki sie polacza (trwa to moze 3-5minuty),
przykrywamy sciereczka i odstawiamy w cieple miejsce do podwojenia objetosci
na okolo pol godziny. Wyjmujemy z miski, formujemy najpierw kulki podsypujac
maka, (u mnie wyszlo 9 sztuk, po 170gram), pozniej splaszczamy palcami na
okragle placuszki. Piekarnik nastawiamy na 230°C, na blaszke wylozona papierem
kladziemy chlebki, smarujemy zoltkiem zmieszanym z mlekiem(1 zoltko, 4 lyzki
mleka) i posypujemy czarnym kminkiem (wyszukalam w googlach, ze to czarnuszka
po polsku;-)). Pieklam 15 minut.




  Re: Arabskie pieczywo
   pani.serwusowa   14.01.09, 23:25 zarchiwizowany
Pieczywo fajne, ale ja bym chetnie zobaczyla reszte potraw z wieczoru... Masz jakies
fotki? Albo mozesz zdac chociaz relacje, podac przepisy na to co robilas?
--
I wanna smash the faces/
Of those beautiful boys/those christian boys/
So you can make me cum/that doesn't make you Jesus

  Re: Arabskie pieczywo
   sylwia1607   14.01.09, 23:45 zarchiwizowany
Robilam pasty, sa w watku ponizej;-)
Robilam tez cukinie nadziewane miesem baranim, salatke pomidorowo-ogorkowa z
mieta i olejem, do popicia byl jogurt wlasnej produkcji, zmieszany pol na pol z
woda i sokiem z cytryny. To byl tylko na razie taki "wstepny" wieczor arabski,
dla mojego meza i mnie, chcemy zaprosic znajomych, wtedy zrobie wiecej potraw,
obiecuje fotki. Mam super ksiazke przywiozlam z Syrii, tam jest bardzo duzo
przepisow na ichne specjaly. Wszystko bardzo proste w wykonaniu, jak to w
kuchni arabskiej.

  Re: Arabskie pieczywo
   corrina_f1   15.01.09, 09:50 zarchiwizowany
Sylwio, chlebek aż pachnie mi z monitora ! Co prawda mi on wygląda bardziej na turecki,
własnie taki o który kiedyś pytałam na F.Kuchnia. Ale może to tylko zbieżność. Nie
omieszkam wypróbować przy najbliższej okazji.
Ja z Syrii przywiozłam raczej same przepisy z domu, droga Nobullshit podała poniżej linka
do mojego zestawienia (Syria od kuchni). Ale bardzo mnie zaintrygowała ta książka o
której piszesz. Czy jest po arabsku (dla mnie nie problem)? Czy mieszkasz może w
Warszawie i byłaby jakaś szansa rzucić na nią okiem ? Z chęcią odwdzięczę się innymi
publikacjami w kuchennej tematyce arabskiej.

--
Aneks kuchenny

Podróżować lubię

  Re: Arabskie pieczywo
   sylwia1607   15.01.09, 17:22 zarchiwizowany
Corrino_f1, niestety nie mieszkam w Warszawie, mieszkam w Niemczech. Ta ksiazka to
taki maly przewodnik po Syrii i kuchni arabskiej. Jest pisana w jesz. niemieckim,
arabskiego niestety nie znam, no moze kilka slowek, ktorych sie nauczylam podczas
roznych podrozy;-). Ksiazka to "Reiseland Syrien, Informationen-Tipps-Kochrezepte"
autorki Heidi Hakim, ktora mieszka i zyje w Syrii. Syria nie jest jeszcze tak
rozpowszechniona jak Turcja czy Marokko, wiec podejrzewam, ze dlatego ciezko jest
kupic cos w jez. obycm (ksiazke mialam na mysli).
W tej ksiazce sa przepisy na przerozne pasty, miesa i kebaby no i oczywiscie desery.

  Re: Arabskie pieczywo
   corrina_f1   15.01.09, 19:16 zarchiwizowany
Dzięki za wyjaśnienie :)
Niemiecki akurat nie byłby problemem, gorzej z odległością ;)
Wpisując w google znalazłam tylko przepis na sałatkę z tej książki, myślałam że gdzieś
można ją kupić w sieci, ale chyba nie bardzo :(
Fakt, ze w PL o Syrii jeszcze mniej, książek jak na lekarstwo, a jeśli gdzieś przypadkiem
znajdzie się syryjski przepis, zwykle jest wrzucany do jednego gara z marokańskim,
egipskim, czy tunezyjskim, czyli do "kuchni arbskiej" bardzo szeroko pojętej.
Ja na szczęście kuchnię syryjską/bliskowschodnią mam w domu na co dzień ;)
Ale wczoraj mój M. usmażył mi rewelacyjne schabowe :)

A wracając do chlebka, to właśnie takich kształtów chleb, jeszcze gorący, kupowałam w
kapitalnej piekarnio-pizzerii tureckiej w Berlinie, do tego ser-warkocz i oliwki z tureckiego
bazaru na Kreuzbergu - i śniadanie było zdecydowanie lepsze niż hotelowe !
--
Aneks kuchenny

Podróżować lubię

  Re: Arabskie pieczywo
   sylwia1607   15.01.09, 20:25 zarchiwizowany
Ten chleb tak samo smakuje wlasnie jak od "Turka". To jest genialny przepis nie tylko na
takie chlebki ale rowniez bagietki, wtedy naturalnie jest wiecej roboty, bo rosniecie,
rozciaganie, skladanie itd, ale warto, bo smak niepowtarzalny, no i te wielkie dziury;-)
Co jest ciekawe, ze w cienkim chlebie z tego przepisu jak kiedys robilam, robia sie same
takie kieszonki.

  Re: Arabskie pieczywo
   nobullshit   15.01.09, 00:44 zarchiwizowany
Podziwiam, bo mnie z egzotycznego pieczywa udało się tylko upiec pity, które
niczym nie różniły się od kupnych, i indyjskie naany, którymi można było zabić :)

A jako inspirację do kolejnych arabskich wieczorów polecam te wątki:
Kuchnia syryjska jej znawczyni Corriny:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,71293787,71293787.html
Kuchnia "ogólnoarabska", tejże:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,75914736,75914736.html
Kuchnia marokańska Siostryheli i Agao:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,62726948,62726948.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24121&w=71731815&a=78980736
I mój wieczór arabski:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,44876205,44876205,0,2.html?v=2

--
Kilka WIEWIÓREK kupiło worek WIÓRKÓW.

  Re: Arabska zupa jogurtowa..
   issys   16.01.09, 16:38 zarchiwizowany
nie zakładałam osobnego wątku dodam tutaj moje pierwsze 2 "arabskie "potrawy z
czasem pewnie będzie więcej.Przepis wygrzebałam na stronce www.planetaislam.com
Kiedyś w Kairze jadłam taką w której zamiast pulpecików było prażone ziarno.
Następnym razem zrobię też w takowej wersji. Polecam zróbcie ją bo jest
pychaaaaaa......

1 ćwiartka kurczaka (ja dałam połowę kurczaka),
włoszczyzna,
1 cebula,
2 łyżki ryżu( u mnie 4 bo i kurczaka było więcej)
1 jajko, 1 żółtko,
2 łyżeczki suszonej mięty,
pęczek natki pietruszki,
300 ml naturalnego jogurtu,
sól, pieprz.
Mięso i włoszczyznę zalać ok 1,5 l zimnej wody, dodać łyżeczkę soli. Gotować do
miękkości mięsa. Ryż ugotować na miękko w dużej ilości lekko osolonej wody,
odcedzić. Mięso obrać z kości, zemleć razem z cebulą, wymieszać z ryżem, dodać
roztrzepane jajko, wymieszać. Masa powinna być gęsta, gdyby okazała się zbyt
rzadka - zagęścić tartą bułeczką, dodać miętę, przyprawić do smaku solą i
pieprzem. Formować kulki wielkości włoskiego orzecha. W oryginale pulpeciki są
obtoczone w posiekanej natce ale ja dałam natkę do środka, bo po wrzuceniu
pulpeta do garnka natka cała "odeszła".Z rosołu wyjąć włoszczyznę, podgrzać do
wrzenia. Wrzucić pulpeciki, gotować 15 min, pulpeciki przełożyć do wazy lub
rozłożyć na talerzach. Jogurt ubić z żółtkiem, intensywnie mieszając dodać po
jednej z 5 łyżeczek gorącego rosołu, połączyć z resztą rosołu, zupę doprawiać
solą i pieprzem. Zalać pulpeciki.
--
Iza i Natalka
mniam-mniam.bloog.pl

  Re: Arabska zupa jogurtowa..
   reuptake   16.01.09, 20:04 zarchiwizowany
issys napisała:

> nie zakładałam osobnego wątku dodam tutaj moje pierwsze 2 "arabskie "potrawy z
> czasem pewnie będzie więcej.Przepis wygrzebałam na stronce www.planetaislam.co
> m
> Kiedyś w Kairze jadłam taką w której zamiast pulpecików było prażone ziarno.
> Następnym razem zrobię też w takowej wersji. Polecam zróbcie ją bo jest
> pychaaaaaa......

oj, jakoś nie wierzę, że oryginalna wersja tak obchodzi się bez żadnych
korzennych przypraw :)



--
reuptake

Foodle i Foodelek

  Re: Arabska zupa jogurtowa..
   sylwia1607   16.01.09, 20:20 zarchiwizowany
Calkiem mozliwe, ze nie ma zadnych korzennych przypraw. W mojej ksiazce duzo jest
przepisow w ktorych sa "normalne" przyprawy, takie jak sol, pieprz, a z ziol czosnek no i
oczywiscie natka pietruszki, ale te gladkie, nie karbowane listki, oprocz tego cytryny w
wielkich ilosciach i oliwa z oliwek.

  Re: Arabska zupa jogurtowa..
   nobullshit   18.01.09, 19:41 zarchiwizowany
Na temat stopnia "arabskości" zupy nie potrafię się wypowiedzieć, ale to zdjęcie
bardzo mi się podoba. Zdjęcie słodyczy też.

--
Kilka WIEWIÓREK kupiło worek WIÓRKÓW.

  ciasto arabskie
   issys   16.01.09, 16:40 zarchiwizowany
niestety nie znam nazwy. Przepis ze strony
www.gotowanie.wkl.pl/przepis2000.html Ciastka są słodkie ale bardzo
dobre, smakują jak egipskie słodkości.
składniki:
10 dag wiórków kokosowych
2 szklanki kaszy manny
1 łyżeczka cynamonu
1 torebka cukru waniliowego
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mleka
20 dag masła
na syrop:
2 szklanki cukru ( ja dałam 1,5 szkl)
1 szklanka wody
1 łyżeczka soku z cytryny
Kaszę manną, cynamon, kokos, cukier waniliowy i proszek do pieczenia wsypujemy
do miski. Mieszamy. Dodajemy miękkie masło i mleko, wszystko wyrabiamy. Ciasto
rozprowadzamy na wyłożonej pergaminem blaszce, kroimy na niewielkie trójkąty lub
kwadraty. Blachę wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy
ciasto ok. 45 minut. Z wody, cukru i soku z cytryny gotujemy syrop. Upieczone
ciasto zalewamy ostudzonym syropem. Wierzch posypujemy kokosem. Gdy syrop
wsiąknie wyjmujemy ciastka z blaszki.


--
Iza i Natalka
mniam-mniam.bloog.pl

  Re: ciasto arabskie
   corrina_f1   16.01.09, 16:55 zarchiwizowany
Fajne to ciacho, i pulpety też. :)

Ja kiedyś chyba nawet założyłam wątek pt. Moje ulubione arabskie potrawy czy coś w tym
stylu, ale to było już bardzo dawno i niestety się zarchiwizował. Nikt nic nie dodawał :(

--
Aneks kuchenny

Podróżować lubię

  Re: ciasto arabskie
   corrina_f1   16.01.09, 16:57 zarchiwizowany
O, znalazłam, ale to sprzed 3 lat...
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,48131675,48131675.html?wv.x=1
Potem każdą potrawę robiłam już w osobnym wątku.

--
Aneks kuchenny

Podróżować lubię

  Re: ciasto arabskie
   nobullshit   16.01.09, 17:11 zarchiwizowany
Nie pamiętałam o tym wątku. Teraz dodałam go do Almanachu, będą wszystkie razem.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24121&w=71731815&a=71731815

--
Kilka WIEWIÓREK kupiło worek WIÓRKÓW.

  Re: ciasto arabskie
   sylwia1607   16.01.09, 16:59 zarchiwizowany
Mmmm, te slodkosci. Uwielbiam je wszystkie, mimo, ze sa strasznie slodkie. Bedac w
Istambule, zaszlam do takiego sklepu(jest na glownej ulicy w dzielnicy Beyoglu)
najwiekszy na tej ulicy z samymi slodkosciami. Dech mi zaparlo, bo tyle rodzajow chalw w
zyciu nie widzialam. Podczas mojego pobytu chodzilam tam codziennie i probowalam
roznych slodyczy.

  marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   issys   20.01.09, 15:56 zarchiwizowany
przepis na tą sałatkę trochę mnie zaintrygował; bo jaki to może być smak cebula
i pomarańcze? postanowiłam jednak ją zrobić. No i mimo moich obaw sałatka jest
pyszna ma całkiem inny smak niż te które do tej pory jadłam. Przepis z
"Wielkiego żarcia" Jak pisze autor: cebula w tej sałatce ulega "ugotowaniu" na
zimno w soku z cytryny i occie, a jej smak zmienia się zupełnie, pozostaje
soczysta ale nie jest już ostra. Dodatek pomarańczy jest fantastycznie
orzeźwiający. Sałatkę polecam do pieczonych mięs.
500 g cebuli
2 łyżki octu winnego
2 łyżki soku z cytryny
3 soczyste pomarańcze
pół łyżki cukru
5 łyżek oliwy extra vergine
szczypta kuminu
czarny mielony pieprz, sól

Cebulę obrać i pokroić w cienkie talarki. Włożyć do zamykanego pojemnika i polać
sokiem z cytryny i octem. Od czasu do czasu potrząsać pojemnikiem żeby cebula
się równo nasączała płynem. Odłożyć na godzinę. Obrać pomarańcze pokroić w
cienkie plastry i ułożyć na półmisku tak, żeby na siebie zachodziły. Posypać
cukrem. Cebulę odsączyć na sitku zachowując płyn (u mnie było bardzo mało tego
płynu) i ułożyć na pomarańczach. Płyn pozostały z marynowania cebuli zmieszać z
oliwą, dopraw solą, i pieprzem. Polać sałatkę, posypać kuminem.
W oryginalnym przepisie były dodane czarne oliwki. Ja nie cierpię oliwek wiec
je sobie darowałam

--
Iza i Natalka
mniam-mniam.bloog.pl

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   reuptake   20.01.09, 16:07 zarchiwizowany
bardzo ciekawe połączenie. ryzykowne, ale prosty przepis, więc można zaryzykować.

myślę, że powinien być oddzielny wątek, nie ma powodu, żeby całą północną afrykę
do jednego wora wpychać :)
--
reuptake

Foodle i Foodelek

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   nobullshit   21.01.09, 00:45 zarchiwizowany
reuptake napisał:
> myślę, że powinien być oddzielny wątek, nie ma powodu, żeby całą północną afrykę
> do jednego wora wpychać :)

No właśnie, może ktoś mądry mi powie, na ile kuchnie krajów północnej Afryki
różnią się między sobą? I od kuchni krajów arabskich Bliskiego Wschodu?

Zdaję sobie sprawę, że to pytanie może się wydać głupie - bo to tak, jakby
spytać, czym się różni np. kuchnia polska od czeskiej czy rosyjskiej. Ale to, że
różnice między naszą kuchnią, a tym, jak gotują sąsiedzi, są ogromne, jest jasne
dla nas. Arabowi trzeba by to wyłożyć. I w ten sam sposób pytam ja - jako laik z
zupełnie innej kultury kulinarnej.



--
GRAM w zielone: kupię 10 GRAMÓW (10 g) groszku za 10 groszy (10 gr).

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   corrina_f1   21.01.09, 10:59 zarchiwizowany
nobullshit napisała:

> reuptake napisał:
> > myślę, że powinien być oddzielny wątek, nie ma powodu, żeby całą północną
> afrykę
> > do jednego wora wpychać :)
>
> No właśnie, może ktoś mądry mi powie, na ile kuchnie krajów północnej Afryki
> różnią się między sobą? I od kuchni krajów arabskich Bliskiego Wschodu?
>


Nobull, przeprowadzę wieczorne rozpoznanie (przy okazji pichcenia kofty) i dam znać.
Generalnie różnice nie są aż tak znaczne, często jest to kwestia poszczególnych
składników, np w Tunezji czy Maroko będzie kuskus, a w Syrii czy Libanie - bulghur.
Ale wieczorem podpytam Experta ;) o praktyczne detale i może coś więcej dodam.

--
Aneks kuchenny

Podróżować lubię

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   reuptake   21.01.09, 11:38 zarchiwizowany
ja też nie wiem.

ale czy różnice między kuchnią polską a białoruską, czeską (taką codzienną,
domową) są faktycznie duże? to chyba tylko nam się wydaje :)

--
reuptake

Foodle i Foodelek

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   jop   21.01.09, 11:31 zarchiwizowany
Polecam, wcale nie taki ryzykowny, na jaki wygląda. Tylko raczej z czerwoną cebulą.

Pomarańcze też się świetnie komponują z cykorią (cykoria, pomarańcze, rodzynki
koryntki i "słodki winegret": oliwa, sok z cytryny, pieprz, trochę cukru).

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   corrina_f1   20.01.09, 16:15 zarchiwizowany
Taka sałatka, tyle że z czerwoną cebulą, jest bardzo popularna na Sycylii.

--
Aneks kuchenny

Podróżować lubię

  dokladnie,
   ania_m66   21.01.09, 01:05 zarchiwizowany
wlasnie mialam napisac, ze koniecznie z czerwona cebula, nie z biala. a ze na
sycylii popularna, zgadza sie. daleko tam do afryki nie maja :)
--
Exit Ghost

  Re: marokańska sałatka cebulowo-pomarńczowa
   nobullshit   21.01.09, 00:38 zarchiwizowany
To może być bardzo dobre, tylko kto za mnie obskubie pomarańcze z tego białego?


--
GRAM w zielone: kupię 10 GRAMÓW (10 g) groszku za 10 groszy (10 gr).

  ostry noz to zalatwi bez problemu n/t
   ania_m66   21.01.09, 01:05 zarchiwizowany
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd