FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Barszcz śledziowy
   nobullshit   22.03.09, 20:53 zarchiwizowany
Przepis z reklamy pewnego producenta śledzi, wyrwany z jakiejś gazety w
pociągu relacji Warszawa - Łódź.

SKŁADNIKI:
solone filety śledzia (wzięłam chyba dwa)
2 buraki
2 marchewki
2 ziemniaki
2 kiszone ogórki
1 cebula
garść zielonego groszku (imho lepszy jest mrożony, wzięłam dwie garści)
500 ml bulionu warzywnego lub rybnego (użyłam rybnego)
kwaśna śmietana (w ilości dowolnej)

WYKONANIE:
1. Marchew, buraki i cebulę drobno posiekać, podsmażyć na oleju, dodać bulion
i ugotować do miękkości.
2. Zupę zmiksować, dodając śmietanę i jednego ogórka.
3. Osobno ugotować groszek (nie gotowałam, po prostu go rozmroziłam)
4. Na talerzach rozłożyć kawałki filetów. Wlać zupę. Posypać drugim, drobno
posiekanym ogórkiem i groszkiem, i podawać.

A co się stało z dwoma ziemniakami?
Nie wiem, jakie plany mieli wobec nich autorzy przepisu. Ja pokroiłam je w
kostkę, ugotowałam osobno i dodałam do zupy razem z groszkiem.

Dlaczego na zdjęciu nie widać ani kawałka śledzia?
Mało mam do czynienia ze śledziami i nie przyszło mi do głowy, żeby skubańce
wymoczyć w wodzie albo mleku. Były słone jak nieszczęście. Kiedy włożyłam je
do zupy i spróbowałam, stwierdziłam, że tak się tego zjeść nie da. Więc
wszystko zmiksowałam (razem z drugim ogórkiem, bo był już w garnku), dolałam
więcej śmietany, doprawiłam świeżo zmielonym pieprzem - i to było TO.

Zupa jest przepyszna, chrupki groszek ożywia konsystencję i fajnie się go
rozgryza.
I myślę, że następnym razem też zmiksuję śledzia (nawet wymoczonego).


Wypowiedź wyróżniona przez użytkowników.

  Re: Barszcz śledziowy
   siostraheli   22.03.09, 21:07 zarchiwizowany
Ten przepis wydaje się być zupełnie księżycowy, ale przegladając ostatnio przedwojenna
książkę o kuchni śląskiej natknełam się na wiele podobnych zastosowań śledzia. Na
podobnej zasadzie robili sos sledziowy do mięsa, zupy na sledziu też były, a do tego
tradycyjnie dodawało się wymoczone sledzie do karminadla.

  Re: Barszcz śledziowy
   alinka_li   22.03.09, 21:14 zarchiwizowany
Temu "barszczu" mówię tak!;))
--
"Podawajmy przepisy w formie rebusów - śmiechom i dyskusjom nie będzie końca"
Bobralus, Forum Kuchnia

  Re: Barszcz śledziowy
   emigrantka34   22.03.09, 21:52 zarchiwizowany
ja go kupuje, ale moj monz nie przelknie.

  Re: Barszcz śledziowy
   marbor1   22.03.09, 22:20 zarchiwizowany
Lubię bardzo śledzie, ale zupa śledziowa?... Ciarki po plecach mnie przechodzą. Nie.

  Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   23.03.09, 01:00 zarchiwizowany
Moje rozumowanie szło tak: skoro sałatka ze śledzia, ziemniaków i buraków jest
super,
to zupa też będzie smaczna. A kiszone ogórki dodaje się do rybnej soljanki, więc
też jakby wszystko się zgadzało.
Można by tylko dodać więcej buraków - albo czerwonego indyjskiego barwnika :)) -
żeby kolor był bardziej wyrazisty. Ale mam jeszcze resztkę zupy i jeśli jutro
wyjdzie słońce, spróbuję zrobić ładniejsze zdjęcie.


--
Wydawnictwa i ich obyczaje

  Re: Barszcz śledziowy
   pinkink3   23.03.09, 04:38 zarchiwizowany
Bardzo osobliwa zupa, bardzo...
Sledz w skladzie sprawil, ze od razu stalam sie czujna.
I pewnie zrobie to cudo.
Mysle, ze gdybym sie jednak miala nie spotkac ze sledziami w najblizszym czasie , co
moze sie zdarzyc, uzylabym anchois bez ryzyka, ze charakter zupy sie bardzo zmieni.
Co Ty na to, NB?
I jeszcze jedno.
Czy groszek, poza robieniem piekna, ma cos do roboty w tej zupie?
Bo cos tak nie za bardzo sie z groszkiem lubimy...

  Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   23.03.09, 16:07 zarchiwizowany
pinkink3 napisała:
> Mysle, ze gdybym sie jednak miala nie spotkac ze sledziami w najblizszym
czasie , co
> moze sie zdarzyc, uzylabym anchois bez ryzyka, ze charakter zupy sie bardzo z
> mieni.
> Co Ty na to, NB?
Takie anchois z puszki? Ja sobie tego nie potrafię wyobrazić, chociaż anchois
lubię.

> I jeszcze jedno.
> Czy groszek, poza robieniem piekna, ma cos do roboty w tej zupie?
> Bo cos tak nie za bardzo sie z groszkiem lubimy...
Świeży smak groszku równoważy smak śledzia, no i jest o co ząb zaczepić, jeśli
wszystko jest zmiksowane. Skoro nie lubisz groszku, co byś powiedziała na
świeżą, zieloną soję?
Ale myślę, że gdyby tego drugiego ogórka nie miksować, tylko dodać pokrojonego w
kostkę dla ożywienia konsystencji, też będzie dobrze. Po prostu zupa będzie
bardziej śledziowa i wytrawna.


--
Prawda jest cytrynową bezą

  Re: Barszcz śledziowy
   inaa1   24.03.09, 18:48 zarchiwizowany
dodałabym do tego jeszcze jakieś pikantne grzanki.

--
fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html

  Re: Barszcz śledziowy
   363636r   23.03.09, 10:58 zarchiwizowany
Połączenie dziś wydaje się niesamowite i strasznie egzotyczne, ale w dawnej
Polsce, jak podają źródła, śledź miał dużo szersze zastosowanie niż
współcześnie. W Wielkim Poście był podstawą pożywienia i stanowił podstawę
wielu potraw. Dzisiaj jednak zupełny "kosmos" :)
A śledzia moczyć trza :0))
--
BETTER MOTORHEAD THAN DEAD

  Re: Barszcz śledziowy
   evamarija   23.03.09, 13:46 zarchiwizowany
Tak, sledz z burakiem dla mnie jest jednym z genialnych polaczen kulinarnych (i
koperek). Intrygujaca ta zupa, ale jakos sledz zmiksowany do mnie nie przemawia.

  Re: Barszcz śledziowy
   zefi-rynna   23.03.09, 16:01 zarchiwizowany
zrobię go

  Re: Barszcz śledziowy
   bodzia50   23.03.09, 16:13 zarchiwizowany
Moje rozumowanie szło tak: skoro sałatka ze śledzia, ziemniaków i buraków jest
super,
to zupa też będzie smaczna
--------
do mnie też to przemawia bo lubię taką sałatkę

a kawałki śledzia pływajace w zupie to dla mnie własnie egzotyczne
a tą zmiksowaną chętnie bym spróbowała

--
Bożena

  mmmmm, bomba! A domiksowywanie
   jacek1f   23.03.09, 17:21 zarchiwizowany
anchoisów do zupy to dobre jest - mocna przyprawa.
Jelsi sosy na tym robimy, to czemu nie zupa?

:-)

  Re: Barszcz śledziowy
   pani.serwusowa   23.03.09, 21:18 zarchiwizowany
Kurcze, nie wiem... Niby wszystkie skladniki bardzo lubie... Choc przyznaje -
gdybym miala dostep do sledzi, to szybko chcialabym wyprobowac, z czystej
ciekawosci. :)
--
Widzimy się w kwietniu w Leeds oraz w Newcastle. :)

  Re: Barszcz śledziowy
   inaa1   23.03.09, 22:21 zarchiwizowany
ciekawy przepis.

mam wrażenie, że często pozornie nie pasujące do siebie składniki mogą dać
niesamowity efekt.

--
fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html

  Re: Barszcz śledziowy
   vespertinee   23.03.09, 22:58 zarchiwizowany
Jestem bardzo ciekawa tego przepisu. Tylko czy się odważę...? :)
A tak w ogóle, to ciekawe było Twe spotkanie z tym przepisem, tzn. to, jak na
niego trafiłaś!

--
Truskawki

  Re: Barszcz śledziowy
   ania_m66   23.03.09, 23:48 zarchiwizowany
bardzo smakowicie brzmi i wyglada.
tylko sie zastanawiam, czy ja w germanii prawdziwe sledzie solone dostane, bo
szczerze mowiac nie szukalam nigdy.
nie daloby takiego z plastikowego opakowania odmoczyc? mam na mysli w oleju a la
matjes,
takiego jak te polskie lisner.pl/index.php?page=22&_shop_t=169
--
Wrong!

  Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   24.03.09, 00:29 zarchiwizowany
ania_m66 napisała:
> bardzo smakowicie brzmi i wyglada.
> tylko sie zastanawiam, czy ja w germanii prawdziwe sledzie solone dostane,

A co to są prawdziwe śledzie? Ja użyłam "solonych filetów śledziowych", nie
Lisnera, ale też z takiego kubełeczka:
lisner.pl/index.php?page=22&_shop_k=23
Reszta się moczy - będzie sałatka.

--
Ja serniczę!

  Re: Barszcz śledziowy
   ania_m66   24.03.09, 16:08 zarchiwizowany
no takie solone z beczki. te z mojego zdjecia strasznie slone nie sa. znaczy nie
tak, jak te solone. to chyba w ogole troche inne w smaku produkty i wlasnie sie
nie znam za bardzo.
--
Wrong!

  Re: Barszcz śledziowy
   363636r   24.03.09, 19:21 zarchiwizowany
Lepsze byłyby takie
lisner.pl/index.php?page=22&_shop_t=174
Takie w oleju to chyba średnio.
--
BETTER MOTORHEAD THAN DEAD

  Re: Barszcz śledziowy
   sylwia1607   24.03.09, 19:15 zarchiwizowany
Nobull, odwazna jestes! Barszcz lubie ale ze sledziem...:-)hmmm

  Bo wiadomo, że beczkę soli trzeba zjeść
   mwookash   25.03.09, 00:28 zarchiwizowany
żeby poznać się do woli :)
Ja niedawno w pospiechu za słabo wymoczyłem i zrobiłem smażone, nie dało się
zjeść :(
Ale pomysł na zupę fajny
--
"ale to już inna bajka jest i wilk inny, a babcia już nie taka niemota i
narzędzia też pod poduchą ma" by Oktus

  Re: Barszcz śledziowy
   ptasia   27.03.09, 15:32 zarchiwizowany
e, mi się to podoba. kojarzy mi się z soljanką, w sensie, że jak sobie
wyobrażam, jest takie słono-kwaśne. a ja takie lubię.
a śledzie bardzo, bardzo lubię. i imho muszą być słone. Jak robię sałatkę
śledziową do ziemniaków pieczonych np., to nigdy nie moczę. Tu może bym
delikatnie pomoczyła...
--
Coś niecoś - zajrzyj!
Bica

  Re: Barszcz śledziowy
   reuptake   07.04.09, 22:46 zarchiwizowany
mojej żonie STRASZNIE się ten przepis spodobał, nagotowała ogromny gar.


--
reuptake

pikantne zdjęcia! gorące fotki! :)

  Re: Barszcz śledziowy
   ania_m66   07.04.09, 23:32 zarchiwizowany
no fajno, a sledz gdzie? :D
--
Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
them what you got.

  Re: Barszcz śledziowy
   reuptake   08.04.09, 00:03 zarchiwizowany
zanurkował!
--
reuptake

pikantne zdjęcia! gorące fotki! :)

  Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   08.04.09, 14:14 zarchiwizowany
reuptake napisał:
> mojej żonie STRASZNIE się ten przepis spodobał, nagotowała ogromny gar.

Bardzo się cieszę, że ktoś wypróbował ten przepis i przyznaję Twojej żonie
medal z ziemniaka (na wstążce ze śledzia) za odwagę.
A zdjęcie urocze - taki niewinny barszczyk z jajkiem :)


--
Wydawnictwa i ich obyczaje

  Re: Barszcz śledziowy
   zefi-rynna   08.04.09, 15:25 zarchiwizowany
był pyszny, mój mąż jest małoburakowy, ale moim rodzicom też smakował (miałam
ekstra tłustego śledzia i świeżutki mlecz) zupakremowa i pyszna, order noszę z dumą

  OT: Re: Barszcz śledziowy
   reuptake   08.04.09, 18:07 zarchiwizowany
> był pyszny, mój mąż jest małoburakowy

już byś nie narzekała, wolałabyś buraka? :)
--
reuptake

pikantne zdjęcia! gorące fotki! :)

  OT: Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   09.04.09, 00:24 zarchiwizowany
reuptake napisał:
> > był pyszny, mój mąż jest małoburakowy
> już byś nie narzekała, wolałabyś buraka? :)

Reuptake - :))))))))))))))))))))))))))))
Zefi-rynno - Pani Reuptake'owa - miło Cię poznać.


--
Prawda jest cytrynową bezą

  OT: Re: Barszcz śledziowy
   michaga   10.04.09, 07:50 zarchiwizowany
Intrygujacy przepis. Dzięki wam dowiedziałam sie jaką bogatą ofertę ma Lisner,
szkoda, że nie można u nas wszystkiego kupić, bo ja uwielbiam ryby. Zupę planuję
zrobić i mam pytanie czy reszta sledzi z wiaderka nada się do usmażenia?

  OT: Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   10.04.09, 10:23 zarchiwizowany
michaga napisała:
> Zupę planuję
> zrobić i mam pytanie czy reszta śledzi z wiaderka nada się do usmażenia?
Nie mam pojęcia, czy praktykuje się smażenie takiego śledzia z zalewy (wprawdzie
to nie ocet ani olej, ale to już nie jest świeży, surowy śledź). Ale w sumie, na
logikę, czemu nie.
Takiego łososia przecież sami czętno marynujemy przed smażeniem.



--
Prawda jest cytrynową bezą

  OT: Re: Barszcz śledziowy
   michaga   10.04.09, 11:11 zarchiwizowany
Dzięki za odpowiedz, lubię eksperymenty, wypróbuję :)

  Re: Barszcz śledziowy
   ptasia   19.04.09, 20:38 zarchiwizowany
zrobiłam. bardzo, bardzo smaczna, rzeczywiście trochę jak soljanka (słone i
kwaśne). wyszła mi tylko trochę za gęsta, mimo, że dałam więcej płynu. śledzia
(wymoczonego) jednego zmiksowałam, jednego dałam w kawałkach. następnym razem
może spróbuję w ogóle nie miksować, tylko dać starte warzywa - jak w barszczu
ukraińskim.
a, i wizualnie bomba ;)
--
Coś niecoś - zajrzyj!
Bica

  Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   19.04.09, 23:59 zarchiwizowany
Ptasiu, przyznaję Ci następny (po pani Reuptake'owej) order z buraka ze
śledziowym ogonem za odwagę. I cieszę się, że owa odwaga została wynagrodzona
smakowo.

--
Mamrotek wydawniczy

  Re: Barszcz śledziowy
   mavika7   21.04.09, 17:02 zarchiwizowany

Powiem tylo tak:
nobullshit kocham Cię za ten przepis!!! Pycha!
--
lekkociezkiekucharzenie.blogspot.com/

  Maviko :)
   nobullshit   22.04.09, 00:19 zarchiwizowany
Dostałam rumieńców w kolorze tego barszczu...
Fajnie, że Wam smakował. A na zdjęciu słuszna porcja - z meniskiem wypukłym :)

--
Prawda jest cytrynową bezą

  Re: Maviko :)
   mavika7   22.04.09, 07:20 zarchiwizowany
Baaa :) Mój facet stwierdził że nie lubi śledzi a mnie tak posmakowała że opędzlowałam
sama całą michę :)
--
lekkociezkiekucharzenie.blogspot.com/

  Re: Barszcz śledziowy
   lila_star   19.04.09, 21:39 zarchiwizowany
Nie mogę się odważyć, żeby spróbować. I sama się sobie dziwię, sałatkę ze
śledzia z burakami uwielbiam.
--
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu, oni żują pszczoły.

  Re: Barszcz śledziowy
   pinkink3   20.04.09, 04:14 zarchiwizowany
Ja tez chce dostac medal z buraka, a tu sledzi nie ma!
Nawet barszcz ukisilam przepieknie.
Eh, zizn.....(

  Re: Barszcz śledziowy
   mavika7   20.04.09, 20:02 zarchiwizowany
Kocham takie połączenia. Kupiłam śledzie, idę robić na jutro :)
--
lekkociezkiekucharzenie.blogspot.com/

  Re: Barszcz śledziowy
   michaga   29.04.09, 22:20 zarchiwizowany
I ja zgłaszam sie po medal. U mnie zamiast groszku zielony ogórek. Zupa
wszystkim smakowała, szczególnie mojej przyjaciółce, która jest w ciąży. Od
kilku dni chodził za nią barszcz i śledzie, ale nie spodziewała sie ,że
skosztuje tego w jednej potrawie :)

  Re: Barszcz śledziowy
   nobullshit   30.04.09, 02:26 zarchiwizowany
michaga napisała:
> I ja zgłaszam sie po medal.
Chyba muszę w końcu jakiś medal naprawdę wyprodukować i sfotografować, a nie
tylko o nim gadać :)

> U mnie zamiast groszku zielony ogórek. Zupa
> wszystkim smakowała, szczególnie mojej przyjaciółce, która jest w ciąży.
Cieszę się bardzo, a przyjaciółkę głaszczę po brzuchu (ponoć przynosi to szczęście).


--
Ja serniczę!

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd