FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: Pasztet faza I/przybranie z pomidorków faza I
   irishcream   17.10.09, 09:51 zarchiwizowany
No ale jak dodać tłustość na diecie bez tłustego? Wiem, że dodaje się podgardle
albo np. boczek, ale tutaj trzeba było dostosować kanon do potrzeb :)

Dzięki dodatkowi tego sosu od duszenia nie wyszedł zbyt suchy, choć wiadomo, nie
jest to to samo, co pasztet "otłuszczony".
--
Pozdrawiam, Aleksandra

  Kilka slow wyjasnienia i prosba.
   pani.serwusowa   17.10.09, 15:41 zarchiwizowany
Szanowni Forowicze zainteresowani dieta,

Dziekuje za wszystkie mile slowa i maile z podziekowaniami za zdjecia i
przepisy, dzieki ktorym latwiej wytrwac Wam w diecie. Zainteresowanie dieta
przeroslo moje oczekiwania i w zwiazku z tym nie jestem w stanie odpowiadac na
wszystkie maile.

Szczegolnie, ze duza czesc zapytan jasno pokazuje, ze zainteresowani nie
pofatygowali sie, aby znalezc informacje o diecie w Google, czy przeczytac
ksiazke, ktora polecalam w tym watku - Pierre Dukan "Nie potrafie schudnac".

Nie mam fizycznie czasu, ani szczegolnej ochoty wykladac wszystkim
zainteresowanym zasad diety, skoro sama z latwoscia znalazlam je w internecie.
Podkreslam raz jeszcze, ze ksiazka jest najlepszym zrodlem wiedzy o tej diecie.
Mailowe zapytania o ulozenie menu na tydzien tez uwazam za czyste lenistwo i
niewiedze na temat tej diety. Tak wiec - najpierw ksiazka i internet.

Francuskojezycznym polecam zajrzec tu:
www.regimedukan.com/
Szukajacym informacji po polsku polecam wpisac w google "dieta proteinowa
Dukan", ilosc wynikow Was zaskoczy. ;)

Rzecza oczywista jest, ze postaram sie odpowiedziec jak najlepiej na pytania
dotyczace przygotowania potraw, ktore tu zamiescilam. Bardzo prosze nie krepowac
sie i zadawac pytania dotyczace zaprezentowanych potraw - tu w watku
proteinowym. Odpowiem w miare mozliwosci, a raczej codziennie zagladam na forum.

Licze na Wasze zrozumienie i kolejne maile najprawdopodobniej pozostawie bez
odpowiedzi, bo po prostu nie mam czasu na nie odpisywac.

Dziekuje raz jeszcze i pozdrawiam! :)

Odchudzona Serwusowa


--
Brzemię

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   holenderska   19.10.09, 17:39 zarchiwizowany
up:)
--
[img]http://gify.joe.pl/gifs/natura/kwiaty/fioletowe-kwiatki.gif[/img]

Danusia

  Herbatniki - faza I
   vanilla4   27.01.10, 22:09 zarchiwizowany
Składniki:

2 jajka

pół łyżeczki słodziku w płynie

20 kropli aromatu waniliowego bez tłuszczu

1 łyżka otrąb pszennych

2 łyżki otrąb owsianych

Wykonanie:

Wymieszać w naczyniu żółtka, słodzik, aromat waniliowy i otręby. Białka ubić na
sztywną pianę i delikatnie dodać do pozostałych składników. Rzadkie ciasto wlać
do płaskiej formy. Piec około 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.
--
VANILIOWE FORUM DLA KOBIET
Wypiecz wymaluj

  Budyn (II faza)
   pani.serwusowa   27.01.10, 22:19 zarchiwizowany
Ha! Watek zyje i ma sie dobrze. Jutro postaram sie wrzucic nowe przepisy. A dzis
budyn. :)

Podziekowania dla Justyny_w24 za rozkminienie przepisu. :))) Cytuje:

kubek mleka 0,1%
lyzka maki kukurydzianej (czubata lyzka)
slodzik
aromat waniliowy
zoltko

2/3 kubka mleka zagotowac, do reszty dodac zoltko, slodzik, aromat i
make, dobrze wymieszac, wlac na gotujace sie mleko, gotowac jeszcze
chwile mieszajac.
--
Te cwane sępy!

  Re: Budyn (II faza)
   emigrantka34   27.01.10, 23:15 zarchiwizowany
nowe przepisy to ja tez powrzucam, gdy wroce juz w koncu i przestane obzerac sie polskim
zarciem. na dodatek z powodu mrozow boje sie chodzic na base, na ktory zwyklam
uczeszczac, bo za bardzo przewiewa mi zatoki.
pozostaje tylko dukan w pierwszej fazie przez dwa tygodnie, hehe..

  Emigrantko,
   pani.serwusowa   28.01.10, 11:07 zarchiwizowany
Czekam z niecierpliwoscia. :) Ja tez chwilowo walcze z kg nabytymi w Polsce. ;)
Mam nadzieje wrzucic dzis przepis na przepyszna rolade ze szpinaku i wedzonego
lososia.
--
Te cwane sępy!

  Re: Budyn (II faza)
   aneta_23   20.02.10, 12:36 zarchiwizowany
z moich przeszukiwań netu o diecie Dukana wyczytalam ze nie mozna stosować mąki
kukurydzianej tylko skrobi kukurydzianaj.
Watek jest super , bardzo pomocny , skorzystałam z wielu tu przepisów(jestem na tej
diecie od 1 lutego schudłam 6kg) polecam tez ciekawą stonkę z wieloma przepisami do
diety Dukana wizaz.pl/forum/showthread.php?t=336667

  Chleb kukurydziany (II faza)
   pani.serwusowa   28.01.10, 21:33 zarchiwizowany
Przepis mam od Julszy. Cytuje za nia:

z M.Łebkowskiego "Kuchnia wegetarianska"
300 g maki kukurydzianej
225 ml jogurtu
2 jajka
3 łyzki oleju
3 lyzeczki miodu
1 lyzeczka slodkiej papryki
2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki soli

Make mieszamy z sola i proszkiem do pieczenia. W misce ubijamy jaja.
Dodajemy jogurt, miod, olej i papryke. Mieszamy na jednolita mase.
Dodajemy maki i wyrabiamy niezbyt geste ciasto (jesli byt rzadkie to
dodajemy maki). Ciasto przekladamy do formy wylozonej papierem do
pieczenia. Wstawaimy do nagrzanego piekarnika i pieczemy az chleb
wyrosnie i skorka sie zarumieni.
Od autora - mozna dodac swieza, dorbno pokrojona papryke (i jak
sadze - co nam fantazja podpowie).
My olej eliminujemy, miod zastepujemy slodzikiem.

Moje uwagi:

Dalam 2 lyzki oleju, bo uwazam, ze na bochenek chleba, ktorego dziennie zjadam
dwie male kromki, to nic - balam sie, ze bez niego bedzie okropnie suchy. Dalam
jedna lyzeczke miodu, z powodow jw. Reszta tak samo. Pieklam ok. pol godziny w
200 stopniach, w polowie przykrylam kawalkiem folii alu, bo sie zaczal spiekac.
Smaczny, a dla kogos, kto na diecie nie moze wytrzymac bez pieczywa prawdziwe
zbawienie. Mysle, ze na maslance bylby bardziej puszysty, ale moze mialam za
gesty jogurt?

Na pewno beda do niego pasowac:
- suszone ziola
- szafran
- kurkuma
- uduszona cebulka
- czarnuszka

Moze otreby? Mysle, ze ten przepis to pole do improwizacji.
--
Te cwane sępy!

  Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faza)
   pani.serwusowa   28.01.10, 21:51 zarchiwizowany
Czyli Serwusowa znowu zwija. ;)))

Rarytas! Przepis stad:
www.naobcasach.pl/a.4089.Rolada_ze_szpinakiem_i_lososiem.html
Robila go tez Pietnacha:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,77065511,77065511.html
W slad za Moni197606:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,54660782,60257397,0,2.html?v=2
Zrobilam tak:

250g swiezego drobnolistnego szpinaku sparzylam na sicie i odsaczylam. Nastepnie
zmiksowalam w malakserze z zabkiem czosnku, galka muszkatolowa, sola i pieprzem.

Rodzielilam 3 jajka - zoltka dodalam do szpinaku, bialka ubilam na sztywno.

Wymieszalam delikatnie szpinak z piana z bialek, dodajac piane do szpinaku -
jesli zrobilabym to na odwrot, to piana opadlaby. A tak masa szpinakowa
zachowala puszystosc. Nastepnie delikatnie wmieszalam 2 lyzki maki
kukurydzianej. Pientacha nie dawala maki i tez jej sie upieklo. ;)

Mase szpinakowa wylalam na plaska blaszke wielkosci duzej, prostokatnej blachy
do pieczenia ciast, wylozona papierem do pieczenia. Pielam przez kwadrans w 190
stopniach, wyciagnelam z piekarnika i pozwolilam kilka minut ostygnac. Nastepnie
wylozylam do gory nogami na duza deske do krojenia i delikatnie zdjelam papier.

Gdy placek ostygl rozsmarowalam na nim serek kremowy o niskiej zawartosci
tluszczu, na nim rozsmarowalam odrobine chrzanu, zmielilam sporo czarnego
pieprzu i polozylam 200g lososia wedzonego w plastrach. Nastepnie dosc ciasno
zwinelam w rolade, potem w folie i na noc do lodowki.

Bede kombinowac z roznymi wariantami smakowymi (serek z czosnkiem, z roznymi
ziolami, moze nawet z duszonymi warzywami? )w przyszlosci. Rolade bede
powtarzac, czy to probujac walczyc z kilogramami, czy o tak - po prostu. Gdyz
jest po prostu PYSZNA. ;)
--
Te cwane sępy!

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   krysia2000   28.01.10, 22:05 zarchiwizowany
Szkoda, że nie muszę się odchudzać, bo bym zjadła taką struclę.

--
To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   lashqueen   28.01.10, 22:11 zarchiwizowany
Mialam napisac to samo, co Krysia ;)
--
italia-od-kuchni.blogspot.com/

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   emigrantka34   29.01.10, 08:49 zarchiwizowany
wyglada bardzo fajnie, ale mam jedno pytanie techniczne - czy ona na zdjeciu jest zawinieta
w papier od zewnetrznej stroy, czy to ze wzgledu na polente zewnetrzna strona rolady ma
kolor skorki od chleba ? tak z ciekawosci pytam sie.

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   pani.serwusowa   29.01.10, 09:17 zarchiwizowany
Dziekuje!

Nie jest zawienieta. Spiekla sie na taki papierowy kolor. :)
--
Te cwane sępy!

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   emigrantka34   29.01.10, 09:28 zarchiwizowany
tak sadzilam, ale nie bylam pewna. zrobie zaraz po powrocie, bo tez usiluje zrzucic
poswiateczne sadelko, a przez ostatnie dwa tygodnie bylo za zimno na basen.

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   363636r   29.01.10, 11:29 zarchiwizowany
Mnie tam by się przydało z dziesięć kg zgubić, więc jakby mnie kto zaprosił:0)
Wygląda baaardzo apetycznie!
--
BETTER MOTORHEAD THAN DEAD

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   pani.serwusowa   29.01.10, 11:52 zarchiwizowany
Krysiu, Lashqueen, Rafale - robic, robic, a nie ze od razu na diecie trzeba byc!
Szpinak na masle udusic (taki najlepszy) i uzyc pelnotlustego serka, jak ten
odtluszczony przepis Wam nie bardzo pasuje. Rolada jest pyszna i
"bronbozenieodchudajacysie!" luby ciagle ja skubie. ;)
--
Te cwane sępy!

  Od dawna się przymierzam do rolady
   krzysztof_wandelt   01.02.10, 22:27 zarchiwizowany
mam wytyczne i fotoreportaz od sympatii, jedyne co mnie powstrzymuje to to nie ma kto
jesc - my nie przerobimy :(
zaplanowalem ze wykorzystam gravlax z jednej połówki
w tym przepisie zaintrygowala mnie skórka ;)
jak zima pusci i dziewczyny zaczna byc mobilne to mysle sobie ze zaserwuje na stół..
--
W życiu bym nie znalaz tego tematy bo nie zagladam do tego watku, a szkoda,
pozdrawiam
--
[img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   grazka15   02.02.10, 14:47 zarchiwizowany
zrobiłam to;) w sumie proste i baaaaardzo pyszne, goście byli zachwyceni.....i nie z tych
co chwalą, nawet jak nie smakuje;) Polecam:)
a faza.....też była.....dużo wina popłynęło;P


  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   pani.serwusowa   02.02.10, 14:50 zarchiwizowany
He, he! :) Ciesze sie, ze Wam smakowalo. No, faza musi byc! ;)
--
Te cwane sępy!

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   graid   04.02.10, 01:07 zarchiwizowany
ufff, przebrnęłam przez ponad 300 stron.
Pani Serwusowa, bardzo dziękuję za pokazanie, że dieta nie musi być monotonna i
może ładnie wyglądać (o jej smakowitości mam nadzieje przekonam się jeszcze
dzisiaj).
Pozdrawiam

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   pani.serwusowa   04.02.10, 12:10 zarchiwizowany
Alez nie ma za co. :) Powodzenia!
--
Te cwane sępy!

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   bernadeta75   10.02.10, 16:51 zarchiwizowany
"twoja" rolada jest na głownej stronie tego czasopisma... jest tak podobna ze mysłałam
ze to własnie twoja;)
burdamedia.pl/gazeta1.php?g=pp
--
"Gdybym nie mógł jeść to bym k***a umarł" Tony Soprano

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   pani.serwusowa   10.02.10, 16:57 zarchiwizowany
He, he. Marzena Chmielowska to nie ja. ;) Co to za wynalazek, ta gazetka? ;)
--
Planowanie rodziny wg NHS

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   tube-roza   15.02.10, 12:47 zarchiwizowany
zrobiłam i ja, dałam jednak za dużo czosnku , więc następnym razem będę wiedziała, ile
trzeba, żeby nie było za bardzo piekące. Prosta i pyszna rolada a w dodatku ślicznie
wygląda. Wchodzi na stałe do mojej kuchni.

  Re: Szpinakowa rolada z wedzonym lososiem (II faz
   emigrantka34   15.02.10, 13:02 zarchiwizowany
musze w koncu zrobic !

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   ciacho34   19.02.10, 22:34 zarchiwizowany
Śledzę ten wątek od jakiegoś czasu,kupiłam sobie nawet ostatnio książki Dukana ,
ale za dietę zabiera się jak za jeża. Mam wiele obaw jak i trudności w
dostępności wielu artykułów spożywczych o obniżonej zawartości tłuszczu lub
bez.Lektura jednak zdopingowała mnie aby ograniczyc tłuszcz i cukier w dużej
mierze. Próbuję też niektórych przepisów. Dziś robiłam dwa ciasta normalne i
przeliczyłam kaloryczność jednego z nich- 3-bit ma prawie 7000 kalorii!!
Zrobiłam więc dla siebie mufinki z książki "350 nowych przepisów "Dukana.
Smaczne? Nie wiem, takie sobie, zjadliwe, zależy jak sie do nich podejdzie,ale
zawsze coś "słodkiego".
porcja na 12 sztuk
4 jaja
4 łyżki stołowe otrąb pszennych
8 łyżek otrąb owsianych
4 łyżki beztłuszczowego twarożku
pól łyżeczki słodzika
aromat w/g uznania skórka z cytryny, cynamon, kawa
Rozgrzac piekarnik do 180*C. Białka ubić na pianę. Pozostałe składniki wymieszać
i dodać do nich pianę.Rozłożyć ciasto do foremek na mufinki i piec 20-30 minut
--
Smacznego!

  Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   ankas4   02.03.10, 06:29 zarchiwizowany
Kochane! jestem na diecie 10 dzien ,przechodze wlasnie na II faze, znalazłam to
forum w poszukiwaniu przepisów i normalnie zwariowałam!:)
Pani.serwusowa Pani powinna ksiazke wydac!!!!!!! zebrac te przepisy, zdjecia i
juz, ja musze sobie wszystko wydrukowac ,a tak mialabym juz gotowe :)))) Jest
Pani dla mnie mistrzynią świata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Dziekuję!!!!!!!!!!1
Reszcie dzieewczyn tez chcialam podziękować za dodawanie przepisów!:)

Tyle chciałam napisać:), bede tu regularnie, mam do wysłania w kosmos z 8 kg
wiec ...bede Wam wierna:)

sciskam
ankas4

  Re: Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   pani.serwusowa   02.03.10, 10:40 zarchiwizowany
Bardzo sie ciesze, ze przepisy Ci sie przydadza. :) Powodzenia na diecie, szybko
sie z tymi kg uwiniesz. ;)
--
Zmysły w kuchni

  podrzucam obiecana rybe:)
   fettinia   02.03.10, 10:53 zarchiwizowany
Nie wiem czy dokladnie zgodna z ta dieta-najwyzej trzeba zmodyfikowac:)
Kawalek ulubionej ryby-filet/ja mialam akurat mrozonego dorsza w kostkach/
ukladamy na folii alu.W malym rondelku dusimy mieszanke warzyw i doprawiamy
ziolami.Ja dusilam na masle,ale tu chyba bardziej na oliwie wskazane?
Osobno na patelni czerwona cebule drobno posiekana i dwa zabki czosnku.Mieszamy
z warzywami,polewamy tym rybe,owijamy dokladnie folia.Calosc najlepiej wlozyc do
naczynia zaroodpornego to sos nie wyplynie:)
Pieczemy w ca 180 stopni ca 40 minut-zalezy od piekarnika.
Ryba nie jest sucha i pyszna:)
--
no i jeszcze Pinezka
Kuchenne Pogaduszki

  gotowana pierś z kurczaka ( I faza )
   f.l.y   02.03.10, 15:03 zarchiwizowany
gotowana pierś z kurczaka
jogurt naturalny
korniszon
jajko na twardo

ugotowaną pierś z kurczaka pokroiłam w plastry, ułożyłam wachlarzowo, polałam w
pasy jogurtem, posypałam korniszonem pokrojonym w drobną kostkę
z gotowanego jajka pokrojonego w ósemki zrobiłam obok kurczaka na talerzu kwiatek i
posypałam pieprzem

fotki nie mam :( - szybkie danie lunchowe w pracy

  Re: podrzucam obiecana rybe:)
   pani.serwusowa   03.03.10, 11:20 zarchiwizowany
Warzywa mozna udusic w bulionie, a potem upiec z ryba i bedzie w sam raz na dni
warzywno-proteinowe. Dzieki Fetti. :)
--
Zmysły w kuchni

  Re: Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   wisienka_123   02.03.10, 22:52 zarchiwizowany
Kochana Pani serwusowa,

skąd te pomysły czerpiesz kobieto! To wspaniałe przepisy. Zaczęłam dopiero tę
dietę i to w odwrotnej kolejności, najpierw wylukałam właśnie tutaj a następnie
kupiłam książkę. Gołąbki są fantastyczne, zupa pomidorowa również. A już sposoby
zawijania zrazików w folię ??? to doprawdy na miarę patentu. Super !!!!
Gratulacje no i weny twórczej życzę Pani SERWUSOWEJ i sobie w odtwarzaniu.
Bardzo ale to bardzo dzięki !! Będę studiować i gotować. Serdecznośći i
pozdroweinia !

  Re: Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   pani.serwusowa   03.03.10, 11:25 zarchiwizowany
Niektore pomysly od dziewczyn z forum dietowego, niektore przerobione z tych, z
ktorych korzystam od lat. Chcialam, aby praca nad figura nie byla katorga i
jedzeniem na sile jalowych dan, bo lubie smacznie zjesc. I tak jakos wyszlo. ;)
Powodzenia na diecie, pozdrawiam serdecznie!

--
Zmysły w kuchni

  Re: Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   wons-pantery   22.03.10, 16:05 zarchiwizowany
Witajcie! Jakiś czas (od 4 tygodni) dukam i powoli szukam innych smaków.
Ostatnio wszystko na słodko(chociaż zarzekałam się,że słodziku do ust nie wezmę)
niestety zaczęłam używać taki w tabletkach. Czy taki w proszku pod wpływem
temperatury nie traci swoich słodkich właściwości?
Moje pomysły są bardzo proste:
1. Kogel-mogel
Białko ubić na sztywno a osobno ukręcić żółtko z łyżeczką kakao(dopuszczalne) i razem
połączyć.Zamiast kakao można dodać sok z cytryny.
2.Jogurt naturalny rozmieszać ze słodzikiem i cynamonem.
Mnie pomaga w napadzie na słodkie
--
Kiedy kierowca może poruszać się po drodze publicznej w stanie nietrzezwym?
a-nigdy
b-raz w roku w swoje imieniny

  Re: Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   ciacho34   23.03.10, 19:53 zarchiwizowany
Ja też dukam od kilku dni i jak mam ochotę na słodkie to do serka homo dodaję
troszeczke słodzika w proszku (Susisina gold jest do gotowania i pieczenia) i
kroplę aromatu pomarańczowego.Pycha.
--
Smacznego!

  Re: Pani.serwusowa i dziewczyny!:)
   jastii   19.04.10, 13:35 zarchiwizowany
Do góry do góry, bo dziś mój pierwszy dzień, a ten wątek to prawdziwa skarbnica
wiedzy :)

--
Budzi się we mnie zwierzę!
Obawiam się, jednak, że to leniwiec.

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   holenderska   02.05.10, 18:19 zarchiwizowany
up
--
Bronek

  Piersi na Dukana (moze i tu jest podobna?)
   krzysztof_wandelt   05.05.10, 14:30 zarchiwizowany
prosto:
pierś na pół, dużo przypraw, papryka czerwon, cebula, czosnek
ułozyc, zawinac w folie aluminiową uszczelnijac od gory zeby sosik sie nie wydostal,
Do kombiwara halogenowego na gorna polke na 25 min w 200*C - bez halogenu dołożyc
czasu.. zjadliwe a nawet smakowało ;)
nie wiem jak u Was ale u mojej Pani w pierwszym etapie waga zeszla 3 kg a teraz od 2
tygodni stoi jak zakleta :(
--
[img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Re: Piersi na Dukana (moze i tu jest podobna?)
   ciacho34   06.05.10, 09:21 zarchiwizowany
Niech twoja pani się nie przejmuje, bo zastoje są norma w tej diecie. Potem
ruszy z kopyta.Też tak miałam.
A danie apetyczne.
--
Smacznego!

  Re: Piersi na Dukana (moze i tu jest podobna?)
   krzysztof_wandelt   06.05.10, 14:57 zarchiwizowany
Dziekujemy.. przywracasz nadzieje ;)
dzisiaj robie mielone > wstawię
--
[img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
moje :) przy sm@ki bis
rocznica
Zyczenia

  Ceviche - rybka marynowana w limonkach
   leila1978   10.05.10, 20:57 zarchiwizowany
Zrobiłam taką rybę na imprezę domową w weekend. Bardzo świeżą solę (może być
każda morska ryba byle świeża i nie mrożona) pokroiłam w kawałki zalałam sokiem
z kilku limonek. Do tego pokrojona w piórka czerwona cebula, garść kolendry,
wyciśnięty ząbek czosnku, chili, pieprz i sól do smaku. Sok z limonki powinien
mniej więcej pokrywać rybę, co jakiś czas trzeba to przemieszać. Zostawiamy to
na minimum godzinę do kilku godzin (niekoniecznie w lodówce) i jemy. Gościom,
nawet tym nie na diecie, smakowało :-).

--
Robert 11.05.2008
Luis 25.02.2010

  Pizza - faza II, P+W
   mizi_mizi   08.06.10, 10:37 zarchiwizowany
Składniki:

CIASTO:

1/2 szkl. mleka 0% (nie więcej)

2 dkg drożdży zwykłych

3-4 łyżki otrąb owsianych/pszennych (proporcje nie mają znaczenia)

1 łyżka skrobii kukurydzianej

2-3 łyżki twarogu/sera białego (u mnie: ser na sernik Dr Oetkera)

sól i inne przyprawy wg uznania (np. suszone pomidory)

FARSZ:

sos pomidorowy (u mnie passata Dawtona [bez cukru] + zioła prowansalskie)

3 małe pieczarki

dwa plastry pomidora

pół małej cebulki

chuda szynka (bez ograniczeń :D)

pół kulki Zottarelli light

przyprawy (u mnie papryka słodka)



JAK ZROBIĆ CIASTO: lekko podgrzać mleko, dodać drożdże i zostawić w spokoju na trochę
(jako żem niecierpliwa, podgrzałam wszystko przez pół minuty w mikrofalówce). Otręby
zmielić na puch dodać mleko, ser i sól. Na pewno będzie trochę za rzadkie - dodajemy
skrobii (max. 1 1/2 łyżki) do uzskania konsystencji lepkiego gluta (na pewno ciasto nie
będzie przypominało klasycznego ciasta do pizzy :). Wykładamy ciasto na papier do
pieczenia. Z tej ilości wyszedł mi okrąg o średnicy ok. 13cm, ale na zdjęciu widać, że
ciasto jest grube, więc spokojnie można je bardziej rozsmarować :)

CO Z RESZTĄ: posmarować ciasto sosem pomidorowym (mimo iż ciasto to glut, sos dobrze
się nakłada - ja użyłam silikonowego pędzla). Poukładać wszystkie dodatki i posypać
startą zottarellą. Na wierzch przyprawy i do piekarnika nagrzanego do 180-190 stopni.
Pieczemy ok. 20 minut (w zależności od piekarnika).

KILKA UWAG: z perspektywy czasu stwierdziłam, że ciasto po upieczeniu mogłoby być
trochę mniej "omletowate". Myślę, że dobrze by było najpierw, przez kilka minut, podpiec
samo ciasto (przy okazji będzie miało szansę wyrosnąć bardziej niż obładowane
dodatkami).

A NAJLEPSZE W TYM WSZYSTKIM JEST TO: że możemy zjeść tę pizzę CAŁĄ, a nie tylko pół
czy dwa kawałki :))) rozpuszczona zottarella jest super dodatkiem - pizza w końcu
smakuje jak pizza :)))


--
[url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?
pokaz=13964be9512431cb9.png[/img][/url]
Obżeranie na Dukanie

  Re: Pizza - faza II, P+W
   joanna-olga   08.06.10, 12:50 zarchiwizowany
Świetny przepis! Bardzo podobny podawała ostatnio Dukanowa:
dukan.blox.pl/2010/06/Pizza.html
Jest tylko jedno "ale": cała pizza to 5 łyżek węglowodanów (4 otrąb i jedna skrobii), a na
diecie można tylko 3 dziennie :(

  Re: Pizza - faza II, P+W
   mizi_mizi   08.06.10, 14:45 zarchiwizowany
tak, to jest przepis zmodyfikowany: u Dukanowej jest jeszcze jajko i cukier w mleku (wg
mnie nie potrzebny).
dziennie można zjeść 3 łyżki otrąb i 1 łyżkę skrobii - więc możliwe są dwa podejścia: 1)
jedna łyżka więcej nas nie zabije ;), 2) zmniejszyć odrobinę proporcje i tyż będzie
dobrze :) po prostu pizza nieco mniejsza.

Ja jestem za pierwszą opcją :D


  Re: Pizza - faza II, P+W
   jastii   08.06.10, 19:16 zarchiwizowany
Ciekawe, trzeba będzie spróbować :)

--
Budzi się we mnie zwierzę!
Obawiam się, jednak, że to leniwiec.

  Kieszonki
   jastii   08.06.10, 19:51 zarchiwizowany
Kieszonka, kotlet schabowy faszerowany pieczarkami i cebulą, to danie cieszące
się wielką popularnością w barze Okruszek okupowanym przez studentów, w tym
wówczas i mnie, zagościła na naszym stole w wersji dietetycznej i lekko
orientalnej (w tym również w ramach akcji pt. czyszczenie lodówki) Wyszło bardzo
dobre i sycące danie.

Dla 2 osób:
2 pojedyncze piersi kurczęce
Farsz:
1,5 czerwonej cebuli (bo były małe)
ok. 6 sporych pieczarek (na oko)
3 ząbki czosnku
pół małej cukinii
kawałek obranego imbiru (z 3 plasterki)
Składniki z czystego lenistwa zmiksowałam w malakserze, lecz nie na miazgę, a na
średnio grube wiórki. Wymieszałam z 2 łyżeczkami pasty garam masala i 1 surowym
jajkiem.

Piersi lekko roztłukłam, natarłam kapką soli i chili. Nacięłam, tworząc rzeczoną
kieszonkę, do której wpakowałam farszu ile wlazło, po czym spięłam wykałaczkami.
Panierowałam w jajku wymieszanym z suszonymi liśćmi kolendry i chili, następnie
w otrębach owsianych i ponownie w jajku.
Na teflonową patelnię wylałam kropelkę oliwy, gdy była rozgrzana, ale nie bardzo
gorąca, ułożyłam na niej grubaśne kieszonki (aby panierka nie przykleiła się
momentalnie do dna). Przyrumieniłam z obu stron, w międzyczasie rozgrzewając
piekarnik do 200-215 stopni. Ulubiona ma patelnia posiada odpinaną rączkę, więc
włożyłam ją do piekarnika i podpiekałam kieszonki przez ok. 10 minut, na
wierzchu już z czystej rozpusty układając plasterki oscypka...
Podałam z podgotowanymi 3 minuty liśćmi szpinaku i szparagami z sosem
jogurtowo-chrzanowym i z czarnuszką, pomidorami, mieszanką sałat, psiuknięte
octem balsamicznym.

Farszu trochę zostało, zamierzam zrobić z niego kotleciki.

--
Budzi się we mnie zwierzę!
Obawiam się, jednak, że to leniwiec.

  Re: Kieszonki
   aga_lub_marcin   23.06.10, 18:48 zarchiwizowany




Jasti w jakim mieście ten "Okruszek"??

  Re: Kieszonki
   jastii   24.06.10, 13:19 zarchiwizowany
Pół - Tuska ;)


--
Jestem mistrzynią niezdecydowania.

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   czarnaksc   13.06.10, 13:07 zarchiwizowany
Witam. bardzo podoba mi się ten wątek. I gdy zacznę dietę będę z niego
korzystać. pozdrawiam!

  Serowe babeczki z nadzeniem rabarbarowym - P+W
   mizi_mizi   14.06.10, 13:22 zarchiwizowany
CIASTO:

3 łyżki otrąb (do wyboru do koloru) zmielonych na mąkę

2 spore łyżki twarogu na sernik (u mnie Dr Oetker)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

skrobia kukurydziana do uzyskania odpowiedniej konsystencji (ale nie dużo)



NADZIENIE:

2 łodygi rabarbaru

żelatyna

słodzik do gotowania



JAK ZROBIĆ CIASTO: Otręby mielimy na coś przypominającego mąkę. Dodajemy proszek
do pieczenia i twaróg. Jeśli wyjdzie mega rzadkie, dodajemy trochę skrobii kukurydzianej.
Ciasto powinno być bardzo lepkie (przyklei się do ścianek foremki). Ja mam foremkę
silikonową na mufinki (nie odważyłabym się zrobić w innej). Nakładamy ciasto do foremek
tak, aby było go sporo na dole (ok. 8mm) i na ściankach (3-4 mm). Wkładamy do
nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy ok. 20 min (ja pod koniec włączyłam grill,
coby się trochę przyrumieniły). Po upieczeniu babeczki zame wyskakują z foremek.

NADZIENIE: rabarbar obieramy, kroimy i wkładamy do garnka. Podlewamy odrobiną wody
i gotujemy aż zrobi się paćka :))) dodajemy słodzik i żelatynę (na oko, u mnie ok. 1
łyżeczki). Jak trochę przestygnie, nakładamy do babeczek i do lodówki do schłodzenia.

Z tych proporcji wychodzą 4 babeczki - można pożreć wszystkie na raz :D


  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   przepisnasukces   05.07.10, 23:03 zarchiwizowany
Pasztet z jajkiem

1 pierś z kurczaka

1 ćwiartka z kurczaka (udko)

4-5 wątróbek drobiowych

1/2 posiekanej cebuli

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżka otrąb owsianych

1 surowe jajko

przyprawa do kurczaka

musztarda

3 jajka na twardo

1/2 szklanki mleka + 6 łyżeczek

natka pietruszki do przybrania

Ćwiartkę kurczaka obrać ze skóry, odkroić tłuszcz. Udko i pierś ugotować w
niewielkiej ilości wody. Wątróbkę ugotować w mleku z niewielką ilością wody.
Mięsa odcedzić, pozostawić do przestygnięcia. Zmielić, dodać posiekaną cebulę,
przyprawę do kurczaka, surowe jajko, otręby owsiane i posiekaną natkę
pietruszki. Masę wstawić na co najmniej 20 min. do lodówki. 3 ugotowane jajka
obrać i przekroić w poprzek na pół. 6 oczek formy do muffinek posmarować
musztardą. Do posmarowanych oczek nałożyć po 1 łyżce masy, zrobić wgłębienie i
ułożyć połówkę jajka. Przykryć pozostałą masą. Każdą muffinkę polać 1 łyżeczką
mleka. Piec w rozgrzanym do 220 stopni Celsjusza piekarniku około 20-30 min. (do
zrumienienia). Chwilę odczekać, delikatnie wyjąć pasztety. Przybrać natką
pietruszki. Podawać z sosem jogurtowym.

Smacznego!
--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   joanna-olga   12.07.10, 14:06 zarchiwizowany
przepisnasukces napisała:

> Pasztet z jajkiem
>

Zrobiłam w wersji lekko zmodyfikowanej:
2 podwójne piersi z kurczaka
2 cwiartki bez skóry i tłuszczu
40 dkg wątróbki
4 jajka
2 łyżki otrąb
3 cebule

Zapiekałam w keksówce (z lenistwa).

Wyszło smacznie jakna taką chudzinę, chociaż przed pieczeniem był smaczniejszy ;)
Muszę jakość popracować nad tym przepisem, żeby było bardziej soczyste.

