FotoForum
Załóż konto »

Podróże Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Normandia 2014
   orka.poznan   04.09.14, 11:18 zarchiwizowany
70-ta rocznica desantu wojsk alianckich na plażach D-Day skłoniła nas do
wyjazdu śladami historii.
Zapraszam na wycieczkę do północnej Normandii, nie tylko historycznej, ale
również i krajobrazowej :)

  Re: Normandia 2014
   bafra   05.09.14, 08:02 zarchiwizowany
Tyle pięknych podrózy na FF,jedźmy Orko. na plaże Normandii :-)

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   05.09.14, 09:11 zarchiwizowany
Witaj, Bafro!
Będą nie tylko plaże :)

Pierwszy przystanek na naszej trasie to holenderska Breda - miasto, które 29
października 1944 wyzwoliła Pierwsza Polska Dywizja Pancerna, dowodzona przez
generała Stanisława Maczka i w którym zimowała w latach 1944-45, nawiązując
przyjaźnie i miłości z mieszkańcami oraz w którym sporo żołnierzy po wojnie się
osiedliło.

To właśnie tutaj przez szereg miesięcy od zakończenia wojny nie znikały z okien
domów i wystaw sklepowych napisy po polsku „Dziękujemy Wam Polacy”.
Na każdym kroku można spotkać tu polskie ślady, my jednak, z uwagi na
ograniczony czas, zobaczyliśmy pomnik i czołg w Wilhelminapark oraz polski
cmentarz wojskowy.

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   05.09.14, 09:31 zarchiwizowany
W Bredzie i okolicach znajdują się trzy Polskie Cmentarze Honorowe z grobami
Polaków wałczących „Za Wasza i Nasza Wolność”. Na największym z nich, przy
Ettensebaan, zgodnie z ostatnim życzeniem, został pochowany wśród swoich
żołnierzy, zmarły w wieku 102 lat w Szkocji, 11 grudnia 1994 roku, sam generał
broni dowódca 1 Dywizji Pancernej, Stanisław Maczek.

  Re: Normandia 2014
   aseretka-foto5   05.09.14, 15:22 zarchiwizowany
> Aseretko, udało się coś zobaczyć, wiedziałam, że tam ginęli młodzi ludzie, ale
> że często nie mieli po 20 lat, to był szok...
Niestety, dużo młodych ludzi ginęło podczas II Wojny Światowej. W Powstaniu
Warszawskim nawet ginęli dzieci. Gdy byłam na cmentarzu niemieckim pod Monte
Cassino, to też szokiem dla mnie były groby 18 letnich żołnierzy. Służyli jako
mięso armatnie. :(

  Re: Normandia 2014
   aseretka-foto5   05.09.14, 15:13 zarchiwizowany
No, ja to sobie pooglądam dopiero po powrocie...

  Re: Normandia 2014
   jetlag1   05.09.14, 16:36 zarchiwizowany
Orka,
Bardzo ciekawe, kiedys odwiedziłem te strony.
Dodam tylko ze moj Ojciec walczył w I Dywizji gen.Maczka.
W Museum Wojny w Caen w małej polskiej sekcji znalazłem jego zdiecie, w gupie polskich
żołnierzy.
Pozdrowienia
Jetlag


--
"The world is a book, and those who do not travel read only one page"

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   07.09.14, 01:23 zarchiwizowany
Oj, to dopiero news! Normalnie czapki z głów!
Niestety, zdjęć z Caen akurat nie będzie, ale może rozpoznasz jakieś inne
miejsca, związane z Twoim Ojcem. Pamiątek w muzeach jest po prostu mnóstwo, w
kilku byliśmy.

  Bergues
   orka.poznan   07.09.14, 01:44 zarchiwizowany
Kolejny przystanek na trasie - położone na "dalekiej północy" Bergues,
rozsławione przez Dany'ego Boona we francuskiej komedii wszech czasów "Bienvenue
chez les Ch'tis", czyli "Jeszcze dalej, niż północ".
Niewielkie miasteczko od paru lat przeżywa najazd turystów - rzeczywiście warto
tu pospacerować i sprawdzić, gdzie kręcono film :)

  Re: Bergues
   orka.poznan   07.09.14, 01:53 zarchiwizowany


  Re: Normandia 2014
   wasaga   07.09.14, 01:45 zarchiwizowany
To ja też się podłączam pod wycieczkę. Trochę
powspominam. Chociaż my byliśmy w Normandii tylko
kilka dni, więc pewnie będzie wiele nowych dla mnie
miejsc.

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   07.09.14, 02:00 zarchiwizowany
Zapraszam serdecznie, jak zwykle :)
Parę miejsc nam się pokryło, będzie trochę inne spojrzenie na punkty te same, bo
trafiliśmy na pływy, które zmieniają cały krajobraz.

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   08.09.14, 07:43 zarchiwizowany
Zrobiło się słonecznie :)

  Re: Normandia 2014
   city_hopper   16.09.14, 14:00 zarchiwizowany
I ja też :-) Normandia to jest to :-)

--
Fotoforum Skandynawia

Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   16.09.14, 22:09 zarchiwizowany
Zapraszam serdecznie :)

  Etretat
   orka.poznan   08.09.14, 12:17 zarchiwizowany
Po słonecznym na pożegnanie Bergues jedziemy na Alabastrowe Wybrzeże do Etretat.
Mijamy piękne wzgórza Pikardii, pogoda się pogarsza, zaczyna padać. Do Etretat
(nocleg) dojeżdżamy w strugach deszczu, ale wieczorem się wypogadza, więc
ruszamy zobaczyć słynną trąbę słonia.

  Re: Etretat
   orka.poznan   08.09.14, 12:46 zarchiwizowany


  Re: Etretat
   wasaga   08.09.14, 13:58 zarchiwizowany
Super. Te nocne zdjęcia wyglądają świetnie. Zupełnie inny klimat niż moje
robione w dzień.

  Re: Etretat
   orka.poznan   09.09.14, 07:26 zarchiwizowany
Dzięki! W dzień klify wyglądają jeszcze ciekawiej :)
Ranek budzi nas słoneczny, wsiadamy na rowery i po 10 minutach jesteśmy na plaży.
Planujemy wejść na trąbę słonia (na klif), powspinać się na skałki pod trąbą i
przejść na jej drugą stronę tunelem wydrążonym w skale. Jest idealnie - odpływ
umożliwia nam przedostanie się na niewidoczną z promenady stronę skał.

  Re: Etretat
   orka.poznan   09.09.14, 12:48 zarchiwizowany
Idziemy górą klifów...

  Re: Etretat
   orka.poznan   09.09.14, 13:32 zarchiwizowany
Widoki z klifu Aval

  Re: Etretat
   orka.poznan   09.09.14, 14:02 zarchiwizowany
I jeszcze jedna seria zdjęć z klifów :)

  Re: Etretat
   orka.poznan   11.09.14, 11:25 zarchiwizowany
Schodzimy z klifu Aval, aby przejść tunelem na drugą stronę skały.

  Re: Etretat
   orka.poznan   11.09.14, 11:43 zarchiwizowany
Pod klifem Aval podziwiamy piękne formy skalne, a młodzież wspina się na półki.

  Re: Etretat
   orka.poznan   11.09.14, 12:12 zarchiwizowany
Na pierwszych 3 zdjęciach widać, jak jest po drugiej stronie skały.

  Re: Etretat
   orka.poznan   11.09.14, 12:39 zarchiwizowany
Ostatnie spojrzenie na miasteczko z dołu.

  Re: Etretat
   orka.poznan   12.09.14, 09:50 zarchiwizowany
Krętą i wąską drogą wjeżdżamy samochodem na Falaise d'Amont. Okazuje się, że w
ciągu 1.5 h wody przybyło już tyle, że teraz niemożliwym byłoby przejście
tunelem na drugą stronę trąby słonia...

  Re: Etretat
   orka.poznan   12.09.14, 10:06 zarchiwizowany
Ostatnie spojrzenie na plażę w Etretat.
Z klifu można zrobić sobie spacer na dół, ale brak czasu nie pozwala nam na to.
Pora jechać dalej...

  Re: Etretat
   rg.1   17.10.14, 12:43 zarchiwizowany
Zdjęcie wspaniałe:)
Można było się kąpać?


  Re: Etretat
   orka.poznan   20.10.14, 10:46 zarchiwizowany
Dzięki :) Ja do takiej zimnej wody nie wejdę, ale paru amatorów kąpieli
widzieliśmy...

  Re: Etretat
   aseretka   21.09.14, 19:27 zarchiwizowany
Zazdroszczę wyprawy po klifie. :) Sama miałam tam ochotę wleźć, ale już
kondyncja nie ta...
--
Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.

  Re: Etretat
   orka.poznan   22.09.14, 07:17 zarchiwizowany
Ech, ta kondycja... Ale tam nie jest aż tak ciężko ;) Można co chwilę stawać na
zdjęcia ;)

  Pont de Normandie
   orka.poznan   15.09.14, 11:16 zarchiwizowany
Z Etretat jedziemy na trzeci nocleg do Bayeux. Tam zostajemy 4 noce.

Ponieważ klif d'Amont opuszczamy dość późno, w Honfleur oglądamy jedynie
kolorowy port, w którym najmłodsi forsują małą karuzelę.

Pont de Normandie robi wrażenie - rozpięty nad bagnistymi rozlewiskami Sekwany,
podwieszany Most Normandzki łączy dwa miasta - Honfleur (Calvados) i Hawr
(Seine-Maritime).

Za Wikipedią:
"Ciężar mostu utrzymywany jest przez 2000 km lin. Betonowe pylony mostu mają
wysokość 215 m i ważą 20 000 ton. Pomost usytuowany na wysokości 20-piętrowego
budynku. Główne przęsło tego mostu ma długość 856 m, natomiast długość całego
mostu to 2143 m. Most zaprojektowany przez Michel'a Virlogeux został otwarty 20
stycznia 1995 roku."

  Re: Pont de Normandie
   orka.poznan   15.09.14, 11:30 zarchiwizowany


  Honfleur
   orka.poznan   16.09.14, 07:45 zarchiwizowany
Szybki spacer wokół portu:


  Re: Honfleur
   orka.poznan   16.09.14, 11:27 zarchiwizowany


  Re: Honfleur
   frant48   16.09.14, 22:45 zarchiwizowany
Witaj Orko!
Z przyjemnością i ja zabiorę się w podróż do Normandii. We Francji jeszcze nie
byłem, mam opory pojechać tam sam, gdyż jestem osobnikiem niemieckojęzycznym i
francuskiego ni w ząb.
Gratuluję wspaniałych zdjęć klifów. Twoja podróż jest bardziej krajobrazowa, ja
w Bawarii bardziej miałem do czynienia z zabytkami.
Przede wszystkim cenię sobie takie relacja jak Twoja, gdyż zdjęcia + opis
dopiero tworzą całość, wtedy mamy już reportaż. To lubię, sam tę zasadę wyznaję.
Tak trzymaj!
Pozdrawiam


  Re: Honfleur
   orka.poznan   17.09.14, 10:56 zarchiwizowany
Witaj Francie!

Cieszę się i zapraszam.

Dziękuję za miłe słowa, staram się :)

My też francuskiego nie znamy - wynikały z tego m. in. śmieszne sceny, np. kiedy
próbowano wymówić nasze nazwiska. Francuzi nie za bardzo posługują się językami
obcymi, a jeśli mówią np. po angielsku, to ich angielszczyzna brzmi jak odmiana
francuskiego ;) Nie ma za to problemu z tekstem pisanym - tu, na północy
Francji - wszystko jest przetłumaczone na angielski. Kłopotu nie mają
oczywiście ci, którzy ten język znają.
Niech Cię jednak to nie zraża - Francję naprawdę warto zobaczyć, a potem
podzielić się wrażeniami np. tu na FF :)

Ja też bardzo lubię fotoreportaże, z ogromną przyjemnością oglądam zdjęcia i
czytam opisy.
Twoje relacje mi się bardzo podobają i chętnie je śledzę :)
Pozdrawiam serdecznie!

  Pegasus Bridge
   orka.poznan   17.09.14, 11:54 zarchiwizowany
W ciągu 4-ech dni mamy zamiar zobaczyć plaże D-Day, zwiedzić kilka muzeów, a
także odwiedzić cmentarze aliantów. Nie da się dojechać wszędzie podczas tak
krótkiego pobytu... Na szczegółowe przyjrzenie się 80-ciu kilometrom plaż i
miesiąc to za mało.

Pierwszy dzień spędzamy w Benouville - Ranville (Pegasus Bridge), na plaży Juno
w Courseulles-sur-Mer i dojeżdżamy do Arromanches (oglądamy pozostałości portu
Mulberry z klifu).

Za Wikipedią:
"Operacja Overlord – aliancka inwazja we Francji, trwająca od 6 czerwca do końca
sierpnia 1944 roku, która stanowiła początkową fazę działań wojennych na froncie
zachodnim (1944-1945) podczas II wojny światowej.

Rozpoczęła się lądowaniem w Normandii, będącym największą operacją
morsko-desantową w dziejach świata, której celem było przełamanie Wału
Atlantyckiego. Po zdobyciu i skonsolidowaniu przyczółków przez aliantów oraz
przesunięciu przez Niemców w rejon inwazji posiłków nastąpił okres względnej
równowagi sił i stabilizacji frontu, podczas którego główny punkt ciężkości
stanowiły walki o Caen.

Nowy etap działań zapoczątkowała przeprowadzona pod koniec lipca Operacja Cobra,
gdy Amerykanie przełamali front i wyszli na tyły niemieckich armiii w Normandii.
Kulminacyjny moment kampanii stanowiła sierpniowa bitwa pod Falaise, podczas
której znaczna część wojsk hitlerowskich została okrążona i rozbita, co
umożliwiło aliantom wyjście na linię Sekwany i wyzwolenie Paryża.

Często termin Operacja Overlord jest błędnie utożsamiany z samym tylko
lądowaniem wojsk sprzymierzonych na plażach Normandii w dniu 6 czerwca (D-Day).
W rzeczywistości obejmowała ona blisko trzymiesięczne działania wojenne toczone
na obszarze północno-zachodniej Francji do końca sierpnia 1944 roku."

Zwiedzanie zaczynamy od muzeum Memorial Pegasus w Benouville - Ranville, gdzie
znajdują się pamiątki po komandosach, oryginalny Most Pegaz, oryginalne
fragmenty szybowców, biorących udział w operacji Deadstick itd.

  Re: Pegasus Bridge
   orka.poznan   17.09.14, 12:10 zarchiwizowany
Memorial Pegasus - muzeum:

  Re: Pegasus Bridge
   orka.poznan   17.09.14, 12:57 zarchiwizowany
W muzeum można zobaczyć również most Baileya.

Za Wikipedią:
"Most budowany był w segmentach, które następnie składano w potrzebnym miejscu.
Elementy wykonane były ze stali, a ich konstrukcja była na tyle prosta, że
części wykonane w wielu różnych zakładach mogły być używane zamiennie. Każdy
pojedynczy segment był stosunkowo lekki i mały, umożliwiając w ten sposób dużo
szybsze przewożenie elementów (np. zwykłymi ciężarówkami).

Poszczególne segmenty skonstruowane były tak, aby do ich złożenia nie był
potrzebny ciężki sprzęt. Wyszkolony zespół 115 żołnierzy mógł zbudować
5-przęsłowy most w 32 minuty. Ponadto modularna konstrukcja pozwalała inżynierom
budować mosty o różnych rozpiętościach i nośności, podwajając lub potrajając
ściany i piętra dźwigarów głównych, w zależności od zaistniałych potrzeb.

Przydatną cechą mostu Baileya jest jego zdolność do nasuwania tylko z jednej
strony, tzn. pokonując przeszkodę wystarczający jest dostęp tylko do jednego jej
brzegu. Ta cecha często pozwoliła szybko pokonać bariery wodne wojskom alianckim
na froncie zachodnim."

Po zwiedzeniu muzeum udajemy się w kierunku miejsca lądowania szybowców.

Most jest akurat podniesiony, co stanowi dodatkową atrakcję. Przez ok. 20 min.
ustawia się przed nim spora kolejka aut. Kanałem płyną duży statek i małe
żaglówki...

  Re: Pegasus Bridge
   orka.poznan   18.09.14, 07:52 zarchiwizowany
Patrzymy, jak most opada. Za plecami mamy miejsce lądowania szybowców i
upamiętniający to wydarzenie pomnik, informujący, że to tutaj 6/06/1944
brytyjscy żołnierze zdobyli pierwszy skrawek francuskiej ziemi. Wśród 180
aliantów nie zabrakło Polaków, polska flaga również trzepocze na wietrze.

  Re: Pegasus Bridge
   orka.poznan   18.09.14, 08:11 zarchiwizowany
Idziemy zobaczyć miejsce lądowania szybowców na mokradłach, następnie
przechodzimy na drugą stronę kanału, gdzie znajduje się pierwszy budynek,
wyzwolony przez aliantów (obecnie kawiarnia) oraz kilka pojazdów bojowych.

  Re: Pegasus Bridge
   frant48   18.09.14, 21:41 zarchiwizowany
Filmy o operacji Overlord i późniejszej Market Garden można oglądać bez końca,
ale dzięki tobie mamy wyobrażenie, gdzie to sie wszystko działo

  Re: Pegasus Bridge
   orka.poznan   22.09.14, 07:22 zarchiwizowany
Tak naprawdę dzięki mężowi i koledze :) Ale fakt, zdjęcia wklejam ja ;) :D

Mnie najbardziej zainspirowały filmy Wołoszańskiego. A cmentarz amerykański
chciałam zobaczyć już od bardzo dawna... Chyba jeszcze przed obejrzeniem
"Szeregowca Ryana"...

  Juno
   orka.poznan   22.09.14, 09:40 zarchiwizowany
Jedziemy do Courseulles-su-Mer na plażę Juno, zdobytą 6 czerwca 1944 przez
kanadyjską 3 Dywizję Piechoty w sile 15 tys. ludzi.

Rejon natarcia umocniony był bunkrami, zasiekami z drutu kolczastego oraz polami
minowymi na lądzie i w wodzie.

Za Stephenem Ambrosem:
"Głównym celem nacierających oddziałów było uchwycenie przyczółka w wyznaczonym
rejonie i nawiązanie kontaktu z wojskami brytyjskimi lądującymi na plaży "Gold".
W ciągu godziny od wylądowania jednostki kanadyjskie przełamały opór przeciwnika
i rozpoczęły szybki marsz w głąb lądu. Do południa 6 czerwca cała 3 Dywizja
znalazła się na brzegu przy stratach własnych 340 poległych i 739 rannych.
Kanadyjczycy na plaży Juno posunęli się najdalej w głąb lądu ze wszystkich
jednostek walczących w D-Day."



  Re: Juno
   orka.poznan   22.09.14, 10:01 zarchiwizowany


  Re: Juno
   orka.poznan   22.09.14, 10:24 zarchiwizowany
Przechodzimy na plażę, podziwiamy jej ogrom. Z wietrznej pogody chętnie
korzystają surferzy...

  Re: Juno
   orka.poznan   22.09.14, 10:40 zarchiwizowany
Prawie 2-godzinny pobyt w Courseulles-sur-Mer kończymy przy molo i pomniku -
krzyżu. Ruszamy do Arromanches-les-Bains.

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   23.09.14, 11:06 zarchiwizowany
Jedziemy w kierunku Arromanches-les-Bains, w którym można zobaczyć pozostałości
sztucznego brytyjsko - kanadyjskiego portu Mulberry B (Port Winston), jaki
utworzono na plaży Gold dla wyładunku zaopatrzenia.

Mulberry A, zbudowany na amerykańskiej plaży Omaha, po dwóch tygodniach został
uszkodzony przez potężny sztorm. Port Winston ocalał i stał się miejscem
desantowym dla
2.5 miliona żołnierzy, 500 tysięcy pojazdów i 4 milionów ton rozmaitego
zaopatrzenia.

Tego dnia oglądamy port tylko z góry - okazuje się, że to dobry pomysł, bo
trafiamy na przypływ, który dość znacznie zasłania kasetony... Gdybyśmy zjechali
do miasteczka, nie udałoby się nam podejść do betonowych bloków...




  Arromanches-les-Bains - z klifu
   orka.poznan   23.09.14, 11:31 zarchiwizowany
Spacerując po klifie...


  Bayeux
   orka.poznan   23.09.14, 11:55 zarchiwizowany
Wracamy do Bayeux.

Po kąpieli w basenie rowerami dojeżdżamy do centrum. Pod katedrą święto -
laserowy pokaz "wolność" i koncert muzyki pop. Czuję się nieco dziwnie,
oglądając imponujące wnętrze świątyni, kiedy zza jej murów słychać "If you're
going to San Francisco"... ;)

Niestety, uszkodził się nam statyw - prawie wszystkie nocne zdjęcia podczas
podróży do Normandii i Luksemburga robiłam "z ręki"...

  Re: Bayeux
   orka.poznan   24.09.14, 08:58 zarchiwizowany


  Re: Bayeux
   orka.poznan   24.09.14, 09:13 zarchiwizowany
Katedra nocą mieni się wszystkimi kolorami tęczy ;)

  Re: Bayeux
   wasaga   24.09.14, 13:27 zarchiwizowany
Piękna ta katedra. Robi wrażenie.

  Re: Bayeux
   orka.poznan   24.09.14, 14:52 zarchiwizowany
Monumentalna, pięknie prezentuje się też za dnia. Bayeux jeszcze będzie - nie
tylko katedra w nim jest warta zobaczenia :)

  Re: Bayeux
   aseretka-foto3   24.09.14, 15:11 zarchiwizowany
Bayeux było w moim planie, ale niestety nie udało nam się tam dotrzeć. :( Czy
widzieliście słynną tkaninę z Bayeux, zwana kobiercem królowej Matyldy,
wyhaftowana dla miejscowej katedry, aby upamiętnić podbicie Anglii przez
Wilhelma Zdobywcę? Mam również nadzieję, że zobaczę na Twoich zdjęciach
średniowieczne i renesansowe kamieniczki stojące przy rue Saint-Martin, rue
Saint-Malo i rue Bourbesneur.

  Re: Bayeux
   orka.poznan   25.09.14, 09:53 zarchiwizowany
Żałuj :/
Ale wiem, że wszystkiego zobaczyć się nie da. My np. nie trafiliśmy do centrum
Caen, choć przejeżdżaliśmy obwodnicą chyba z 6 razy, o kurortach w rejonie
Honfleur/Deauville nie wspomnę... Innym razem :)

Bayeux to śliczne miasteczko, starówka robi wrażenie. Oczywiście będą zdjęcia z
dwóch pierwszych wymienionych przez Ciebie ulic, na tej trzeciej niczego
ciekawego nie zauważyłam...

Zdjęcia z wyjazdu zamieszczam chronologicznie - po Longues pojechaliśmy do
Port-en-Bessin-Huppain (m. in. szukać... Twoich muszli ;)), Colleville-sur-Mer i
pod wieczór do Bayeux.

Jak fajnie, że w Normandii dzień jest dłuższy od polskiego o jakieś 1.5h ;)

  Re: Bayeux
   orka.poznan   25.09.14, 09:56 zarchiwizowany
Jak już pisałam Citiemu, oryginału tkaniny z Bayeux nie widziałam, przeniesiono
ją z katedry do innego budynku, pod który podeszłam - drzwi były już
zamknięte... Na kopie tkaniny można się było natknąć wszędzie, w witrynach
sklepów i na plakatach na ulicy.

  Re: Bayeux
   aseretka-foto4   25.09.14, 11:37 zarchiwizowany
> po Longues pojechaliśmy do Port-en-Bessin-Huppain (m. in. szukać... Twoich
muszli :),
A muszli nie było... ? Tam pod klifem na prawo od miasteczka dosłownie się po
nich deptało. Tymi, co przywieliśmy wyłożyliśmy niemal całe oczko wodne na
działce. Moja najstarsza wnuczka Zuzia, kiedy tam z nami była powiedziała, Ze
jeszcze tylu muszli to w życiu nie widziała. :)

  Re: Bayeux
   orka.poznan   25.09.14, 16:28 zarchiwizowany
> A muszli nie było... ?
Były, a jakże :) Koleżanka, ujrzawszy je, wydała taki jęk zachwytu, że
oglądanie miasteczka zaczęliśmy od zbierania :)

  Bayeux - Longues-sur-Mer
   orka.poznan   24.09.14, 09:54 zarchiwizowany
Jedziemy do Longues-sur-Mer.
Po drodze wstępujemy do miejscowego producenta wyrobów z jabłek - kupujemy
wysokoprocentowy calvados oraz specjalność domu - "mniej procentowy" calvados
zmieszany z cydrem - polecam :)

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   24.09.14, 10:28 zarchiwizowany
W Longues-sur-Mer znajdują się pozostałości wybudowanych do kwietnia 1944
fortyfikacji niemieckich, tworzących Wał Atlantycki (4 152-mm działa osłonięto
grubymi, betonowymi kazamatami).

  Longues-sur-Mer - cd.
   orka.poznan   24.09.14, 10:36 zarchiwizowany


  Port-en-Bessin-Huppain
   orka.poznan   25.09.14, 11:14 zarchiwizowany
Kolejny przystanek robimy w Port-en-Bessin, który był ważnym celem strategicznym
podczas operacji Overlord, gdyż miał zaopatrywać aliantów w paliwo, dostarczane
rurociągiem z wyspy Wight. Port przejęto w walkach od 6-8 czerwca 1944, podczas
operacji Aubery.

Pod klifem przy parkingu można zobaczyć i zbierać ogromne muszle ;)

  Re: Port-en-Bessin-Huppain
   orka.poznan   25.09.14, 16:37 zarchiwizowany


  Re: Port-en-Bessin-Huppain
   orka.poznan   25.09.14, 17:02 zarchiwizowany
Po ogromnych muszlach, ustawionych na sztorc, można swobodnie chodzić. Co
ciekawe - nie pękają :)

  Re: Port-en-Bessin-Huppain
   aseretka   25.09.14, 18:48 zarchiwizowany
Wspaniałe ujęcie muszlek! Mnie niestety nie udało się takowych zdjąć zrobić. :(
--
Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.

  Re: Port-en-Bessin-Huppain
   orka.poznan   26.09.14, 12:36 zarchiwizowany
Ale za to masz pięknie porozstawiane muszle na ręczniku/kocu ;)

  Re: Port-en-Bessin-Huppain
   orka.poznan   26.09.14, 19:05 zarchiwizowany


  Re: Port-en-Bessin-Huppain
   orka.poznan   26.09.14, 19:51 zarchiwizowany
I ostatnie spojrzenie na port...

  Re: Normandia 2014
   orka.poznan   28.09.14, 18:31 zarchiwizowany
Imponujący Amerykański Cmentarz Wojskowy w Colleville-sur-Mer jest miejscem
pochówku 9.387 żołnierzy amerykańskich, którzy polegli podczas bitwy o
Normandię. Cmentarz daje wyobrażenie, a jednocześnie wyraża szacunek dla ofiar
poniesionych przez USA w celu wyzwolenia Europy.
Z tego punktu widać Plażę Omaha, najkrwawszą z sektorów lądowania operacji Overlord.

"Amerykański Cmentarz Wojskowy w Colleville-sur-Mer jest najbardziej znanym
cmentarzem wojennym w Normandii. Długie szeregi łacińskich krzyży i gwiazd
Dawida z białego marmuru symbolizują ofiary złożone przez sprzymierzone narody –
tutaj w szczególności przez Stany Zjednoczone Ameryki – po to, byśmy my mogli
być wolni.

Cmentarz jest miejscem wyjątkowym i to nie tylko dlatego, że dominuje nad Plażą
Omaha, gdzie Amerykanie odnieśli najcięższe straty. Dołożono też starań, by
nadać mu wartości estetyczne. Wiele elementów składa się na niezapomniane
wrażenie: półokrąg kolumn, misterne elementy rzeźbiarskie, lustrzana tafla
wspaniałego stawu i utrzymany w nienagannym stanie park zamykający groby 9.387
amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w dniu D-Day i podczas dalszych potyczek
bitwy o Normandię. Na biegnącej półokręgiem od wschodniej strony miejsca pamięci
ścianie widnieją nazwiska 1.557 żołnierzy zaginionych w walkach, mężczyzn,
których ciał nie znaleziono lub nie zidentyfikowano.

Duże mapy i komentarze w loggiach wyjaśniają przebieg operacji alianckich w
Normandii i północno-zachodniej Europie. Z cmentarza rozciera się panoramiczny
widok na Plażę Omaha, a tablica poglądowa pokazuje strategiczne posunięcia w
pierwszych dniach inwazji. Od 2007 r. jest tu też punkt turystyczny, gdzie można
uzyskać informacje o przebiegu bitew." (liberationroute.pl)

Aby dostać się do punktu turystycznego należy przejść odprawę jak na lotnisku...
Uśmiechnięty prezydent Obama spogląda z obrazu na odwiedzających ...

"Od czasu wizyty na cmentarzu prezydenta USA, Jimmy’ego Cartera w 1978 r.
miejsce to wpisało się na listę obowiązkowych punktów programu przyjeżdżających
amerykańskich prezydentów, często też amerykańska prasa nawiązuje doń, kiedy
polityka zagraniczna obu krajów ściera się ze sobą. Drugi Cmentarz Amerykański w
Normandii mieści się na rogatkach miasta Saint James.' (liberationroute.pl)

  Colleville-sur-Mer - cd.
   orka.poznan   28.09.14, 18:39 zarchiwizowany


  Re: Colleville-sur-Mer - cd.
   orka.poznan   28.09.14, 18:49 zarchiwizowany


  Re: Colleville-sur-Mer - cd.
   orka.poznan   28.09.14, 19:12 zarchiwizowany


  Re: Colleville-sur-Mer - cd.
   orka.poznan   29.09.14, 07:20 zarchiwizowany
Idziemy w kierunku plaży...

  Re: Colleville-sur-Mer - cd.
   orka.poznan   29.09.14, 10:57 zarchiwizowany
Schodzimy na plażę. Jest całkiem ciepło - większość uczestników naszej
wycieczki decyduje się na kąpiel w Kanale La Manche :)

  Overlord Museum, Omaha Beach, Colleville-sur-Mer
   orka.poznan   30.09.14, 07:54 zarchiwizowany


  Pointe du Hoc
   orka.poznan   30.09.14, 09:48 zarchiwizowany
Kolejne miejsce na naszej trasie to Pointe du Hoc, gdzie 6 - 7 czerwca 1944
toczyły się walki pomiędzy amerykańskim 2 Batalionem Rangersów, a Niemcami,
zakończone uchwyceniem przyczółka przez Amerykanów.
Obecnie mieści się tam pomnik i muzeum poświęcone bitwie.

Pointe du Hoc znajduje się 6 km od Plaży Omaha i ok. 19 km do Plaży Utah, gdzie
w czasie inwazji miały lądować oddziały amerykańskie.

"Zapewne trudne do zdobycia klify nie zwróciłyby uwagi planistów alianckich,
gdyby nie wywiad lotniczy. Zdjęcia wykazały, ze Niemcy rozmieścili i
ufortyfikowali na klifie sześć 155 milimetrowych dział zdobytych na Francuzach w
czasie kampanii francuskiej w 1940. Miały one zasięg pozwalający ostrzelać
zaplanowane miejsca lądowań i poważnie zagrozić amerykańskim oddziałom.

Do zdobycia niemieckich umocnień i zapobiegnięcia użycia dział przez Niemców
zostały wyznaczone 2 i 5 batalion Rangersów, dowodzone przez Jamesa Earla
Ruddera. Żołnierzy przeszkolili na wyspie Wight brytyjscy komandosi. Plan
zakładał lądowanie na wąskiej plaży trzech kompanii Rangersów, użycie haków i
lin oraz drabin do wejścia na klif.

Kilka dni przed lądowaniem Erwin Rommel, dowodzący obroną Wału Atlantyckiego,
postanowił przemieścić działa w głąb lądu. Całkowite przeniesienie dział
nastąpiło do 4 czerwca. Kadra dowódcza Rangersów oraz inni wyżsi oficerowie
zostali o tym powiadomieni, ale postanowiono nie odwoływać akcji oraz nie
informować żołnierzy." (wikipedia)

W miejscu bitwy znajduje się pomnik upamiętniający desant w 1944 oraz muzeum.

Ślady walk widać do dziś. Kratery po wybuchach bomb i resztki niemieckich
umocnień wpisały się w miejscowy krajobraz i stanowią one ekspozycję.

  Re: Pointe du Hoc
   orka.poznan   30.09.14, 10:04 zarchiwizowany


  Re: Pointe du Hoc
   orka.poznan   30.09.14, 10:08 zarchiwizowany


  Re: Pointe du Hoc
   orka.poznan   30.09.14, 10:18 zarchiwizowany


  Grainville-Langannerie
   orka.poznan   02.10.14, 10:07 zarchiwizowany
Kolejny dzień naszej wyprawy rozpoczynamy od wizyty na największym polskim
cmentarzu we Francji - w Grainville-Langannerie, niedaleko Falaise. Nekropolia
znajduje się przy pl. Karola Wojtyły, tuż przy zjeździe z autostrady.

Rzędy krzyży wśród zadbanej murawy i starannie przystrzyżonych krzewów, polska
flaga, odznaka 1 Dywizji Pancernej (skrzydło husarskie), księga pamiątkowa,
nazwiska poległych, a także tablice poświęcone pamięci dowódców (Sikorski) i
żołnierzy oraz podziękowania, umieszczone na kamiennych tabliczkach za ołtarzem
tworzą niepowtarzalną atmosferę...

  Re: Grainville-Langannerie
   orka.poznan   02.10.14, 10:16 zarchiwizowany


  Re: Grainville-Langannerie
   orka.poznan   02.10.14, 10:24 zarchiwizowany


  Re: Grainville-Langannerie
   orka.poznan   03.10.14, 09:45 zarchiwizowany


  Re: Grainville-Langannerie
   orka.poznan   03.10.14, 09:53 zarchiwizowany
Spotykamy wycieczkę młodzieży z Walii, a na parkingu zostajemy powitani polskim
"dzień dobry" z francuskim akcentem przez starszą parę, która odwiedza nekropolię...

  Re: Grainville-Langannerie
   wasaga   03.10.14, 10:59 zarchiwizowany
Tu nie dotarliśmy. Pięknie utrzymany ten cmentarz. Ciekawe kto o niego dba ?
Polacy czy Francuzi ? Cmentarz w Colleville-sur-Mer finansują i opiekują się nim
Amerykanie.

Ten polski cmentarz też robi wrażenie. Aż się wzruszyłam oglądając zdjęcia.

Może byś pouzupełniała ten wątek na FF Francja
fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,112532511,112532511.html

  Re: Grainville-Langannerie
   orka.poznan   03.10.14, 20:50 zarchiwizowany
Naprawdę warto tam się zatrzymać, wzruszenie odbiera mowę w tym miejscu...

To kawałek polskiej ziemi we Francji. Byliśmy zaskoczeni wspaniałym utrzymaniem
tej nekropolii, szykowano się tam do jakiejś uroczystości - po lewej od ołtarza
rozstawiano zadaszenie i krzesła.

Czytałam, że cmentarzem opiekuje się jakieś francuskie stowarzyszenie, ale nie
pamiętam szczegółów. Może ktoś wie?

A na FF Francja wkrótce na pewno zajrzę i dołączę się również do Twojego (i
Aseretki) wątku :)

  Falaise
   orka.poznan   03.10.14, 10:23 zarchiwizowany
Kilkanaście km na południe od polskiego cmentarza znajduje się Falaise, miasto,
które zostało doszczętnie zniszczone latem 1944.

Bitwa stoczona w dniach 7-21 sierpnia 1944 w ramach Operacji Overlord pod
Falaise doprowadziła do przełamania obrony niemieckiej w Normandii i wyjścia
aliantów na linię Sekwany, a później Renu. Znaczącą w niej rolę odegrała polska
1 Dywizja Pancerna pod dowództwem generała Stanisława Maczka, wchodząca w skład
II Korpusu Kanadyjskiego.

Walki żołnierza polskiego pod Falaise zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego
Żołnierza w Warszawie napisem na jednej z tablic "FALAISE-CHAMBOIS 8 - 21 VIII
1944".

W Falaise znajduje się zamek Wilhelma Zdobywcy - miejsce urodzenia władcy
Brytanii, założyciela dynastii normandzkiej.

  Re: Falaise
   orka.poznan   03.10.14, 10:36 zarchiwizowany


  Re: Falaise
   orka.poznan   03.10.14, 10:53 zarchiwizowany


  Re: Falaise
   orka.poznan   06.10.14, 07:32 zarchiwizowany


  Re: Falaise
   orka.poznan   06.10.14, 08:13 zarchiwizowany


  Ouistreham
   orka.poznan   06.10.14, 09:56 zarchiwizowany
Jedziemy na wybrzeże do Ouistreham, na plażę Sword, którą podczas lądowania
wojsk alianckich opanowała brytyjska 3 Dywizja Piechoty pod dowództwem gen.
Milesa Dempseya w sile 28 845 żołnierzy.

Głównym celem natarcia było uchwycenie przyczółka na plaży i opanowanie,
odległego o 15 km, miasta Caen.

Rankiem, w ciągu 45 minut, przejęto rejon plaży i rozpoczęto atak w głąb lądu.

"Ok. godz. 16:00 niemiecka 21 Dywizja Pancerna zdołała przeprowadzić kontratak,
odrzucając nacierających od Caen. W późnych godzinach wieczornych kontratak
został odparty. Niemcy stracili 54 z 98 czołgów. Do końca dnia cała dywizja
znalazła się na lądzie, tracąc 630 ludzi. Wobec rosnącego oporu Niemców,
jednostki brytyjskie zatrzymały się w odległości 6 km od Caen." (wikipedia)

  Re: Ouistreham
   orka.poznan   06.10.14, 10:09 zarchiwizowany
Odpoczywamy na 300-metrowej plaży.

Ouistreham to obecnie tętniące życiem miasteczko portowe z kasynem, można stąd
dostać się promem do Portsmouth.

  Arromanches-les-Bains
   orka.poznan   06.10.14, 10:27 zarchiwizowany
Ponownie jedziemy w kierunku Arromanches-les-Bains, tym razem oglądamy
miasteczko nie z klifu, lecz od strony plaży.
Trafiamy na odpływ i dzięki temu możemy zobaczyć więcej, niż 2 dni wcześniej, a
nawet dojść do wielkich betonowych kasetonów, stanowiących pozostałości po
sztucznym porcie Mulberry.

  Re: Arromanches-les-Bains
   orka.poznan   06.10.14, 10:41 zarchiwizowany


  Re: Arromanches-les-Bains
   orka.poznan   07.10.14, 16:23 zarchiwizowany


  Re: Arromanches-les-Bains
   orka.poznan   07.10.14, 19:56 zarchiwizowany


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd