Jako eks-bibliotekarka zachwyciłam się również pięknym, funkcjonalnym wnętrzem.
Zwróćcie uwagę na regały w Czytelni Głównej - wszystkie biegną wzdłuż ścian i
ścianek. Żadnych alienujących rzędów i labiryntów, w których czytelnik mógłby
się zgubić.
Okna zaprojektowane tak, aby jak najlepiej wykorzystać światło dzienne, którego
przez większość roku jest w Rovaniemi mało. (Miasto leży tuż pod Kołem
Podbiegunowym).
Do tego meble, lampy, detale... Biblioteczne dzieło totalne. :))
Zachwycający jest dział dziecięcy, znakomicie przystosowany do potrzeb
najmłodszych czytelników - jak również tylko "oglądaczy".
Zwróćcie uwagę na regały w Czytelni Głównej - wszystkie biegną wzdłuż ścian i
ścianek. Żadnych alienujących rzędów i labiryntów, w których czytelnik mógłby
się zgubić.
Okna zaprojektowane tak, aby jak najlepiej wykorzystać światło dzienne, którego
przez większość roku jest w Rovaniemi mało. (Miasto leży tuż pod Kołem
Podbiegunowym).
Do tego meble, lampy, detale... Biblioteczne dzieło totalne. :))
Zachwycający jest dział dziecięcy, znakomicie przystosowany do potrzeb
najmłodszych czytelników - jak również tylko "oglądaczy".