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   przepisnasukces   12.07.10, 20:47 zarchiwizowany
Moje wyszły soczyste. Dałaś mleko? Nie widzę go w Twojej liście składników.
Ważne żeby przed samym pieczeniem polać pasztety (ja dawałam łyżkę mleka na
pasztetową muffinkę). Albo może spróbuj trochę krócej zapiekać. Powinno być
bardziej soczyste. Choć z takiego chudego mięska to trudno prawdziwy pasztet
zrobić. :)
--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   joanna-olga   12.07.10, 22:34 zarchiwizowany
Polałam przed pieczeniem mlekiem, ale piekłam zdecydowanie za długo, bo wydawało mi
się, że cala duża porcja w jednej keksówce wymaga więcej czasu ;)
Do masy pasztetowej dodałam jeszcze dla spoistości odtłuszczony wywar z gotowania
mięsa.
Szczerze mówiąc to gdyby nie obawa, że szybko się zepsuje od surowej cebuli a ja się
zepsuję od surowych jajek, to najchętniej jadłabym go na surowo.

Muszę poeksperymentować z pasztetem biodrowo - wątrobowym z parzoną cebulą i
jajkami na twardo, bez pieczenia.

Za to z reszty wywaru zrobiłam zupę cytrynową w stulu greckim, tyle że bez ryżu :)
Wyszło super! Na dwa talerze rosołu skórka otarta z ćwiartki cytryny i 3 jajka ubite z
sokiem z połowy cytryny zalewane delikatnie wrzącym rosołem. Posypane siekaną
pietruszką. Na kaca, oczywiście po Dukanie ;) też będzie dobre :)

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   przepisnasukces   12.07.10, 23:14 zarchiwizowany
wydaje mi się że cebulę można by ugotować w całości razem z mięsem. Następnie
posiekać. Ewentualnie posiekaną przesmażyć na patelni z niewielką ilością wywaru
z mięsa. Tylko nie mam pomysłu czym zastąpić surowe jajka. Może trochę kremowego
serka lub utarte jajko na twardo? A może upiec pasztet według pierwszego
przepisu, ale krócej i przykryty folią? Powinien wyjść jeszcze bardziej soczysty...
Zupę muszę koniecznie wypróbować, akurat mam trochę rosołu po ugotowaniu
kurczaka. Cytrynowa zupa brzmi idealnie na obecne upały.
--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  [...]
   malpka-afrykanska   06.07.10, 11:39 zarchiwizowany
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  Kotlety z mintaja...
   przepisnasukces   07.07.10, 22:58 zarchiwizowany
Kotlety z mintaja

60 dag filetów z mintaja

1/2 wędzonej makreli

1/2 posiekanej cebuli

2 łyżki posiekanej pietruszki

1 łyżka otrąb owsianych

1 jajko

przyprawa do ryb

pieprz i sól

cytryna

serek kremowy lub homogenizowany naturalny

natka pietruszki do przybrania

Mięso z mintaja i makreli zmielić. Dodać jajko, otręby, przyprawę do ryby,
posiekaną cebulę i natkę pietruszki. Masę dokładnie wymieszać i wstawić na co
najmniej 15 minut do lodówki. Wilgotną ręką formować kulki masy, spłaszczyć i
smażyć na dobrze rozgrzanej, suchej patelni. Usmażone kotleciki skropić sokiem z
cytryny, na każdy nałożyć trochę serka, posolić i popieprzyć. Przybrać natką
pietruszki.

Smacznego!
--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  Re: Kotlety z mintaja...
   c_x_v   09.07.10, 16:57 zarchiwizowany
Chyba już wiem co będę jadła za tydzień... ;)

  Filety w sosie curry z warzywami
   c_x_v   09.07.10, 16:54 zarchiwizowany
Nie licząc jednego komentującego posta na tym forum to chyba mój debiut więc
witam wszystkich serdecznie i zapraszam do spróbowania zapiekanki, która
praktycznie jest moim obowiązkowym punktem w każdym tygodniu warzywnym :)
Przepis pochodzi stąd: forum.dieta-dukan.pl/viewtopic.php?f=13&t=79
Zamiast filetu z indyka użyłam jednego filetu z kurczaka, nie dodałam pora, a
zapiekanki wystarcza mi na dwie spore porcje :D Objadam się tym nieprzyzwoicie ;P
Na zdjęciach jest mój debiut z ta potrawą, ale robiłam już wariacje m.in. z
brukselką i też było dobre :)
Przepis prawie przepisany z ww. strony

filet z indyka (lub inny drób)
warzywa i grzyby (papryka, brokuły, cebula, por, pieczarki)
przyprawa curry i inne wg uznania
1 jogurt naturalny
2 jajka

Filety ułożyć w naczyniu żaroodopornym, posypać curry. Na filety położyć pocięte
na kawałki warzywa i grzyby. Doprawić i wylać na to wszystko zalewę jogurtową
(wymieszany jogurt z jajkami, oregano, trochę soli). Wsadzić do piekarnika i
piec dopóki filety nie będą miękkie i zalewa się zetnie. (U mnie ok 35 min)

Smacznego :)




  Re: Filety w sosie curry z warzywami
   c_x_v   09.07.10, 16:56 zarchiwizowany
Zapomniałam dodać, że pieczarki wcześnie lekko podgotowałam i odcedziłam od wody :)

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   mhr-cs   12.07.10, 14:40 zarchiwizowany
gotuje sie normalnie
nie widze roznicy,
pczywiscie niektore osoby
musza miec pmoc moralna
to cos innego,
z tym sie zgadzam

  Kotlety jajeczne z rybą...
   przepisnasukces   16.07.10, 18:34 zarchiwizowany
Bardzo proste kotlety jajeczne. Smaczne i zgodne z dietą dr Dukana. Idealny
posiłek w fazie proteinowej.

Kotlety jajeczne z rybą
6 jajek na twardo
2 surowe jajka
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki posiekanego koperku
1/2 posiekanej cebuli
1 łyżeczka musztardy
sól i pieprz
3 łyżki kremowego serka
kawałek wędzonej ryby bez ości (łosoś, makrela)
cytryna
natka pietruszki do przybrania
Serek wymieszać z 1 łyżką posiekanej cebuli, sokiem z cytryny, doprawić do smaku
solą i pieprzem. Jajka pokroić w drobną kosteczkę. Dodać surowe jajka,
musztardę, posiekaną natkę, koperek i pozostałą cebulę. Doprawić do smaku solą i
pieprzem, dokładnie wymieszać. Smażyć na suchej, dobrze rozgrzanej patelni. Rybę
pokroić na nieduże kawałki. Cytrynę pokroić na plasterki, a każdy z nich na
cztery części. Każdy usmażony kotlecik posmarować masą z serka, ułożyć kawałek
cytryny i ryby. Przybrać natką pietruszki.
Smacznego!

--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  Re: Kotlety jajeczne z rybą...
   mhr-cs   18.07.10, 10:00 zarchiwizowany
przepisnasukces napisała:

> Bardzo proste kotlety jajeczne. Smaczne i zgodne z dietą dr Dukana. Idealny
> posiłek w fazie proteinowej.

czegos tutaj brakuje,
zeczywiscie mniej jest lepiej
ale wyglada
jak DIETA

  sernikobrownies (z blogu)
   lykka1   22.07.10, 16:51 zarchiwizowany
pewnie juz bylo, ale chcialam sie pochwalic zdjeciem :D

zrobilam wg przepisu z blogu

dukan.blox.pl/html
Sernikobrownies:

Składniki:
 6 jajek
 4 łyżki skrobii/mąki kukurydzianej
 1 mały jogurt naturalny
 150g serka homogenizowanego
 10-14 tabletek słodzika (wg smaku, 1tbl=3 łyżeczki cukru)*
 250g chudego sera
 zapach waniliowy
 1 łyżeczka proszku do pieczenia
 2 łyżki kakao

W misce połączyć ze sobą rozdrobniony ser, serek homogenizowany, 2 jajka, zapach waniliowy i
5 tbl słodzika. Składniki dokładnie ze sobą utrzeć. Wstawić do lodówki.
W drugiefotoforum.gazeta.pl/3,0,2349151.htmlj misce lekko ubić jajka ze słodzikiem.
Dodać jogurt, skrobię/mąkę, kakao, proszek do pieczenia i resztę rozkruszonych słodzików.
Wszystko dokładnie wymieszać. Wylać na prostokątną blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
Na ciasto wyłożyć łyżką ser. Ma powstać serowa kratka.
Piec w piekarniku nagrzanym na 160 st ok 35 min.



--
[url=http://lilypie.com][img]http://lb1f.lilypie.com/POAEp1.png[/img][/url]

  Naleśniki
   przepisnasukces   26.07.10, 21:30 zarchiwizowany
Naleśniki nie smakują może tak, jak te z normalnej mąki, ale ratują w trudnych
chwilach diety. Porcja na 4-6 naleśników, w zależności od wielkości patelni. Ze
względu na ilość otrąb musi wystarczyć na dwa dni lub dla 2 osób. Smaczne
zarówno z wytrawnym, jak i słodkim nadzieniem. Ostatnio najczęściej goszczą u
nas z serkiem na słodko. To chyba nasz ulubiony deser na diecie.

Naleśniki
1 jajko
6 łyżek zmielonych otrąb owsianych
6 łyżek mleka
6 łyżek wody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
Wszystkie składniki wymieszać. Odstawić na co najmniej 10 minut. Na rozgrzaną,
suchą patelnie (średniej wielkości) wylać 2 łyżki ciasta. Rozprowadzić ciasto
cienką warstwą po całej powierzchni. Smażyć z obu stron pod przykryciem.
Przewracać drewnianą szpatułką, dopiero gdy naleśnik cały się zetnie. Podawać z
ulubionym słodkim lub wytrawnym nadzieniem.
Smacznego!

--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  Ciasto kreetkowe...
   przepisnasukces   31.07.10, 08:40 zarchiwizowany
Posiłek zgodny z proteinową fazą diety dr Dukana. Trzeba lubić takie klimaty
kulinarne (krewetki i wytrawne tarty), aby docenić jego smak. My lubimy
krewetki, więc już od dawna chodził za mną ten przepis. Pochodzi on z książki dr
Dukana ?Nie potrafię schudnąć. 350 nowych przepisów?, jednak trochę go
zmodyfikowałam. Najlepiej smakowałby do jakiegoś dobrego wina? Pomarzyć piękna
rzecz.

Ciasto krewetkowe...

Ciasto krewetkowe

300 g obranych krewetek

500 g kremowego serka

4 jajka

2 ząbki czosnku

1 łyżka posiekanej pietruszki

sól i pieprz

cytryna

natka pietruszki do przybrania

Jajka ubić mikserem. Dodać serek i czosnek przeciśnięty przez praskę, dalej
ubijać. Dodać krewetki i pietruszkę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Formę
wyłożyć papierem do pieczenia, wlać masę. Piec około 30 min w piekarniku
rozgrzanym do 200 stopni Celsjusza. Placek skropić sokiem z cytryny, przybrać
świeżą natką z pietruszki.

Smacznego!
--
Pozdrawiam
przepis.blox.pl/html

  Podrzucam watek:)
   kreola   16.09.10, 13:57 zarchiwizowany
Na wszelki wypadek, zeby sie za szybko nie zarchiwizowal.
Sama wlasnie wrocilam do diety, wiec ten watek bedzie moja kopalnia przepisow:)
Mam nadzieje, ze przyda sie rowniez innym dietujacym.
Pozdrowienia!
--
Poważne podejście do życia nie polega na nienoszeniu czapeczki w żółwiki!!!

  Re: Podrzucam watek:)
   zosanka   13.10.10, 17:12 zarchiwizowany
Wyciągam wątek na wierzch, bo od poniedziałku jestem na diecie proteinowej.
Mój dzisiejszy obiad - jajko zapiekane z plasterkiem drobiowej wędliny i krewetkami

  Re: Podrzucam watek:)
   adrijah   25.10.10, 05:12 zarchiwizowany
i to jest cały Twój obiad?? ja na śniadanie jem 2-3 razy więcej ;) ale jajka
zapiekanego z wędliną i krewetkami jeszcze nie próbowałam. Jakieś przyprawy tu są?

PS. pamiętaj - jedz DUŻO (protein of course i w swoim czasie warzyw)

  Re: Podrzucam watek:)
   ciacho34   25.10.10, 08:14 zarchiwizowany
Jeść dużo to podstawa tej diety, oczywiście produktów dozwolonych, a szczególnie
mięsko, twarogi i rybki.
Dla mnie to dieta cud, choć niektórzy twierdza, że taka nie istnieje.
--
Smacznego!

  Re: Podrzucam watek:)
   zosanka   26.10.10, 11:35 zarchiwizowany
Zjadłam 2 takie jajka :) I może rzeczywiście za mało jem, bo jakieś mam kiepskie
rezultaty :(

  Re: Podrzucam watek:)
   adrijah   30.10.10, 03:33 zarchiwizowany
możliwe też, że jesz za mało mięsa/ryb, a za dużo nabiału, w końcu to dieta
proteinowa, nie nabiałowa ;)
--
redandpale.blox.pl
breakfast.blox.pl
smacznego :)

  Pierś kurczaka z warzywami - faza II
   ez-aw   14.11.10, 17:58 zarchiwizowany
Przepis pochodzi z innej diety, ale powinien tu pasować.

• Mięso z piersi kurczaka bez skóry 150g
• Cukinia 200g
• Koncentrat pomidorowy 30% 20g (mogą być pomidory z puszki lub świeże, bo nie
wiem czy tu wolno koncentrat)
• Cebula 100g- średnia
• Kapusta biała 100g
• Ogórek kwaszony 200g
• Koperek ogrodowy- do smaku

Wszystko pokroić, dusić parę minut. Zaskakująco fajny smak :)

--
[img]http://i200.photobucket.com/albums/aa314/asmodeus54/Gifs/sexy-stewie-griffin-animation.gif[/img]
Upór bezsensowny, nabiera sensu, gdy jest trwały... ;)

  Re: Zaczynam!
   kugorki   15.11.10, 09:09 zarchiwizowany
a jak wyjdzie mi ładnie jakaś potrawa to nie omieszkam sfocić i zamieścić!

a Pani Serwusowej głęboko się kłaniam w podziękowaniu!
--
"Jedynie ważny klucz, w jedynej słusznej sprawie tworzą żurawie"
A. Poniedzielski

  Jajka z serkiem i łososiem ew. warzywami (I+II)
   zosanka   18.11.10, 20:03 zarchiwizowany
Jajka ugotowane na twardo z odtłuszczonym naturalnym serkiem i łososiem świetne na
śniadanie w I fazie. Po dodaniu warzyw przechodzą w fazę II.
Ja serek mieszam z odrobiną jogurtu naturalnego i odrobiną soli i białego pieprzu.

  Muffinki śniadaniowe
   skinny_florida_bebe   25.11.10, 20:39 zarchiwizowany
przepis zaczerpniety z :
dukan.blox.pl/2010/08/Sniadaniowe-muffinki.html#ListaKomentarzy

Przepis:
9 łyżek otrąb owsianych ( ja dałam 9 owsianych i 1 pszennych)
4 jajka
4 łyżki serka wiejskiego light ( ja dałam tego z Piątnicy 3% praktycznie całe
małe opakowanie)
2 plasterki szynki (ja dałam drobiową- bo innych mięs nie jadam)
1 mała cebulka
szczypiorek
1 łyżeczka suchych drożdży
1 łyżka mleka
sól


Białka ubić na szcztywną pianę ze szczyptą soli. Wędline pokroic w kosteczkę i
podsmażyć z pokrojona cebulką na teflonowej patelni. 3 żółtka, otręby , serek
wiejski wymieszać. Dodać wędlinę z cebulką i łyżeczkę drożdży i pokrojony
szczypiorek. Wymieszać. Dodać białka i wymieszać. Łyzką nakładać do wyłożynej
papilotkami foremki do muffinek.
Piec 30 min w 160 C.

Mi wyszło 11 pełnych dużych babeczek:) pyszne- w sam raz na śniadanie. Połowę
wstawiłam do lodówki i mam nadzieję, że troszkę wwytrzymają:) bo trzeba jeść ich
max 3 dziennie, ze względu na ilość otrębów:)



  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   skinny_florida_bebe   25.11.10, 20:58 zarchiwizowany
Przepis zaczerpniety z
mojewypieki.blox.pl/2009/01/Muffiny-kukurydziane-z-sezamem.html
Tak mi sie spodobały, ze postanowilam sprobowac je jakos przeksztalcic by sie na
dukanowsie jakos nadaly. No i wyszły. moze nastepnego dnia były troszke suchsze,
no ale i tak dobre- przynajmniej dla mnie :)

Moja wersja:
2 szkl. mąki kukurydzianej
8 tabletek słodzika- rozkruszonego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
szczypta soli
ja akurat w tym samym czasie wstawialam piernik staropolski na swieta wiec
mialam mieszanke przypraw- kardamon, gozdziki, cynamon, przyprawa do piernika-
dodałam 1 lyzke tej mieszanki

2 jajka
2/3 szkl. mleka 0.5%
2/3 szkl. jogurtu naturalnego 0%
3 łyzki oleju- wiem, że nie powinnam, ale dałam -twierdząc ze jak zjem 2
muffinki na dzien to nie bedzie az tak strasznie. no ale kazdy robi wedle
uznania badz przekonania:)

połaczyć suche, skladniki w jednej misce, w drugiej polaczyc mokre skladniki. no
i na koniec polaczyc zawartosci obu misek- niedbale mieszkajac.
wylozyc do foremki muffinkowej wylazonej pailotkami.

piec 15-20 min w 200C.

Wyszły z lekko swiatecznym aromatem. i wyszlo ich okolo 15. wiec sporo- rodzinka
pomogla zjesc troszke, ale nawet po tym jak stały w chlebaku przez 3-4 dni jak
dla mnie i tak byly zjadliwe :)

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   kalipowa   26.11.10, 09:43 zarchiwizowany
ja tylko tak na marginesie - slodzika (a pewnie masz na mysli sacharyne, aspartam lub
cyklaminian sodu) nie wolno piec. Traci slodki smak oraz co najwazniejsze - tworza sie
szkodliwe dla zdrowia pochodne.

to jest takze wielka zmora cukrzykow, ze nie mozna slodzikow do pieczenia ciast
dodawac... bo jest to szkodliwe dla zdrowia
--
Usmiechajmy sie do siebie!

  Re: Proteiny! Uwaga! Tu bedzie chudo! ;)
   skinny_florida_bebe   26.11.10, 13:09 zarchiwizowany
Wiesz co?, ja dałam zwykłego słodzika w tabletkach firmy SUCOFIN-(pokryszyłam go
jedynie) nie znalazłam na etykiecie, że nie nadaje sie do pieczenia więc dodałam.
Szczerze mogę powiedzieć, że w sumie to nigdy nie czytałam, jak bardzo jest on
szkodliwy, więc nie wiem. Wiem, że są specjalne słodziki do pieczenia- można użyć
takowych ilość odpowiadającą 4 łyżek cukru.

Pozdrawiam,

Karo
--
The smallest woman can break a biggest man with obly 3 words...-"is it in?":)

  Re: co by wątek przypomnieć ;)
   kugorki   04.04.11, 17:45 zarchiwizowany
--
"Jedynie ważny klucz, w jedynej słusznej sprawie tworzą żurawie"
A. Poniedzielski

  Re: co by wątek przypomnieć ;)
   coronella   21.05.11, 08:15 zarchiwizowany
podbijam, lato się zbliża :)

  Re: co by wątek przypomnieć ;)
   mandi111   21.05.11, 08:52 zarchiwizowany
Tak, zbliża się wilekimi krokami i przydało by się troszkę schudnąć :)

  Re: nikt się nie odchudza
   kugorki   05.01.12, 18:00 zarchiwizowany
czy wszyscy na III fazie? ;))

--
sygnaturka w tyle

  a przepraszam ja w I :)
   laylaana   27.01.12, 08:52 zarchiwizowany
5 dzień i 3,5kg w dół :)
Wątek świetny, własnie przeglądam i polecam!

  dla przypomnienia.....
   f.l.y   26.06.12, 19:56 zarchiwizowany
wątek bardzo, bardzo ciekawy...

tylko dlaczego ja tych pięknych zdjęć pani.serwusowej nie widzę? :(

  Re: dla przypomnienia.....
   pani.serwusowa   28.06.12, 12:36 zarchiwizowany
Usunelam, bo sobie gazeta.pl pozyczala i podpisywala, ze ich. Napisalam do nich,
pani ekhm redaktor z pretensjami nawet nie przeprosila, tylko szla w zapartce,
ze ona myslala, ze moze je wykorzystac.

Dziekuje za mile slowa. :)
--
Zmysły w kuchni

  Re: dla przypomnienia.....
   f.l.y   02.07.12, 20:36 zarchiwizowany
no szkoda wielka...

były inspirującą motywacją :)

ps' Pani Serwusowo - że zapytam - jak dużo udało Ci się zgubić na tej diecie?



ps" czy jest ktoś na GP kto przymierza się do proteinowej? :)

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd