FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   pani.serwusowa   22.04.09, 21:52 zarchiwizowany
wg Nigelli Lawson. Zobaczylam w TV i musialam zrobic. Poza tym, od kilku dni
jestem w takim nastroju, ze w gre wchodzi tylko tzw. comfort food. Nigella
miala do niego zmiksowane swieze truskawki, ja tylko konfiture z czarnej
porzeczki, ale jak tylko pojawia sie sensowne truskawki, to zrobie z nimi.
Musze jednak przyznac, ze kwaskowata konfitura smakowala rewelacyjnie z tym
chlebem.

Przy okazji przypominam moja niedawna sniadaniowa rozpuste, tyle, ze z bekonem:

fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,91345716,91345716.html

Ta jest wege. :) Do rzeczy. Na dwie porcje zuzylam:

2 kromki chleba, mialam z foremki, przekroilam na trojkatne polowki
2 jajka roztrzepane z odrobina naturalnej esencji waniliowej
ok. 30g masla
ok. 2 lyzki oleju (to aby maslo sie nie przypalalo, nastepnym razem uzyje
ghee, akurat nie mialam)
kilka kopiastych lyzek cukru drobnego do wypiekow (caster)
4 lyzeczki konfitury porzeczkowej

Chleb wymoczyc kilka minut w jajku, przekladajac na druga strone w polowie
moczenia. W tym czasie rozgrzac na patelni maslo z olejem. Na malym ogniu
usmazyc chleb wymoczony w jajku, tak aby zarumienil sie, ale i srodek byl
ladnie sciety. Za duzy ogien zbrazowi wierzch, a srodek bedzie ciapowaty. Na
talerz wysypac nieco cukru, na niego polozyc chleb i posypac cukrem, dokladnie
obtoczyc, przelozyc na czysty talerz i udekorowac konfitura. Musze pisac, ze
pyszne? ;)

--
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.
Wypowiedź wyróżniona przez użytkowników.

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   emigrantka34   22.04.09, 21:58 zarchiwizowany
Uwielbiam wszelkie odmiany pain perdu (bo uwielbiam chleb....) i przypomnialas mi
serwusowo smaki dziecinstwa, bo prawie taki chleb przyrzadzala mi na patelni moja mama
podczas wakacji z domowymi malinowymi badz jagodowymi konfiturami. Tylko, ze mama
maczala jeszcze w mleku....

Mniam !!!!!!

A ta druga rozpusta to dopiero pychota (w sumie wole slone smaki).

Ja natomiast jestem w takim nastroju, ze nie mam nawet sily fotografowac, wrzucac i
opisywac. Moze od maja zaczne znowu :)




  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   sylwia1607   22.04.09, 22:26 zarchiwizowany
Juz sobie wyobrazam ten smak ze swiezymi truskawkami i do tego duza kawa z mlekiem:-
)

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   ania_m66   22.04.09, 22:37 zarchiwizowany
w niemczech to sie arme ritter nazywa, czyli ubodzy rycerze. lubie bardzo, choc
rzadko robie.
a pierwszy raz wykonalam w polsce jako dzieciak w podstawowce po obejrzeniu w
kinie filmu "kramer kontra kramer". pamietacie jak hoffman jako porzucony
samotnie wychowujacy dziecko tatus dzieciakowi te francuskie tosty robil? i
beltal jajka w filizance, przez co musial kromki chleba zginac opowiadajac przy
tym malemu, ze takie sa smaczniejsze :)
--
Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
them what you got.

  filmowe przypomnienie
   pinkink3   22.04.09, 22:59 zarchiwizowany
ania_m66 napisała:

> pamietacie jak hoffman jako porzucony
> samotnie wychowujacy dziecko tatus dzieciakowi te francuskie tosty robil? i
> beltal jajka w filizance, przez co musial kromki chleba zginac opowiadajac przy
> tym malemu, ze takie sa smaczniejsze :)


Pamietamy, pamietamy, tyle, ze Serwusowa serwuje inne toasty.
Ale przypomniec filmowe mozna:
www.youtube.com/watch?v=pmyfOquda-M
))

  Re: filmowe przypomnienie
   ania_m66   22.04.09, 23:10 zarchiwizowany
eee tam, wiele sie nie roznia, tylko mlekiem dodanym do jajek. faktycznie
serwusowej sa bez. ja robie z :)
--
Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
them what you got.

  tylko sie zbiore w sobie
   pinkink3   23.04.09, 04:21 zarchiwizowany
ania_m66 napisała:

> eee tam, wiele sie nie roznia,




Cos widze, ze chyba bede musiala zrobic i pokazac prawdziwe French toasty....
Z mlekiem, bez taczania w cukrze i bez zadnego drzemu, za to z dobrym syropem klonowym.


Niech no tylko kupie King's Hawaiian Bread - jak szalec, to szalec!.

  Re: tylko sie zbiore w sobie
   ania_m66   23.04.09, 10:00 zarchiwizowany
po pierwsze film byl wyswietlany, kiedy bylam w podstawowce w czasach, kiedy na
polkach byly nieomalze sol i ocet, wiec posypalam je cukrem i zjadlam z dzemem,
gdzie tam jakis syrop wtedy?
po drugie - smaku syropu klonowego nie znosze
po trzecie - caly czas mialam w pamieci, ze niemieckie arme ritter i french
toasty to to samo, ale jak mnie oswiecilas nie calkiem, bo innaczej sie je
podaje, wyrzucilam calkiem z glowy ten ochydny syrop.
wiec koryguje: ta sniadaniowa rozpusta to prawie kropka w kropke niemiecki DESER
zwany "biedni rycerze". bo i cukier i konfitura lub owoce do serwowania. z tym,
ze jak we francuskim toscie, tam do jajek dodane jest mleko :)
tu zdjecie z niemieckiego blogu
blog.rezkonv.de/wp-content/uploads/2008/07/arme_ritter_2_sm.jpg
i btw to mleko wydaje mi sie sensownym dodatkiem, bez niego, to jakby jajecznice
z cukrem i dzemem jesc
;)
--
Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
them what you got.

  Re: tylko sie zbiore w sobie
   emigrantka34   23.04.09, 10:33 zarchiwizowany
aniu, French toast, pain perdu wlasnie najczesciej przygotowuje sie z konfitura i posypuje
cukrem....syrop klonowy przynajmniej we Francji nie jest tak popularnym dodatkiem...tak
wiec nie jest do konca tak, jak pisze kategorycznie Twoja przedmowczyni
Mleko dodaje sie w oryginale, bo zazwyczaj pain perdu (dla mnie to samo) bylo
przygotowywane z czerstwego chleba i trzeba go bylo jakos zmiekczyc...., do tego troche
cukru i konfitury - ale tez i nie zawsze, bo byla to "potrawa" biedoty przeciez....
French toast to pain perdu po prostu i nie rozumiem tej calej licytacji (to odnosi sie do
Twojej przedmowczyni) - "ja Ci pokaze prawdziwy French toast"



  Re: tylko sie zbiore w sobie
   emigrantka34   23.04.09, 10:25 zarchiwizowany
Alez prawdziwe French wlasnie przewaznie sa taczane w cukrze, z dZemem........
albo raczej konfitura

fr.wikipedia.org/wiki/Pain_perdu
en.wikipedia.org/wiki/French_toast

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   nobullshit   23.04.09, 00:23 zarchiwizowany
Żeby z powodu zwykłych grzanek francuskich przywoływać Nigellę?
Noale ja jej nie poważam kuchennie, więc jestem uprzedzona. Poza tym -
oczywiście, że chciałabym wyglądać jak ona :)
Piękne zdjęcie.


--
Ja serniczę!

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   pani.serwusowa   23.04.09, 00:37 zarchiwizowany
Emigrantko, ciesze sie, ze przypomnialam smak dziecinstwa. Ty przypomnialas
nazwe, ktora zawsze mnie smieszy, choc nawet nie wiem, jak ja poprawnie
wymawiac. ;)

Aniu_M, Pinkink, sceny z totstami nie pamietam. :) Ja czasem tez dodaje mleko do
jajka.

Nobull, bo Nigella mi te tosty francuskie przypomniala i olsnila mnie z tym
cukrem. Stad ja przywoluje, choc moja poczatkowa fascynacja ta piekna babka jako
kucharzem umarla jakis czas temu... Wlaczylam TV, a ona sie wlasnie zabierala za
produkcje, 12 godzin pozniej ja je smazylam. :)

--
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   marta_monika   23.04.09, 11:17 zarchiwizowany
Widzialam ten odcinek na BBC. Wrocilam upocona z fitnessu a ona wlasnie smazyla tosty
i potem jadla je w lozku. Jak ja wtedy zalowalam, ze nie mam chleba w domu :-) Na
mojej dzisiejszej liscie zakupow tosty sa na pierwszym miejscu. Bede smazyc dzis
wieczorem.

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   pani.serwusowa   27.04.09, 15:17 zarchiwizowany
A ja wyciagnelam hantle, wlaczylam TV i zastyglam ogladajac ja, ha, ha! ;)
--
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   default   23.04.09, 07:53 zarchiwizowany
Fajne, ale u mnie w domu smażony chleb tylko na wytrawnie występuje - na oleju albo -
wersja lux - na skwarkach ze słoniny, przed smażeniem lekko nasączony wodą, natarty
czosnkiem i posypany solą, pieprzem, papryką, majerankiem, lub tym co mi akurat
wpadnie w rękę. Jedna z ulubionych kolacji mojego męża.

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   bodzia50   23.04.09, 09:10 zarchiwizowany
A nie wiem czy próbowały/liście taki razowy ,wieloziarnisty,
albo jakiś podobny,smażony ,ja podaję do drugiego dania ,bardzo lubimy,
zawsze jak taki chleb się kończy i do jedzenia jest już nie taki dobry,
smażony okazuje sie fantastyczny.
--
Bożena

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   fettinia   23.04.09, 10:48 zarchiwizowany
U nas bylo i na slodko i wytrawnie:)Na slodko z jajkiem i mlekiem,a
wytrawnie-kromki razowego chleba podpieczone,odwrocone i na to wbite
jajko-przykryc na chwile pokrywka i mniam:)
--
no i jeszcze Pinezka
Kuchenne Pogaduszki

  Chleb litewski z czosnkiem - czipsy chlebowe
   hollcia   23.04.09, 10:30 zarchiwizowany
U mnie też na wytrawnie, jako przekąska do piwa.
Kromki chleba litewskiego smażę na patelni posmarowanej oliwą, aż stanie się
chrupki.
Potem pocieram go ząbkiem czosnku i solę, kroję na paski.

  Re: Samo zło
   jastii   25.04.09, 14:53 zarchiwizowany
Moja dzisiejsza śniadaniowa rozpusta. Nie posiadam esencji waniliowej, ani ekstraktu,
więc był tylko cukier z dodatkiem cukru waniliowego.
Pocieszam się, że przynajmniej chleb był z tym zdrowszych, żytni na zakwasie ;)


--
Budzi się we mnie zwierzę!
Obawiam się, jednak, że to leniwiec.

  Re: Samo zło
   vespertinee   26.04.09, 23:24 zarchiwizowany
Też to za mną chodzi... Mlask, pani Serwusowa :)
--
Truskawki

  Re: Samo zło
   pani.serwusowa   27.04.09, 15:14 zarchiwizowany
Mnie w weekend skonczyla sie esencja, wiec nastepnym razem zrobie z cukrem
waniliowym domowej roboty. :) Tak, Twoja wersja z zytnim chlebem
zdecydowanie "zdrowsza". ;>
--
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.

  Re: Samo zło
   emigrantka34   27.04.09, 21:09 zarchiwizowany
Zrobilam tez dzisiaj, ale poniewaz zablokowano moje konto, odniechcialo mi sie wrzucac
zdjecia pod tymczasowym nickiem.
Powiem tylko tyle, ze moj chleb wymoczylam w mleku i dodalam zamiast esencji waniliowej
wanilie oraz troche cukru, bo to akurat bylo w domu o godzinie osmej rano.

Nastepnym razem zrobie taki chleb ale pieczony w piekarniku beztluszczowo , gdzies mam
przepis na ten chleb wlasnie w ten sposob robiony, podobno jest jeszcze lepszy.

Tymczasem dzis podalam go z konfitura z owocow lesnych (kupna).

Bylo to bardzo smaczne sniadanie, chociaz moja diete szlag trafia.

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   la_fresa   26.04.09, 23:37 zarchiwizowany
Smażony chleb czyli jeden z moich smaków dzieciństwa .. tyle że u nas w
najprostszej wersji - kromki białego chleba smażone na maśle i już - pyyyycha :)
--
Zapraszam

  Re: Sniadaniowa rozpusta bis, czyli smazony chleb
   pani.serwusowa   27.04.09, 15:16 zarchiwizowany
Ja tez mam fajne wspomnienie z dziecinstwa chleba smaznego na masle i natarego
czosnkiem. :) Inna bajka wprawdzie, ale tak mi sie przypomnialo. ;)
--
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.

  sniadaniowa rozpusta - smazony chleb cd
   emigrantka34   04.05.09, 10:42 zarchiwizowany
a zrobilam dzisiaj na sniadanie, bo naprawde mialam tylko czerstwy (nawet bardzo
czerstwy) chleb, ktory musialam obkroic ze skorki....zrobilam klasycznie po francusku tzn
chleb wymoczylam w mleku i roztrzepanym jajku z dodatkiem wanili i cukru (trzcinowego -
bo akurat taki w tym momencie mialam).
Smazylam na masle na patelni grillowej, jadlam z niskoslodzona konfitura z owocow
lesnych.
Dzieki Serwusowo za przypomnienie przepisu na smazony chleb.

  Re: sniadaniowa rozpusta - smazony chleb cd
   pani.serwusowa   04.05.09, 11:02 zarchiwizowany
Nie powinnam tu wchodzic. Smakowicie wyglada, a ja na sniadanie dzis tylko
owsianeczke...
--
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.

  Re: sniadaniowa rozpusta - smazony chleb cd
   emigrantka34   04.05.09, 11:07 zarchiwizowany

tak, ake Ty mialas pulao i indyjska kolacje, a ja wczoraj siedzialam wieczorem o "suchym
pysku", poniewaz nie chcialo mi sie po majowce nawet kolacji zrobic. :)
poza tym musze miec sily do poszukiwania wody rozanej, poniewaz zamierzam zrobic
pulao, o:)



  jadalam w dzieciństwie
   jollka2   05.05.09, 19:11 zarchiwizowany
jak był juz mniej świezy chleb, to sobie robilismy, pychota!

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd