Witam, jestem właśnie na etapie remontowania łazienki. Jako że mam bardzo
ograniczony budżet, bardzo waham się nad wyborem płytek.
Cenię sobie komfortowe, ciepłe i przytulne wnętrza. Nie lubię nowoczesnych,
jaskrawych , krzykliwych wnętrz. Nie podobają mi się również zachwalane przez
wszystkich małe białe kafelki. Źle mi się kojarzą.
Natomiast bardzo przypadły mi do gustu te ,,oklepane" brązowo-beżowe łazienki.
Coś na wzór tych:
lazienkowy.pl/zdjecie_1_103_1276.html
lub tych:
muratordom.pl/lazienka/pomysly-i-aranzacje/azienka-romantyczna-i-naturalna,121_3467.html?print=true
I tu pojawia się problem, ponieważ nie wiem jak je ułożyć, a nie będziemy
brali ekipy.
Łazienka jest mała 1,7x2,1.
Ponieważ nie umiem robić wizualizacji, opiszę może jak by wyglądało
rozmieszczenie:
-na ścianie po lewo od wejścia, tej krótszej- regał wenge30-40cm, , obok
szafka wenge z umywalką50-55cm, przerwa 5 cm i pralka.
-ściana na wprost wejscia- pralka60cm, grzejnik drabinkowy biały, małe
okienko60x50,
-ściana po prawej stronie wejścia sedes, troszkę wolnej przestrzeni i kabina
przysznicowa
- ściana z wejściem to w sumie tyko drzwi i kabina.
Wcześniej myślałam aby tym najaśniejszym beżem położyć całą łazienkę, podłogę
też jasną, tylko na szerokość umywalki zrobić,,ołtarzyk" w postaci dwóch
ciemniejszych płytek na całej wysokości ściany, oraz dekor pasek po obu stronach.
Pomysł jednak przemyślałam i nie chcę tak. Teraz myślę czy np. nie położyć
poziomo po całej łazience brązowej płytki. Nie wiem tylko na jakiej wysokości
(między umywaką a lustrem? z tym ze przestrzeń ta jest większa niz na jedną
płytkę.)
Z dekorami też nie przyszaleję, ponieważ na płytki mogę wydać max 1000 zł.
Proszę doradźcie coś:)
ograniczony budżet, bardzo waham się nad wyborem płytek.
Cenię sobie komfortowe, ciepłe i przytulne wnętrza. Nie lubię nowoczesnych,
jaskrawych , krzykliwych wnętrz. Nie podobają mi się również zachwalane przez
wszystkich małe białe kafelki. Źle mi się kojarzą.
Natomiast bardzo przypadły mi do gustu te ,,oklepane" brązowo-beżowe łazienki.
Coś na wzór tych:
lazienkowy.pl/zdjecie_1_103_1276.html
lub tych:
muratordom.pl/lazienka/pomysly-i-aranzacje/azienka-romantyczna-i-naturalna,121_3467.html?print=true
I tu pojawia się problem, ponieważ nie wiem jak je ułożyć, a nie będziemy
brali ekipy.
Łazienka jest mała 1,7x2,1.
Ponieważ nie umiem robić wizualizacji, opiszę może jak by wyglądało
rozmieszczenie:
-na ścianie po lewo od wejścia, tej krótszej- regał wenge30-40cm, , obok
szafka wenge z umywalką50-55cm, przerwa 5 cm i pralka.
-ściana na wprost wejscia- pralka60cm, grzejnik drabinkowy biały, małe
okienko60x50,
-ściana po prawej stronie wejścia sedes, troszkę wolnej przestrzeni i kabina
przysznicowa
- ściana z wejściem to w sumie tyko drzwi i kabina.
Wcześniej myślałam aby tym najaśniejszym beżem położyć całą łazienkę, podłogę
też jasną, tylko na szerokość umywalki zrobić,,ołtarzyk" w postaci dwóch
ciemniejszych płytek na całej wysokości ściany, oraz dekor pasek po obu stronach.
Pomysł jednak przemyślałam i nie chcę tak. Teraz myślę czy np. nie położyć
poziomo po całej łazience brązowej płytki. Nie wiem tylko na jakiej wysokości
(między umywaką a lustrem? z tym ze przestrzeń ta jest większa niz na jedną
płytkę.)
Z dekorami też nie przyszaleję, ponieważ na płytki mogę wydać max 1000 zł.
Proszę doradźcie coś:)


