FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   31.07.10, 11:59 zarchiwizowany
Czas na przetwory z pomidorow. Sklepy sa juz w pelnej gotowosci.



  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   lashqueen   02.08.10, 09:27 zarchiwizowany
Już jestem uwówiona ze szwagierką na produkcję passaty :)
--
Italia od kuchni - nie tylko kulinarnie

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   02.08.10, 16:23 zarchiwizowany
Ile kg pomidorow macie zamiar przerobic? :)

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   lashqueen   02.08.10, 20:52 zarchiwizowany
Aaaa...tego, to jeszcze nie wiem... :)
--
italia-od-kuchni.blogspot.com/

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   03.08.10, 08:34 zarchiwizowany
Ja sama przerabiam okolo 30 kg, ale raz zaszla pomylka :) w zamowieniu i bylo
tego 90 kg. Moi sasiedzi przerabiaja rodzinnie 400 kg.

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   nobullshit   02.08.10, 23:48 zarchiwizowany
Zazdroszczę Wam, "Włoszkom", tych cudnych słoiczków i butelek w sklepach,
kosztujących grosze. W Polsce nadal można kupić prawie wyłącznie słoje na
ogórki. :((



--
Mamrotek wydawniczy

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   03.08.10, 08:40 zarchiwizowany
Te artykuly sa w sprzedazy przez caly rok. Sa nawet slynne 4 pory roku, czyli
Quattro Stagioni by Bormioli:
www.vasiquattrostagioni.it/Quattro_stagioni_linea.htm
Mozna kliknac czerwone prostokaciki: widac cala game szkla i nie tylko.
Cena jest jednak wysoka, a poza tym ja sloiki raczej wyrzucam niz kupuje.
Zostawiam tylko te o ciekawych formach. Wygodne jest natomiast to, ze zawsze
mozna kupic odpowiednie twisty: w roznych rozmiarach.

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   andzia-nie-ania   03.08.10, 21:05 zarchiwizowany
We Francji tez sa, w sieci Casa, nawet w naszym Karfurze widzialam.

A ja dzis nabylam caaale 3 kilo na pierwszy rzut przecieru :)))

--
Screens have ears...

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   03.08.10, 21:44 zarchiwizowany
Pierwszy raz robilam z 5 kg, ale to niewiele mniej zachodu niz przy 30 kg.

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   andzia-nie-ania   04.08.10, 09:23 zarchiwizowany
Ja wiem, ale w moim najwiekszym garnku miesci sie tylko 3 kilo na raz :)
Potem kupie nastepne 3 kilo...

--
Screens have ears...

  Chorwacja, otok Krk :-)
   zlotajagoda   04.08.10, 20:19 zarchiwizowany
Wspomnienia z czerwcowej wyprawy.
Sałatkę z ośmiornicy jadłam codziennie - każda knajpka ma swoją recepturę ale
wszystkie były doskonałe. Mój mąż, wielbiciel kluch, bardzo sobie chwalił te czarne.
Oprócz tego jedliśmy głównie "scampi na żaru" i zupy rybne, popijając winem...
Jaka szkoda, że tak krótko :-)

--
??? ????? ??????

  Re: Chorwacja, otok Krk :-)
   linn_linn   05.08.10, 08:04 zarchiwizowany
Wczoraj widzialam w sklepie, lezaly i czekaly. Moze jutro tam wroce.

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   nobullshit   04.08.10, 02:18 zarchiwizowany
Linn_linn napisała:
> Te artykuly sa w sprzedazy przez caly rok. Sa nawet slynne 4 pory roku, czyli
> Quattro Stagioni by Bormioli:

Piszę, że zazdroszczę, a Ty mnie dodatkowo dobijasz linkiem :)
Quattro Stagioni - w skromnym wyborze - są i w Polsce, ale tak drogie, jakby nie
były to puste słoiki, tylko pełne najlepszych konfitur.
W zeszłym roku miałam szczęście robić przetwory na miejscu, tzn. we Włoszech, i
wykupiłyśmy z Jo chyba wszystkie słoiki z naszego wsiowego supermarketu, po czym
moja część przyjechała ze mną autem do kraju.

Co mi przypomina - jeśli czyta to ktoś, kto dostał ode mnie dżem albo chutney z
fig, i nie zwrócił słoiczka, ma go natentychmiast dostarczyć! :)) Inaczej
następny przetwór nałożę mu / jej w garść.


  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   04.08.10, 09:17 zarchiwizowany
:))
Skoro sloiczkow wciaz brakuje, to moze warto otworzyc watek dla szukajacych i
chcacyh sie pozbyc z zaznaczeniem miejscowosci, miejsca wymiany itp. Mysle, ze
wielu osobom wyrzucajacycm sloiki jest czasem smutno, gdyz wiedza, ze inni maja
z nimi problem.

  Re: Wlochy, sezon pomidorowy lada dzien
   linn_linn   03.08.10, 09:52 zarchiwizowany
Zapomnialam o najwazniejszym: na czyms trzeba te przetwory gotowac. Do takich
palnikow podlacza sie butle z gazem i do roboty! Zwyle z uwagi na upaly ten etap
pracy ma miejsce w nocy.

  Montville, Australia, sklep z cukierkami
   aniel   08.04.11, 11:24 zarchiwizowany
Po prawej masa cukierkowa (wygladem przypominajaca plasteline) jest ladowana do
urzadzenia przypominajacego maszynke do miesa. Wychodzi sznurek koralikow jak na
choinke. dziewczyna tnie cukierki nozycami i pakuje.
candyaddictions.com.au/images/candyaddictionswebpdf.pdf link do sklepu, gdzie
mozna zamowic cukierki z wlasnym imieniem :)

  Re: Capri na slodko
   linn_linn   10.08.10, 16:01 zarchiwizowany
1. Graffa jest kuzynka paczka
2. Cytrynowa delicja / "delizia al limone" / to prawdziwa delicja: ciasto
biszkoptowe i krem cytrynowy.

  Re: Wlochy, melon zimowy
   linn_linn   12.08.10, 16:15 zarchiwizowany
Melon zimowy zolty zwany "brindisino" / od apulijskiej miejscowosci Brindisi /
lub Amarillo d'Oro: owalny, zolty na zewnatrz, wewnatrz bialy / bialorozowy /.

  Re: Wlochy Fichi d'India, owoce opuncji figowej
   linn_linn   26.08.10, 09:27 zarchiwizowany
Opuncja figowa pochodzi z Ameryki Srodkowej i Meksyku, bardzo czesto spotykana
we Wloszech: piekny element poludniowego krajobrazu. Podobno jedyny owoc, ktory
oparl sie inwazji srodkow chemicznych, a nawet w ogole nie potrzebuje
interwencji czlowieka / poza zbieraniem oczywiscie: w rekawiczkach z uwagi na
kolce /.

  Re: Wlochy Fichi d'India, owoce opuncji figowej
   lashqueen   26.08.10, 10:40 zarchiwizowany
Uwielbiam je fotografować . Ostatnio w ogóle tak sobie rozważałam, że byłoby mi strasznie
przykro móc doświadczach tych cudów i innych włoskich smakołyków tylko raz do roku na
wycieczkach albo rzadziej :). Wspaniale móc mieszkać w tak cudnym kraju...
--
italia-od-kuchni.blogspot.com/

  Re: Wlochy Fichi d'India, owoce opuncji figowej
   linn_linn   26.08.10, 10:59 zarchiwizowany
Jak ja Cie rozumiem... Klimat, architektura, jedzenie... A opuncje sa naprawde
piekne i rosna jak szalone. Powinnam miec gdzies przepis na nalewke z opuncji:
podsluchana od pewnej Sardynki na promie. Musze ja odnalezc.

  Re: Wlochy "chrupadelka"
   linn_linn   26.08.10, 12:23 zarchiwizowany
Cos do schrupania i nie tylko: m.in. orzechy, orzeszki, fistaszki, ciecierzyca,
frytki, "torrone", lubin

  Francja - casoulette
   city_hopper   28.08.10, 14:27 zarchiwizowany
Chyba regionalna potrawa nr 1 w Tuluzie.
Opis w linku:
www.slownik-online.pl/kopalinski/1792A1B93D6F8C31C12565B60005CC65.php
oraz w dwóch fotkach załączonych do fotki samej casoulette (po francusku, na
ścianach restauracji).

--
Fotoforum Skandynawia

Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Francja - cassoulet - poprawiam pisownie n/t
   ela.tu-i-tam   14.09.10, 23:31 zarchiwizowany


  Re: Francja - casoulette
   felinecaline   14.09.10, 23:33 zarchiwizowany
Blagam, nie zmieniajcie "plci" mojej ulubionej potrawy: to jest cassoulet
(rodzaj meski).

  Re: Francja - casoulette
   felinecaline   14.09.10, 23:35 zarchiwizowany
Polecialo, zanim skonczylam.
Wiec koncze:
nazwa pochodzi od "cassole" ceramicznego naczynia w formie glebokiej miseczki
lub kociolka, w ktorej tradycyjnie to cudo gastronomii jest przyrzadzane.


  Re: Wlochy, sardynskie seadas / sebadas /
   linn_linn   14.09.10, 21:49 zarchiwizowany
Jest to chyba najslynniejsze dzielo sardynskich cukiernikow. Bedac na wyspie La
Maddalena nie moglam sobie odmowic skosztowania tego przysmaku. Przy okazji
udalo mi sie w warunkach prawie polowych zorganizowac prawdziwa sesje
fotograficzna. Na pierwszym zdjeciu widac nie tylko przeslodka "seada", ale na
blacie stolika Gran Caffe' Garibaldi odbija sie fasada gminy La Maddalena i
m.in. flaga Sardynii. To nie wszystko: krople deszczu, ktory spadl chwile
wczesniej to jedyny deszcz, jaki spotkal mnie podczas pobytu na Sardynii / nie
liczac jednej nocnej burzy /. Drugie zdjecie pozostawiam bez slow: wyjatkowo
dobrze / przyznaje nieskromnie / oddaje kruchosc sardynskiego przysmaku.
"Seadas" podaje sie na goraco / kiedys bylo to drugie danie / polane miodem: je
oczywiscie przy pomocy noza i widelca. Mozna je zrobic samemu, zamowic w
kawiarni, ale takze kupic w stanie surowym i usmazyc w domu.

  Re: Wlochy, porchetta di Arriccia
   linn_linn   20.09.10, 20:34 zarchiwizowany
Zdjecie zrobione w Bari, ale przysmak rodem z Lacjum / Ariccia /. Prawo do
autorstwa roszcza sobie takze mieszkancy m.in. Umbrii / Norcia /.

  Re: Errata Porchetta di Ariccia n/txt
   linn_linn   20.09.10, 20:35 zarchiwizowany


  Re: Wlochy, porchetta di Arriccia
   zlotajagoda   22.09.10, 19:46 zarchiwizowany
Imponujący okaz :-)
--
צבא ההגנה לישראל

  Re: Wloska oliwa i produkty francuskie
   linn_linn   21.09.10, 16:19 zarchiwizowany


  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy - Cypr
   city_hopper   21.09.10, 17:10 zarchiwizowany
Fish meze - czyli zestaw dań z ryb i owoców morza w nadmorskiej restauracji
Zygiana w miejscowości Zygi, słynącej właśnie z takich lokali .

--
Fotoforum Skandynawia

Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy - Cypr
   krzysztof_wandelt   22.09.10, 20:28 zarchiwizowany
my jedlismy klasyczne w Meneou w Restauracji Green Valley, a właściwie po drugiej
stronie ulicy pod drzewami wlasciciel ustawil na stolik i usiadl z nami. Osobiście nas
obslugiwal bo zapytalem sie inną o restauracje wymieniona w Pascalu - urazona ambicja
ze jego nie bylo tam :)
podawala nam bezposrednio z glinianego pieca na przyczepie samochodowej,
przerwałem po 12 mikrodaniach, a moja zona troche wczesnie gdy dostala cale sardynki.
Ma dlugie zeby na owoce morza, a ja jestem wielkim amatorem... ;)
--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
smacznego
--
rocznica

  co za cuda... zmienia kolejnosc wyrazow??
   krzysztof_wandelt   22.09.10, 20:57 zarchiwizowany

--
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ya/ka/n9kt/PaCbHFNU49zRb5wozX.jpg[/img]
smacznego
--
rocznica

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy - Cypr
   cityhopper   05.04.12, 17:30 zarchiwizowany
city_hopper napisał:

> Fish meze - czyli zestaw dań z ryb i owoców morza w nadmorskiej restauracji
> Zygiana w miejscowości Zygi, słynącej właśnie z takich lokali .

I jeszcze raz ta sama fotka, tym razem z właściwego konta :-)

  Wiżajny: sery podpuszczkowe
   jo.hanna   22.09.10, 11:47 zarchiwizowany
nie moglam sobie odmowic: za ladne zeby nie pokazac i za smaczne, zeby ich
istnienie przemilczec. Na zdjeciu: ser czosnkowy, smietankowy, kminkowy i
wedzony. Pani Gosia miala jeszcze bazyliowy i z suszonymi pomidorami, ale te mi
sie 'malo polskie' wydawaly :-D
--
wloszczyzna.blogspot.com/
wloszczyznawobiektywie.blogspot.com/ czyli (nie)obiektywnie

  Re: Targi w Bari
   linn_linn   24.09.10, 12:26 zarchiwizowany
1. Tak dojrzewaja sery w grotach:
www.archart.it/archart/italia/Basilicata/prodotti%20tipici/formaggi/foto-StellatoMaria024.html
2. W ramach 30-tego konkursu "Wielkie miody Wloch" w Castel San Pietro Terme /
Bolonia / miody z Bazyliaktay odniosly ogromny sukces. Na 645 probek z calych
Wloch najwyzsza coene uzyskal miod wielokwiatowy z miejscowosci Rotondella. Inne
nagrody uzyskalo jeszcze 5 midow z Bazylikaty. Niestety nie udalo mi sie go /
jeszcze kupic /. Na targach w Bari kupilam miod czeresniowy i "miele di sulla".
"Sulla" to siekiernica wloska, lac. hedysarum coronarium. Jest to miod
szczegolnie korzystny dla osob uprawiajacych sport.
3. Sezamy/sezamki sa niestety wloskie. Polska na Targach w Bari nie byla obecna.

  Re: Wlochy
   linn_linn   24.09.10, 20:53 zarchiwizowany
Nougatine prod. Venchi: w srodku siekane orzechy laskowe z Piemontu,
karmelizowane i oblane czekolada

  Re: Wlochy dla kawoszy
   linn_linn   02.10.10, 07:29 zarchiwizowany
Montazzi': Anima e Corpo, czy Dusza i Cialo.
Dusza to jednorazowe wkladka, a cialo to klasyczna filizanka.
Na drugim zdjeciu kawy smakowe tej firmy.

  Re: Sardynia
   linn_linn   05.10.10, 08:25 zarchiwizowany


  Re: Wlochy, cardoncello / boczniak mikolajkowy /
   linn_linn   05.10.10, 15:28 zarchiwizowany
Grzyby cenione szczegolnie w Apulii /szczegolnie na terenie Murgii /, w
Bazylikacie, na Sardynii i w niektorych prowincjach Lacjum i Sycylii.
Boczniak mikolajkowy / wl. cardoncello, cardarello, ferlengo i inne, lac.
pleurotus eryngii /
tinyurl.com/33lf3em
Oprocz walorow smakowych, duzej ilosci witamin / rzadkosc wsrod grzybow /
charakteryzuja sie takze niska wartosc kaloryczna :) 28 kalorii w 100 g.



  Re: Wlochy, cardoncello / boczniak mikolajkowy /
   linn_linn   05.10.10, 15:29 zarchiwizowany
Hodowla domowa boczniakow

  Re: Sardynia na slodko
   linn_linn   05.10.10, 20:11 zarchiwizowany
Cukiernictwo Sardynii ma wyjatkowy charakter: wsrod slodkich wypiekow szczegolne
miejsce zajmuja torty i ciastka przygotowywane z okazji zareczyn i wesel.
Tak wygladaja:
tinyurl.com/2vem2qg
tinyurl.com/2urxyg5
Autorka tych dziel przygotowala ich na wesele 43 kilogramy!

A to smakolyki sfotografowane przeze mnie:

  Re: Sardynia na slodko
   fettinia   07.10.10, 12:04 zarchiwizowany
Oj-ile trzeba miec cierpliwosci przy tych koronkowych ciastkach:)
--
Kuchenne
Pogaduszki


  Re: Sardynia na slodko
   mayme   07.10.10, 21:28 zarchiwizowany
fettinia napisała:

> Oj-ile trzeba miec cierpliwosci przy tych koronkowych ciastkach:)


Ja myślę, że tu trzeba mieć odpowiednie wzorniki do wyciskania w masie plastycznej,
której krążki później nakłada się na ciastka :)


--
Tu oceniam SŁODYCZE!

  Re: Trochę Tajlandii
   marghe_72   05.10.10, 21:12 zarchiwizowany
uliczne stragany
--
miszmasz-marghe.blogspot.com/
i
malutki-kuchcik.blogspot.com/

  Poznaję prawie wszystko...
   maverick9   06.10.10, 15:37 zarchiwizowany
a co to jest to w kropeczki?

  Re: Poznaję prawie wszystko...
   rozyczko   06.10.10, 17:02 zarchiwizowany
to dragon fruit :

pl.wikipedia.org/wiki/Dragonfruit
osobiscie za nim nie przepadam - nie ma zadnego wyraznego smaku

  Re: Poznaję prawie wszystko...
   fettinia   07.10.10, 12:02 zarchiwizowany
ale ladnie wyglada w saltce owocowej:)
--
Kuchenne
Pogaduszki


  Re: Sycylia, krem pistacjowy
   linn_linn   07.10.10, 09:52 zarchiwizowany
Crema di pistacchio / krem z orzeszkow pistacjowych /
Smakolyk z Bronte / prowincja Katania /, miasta slynacego na calym swiecie z
uprawianych tam zielonych orzeszkow pistacjowych / Pistacchio Verde di Bronte
DOP /. Orzeszki te z uwagi na znaczenie dla tego miasta nazywane sa Zielonym
Zlotem, sa skladnikiem m.in. pesto i kremu pistacjowego, lodow pistacjowych,
ciasteczek pistacjowych i slynnego sycylijskiego tortu Fedora.
"Crema di pistacchio" moze byc uzyta do smarowania chleba i nalesnikow, jako
farsz do "cornetti", a takze do dekoracji tortow.

  wreszcie obejrzalam caly watek i...
   fettinia   07.10.10, 12:49 zarchiwizowany
dziekuje wszystkim za kulinarna podroz:)W tym roku nawet w PL nie bylismy-tym
bardziej chetnie chlonelam klimat :)
--
Kuchenne
Pogaduszki


  Re: cd Tajlandii
   marghe_72   07.10.10, 15:06 zarchiwizowany

--
miszmasz-marghe.blogspot.com/
i
malutki-kuchcik.blogspot.com/

  Re: cd Tajlandii
   marghe_72   07.10.10, 15:08 zarchiwizowany

--
miszmasz-marghe.blogspot.com/
i
malutki-kuchcik.blogspot.com/

  Re: Wlochy
   linn_linn   05.04.11, 10:56 zarchiwizowany
Dzis z serii "pieczywo wloskie": pachnacy oregano "pan pizza" / od "pane pizza",
czyli troche chleb, troche pizza /: oczywiscie z malej piekarni.
Zdjecie dedykuje tym wszystkim, ktorzy podrozuja po Wloszech wyjezdzaja z
przekonaniem, ze co jak co, ale pieczywo we Wloszech jest fatalne. Zycze Wam
takiego smakolyku chocby od czasu do czasu. :)

  ekhm...
   krysia2000   05.04.11, 12:08 zarchiwizowany
Pan pizza to raczej amerykanski wynalazek. 'pan' oznacza patelnie, a nie chleb. Chicagowska inwencja zwiazana
z koniecznoscia ochrony ciasta przed sadza, ktora wytwarzaly owczesne amerykanskie piece weglowe.
--
To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

  Re: ekhm...
   linn_linn   05.04.11, 12:15 zarchiwizowany
Zapewniam Cie, ze "pan" to skrot od "pane": dla wygodniejszej wymowy "e" znika.
Po 20 latach cos tam o wloskim wiem.

  Re: ekhm...
   krysia2000   05.04.11, 22:00 zarchiwizowany
O włoskim coś wiesz, nie wątpię. A o pizzy?

www.ehow.com/facts_7420027_difference-hand-tossed-pan-pizza.html
en.wikipedia.org/wiki/Chicago_deep_dish_pizza
breadbaking.about.com/od/flatandpocketbreads/r/panpizza.htm
www.cookingforengineers.com/recipe/172/Pan-Pizza
Zapewniam Cię, że słowo "pan" w pan pizzy pochodzi z angielskiego.

--
To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.

  Re: ekhm...
   linn_linn   06.04.11, 07:59 zarchiwizowany
"Pan pizza", o ktorej mowisz, to pizza pieczona w formie, a nie na blasze czy
bezposrednio w piecu. Nie ma nic wspolnego z "pan pizza" ze zdjecia.

  Re: ekhm...
   anthonyb   15.04.11, 18:51 zarchiwizowany
Krysiu pizza pieczona na blachach to nie jest wynalazek z Czikago :-)
Pizza in teglia jest powszechnie znana w Neapolu i to od dawien, dawna. Moze tam tylko
zaadaptowali ten system z powodow o jakich pisalas.
Pan w wypadku , o ktorym pisze linn jest skrotem od pane. Podobnie jak San od Santo,
bel od bello...
W Chicago moze to byc od blachy, ale to tylko taki zbieg okolicznosci.
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: Dzis paluszki krabowe...
   linn_linn   06.04.11, 13:13 zarchiwizowany
...dokladnie paluszki "krabowe" :) Z prawdziwych krabow maja tylko naturalny
aromat krabowy. Inne skladniki: surimi, sol, natka pietruszki, ocet winny, olej
slonecznikowy i inne.


  Re: Dzis paluszki krabowe...
   a74-7   06.04.11, 14:22 zarchiwizowany
well w UK paluszki krabowe wygladaja raczej tak :
tinyurl.com/3rbn3r4

  Re: Dzis paluszki krabowe...
   a74-7   06.04.11, 14:26 zarchiwizowany
w poprzednim poscie mowilam o "sztucznych " paluszkach krabowych , bo te prawdziwe
sa raczej takie
tinyurl.com/3v4j2hm

  Re: Dzis paluszki krabowe...
   linn_linn   07.04.11, 05:53 zarchiwizowany
Te pierwsze sa mrozone, drugie w zalewie. Nie ma paluszkow prawdziwych:
wszystkie produkowane sa z miesa ryb: zwykle dorsza Alaska Pollack i innych /
zwykle odpadow: lepiej nie zaglebiac sie w to, z czego robia paluszki /. Te
morzone nie sa smaczne, te w zalewie sa lepsze: od czasu do czasu mozna zjesc
pamietajac, ze z krabem nie maja nic wspolnego.

  A nie jest to surimi o smaku krewetek?
   joasia_buu   06.04.11, 19:53 zarchiwizowany

  Re: A nie jest to surimi o smaku krewetek?
   linn_linn   07.04.11, 05:58 zarchiwizowany
Ja znam surimi aromatyzowane homarem /"gambero" / i krabem / "granchio" /: na
zdjeciu sa paluszki "krabowe". Gdyby byly aromatyzowane krewetkami, chodziloby o
"gamberetti", a takiego surimi nie widzialam / nie wykluczam, ze istnieje /. Co
by to nie bylo, nie ma znaczenia: tam jest dorsz, czasem karp azjatycki, czesc
to odpady z produkcji wyrobow rybnych. Lepiej sie nie zaglebiac.

  Re: Dzis paluszki krabowe...
   a74-7   06.04.11, 20:01 zarchiwizowany
raczej napewno .
pl.wikipedia.org/wiki/Surimi

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   a74-7   07.04.11, 09:04 zarchiwizowany
teraz jestem pewna ze nie bardzo wiesz o czym piszesz, w skladzie tych uformowanych
krewetek moga sie znajdowdac odpadki kraba rowniez, ale w tej formie sprzedawane sa
jako " krewetki " a nie paluszki krabowe ; dla potwierdzenia powolam sie jeszcze raz na
wi8ki , tam na zdjeciu po prawej masz wyszczegolnoine surimi paluszki krabowe i
shrimp te ktore ty pokazalas jako paluszki krabowe.
en.wikipedia.org/wiki/Surimi
tak samo powinnas napisac pane pizza a nie pan pizza , nie bylo by watpliwosci o czym
mowisz .
Dzieki za uwage

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   a74-7   07.04.11, 09:14 zarchiwizowany
ps: angielska wiki podaje duzo wiecej info niz wloska i polska stronka na ten temat

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   linn_linn   07.04.11, 10:28 zarchiwizowany
Przejrzalam kilka stron angielskich i wszedzie jest wyraznie napisane, ze chodzi
o imitacje miesa kraba.
en.wikipedia.org/wiki/Surimi
en.wikipedia.org/wiki/Crab_stick
Crab flavouring is added (either artificial or crab-derived), and a layer of red
food colouring is applied to the outside.
Okazuje sie, ze nawet aromat moze byc sztuczny. W tych, ktore kupilam byl
przynajmniej prawdziwy.

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   a74-7   07.04.11, 11:58 zarchiwizowany
uwierze po zobaczeniu sloika -front & back :-))
Sorrki zem taki niedowiarek , ale obron swoje paluszki krabowe, bo nawet jak wrzucisz
w googla" crab fingers" - wychodza crabsticks a kazdym razem .
Wlochy produkuja wlasne surimi ? wiec bardzo chetnie obejrze( chociazby w linku )
i czegos nowego naucze sie przy okazji, a nawet przeprosze za zawracanie glowy .
Czekam wiec na dowody plonac z ciekawosci

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   linn_linn   07.04.11, 12:26 zarchiwizowany
Ja z kolei nie wierze, ze Ty jestes przekonana, ze tam jest mieso z kraba. Jest
gdzies na etykietach krab w skladnikach?

Wlosi nie produkuja surimi: surimi jest surowcem z importu / 60% calosci /, a
reszte robia oni: dodajac inne skladniki i nadajac im forme. Takie firmy
znajduja sie m.in. w Apulii.

Paluszki w ogole nie powinny se nazywac krabowe, ale widocznie jest to dozowlone.
"Legal restrictions now prevent them from being marketed as "Crab Sticks" in
many places, as they usually do not have crab meat."
en.wikipedia.org/wiki/Crab_stick
Jesli gdziekolwiek bylyby z kraba, na pewno zauwazylibycmy roznice poczynajac od
ceny.

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   linn_linn   07.04.11, 10:07 zarchiwizowany
Spisalam skladniki z etykiety / kupuje te paluszki w sloikach/, wiec o odpadach
kraba raczej mowy nie ma. Nie sadze, aby producent ukrywal taki skladnik, gdyby
byl. Raczej by go wyeksponowal. Poza tym ja pisze o produkcie wloskim. Nie
wypowiadam sie na temat surimi w innych krajach. Podobnie inni nie powinni sie
wypowiadac / moim zdaniem oczywiscie / na temat tego, czy moj piekarz ma prawo
mowic na swoj produkt "pan pizza". Konskwentnie ja nie wypowiadam sie na temat
pizzy amerykanskiej.

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   linn_linn   07.04.11, 10:10 zarchiwizowany
Napisalam, ze z kraba jest tam aromat naturalny. Tylko tyle. Dorsza jest 60%.
Innysch skladnikow sila rzeczy jest mniej, ale z kraba tylko aromat / w innych
jest tylko aromat z homara /. Nawet kolor nie ma nic wspolnego: uzywaja koszenili.

  Re: Dzis jada, jada misie... wieprzowe...
   linn_linn   07.04.11, 12:11 zarchiwizowany
... dokladnie szynkowo-parowkowe

  Re: Dzis jada, jada misie... wieprzowe...
   mhr2   07.04.11, 12:18 zarchiwizowany
ja mojej corce nie kupowalam,
jest wiele wiecej obrazkow

  Re: Dzis jada, jada misie... wieprzowe...
   issys   07.04.11, 14:13 zarchiwizowany
ja swego czasu gdy moja córka nie chciała nic jeść poza kaszą manną też je
kupowałam..;)
--
Iza
mniam-mniam.bloog.pl

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   a74-7   07.04.11, 16:25 zarchiwizowany
London Ideal Home Show - niewielka czesc pod okiem Greg'a Wallace ( jeden z
prowadzacych MasterChef
byla poswiecona roznym specjalom ;
Kilka fotek:

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   a74-7   07.04.11, 16:28 zarchiwizowany


  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   a74-7   07.04.11, 16:30 zarchiwizowany


  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   dulcecarmensita   08.04.11, 13:08 zarchiwizowany
Chińska wersja domowego KFC. Kurczaki, hamburgery i hot dogi - tanio, szybko, nie wiem
czy smakuje bo nie próbowałam.

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   dulcecarmensita   08.04.11, 13:12 zarchiwizowany
Tak "na ząb" dla poszukiwaczy przygód. Crispy scorpio!

  Gola baba pytala na FK
   a74-7   09.04.11, 13:11 zarchiwizowany
o sok etiopski , nie powiem ,zdjecie bullshit jest bardzo, bardzo ,wiec zmajstrowalam taki
soczek :
I avokado obrane do malego blendera sok z pol lemonki i wody mineralnej dobry
chlust,zmiksowac ,wlac do szklanki polac grenadina ( taki dodatek do koktailu i drinkow)
Powtorzyc z 1 bananem i wypelnic szklanke .
Kombinacja bardzo smaczna jak i wypelniajaca :-)

  Re: Gola baba pytala na FK
   nobullshit   09.04.11, 14:52 zarchiwizowany
Pomijając żonkile, wygląda to zupełnie jak w Bahir Darze nad jeziorem Tana :))



--
Mamrotek wydawniczy

  Re: Gola baba pytala na FK
   a74-7   11.04.11, 09:39 zarchiwizowany
nobullshit napisała:

> Pomijając żonkile, wygląda to zupełnie jak w Bahir Darze nad jeziorem Tana :))
>
>
:-D :-D :-D
"prawie" jak w Bahir ;-D.
mind you, za krzakami jest rzeczka ...;-)

  Re: Gola baba pytala na FK
   gola.baba   30.04.11, 16:22 zarchiwizowany
Wyobraźcie sobie, że jeszcze nie zrobiłam tego soku. Najpierw mieliśmy fazę na guacamole i
awokado za każdym razem było przeznaczane na ten cel właśnie, a teraz produkuję z niego
mousse au chocolat. Jakoś mi do soku nie po drodze, ale na pewno wkrótce spróbuję.

Po raz kolejny uświadamiam też sobie, że przydałby mi się mały blender. Mam duży mikser i
wszystko robimy w hurtowych ilościach.

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   linn_linn   11.04.11, 08:15 zarchiwizowany
Patelnia zwana "testo romagnolo" / nie mylic z prawdziwym "testo romagnolo"
uzywanym do robienia piadiny /: mozna przy jej pomocy zrobic nawet pizze.

  testo romagnolo
   anthonyb   16.04.11, 21:02 zarchiwizowany
Ach pizze mozna zrobic i na zwyklej patelni z przykrywka :-)
A to testo z gizy?
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: testo romagnolo
   linn_linn   17.04.11, 09:43 zarchiwizowany
Nie.
Testo romagnolo di ghisa, bez pokrywki: do piadin
cgi.ebay.it/TESTO-ROMAGNOLO-TEGLIA-IN-GHISA-PER-PIADINA-ROMAGNOLA-/330523297373
"Testo romagnolo" jest z aluminium i teflonu.

  Re: Wątek kulinarno - podróżniczy IV
   linn_linn   11.04.11, 10:14 zarchiwizowany


  Re: Wielkanoc po wlosku
   linn_linn   14.04.11, 12:12 zarchiwizowany


  Re: Wielkanoc po wlosku
   margot11   17.04.11, 19:56 zarchiwizowany
oj , ja nie Włoszka a u mnie i colomba będzie i czekoladowe zające tyle ,że i
gołębica i zajączki (czekoladowe a raczej z kryzysowej czekolady)sama zrobię ,
choć u mnie ciężko kupić różne rarytasy(mała mieścina) to i colomba i zajączki
są w każdym markecie

  Re: Wlochy: "ciambella"
   linn_linn   14.04.11, 16:24 zarchiwizowany
"Ciambella" z semoliny

  Re: o matko i corko! alez piekna, chrupiaca skorka
   rozyczko   14.04.11, 16:30 zarchiwizowany


  Re: o matko i corko! alez piekna, chrupiaca skork
   linn_linn   14.04.11, 19:53 zarchiwizowany
Skorka chrupiaca, a srodek miekki. Codziennie tak samo pieknie wykonane
naciecia. Wystarczy kroic w plasterki dookola i mozna robic malutkie grzanki,
ale i bez tego jest dobra. Oprocz semoliny robia tez ze zwyklej maki pszennej.

  Re: Wlochy: "ciambella"
   mhr2   17.04.11, 10:12 zarchiwizowany
wspaniale wyglada,
tylko ta skorka mnie "drazni"bo chleb kupuje
ze wzgledu na skorke,bo tylko ja jem

  Re: Wlochy: chleb z semoliny...
   linn_linn   18.04.11, 17:10 zarchiwizowany
..."panella di grano duro" / perfekcyjny odglos od dolu: chleb wypieczony jak
sie nalezy /. Slowo "panella" w roznych regionach moze okreslac inny rodzaj
pieczywa.
Dla porownania: waga 520 g, cena 1,1 euro.


  Re: Wlochy: chleb z semoliny...
   anthonyb   18.04.11, 17:16 zarchiwizowany
u mnie oznacza po prostu chleb :-)
jest nawet przyslowie w sproszczonej formie
Mazza e pannella fanno figli belli , panella senza mazza fanno figli pazzi.
Kij i kawal chleba naucza dzieci dobrego wychowania, chleb bez kija dobrze ich nie
wychowa.
--
kuchnia pod wulkanem


  Re: Wlochy: chleb z semoliny...
   linn_linn   19.04.11, 22:29 zarchiwizowany
Znam... Uwielbiam wloskie przyslowia.
Panelle w Palermo to cos zupelnie innego:
profumodisicilia.blogspot.com/2007/06/panelle-palermitane.html

  Re: Wlochy: chleb z semoliny...
   anthonyb   27.04.11, 02:32 zarchiwizowany
A wiem , wiem. Jadlam w Trapani. Nawet sobie w domu potem spreparowalam :-)
--
kuchnia pod wulkanem


  Gefilte Fish czyli Happy Passover
   pinkink3   19.04.11, 17:34 zarchiwizowany
Dzisiaj, w czwartek 19 kwietnia, zaczyna sie zydowskie swieto Pesach czyli
Passover. -- Wszyskiego najlepszego zainteresowanym.)))

Na zdjeciach wielki przysmak i niezbedny element sederowej uczty--gefilte fish.
Znaczy tyle co 'nadziewana ryba', choc ma forme pulpetow. Robi sie ja z
gotowanego karpia, macy, marchewki, jajek i gotuje w rosole rybnym. A kto nie
robi , ten leci do sklepu i przynosi sloik od pana "Manischewitza", dobrej,
starej firmy specjalizujacej sie w daniach kuchni zydowskiej.
Mozna dostac takze gefilte z 'white fish' i 'pike'(--nie wiem, jakie to sa
ryby. Pike to chyba jesiotr...).
Wystepuja w formie pulpetow w rosole albo galaretce.
Uwielbiam oba!


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd