chyba wszystkie nacje maja przepis na wykorzystanie czerstwego, choc jadalnego
jeszcze, chleba. Oto przepis z regionu Sabina, podarowany mi przez sasiadke,
ktorej skarzylam sie, ze nie wiem co zrobic z kilkudniowym chlebem. Potem
okazalo sie, ze podobny przepis ma Anna Del Conte w ksiazce "Amaretto, Apple
Cake and Artichokes". Z tym, ze Anna sugeruje pietruszke a sasiadka do zupy
dodaje rzymskiej miety. Zupa jest genialna w swojej prostocie pod warunkiem,
ze ma sie dobry, "tresciwy" chleb, ktory nie rozgotuje sie na klejowata papke
i jak najlepsza oliwe.
kilka kromek czerstwego (choc jeszcze nie kompletnie skamienialego)
chleba-oczywiscie
garsc pietruszki lub rzymskiej miety
kilka zabkow czosnku
2-3 ostre papryczki
ok 1 litra bulionu warzywnego lub odtluszczonego rosolu
kilka lyzek oliwy (extra vergine)
parmezan, pecorino lub grana padano do posypania
Chleb okroic ze skorki i zmiksowac, az bedzie przypominal gruba bulke tarta.
Czosnek i ziola drobno posiekac. Na goraca oliwe (powinno jej byc dosc duzo,
bo chleb musi byc lekko wilgotny) wrzucic zmiksowany chleb, czosnek,
pokruszone papryczki i 1/2 posiekanych ziol. Smazyc, az chleb zrobi sie
chrupiacy i zlocisty w kolorze. Wlac bulion lub rosol i gotowac przez 5-10 min
na wolnym ogniu. Przed podaniem dodac reszte ziol i posypac startym serem
--
A lot of people never us their initiative because no-one told them to (Bansky)
jeszcze, chleba. Oto przepis z regionu Sabina, podarowany mi przez sasiadke,
ktorej skarzylam sie, ze nie wiem co zrobic z kilkudniowym chlebem. Potem
okazalo sie, ze podobny przepis ma Anna Del Conte w ksiazce "Amaretto, Apple
Cake and Artichokes". Z tym, ze Anna sugeruje pietruszke a sasiadka do zupy
dodaje rzymskiej miety. Zupa jest genialna w swojej prostocie pod warunkiem,
ze ma sie dobry, "tresciwy" chleb, ktory nie rozgotuje sie na klejowata papke
i jak najlepsza oliwe.
kilka kromek czerstwego (choc jeszcze nie kompletnie skamienialego)
chleba-oczywiscie
garsc pietruszki lub rzymskiej miety
kilka zabkow czosnku
2-3 ostre papryczki
ok 1 litra bulionu warzywnego lub odtluszczonego rosolu
kilka lyzek oliwy (extra vergine)
parmezan, pecorino lub grana padano do posypania
Chleb okroic ze skorki i zmiksowac, az bedzie przypominal gruba bulke tarta.
Czosnek i ziola drobno posiekac. Na goraca oliwe (powinno jej byc dosc duzo,
bo chleb musi byc lekko wilgotny) wrzucic zmiksowany chleb, czosnek,
pokruszone papryczki i 1/2 posiekanych ziol. Smazyc, az chleb zrobi sie
chrupiacy i zlocisty w kolorze. Wlac bulion lub rosol i gotowac przez 5-10 min
na wolnym ogniu. Przed podaniem dodac reszte ziol i posypac startym serem
--
A lot of people never us their initiative because no-one told them to (Bansky)

