FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   06.02.09, 21:58 zarchiwizowany
Tak zostala nazwana w lutowym "Good Food", ale moim zdaniem to bardzo ubogi
opis. Jest ona bowiem bardzo ciekawa mieszanka smakow - mamy tu ostrosc chili,
slodycz pomidorow, kwaskowate kapary i cierpkie oliwki. Zupa jest bardzo
sycaca. Zostala mi dzis podana pod nos, a ja tylko obfotografowalam. :) Bardzo
mi zasmakowala i bede sobie jej zyczyc czesciej. ;)

Podaje za magazynem:

4 porcje

1 lyzka oliwy plus troche do skropienia zupy
1 czerwona cebula, drobno posiekana
1 czerwona chili, bez nasion, pokrojona na drobne paski (nastepnym razem
sprobujemy z nasionami)
800g calych pomidorow z puszki (mielismy jedna puszke calych, jedna
rozdrobnionych)
1 litr bulionu warzywnego
100g polamanego speghetti
4 lyzki czarnych oliwek bez pestek, przekrojonych na pol
2 lyzki kaparow posiekanych (mielismy w calosci)
duza garsc swiezej bazylii, poszarpanej lub lyzeczka pesto (u nas bazylia)

Na oliwie przesmazyc do zmiekczenia cebule wraz z chili. Dodac pomidory,
rozdrabniajac je lyzka, nastepnie dolac bulion. Zakryc, zagotowac, odkryc i
gotowac na malym ogniu 5 minut. Dodac makaron, gotowac na malym ogniu kolejne
8-10 minut, lub do momentu, az makaron zmieknie. Nastepnie dodac oliwki,
kapary i bazylie (lub pesto). Przed serwowaniem skropic oliwa.

Moje uwagi - przydal sie tez swiezo zmielony czarny pieprz. Zupe zjedlismy we
dwojke na jedno posiedzenie i dobrze, bo to jedna z tych, ktore nie zyskuja na
czasie. Makaron wchlania szybko zupe, pecznieje, robi sie bardzo miekki. Tak
wiec nie radze jej gotowac na zapas - najlepiej tyle porcji ile zjemy i przed
samym podaniem.

--
Piekny i czuly :)

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   sylwia1607   06.02.09, 22:07 zarchiwizowany
Alez ona musi byc pyszna! Wszystko to co lubie jest w tej zupie;-)

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   peeky_wicky   07.02.09, 10:29 zarchiwizowany
przepis wydaje sie calkiem fajny, zrobie ja pewnie (tylko makaron raczej pomine)

--
--
moje tortowe portfolio

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   jarek_zielona_pietruszka   07.02.09, 14:08 zarchiwizowany
Przepis prosty, więc nie wymaga specjalnego zachodu i mozna zrobić ba szybko.
Ja lubię ostre potrawy, więc chyba się skuszę, tym bardziej, że ładnie wygląda
na zdjęciu.
--
Zostawmy co złe za sobą i idźmy ku słońcu.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   eeela   07.02.09, 14:48 zarchiwizowany
Jakoś, cholera, nie wiem. Całokształt brzmi nawet kusząco, ale mnie czarne
oliwki kłują w zęby, a kaparów w zupie jakoś sobie nie wyobrażam. Sama nie wiem,
próbować czy nie, coś dorzucić, coś usunąć? (oliwki na pewno)

--
Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   coralin   07.02.09, 14:59 zarchiwizowany
Świetna zupa na zimę. Ja zawsze zimą właśnie daje do pomidorowej
peperoncino(zresztą daje zimą prawie do wszystkiego;) i tak sobie walczą
:słodycz pomidora i bazylii z ostroscią papryczki. Ciekawe będzie dodanie do tej
walki jeszcze kaparów i oliwek. A makaron wykorzystuję o kształtach "do zupy".

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   07.02.09, 17:41 zarchiwizowany
Dziekuje Wam za mile opinie, przekaze szefowi kuchni. ;)

A teraz mam nadzieje, ze nie zapomne, komu co mialam napisac. ;P

Eeelu, szkoda, ze nie lubisz oliwek, bo sa super elementem w tej zupie - ale ja
tak twierdze, ta co lubi cierpkie rzeczy. ;) Olej oliwki wiec, ale z kaparow nie
rezygnuj, swietnie sie maja w tej zupie. Jadlas kiedys makaron z kaparami np. w
sosie pomidorowym? Jesli tak i Ci smakowal, to polubisz te zupe.

Coralin, ja tez mysle, czy nastepnym razem nie zamienic swiezej chili na
suszona. Bedzie wiecej mocy! :)

Ktos pisal o makaronie, przepraszam, ale zapomnialam kto. Mysle, ze krotkie
formy tez by fajnie pasowaly, choc tu speghetti bylo dosc mocno polamane i jadlo
sie je wygodnie.


--
Uwaga! Krowa nadlatuje. Mam nadzieje, ze oni lubia wolowine. Przygotowac katapulty!

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   eeela   07.02.09, 20:09 zarchiwizowany
Czarnych nie lubię, właśnie dlatego że cierpkie takie, zielone są ok.
Makaron z kaparami jadłam i lubiłam, umysł mój pojął skojarzenie :-)
Spróbuję więc bez oliwek.
Dzięki :-)



--
Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   25.02.09, 14:38 zarchiwizowany
Zamienilam czerwona chili na zielona z pestkami. ;> Az sie spocilam jak te zupe jadlam,
ha, ha, ha! Ale chyba znalazlam zloty srodek - dodac zielona chili, ale bez pestek. :)
--
I saw him. I saw him with my own eyes. Half killed.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   25.02.09, 14:42 zarchiwizowany
Acha! I zrobilam z kokardkami, zdecydowanie lepiej sie je. :)
--
I saw him. I saw him with my own eyes. Half killed.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   turzyca   25.02.09, 21:22 zarchiwizowany
Dzieki, ze wyciagnelas ten przepis na wierzch, jest rewelacyjny, nie ma
skladnika, ktory nie bylby lubiany, a kombinacja brzmi tak smakowicie, ze nie
moge sie doczekac sie kiedy ja ugotuje. :)

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   zlotajagoda   25.02.09, 21:31 zarchiwizowany
Szalenie apetyczna. Zdecydowanie do zrobienia!
--
צבא ההגנה לישראל

  Re: pytanie o pesto
   sapphire.girl   23.01.10, 15:04 zarchiwizowany
Witam,

Pisze tu po raz pierwszy. Najpierw chcialam podziekowac wszystkim za wspaniale
przepisy na tym forum - moja kuchnia bardzo sie wzbogacila, odkad tu zagladam. Dzieki :)

Mam pytanie co do tego przepisu. Nie mam swiezej bazyli, ale mam kupione gotowe
pesto alla genovese. Wlasnie o takie chodzi ? Nie chce popsuc tej zupy ostatnim
skladnikiem :).





  Re: pytanie o pesto
   pani.serwusowa   23.01.10, 18:33 zarchiwizowany
Witaj na forum. :)

Tak, to klasyczne pesto zrobione m.in. z bazylii. Probowalam te zupe z pesto i
tez jest smaczna. Inna niz ze swieza bazylia, ale smaczna. :) Jesli pesto jest
na tyle luzne, to nie dodawalabym go do zupy, tylko udekorowalabym nim zupe na
gorze (zamiast oliwy, bo pesto ja zawiera). Powodzenia. :)
--
Te cwane sępy!

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   thiessa   25.02.09, 21:41 zarchiwizowany
Oj Serwusowa, Serwusowa. Ja tez dzisiaj zrobilam. Zwykle robie spagetti z takim
dokladnie sosem zawierajacym oliwki i kapary. Dzisiaj dla odmiany sos
(rozcienczony) ze spagetti:-)
W zwiazku z powyższym pasowal mi tu parmezan, wiec go uzylam do posypania.
--
"Jesli jestes kotleciarzem - jedz to w domu po kryjomu! Zero tolerancji"
(bene_gesserit na FK)
Gruzja05.09.2007-23.09.2007

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   25.02.09, 21:49 zarchiwizowany
A my to mamy jakos tak smiesznie z tym gotowaniem, prawda Thiesso? :) Telepatia
jakas czy co? :)

Turzyco, Zlotajagodo, polecam zupe, bo prosta i smaczna. :)
--
I saw him. I saw him with my own eyes. Half killed.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   thiessa   26.02.09, 16:26 zarchiwizowany
Masz podobny gust kulinarny i przez to zaluje, ze mieszkasz tak daleko...
--
"Jesli jestes kotleciarzem - jedz to w domu po kryjomu! Zero tolerancji"
(bene_gesserit na FK)
Gruzja05.09.2007-23.09.2007

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   27.02.09, 23:24 zarchiwizowany
Gust, to raz, a dwa, ze czesto zdarza nam sie w ten sam dzien, albo w krotkim
odstepie czasu robic podobne, albo te same potrawy na obiad. :) Bez zadnego
porozumienia. :) A po trzecie, to mi milo, ze tak piszesz. :)))
--
I saw him. I saw him with my own eyes. Half killed.

  Zrobilam :)
   turzyca   27.02.09, 23:15 zarchiwizowany
Faktycznie szalenie prosta i bardzo smaczna. Aczkolwiek doszlismy do wniosku, ze
lubimy zupy bardziej jednorodne, wiec chyba nastepnym razem uzyje pomidorow w
kawalkach i jakiegos drobniejszego makaronu.

No i moim zdaniem idealna to ona byla, jak sobie postala jeszcze 20 minut na
cieplej plytce. :)

  Re: Zrobilam :)
   pani.serwusowa   27.02.09, 23:21 zarchiwizowany
Ja za drugim razem tez uzylam pomidorow krojonych. Dla mnie po 20 minutach na
cieplej plycie ma juz niejadlany makaron. :( Dlatego nie zrobie jej wiecej, niz
potrafimy zjesc na jedno posiedzenie, bo az sie trzese na mysl o jej
odgrzewaniu. ;) Ciesze sie, ze smakowala. :)
--
I saw him. I saw him with my own eyes. Half killed.

  Re: Zrobilam :)
   turzyca   28.02.09, 12:28 zarchiwizowany
To chyba zalezy glownie od makaronu. Nie zjedlismy wczoraj calej zupy, wlasnie
sprawdzilam, jaka konsystencje ma makaron i nadal nie jest rozciapciany.


  Re: Zrobilam :)
   bodzia50   28.02.09, 16:39 zarchiwizowany
a ja bym się nie trzęsła tylko zjadła, jak by mi ktoś podsunął pod nos

bo domownikom tylko tradycyjna wchodzi w grę ...
--
Bożena

  o i jeszcze jedna uwaga
   turzyca   28.02.09, 18:41 zarchiwizowany
Luby twierdzi, ze zupa na drugi dzien byla duzo lepsza, bo ladnie sie
przegryzla. Zasugerowal gotowanie bazy jednego dnia, a dogotowanie makaronu
drugiego. Do przemyslenia. :)

  Re: o i jeszcze jedna uwaga
   pani.serwusowa   01.03.09, 23:25 zarchiwizowany
O! I to jest pomysl. Przetestuje nastepnym razem. :)
--
Why it is important to learn English?

  Też zrobiłam
   zlotajagoda   16.03.09, 18:48 zarchiwizowany
I była świetna. Zgodnie z powyższą sugestią ugotowałam w sobotę, serwowałam wczoraj.
Rewelacja!
--
צבא ההגנה לישראל

  Re: Też zrobiłam
   pani.serwusowa   16.03.09, 22:40 zarchiwizowany
O, fajnie! :)
My juz zdazylismy zjesc ja trzeci raz, jakos w zeszlym tygodniu - tak nam
smakuje. :) Zupe ugotowalam rano, a wieczorem ugotowalam w niej pelnoziarniste
penne. To bylo to!
--
Widzimy się w kwietniu w Leeds oraz w Newcastle. :)

  Re: o i jeszcze jedna uwaga
   emigrantka34   16.10.09, 11:20 zarchiwizowany
Zgadza sie, zupa zyskuje na smaku na drugi dzien. Wlasnie zjadlam sobie to, co z wczoraj
zostalo.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   linn_linn   18.03.09, 17:35 zarchiwizowany
Polamane spaghetti ma ze 2 cm dlugosci. Jest nawet takie w sprzedazy. Na zdjeciu
nie widac, aby bylo polamane.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   18.03.09, 22:21 zarchiwizowany
Luby lamal niepolamane spaghetti. ;) Na 3 czesci, czyli zdecydowanie dluzsze niz
2 cm, stad Twoje wrazenie, ze makaron jest w calosci. Zreszta odradzam dlugie
makarony do tej zupy - farfalle i penne sa imho idealne.
--
Widzimy się w kwietniu w Leeds oraz w Newcastle. :)

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   vespertinee   18.03.09, 22:31 zarchiwizowany
Cholera, kolejny do ulubionych... KIEDY ja to zrobię? Cała lista cudów, a ja
dziś sałatkę z soczewicy na obiad jadłam :)
--
Truskawki

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   vespertinee   02.10.09, 15:11 zarchiwizowany
Mówiłam, że zrobię i zrobiłam. Już daaaaawno temu, chyba w kwietniu. Ale zdjecia
wyszły marne i stwierdziłam, że ich nie zamieszczę, poczekam do następnego razu.
I następnego razu nie było (ale kiedyś na pewno bedzie, bo zupa re-we-la-cyj-na!)...

W zwiazku z tym daję to ble zdjęcie pycha zupy. Te watek nie może się szybko
zarchiwizować!

Taka mi ciemna ta zupa wyszła... Może to dlatego, że użyłam pomidorów z puszki?

Dzięki za przepis Serwusowa. Będę do niego wracać.
--
Truskawki

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   02.10.09, 15:40 zarchiwizowany
Cala przyjemnosc po mojej stronie. :) Przekaze lubemu, niech sie cieszy - to on wygrzebal
ten przepis z Good Food i pierwszy raz ja ugotowal. :))

Wczoraj ja znowu jedlismy, tym razem z chinskim makaronem jajecznym - za...sta. ;)
--
Brzemię

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   02.10.09, 15:42 zarchiwizowany
A w ogole to mi sie bardzo ten talerz podoba. Jadlam w Polsce w jednej knajpce, gdzie na
takich serwowali. :) Mozesz napisac gdzie kupilas, ew. nazwe producenta, prosze?
--
Brzemię

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   vespertinee   03.10.09, 14:54 zarchiwizowany
Dzieki. też bardzo lubię te talerze. A kupowałam je w różnych marketach, w
jednym wpadły mi w ręce takie kubki, w drugim głebokie talerze, w trzecim
płytkie. Więc trzeba wypatrywać ich na stoiskach ze skorupami.
Producenta nie mogę Ci na razie podac, bo nie mam tych talerzy ze sobą. ALe
niedługo jadę do rodziny i tam sprawdzę. I dam CI znać, rzez jasna :)
--
Truskawki

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   linn_linn   19.03.09, 15:21 zarchiwizowany
Idealne sa makarony bardzo drobne: np. ditalini, lumachine, stelline. Jednym
slowem drobnica.


  Re: Pikantna zupa z makaronem
   gabrielafrancuz   06.10.09, 14:04 zarchiwizowany
Genialne w swojej prostocie, wlasnie ugotowalysmy z mama.
--
STREET FASHION INKRAKOW

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   06.10.09, 14:29 zarchiwizowany
Nieprawdaz? :) Robi sie ja blyskawicznie, zapach i smak sa niezwykle. :)
--
Brzemię

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   grazka15   07.10.09, 11:11 zarchiwizowany
Zrobiłam, pyszna!
Następnym razem postaram się zrobić ładniejsze zdjęcie.
A! mam takie same talerze (+ kubki, dzbanki, miseczki itp.), jak Vespertinee (nie wiem
czy nie przekręciłam nicka), większość kupowałam w Bomi i część w Realu za jakieś
śmieszne pieniądze. Produkowane....wiadomo gdzie;)


  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   07.10.09, 11:17 zarchiwizowany
Bardzo sie ciesze. :) I dzieki za info dot. talerzy.
--
Brzemię

  nick jest poprawny, a talerze
   vespertinee   08.10.09, 16:58 zarchiwizowany
fajne :P

Właśnie mi przypomniałaś: ja tez jedną partię kupowałam w Bomi. Chciałaby jeszcze takie
miseczki, ale nie wiem, czy je gdzies znajde.

Jej, znów mam ochotę na tę zupkę...
--
Truskawki

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   st.grzegorz   10.10.09, 16:43 zarchiwizowany
Dzisiaj też robię pomidorową. Przepis na "pikantną" jest bardzo inspirujący. W
taki dzień jak dzisiaj - jesień na maksa - potrwa jak znalazł.
--
www.pieprznasztuka.blogspot.com

  HOT STUFF czyli piakantana pomidorówka
   st.grzegorz   12.10.09, 17:30 zarchiwizowany
Nieco zmodyfikowałem oryginalny przepis, bo nie miałem w domu wszystkich
składników, a więc zastąpiłem je innymi. Wyszło fajnie.. W dzień bury jak
dzisiaj, ta zupka smakuje wyjątkowo dobrze. Zrobiłem tak: ugotowałem bulion z
indyka i warzyw. W osobnym garnku podsmażyłem drobno posiekaną cebulę wraz z
czosnkiem. Dodałem pomidory konserwowe razem z zalewą i szklankę białego wina.
Trochę wszystko odparowałem. Dodałem bulion, a także startą na dużych oczkach
marchewkę, paprykę czerwoną i mięso z bulionu pokrojone w paseczki. Zupę
gotowałem jakieś 40 min. Pod koniec przyprawiłem ją sporą ilością pieprzu
kajeńskiego. Wyszła dość ostra. W osobnym garnku ugotowałem trochę białego ryżu,
który po zdjęciu z gazu również dodałem do zupy. Mniam !

www.pieprznasztuka.blogspot.com

  pikantna pomidorowka Serwusowej
   emigrantka34   15.10.09, 17:50 zarchiwizowany
Zrobilam dzisiaj i ja - a tak przy okazji, to gdzie Ty sie podziewasz Serwusowo co ?

Zupa wyszla pyszna, ale wprowadzilam pare modyfikacji - przede wszystkim te, ze
makaron spaghetti ugotowalam osobno (zupe robilam rano i nie chcialam, aby mi nasiakl
oraz zmiekl).

Nie mialam czerownej cebuli tylko szalotki, a zamiast bazylii zupe posypalam resztkami
swiezej kolendry.

Szalotki posiekalam, udusilam w rondlu z oliwa. Po kilku minutach dodalam pokrojone
oliwki kalamata oraz pokrojone kapary, posiekana papryczke chili (bez pestek) poddusilam
jeszcze kilka minut. Kilka polowek oliwek i pare calych kaparow zostawilam do dekoracji.

W drugim rondlu zmiksowalam pomidory z puszki, dodalam bulion.

Potem dodalam zawartosc pierwszego rondla.

Reszta jak u Ciebie.

Bardzo nam smakowalo. Zupa lekko pikantna i o to chodzilo.




  o zdjecie sie nie wkleilo
   emigrantka34   15.10.09, 17:52 zarchiwizowany
w poprzednim poscie.

  Re: o zdjecie sie nie wkleilo
   st.grzegorz   16.10.09, 12:00 zarchiwizowany
Chyba też znowu ją ugotuję. Tym razem jednak zgodnie z przepisem Serwusowej.
Kupię kapary i oliwki. Jedne i drugie uwielbiam.


--
www.pieprznasztuka.blogspot.com

  Re: pikantna pomidorowka Serwusowej
   pani.serwusowa   15.10.09, 17:54 zarchiwizowany
Emigrantko, St.Grzegorzu, ciesze sie, ze przepis Was zainspirowal. :)

Kupilam wczoraj skladniki i w weekend bede ja znowu gotowac, bo jestem w zupowo -
pomidorowym nastroju. No i chili jak znalazl na chlodne wieczory. :)

Podziewam sie tu i owdzie. ;) Plus masa zyciowo-domowych spraw na glowie, mam
nadzieje, ze jakos w listopadzie sie ustabilizuje i wreszcie cos fajnego wrzuce do GP. Mam
wrazenie, ze wieki cale nie publikowalam. ;)

Dziekuje za mile slowa i pozdrawiam cieplo z nie tak zimnego dzis Yorkshire. :)
--
Brzemię

  Re: pikantna pomidorowka Serwusowej
   emigrantka34   15.10.09, 18:52 zarchiwizowany
No, to mam nadzieje ze w listopadzie uda Ci sie tez odpisac na zalegle maile :)

  Re: pikantna pomidorowka Serwusowej
   marghe_72   17.10.09, 00:09 zarchiwizowany
Kolejna zupa do zrobienia :)
--
miszmasz-marghe.blogspot.com/

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   bernadeta75   17.10.09, 18:35 zarchiwizowany
bardzo dobra, chociaz bardzo podobna w smaku do mojej pomidorowej.. zaleta ze robi
sie ja bardzo szybko i po raz pierwszy odwazyłam sie dodac do zupychili;) no i te "małe
gówienka" jak okresla kapary mój maż.. i o dziwo cała rodzinka zjadła kapry mimo ze do
tej pory omijali je wielkim łukiem ;) wiec napewno bedzie robiona na zmiane z moja
pomidorowa, aztecką i czosnkowo-cebulowa.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   05.01.10, 17:39 zarchiwizowany
Zajrzalam do watku przy okazji plebiscytu Hity 2009 na FK i okazalo sie, ze Cie
przeoczylam, Bernadeto. Ciesze sie, ze zupa smakowala. Kapary traca troche na
mocy w tej zupie, nie sa tak wyraziste jak np. w salatkach.

A pomidorowe zupy wszelkiej masci darze wielkim uczuciem. ;)
--
Brick-Top

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   bernadeta75   05.01.10, 18:14 zarchiwizowany
ale serwusowo musze ci powiedziec ze ta zupa stała sie oprocz mojej cebulowej ulubiona
zupą mojego dziecka. ostatnio zrobila mi się troche ostrzejsza ale to nie powstrzymalo
jej przed wyzeraniem zupy bezpsorednio z gara. robilam ja juz kilka razy. weszła na
stałe. dzieki.

--
"Gdybym nie mógł jeść to bym k***a umarł" Tony Soprano

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   lashqueen   05.01.10, 20:25 zarchiwizowany
Robie podobnie, tylko znacznie bardziej zageszczone, takze z makaronem - nazywa
sie to sos alla pizzaiola ;)))
Mam nadzieje, ze uzywacie wylacznie kaparow konserwowanych w soli, bo marynowane
sa paskudne.
--
italia-od-kuchni.blogspot.com/

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   18.01.10, 13:37 zarchiwizowany
My, Serwusowa, nie uzywamy. ;)

Jakos mi smakuja te paskudy z marynaty, szczegolnie do zupy. Solone kupie
specjalnie do przepisu Kikkery, ktory byl tu na forum (niedawno zauwazylam je w
lokalnych deli). Ale jako, ze uzywam malo soli, to moga byc dla mnie za slone...
te paskudy. :P
--
Te cwane sępy!

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   sylwia1607   15.01.10, 20:05 zarchiwizowany
Zrobilam ponownie i jak za kazdym razem byla pyszna:-)
Tym razem z domowym makaronem i na rosole z poprzedniego dnia.

  Re: Pikantna zupa z makaronem
   pani.serwusowa   18.01.10, 13:26 zarchiwizowany
Ciesze sie. :) Kapar bardzo elegancki. ;)
--
Te cwane sępy!
Najczęściej komentowane zdjęcia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd