FotoForum
Załóż konto »

Kalisz - Zdjęcia Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   21.07.06, 20:26 zarchiwizowany
A oto moja kolekcja lalek celuloidowych produkowanych w Kaliszu przez fabrykę
lalek A. Szrajera.

Lalka nr 1
Kupiona praktycznie w częściach - odklejona peruka w kiepskim stanie, oczy
luzem, luźne gumki.
Mechanizm oczu nadal działa, peruka z naturalnych ludzkich włosów, buty
prawdopodobnie oryginalne, sukienka nowa. Lalka miała na sobie stare ubranko,
ale podejrzewam, że nie należało do niej. Teraz prezentuje się jak na
zdjęciach. Sygnatura: litery A.S.K w trójkącie.





  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   21.07.06, 20:39 zarchiwizowany
Lalka nr 2

Kupiona bez ubranka, w stanie ogólnie rzecz biorąc bardzo dobrym. Jednynie
moherowa peruka jest pochlapana klejem przy twarzy. Celuloid prawdopodobnie był
jaśniejszy za czasów jej nowości, ale makijaż pozostał w stanie idealnym.
Znalazłam na jednej z amerykańskich stron internetowych bardzo podobną lalkę w
krakowskim stroju ludowym. Sygnowana jak lalka nr 1.





  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   21.07.06, 21:00 zarchiwizowany
Lalka nr 3

W stanie prawie idealnym. Poprzedni właściciele musieli BARDZO o nią dbać.
Celuloid w naturalnym kolorze (rzadkość, większość lalek celuloidowych żółknie,
a wręcz stają się pomarańczowe - skutek złego przechowywania i wystawiania na
działanie promieni słonecznych. Ta lalka musiała być albo mądrze przechowywana
i konserwowana, albo odnowiona przez specjalistę. Peruka z brązowego moheru,
ruchome oczy, najprawdopodobniej oryginala sukienka i bielizna (!) - niebieskie
majtki na szelkach. Różowe wstążki dodane przeze mnie. Nie posiada butów.
Sygnowana jak poprzednie lalki + litera K nad trójkątem (na zdjęciu)





  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   21.07.06, 21:15 zarchiwizowany
Lalka nr 4

Chłopiec - pacynka z głową z celuloidu. Nazwałam go imieniem Gieniuś...
Wyblakła piżamka - była koloru niebieskiego. Posiada swoją oryginalną "pościel"
i czepek. Gieniuś jest wyjmowany z ww. pościeli, sympatyczna zabawka, która
musiała być bardzo atrakcyjna dla ówczesnych dziewczynek. Może miał swoje
własne łóżko do kompletu.. Odnaleziony w mieszkaniu starszej pani, przyszywanej
cioci Żeni, niestety po jej śmierci wiec jego historia pozostaje nieznana.
Razem z nim odnaleziona została druga lalka, którą umieszczę w galerii w
przyszłym miesiącu. Podejrzewam, że Gieniuś jest dosyć unikalnym znaleziskiem
(stare lalki z materiałowymi częściami ciała często butwiały, gniły, rozpadały
się). Nigdy nie udało mi się odnaleźć podobnej pacynki, tym bardziej A.
Szrajera.
Sygnatura: A.S.K. w trójkącie, pod nim napis "POLAND"





  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   21.07.06, 21:20 zarchiwizowany
O to nam frajdę zrobiłaś, tymi zdjęciami. W życiu nie widziałem ani jednej
zabawki Szrajera (pewnie podobnie jak większośc forumowiczów), a tu cała seria.
Dziękuje(my) i czekam(y) na więcej!

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   21.07.06, 21:37 zarchiwizowany
Lalka nr 5

Nie do końca wiem, przez jaką fabrykę została wyprodukowana i w jakim okresie.
Ciało sygnowane A.S.K., natomiast główka z bardzo cienkiego celuloidu sygnowana
literami P.P.M.K. w trójkącie. Oczy malowane, ubranko nieoryginalne, uszkodzona
noga. Możliwe, że główka została wyprodukowana już po zamknięciu fabryki
Szrajera, natomiast najprawdopodobniej również w Kaliszu. Jakiś czas temu w
internecie (na zagranicznym forum) znalazłam informację, że inna kaliska
fabryka przejęła po wojnie (może podczas wojny?) formy, z których Szrajer
wykonywał odlewy. Tak czy inaczej po Szrajerze mogły pozostać w magazynie nie
wykorzystane części lalek, których później używało P.P.M.K. Sądząc po wyglądzie
innych lalek z tą sygnaturą, była to produkcja o wiele tańsza i zdecydowanie
późniejsza. Ale pewności nie mam...



  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   21.07.06, 21:49 zarchiwizowany
Cieszę się, że mogłam je tu umieścić! Będzie jeszcze 6 lub 7, po moim powrocie
z tygodniowego urlopu. Może w tym czasie odezwie się jakiś inny miłośnik
kaliskich lalek celuloidowych :)
W Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku znajduje się maszynopis J. Dolata
pt. "Przemysł w Kaliszu w dwudziestoleciu międzywojennym". Ciekawe, czy Muzeum
udostępnia takie rzeczy szarym ludziom. Może przy okazji kolejnego urlopu uda
mi się je odwiedzić.
pozdrawiam serdecznie

  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   21.07.06, 21:52 zarchiwizowany
myślę, że powinni udostępnic. W razie czego spróbuj dowiedziec się o podobne
opracowania w MOZK. Mają tam bibliotekę otwartą dla wszystkich, a mają rzeczy
jakich inni nie posiadają (m.in. prawie całą kaliską prasę z dawnych lat).

Pozdrawiam również!

  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   01.08.06, 21:05 zarchiwizowany
Lalka nr 6

A oto i Gieniusia. Moja piękność. Główka z celuloidu (sygnatura A.S.K., mało
widoczna), peruka moherowa, ruchome szklane oczy (rzęsy nieco wykruszone), ciało
z jakiejś masy (wydaje mi się, że papier mache), drewniane kulki w stawach,
dłonie celuloidowe z importu ( z sygnaturą "żółwika" Schildkröt). Wzrost: 32 cm.
Ubranko nowe. Nigdy nie widziałam podobnej do niej lalki, tym bardziej tak
niewielkiej.
Darzę ją ogromnym uczuciem, od pierwszego wejrzenia :)







  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 22:44 zarchiwizowany
Lalka nr 7

Chyba najczęściej spotykana, o ile można tak powiedzieć. Jeśli dobrze pamiętam
identyczna wystąpiła w filmie "Karol - człowiek, który został Papieżem" w
scenach z 1939 roku. Tłoczone włosy, malowane oczy. Sprzedawane były chyba bez
ubranek.





  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 22:55 zarchiwizowany
Lalka nr 8

Kupiona w stanie dosyć kiepskim. Ktoś podczas próby reperowania mechanizmu oczu
zachlapał jej twarz klejem, którego nie udało się do końca zmyć. Najwyraźniej ta
sama osoba usiłując ją umyć, zmyła jej malaturę z twarzy. Włosy: moher, oczy:
szaro-niebieskie szkło, wzrost: około 35 cm.





  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 23:12 zarchiwizowany
Lalka nr 9

Moja pierwsza lalka Szrajera. Jej oczy są obecnie nieruchome (taką ją kupiłam).
Od innych lalek wyprodukowanych z tej formy odróznia ją brak zębów, za to ma
język... Kilka zadrapań na policzkach, ale ogólne jest w stanie bardzo dobrym.





  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 23:21 zarchiwizowany
Lalka nr 10

Ma swoje własne buty, po których można się domyślać, że jej oryginalne ubranko
było strojem ludowym. Oczy wyglądają na podejrzanie nowsze niż u innych lalek.
Mogłą zostać wyprodukowana pod koniec działalności fabryki albo w późniejszym
okresie z części pozostałych w magazynie... Sama nie wiem, co o niej myśleć.





  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   02.08.06, 23:30 zarchiwizowany
Te lalki mają naprawdę coś w sobie. Teraz już nikt takich lalek "z duszą" nie
robi, przeważa nietrwała masówka. Stąd tym większa wartośc tych laleczek.

ps.pokazałem te obrazki mojemu chrześniakowi (12 lat) i powiedział, że te lalki
są demoniczne. Coś jest w tych ich oczach :)

  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 23:30 zarchiwizowany
Lalka nr 11

Nieduża jak lalka nr 8. Oczy wściekle niebieskie jak u lalki nr 10, ale nie
wyglądają na "nowe". Ubranko prawdopodobnie jej własne.





  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 23:35 zarchiwizowany
Lalka nr 12

Chyba najbardziej demoniczna :D Zdecydowanie największa (ponad 60 cm). Oczy
niestety ktoś unieruchomił. Ubranie oryginalne, spłowiałe niestety. Oswojenie
siez jej obecnością w domu zajęło jakiś czas..... Teraz już zaczynam dostrzegać
w jej hmm... urodę....





  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   02.08.06, 23:38 zarchiwizowany
Faktycznie najbardziej demoniczna, to tym bardziej potwierdza, że ten kto
projektował (sam Szrajer?) był człowiekiem pełnym pomysłów.

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 23:46 zarchiwizowany
Zgadzam się. W ich oczach jest dusza. Zawsze zastanawiam się, co widziały i
jakie były losy ich właścicielek. Cieszę się, że mogę je naprawić, przywrócić im
(chociaż trochę) dawny wygląd i zapewnić im "przetrwanie" kolejnych lat.

Zabawne są reakcje ludzi, którzy widzą je po raz pierwszy na własne oczy. Jedni
są pełni odrazy ("o matko, co to za paskudztwo?!"), inni (nieliczni) są prawie
zahipnotyzowani i nie daje im spokoju myśl o tym, że taka lalka z czymś im się
kojarzy, gdzieś widzieli podobną, gdzieś coś słyszeli (ale nie mogą sobie
przypomnieć :-/) etc etc.

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   02.08.06, 23:50 zarchiwizowany
Może podobna do niej dziewczynka mieszkała w sąsiedztwie :) W ogóle wszystkie są
do siebie podobne, niektóre nawet z tych samych lub prawie identycznych form, a
mimo to każda jest inna...

  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   02.08.06, 23:59 zarchiwizowany
seyahat napisała:

> Zgadzam się. W ich oczach jest dusza. Zawsze zastanawiam się, co widziały i
> jakie były losy ich właścicielek.

To byłby ciekawy temat na książkę, tylko trzeba by popracowac nad odtworzeniem
historii tych lalek (w sumie nie niemożliwe).

Cieszę się, że mogę je naprawić, przywrócić i
> m
> (chociaż trochę) dawny wygląd i zapewnić im "przetrwanie" kolejnych lat.
>
No właśnie, a pewnie wielu takich osób jak Ty nie ma, zważywszy na to, że
forumowi mieszkańcy "rodzinnego miasta" lalek widzieli je po raz pierwszy.

> Zabawne są reakcje ludzi, którzy widzą je po raz pierwszy na własne oczy. Jedni
> są pełni odrazy ("o matko, co to za paskudztwo?!"), inni (nieliczni) są prawie
> zahipnotyzowani i nie daje im spokoju myśl o tym, że taka lalka z czymś im się
> kojarzy, gdzieś widzieli podobną, gdzieś coś słyszeli (ale nie mogą sobie
> przypomnieć :-/) etc etc.

Ci drudzy to pewnie oglądali "Laleczkę Chucky" :)

  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   03.08.06, 00:02 zarchiwizowany
To właśnie jest piękno ręcznej roboty. Korpus z formy, ale buźki ręcznie malowane :)

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   03.08.06, 00:12 zarchiwizowany
oooo "Laleczkę Chucky" oglądali raczej ci, którzy się ich boją :) Niektórzy
pewnie widzieli takie u swoich babć, ciotek itp. Czasem ich wspomnienie
ogranicza się do tego, że taka lalka u babci zawsze siedziała na honorowym
miejscu i nie wolno było się nią bawić. Albo na przykład można było się nią
pobawić przez 5 minut w niedzielę (to akurat dotyczy pokolenia, które miało
ograniczony dostęp do zabawek) :D Lalka podobna do tej z nr 7 siedzi podobno w
mieszkaniu mamy koleżanki mojej cioci, do tej pory stanowi "nietykalny skarb".

  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   03.08.06, 00:19 zarchiwizowany
to też lalka Szrajera czy tylko to sama generacja przedwojennych lalek?

  Re: Lalki Adama Szrajera
   o00   03.08.06, 00:20 zarchiwizowany
RoboCop. :x

  Lalki Adama Szrajera
   seyahat   03.08.06, 00:44 zarchiwizowany
Możliwe, że Szrajer. Nigdy jej nie widziałam. W latach 50-tych P.P.M.K.
produkowało bardzo podobne. Ale jeśli ta pani jest tak bardzo przywiązana do
swojej lalki, to stawiam na Szrajera.

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   03.08.06, 00:46 zarchiwizowany
Nie robocop tylko kunsztowna anatomia :-p

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   07.08.06, 01:15 zarchiwizowany
Znalazłam przypadkiem zdjęcie lalki nr 1 przedstawiające stan, w jakim była
kupiona. Postanowiłam zrobić porównanie i zamieścić je tu jako małą ciekawostkę
typu "przed i po" :)



  Re: Lalki Adama Szrajera
   ksiestwokaliskie   07.08.06, 14:35 zarchiwizowany
widac zdecydowanie różnicę. Sama ją doprowadziłaś do idealnego stanu, czy
zlecasz takie rzeczy komuś innemu?

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   07.08.06, 16:42 zarchiwizowany
do idealnego stanu nie umiem jeszcze ich przywracać niestety. Ale to co widać
zrobiłam sama :) Spędziłam trochę czasu na wyszukiwaniu informacji o czyszczeniu
i doprowadzaniu do przyzwoitego stanu lalek z różnych materiałów (i np.
zalecanego postępowania z perukami - zdecydowanie najtrudniejsza część pracy).
Muszę przyznać, że baaaarrrdzo to lubię. To praca, której efekty widać (i często
czuć) z minuty na minutę (lub z godziny na godzinę).

  Re: Lalki Adama Szrajera
   o00   07.08.06, 21:42 zarchiwizowany
A skąd wytrzasnęłaś nowe gałki oczne? :>

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   07.08.06, 21:46 zarchiwizowany
gałki są te same, tylko po oczyszczeniu wróciły na swoje miejsce :D

  Re: Lalki Adama Szrajera
   majenka3   16.08.06, 18:21 zarchiwizowany
Jestem pod wrażeniem całego wątku i Twojej pracy Seyahat! Wspaniałe
rekonstrukcje :-)I co za temat, sam w sobie....lalkowy - świetny
Dawno nie zagladałam tutaj do Was a tyle nowego do oglądania znajduję :-)
Zaczęłam zastanawiac się nad pochodzeniem lalek, które sama kiedyś miałam :-)
Pozdrawiam i ogladam i czytam dalej.
--
Rozzielenienie
Odcienie i cienie
Rozchmurzenie

  Re: Lalki Adama Szrajera
   seyahat   16.08.06, 19:59 zarchiwizowany
A witam i dziękuję :) Zapraszam serdecznie do przeglądania.. Każda kolejna
zainteresowana wątkiem osoba baaaardzo mnie cieszy :))))
pozdrawiam

  Re: Lalki Adama Szrajera
   mukunia   03.03.07, 22:16 zarchiwizowany
Szanowna i Droga Kolekcjonerko, jak to miło "spotkać" wyznawcę ...słabości do
lalek. Dzięki prezentacji tej ślicznej kolekcji dowiedziałam się konkretów o
laleczce, którą dziś właśnie nabyłam na targu staroci w Bytomiu; urzekła mnie od
pierwszego momentu, dość niepokojąco przykuła uwagę zwłaszcza własnym
"intnsywnym spojrzeniem" i w ogóle indywidualnym fisis. Wzrost - ok.35 cm,
czarne warkocze, brązowe ciekawskie oczka, makijaż bez uszczerbku. Sama radość!
Ma sygnaturę - w trójkącie literki PPMK oraz nad i pod: MADE IN POLAND- czyli
jest już produktem powojennym, co wiem dzięki Pani. Ale z jakże zacnymi
parantelami... Dzięki za to objaśnienie, wiszące szczęśliwie w internecie!
Podzwiam rzadką w naszym chędogim kraju pasję; sama nie mogę uważać się za
kolekcjonerkę, jedynie za miłośniczkę i pilną manieczkę stron (zagranicznych,
niestety i oczywiście) związanych z lalkami i ich domostwami. Obiecuję też
sobie, że teraz, na dopierocoemeyturze, będę mogła poświęcić jakąś część czasu
własnego na te właśnie najmilsze przyjemności: zaopiekowanie się mą niewielką
ale uroczą kompanią lalek. Pozdrawiam serdecznie, będę zaglądać - a nuż znów coś
Pani pokaże ?
Acha: na ebay właśnie widziałam podobniutkie cudo w ofercie sprzedaży z
Dortmundu...

  Re: Lalki Adama Szrajera
   giega   13.09.07, 20:46 zarchiwizowany
Pogubiłam się trochę na forum, starając się nawiązać do ostatniej korespondencji; ślę w
końcu fotki mojej laluni trochę na oślep, mając nadzieję, że trafią do Miłej Kolekcjonerki
Seyahat. Wzrost : ok.35 cm, ocka brązowe, co chyba widać, znak firmowy na
pleckach , PPM
K - w trójkącie skier.w dół: nad figurą: MADE IN , pod trójkątem -
POLAND. Sukienka, raczej fartuszek, chyba oryginalna, ceratkowe buciki i skrpetki też.
Mała czeka na ubranko bardziej godziwe, zwłaszcza, że zima nadchodzi. Nie jestem, jak
już zaznaczałam, prawdziwą kolekcjonerką i pewnie popełnię coś niewłaściwego,
przebierając lalkę w strój nie przypisany jej przez producentów - ale cóż, traktuję te
sprawy lalczyne "na luzie", jako po prostu przyjemność. Zresztą, i Pani "obszywała"
swoją Trzódkę po swojemu, prawda?
Mój adres: giega@o2.pl

  Re: Lalki Adama Szrajera
   giega   13.09.07, 20:58 zarchiwizowany
Pogubiłam się trochę na forum, starając się nawiązać do ostatniej korespondencji; ślę w
końcu fotki mojej laluni trochę na oślep, mając nadzieję, że trafią do Miłej Kolekcjonerki
Seyahat. Wzrost : ok.35 cm, ocka brązowe, co chyba widać, znak firmowy na
pleckach , PPM
K - w trójkącie skier.w dół: nad figurą: MADE IN , pod trójkątem -
POLAND. Sukienka, raczej fartuszek, chyba oryginalna, ceratkowe buciki i skrpetki też.
Mała czeka na ubranko bardziej godziwe, zwłaszcza, że zima nadchodzi. Nie jestem, jak
już zaznaczałam, prawdziwą kolekcjonerką i pewnie popełnię coś niewłaściwego,
przebierając lalkę w strój nie przypisany jej przez producentów - ale cóż, traktuję te
sprawy lalczyne "na luzie", jako po prostu przyjemność. Zresztą, i Pani "obszywała"
swoją Trzódkę po swojemu, prawda?


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd