FotoForum
Załóż konto »
Gazeta.pl next Forum next FotoForum next Pomocnext Forum o FotoForum

Forum o FotoForum Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Koty - do Ka.szaa
   roztoczanski   17.04.07, 21:49 zarchiwizowany
Kasiu dlaczego przenosicie kontynuację wątku koty z FF Warszawa?
Czy musicie to robić?
Może prościej będzie zlikwidować FF Warszawa i po kłopocie?
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Koty - do Ka.szaa
   0k0   17.04.07, 23:28 zarchiwizowany
Na moje oko, to im się chyba tylko tak wyrwało - wypadek przy pracy :)


  Re: Koty - do Ka.szaa
   kazuyoshi78   18.04.07, 11:10 zarchiwizowany
Proszę o odwołanie z funkcji opiekuna forum osobnika o nicku
instytut_walki_z_manaictwem. Znów robi zamieszanie i dalej uparcie próbuje forsować
swój pomysł, chociaz już kilku forumowicżów powiedziało, co o tym mysli - na razie licząc
forumowe głosy przegrywa 0:5, a brnie dalej. Zabierzcie go w końcu, proszę.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 11:20 zarchiwizowany
Forum, to nie mecz. Głosy chyba wynikały z niezrozumienia prostej treści.
Wybacz mi, ale w przeciwieństwie do Ciebie czytam ze zrozumieniem posty i maile,
które otrzymuję, więc moja propozycja jest najbardziej kompromisowym
rozwiązaniem, z której wszyscy będą zadowoleni.

--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Koty - do Ka.szaa
   kazuyoshi78   18.04.07, 11:22 zarchiwizowany
> Forum, to nie mecz.

Też bym tak pewnie mówił, gdybym notorycznie przegrywał...

> Głosy chyba wynikały z niezrozumienia prostej treści.

Chłopie, forumowicze to ludzie dorośli, swój rozum mają i nie rób z nich idiotów, proszę
Cię...

> Wybacz mi, ale w przeciwieństwie do Ciebie czytam ze zrozumieniem posty i maile
> które otrzymuję, więc moja propozycja jest najbardziej kompromisowym
> rozwiązaniem, z której wszyscy będą zadowoleni.

Jacy "wszyscy"? Na razie 5 osób było przeciw, zero za. Czyżbys był specem
od "kreatywnej księgowości"?
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 11:30 zarchiwizowany
Nie mantykuj. Nigdzie nie jest napisane, ze wątek zostanie przeniesiony, a
wliczyłeś te głosy, które pisały o pozostawinieniu istniejącego wątku na forum.

Ja pisałem tylko i wyłącznie o postanowieniu dla ___nieistniejącego____ wątku.


Teraz, mam nadzieję pozostawiam Ciebie w pełni spokoju.

--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Koty - do Ka.szaa
   kazuyoshi78   18.04.07, 11:35 zarchiwizowany
> Nie mantykuj.

Nie tym tonem, OK?

> Nigdzie nie jest napisane, ze wątek zostanie przeniesiony, a
> wliczyłeś te głosy, które pisały o pozostawinieniu istniejącego wątku na forum.

Odwracasz kota ogonem. Dobrze wiesz, że podkradanie z forum kolejnej edycji zakłóca
prawidłowy i swobodny rozwój wątku i ludzie dobrze wiedzieli, co piszą - protestowali
przeciwko Twoim próbom ingerencji w funkcjonowanie tego wątku. Nie udawaj, że nei
wiesz, o co chodzi.

> Ja pisałem tylko i wyłącznie o postanowieniu dla ___nieistniejącego____ wątku.

W ten sposób robisz wszystko, aby nowa edycja wątku nei powstała, czyli zakłóczas
jego prawidłowy rozwój zgodnie z zasadami przyjetymi na FF Warszawa. Jest to z
Twojej strony nadużycie i ja dałem Ci dziś szansę, prosząc Cię spokojnie, rzeczowo i bez
jakiejkolwiek wrogości, abyś sie ze swoich zamiarów wycofał. I wielka szkoda, ze tego
nie zrobiłeś, tylko dalej jątrzysz i kombinujesz.

> Teraz, mam nadzieję pozostawiam Ciebie w pełni spokoju.

Mam nadzieję, że na długo. Dobrze było, jak Ciebie nie było.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 12:03 zarchiwizowany
kazuyoshi78 napisał:

> zakłócz
> as
> jego prawidłowy rozwój zgodnie z zasadami przyjetymi na FF Warszawa.

Netykieta i zgłoszenia ponad lokalne rytuały. Forum jest wieczne, problem jest
chwilowy.

Nikt, nikomu, niczego nie chce zakłócić. Nie ingeruje w twórczy rozwój
_istniejącego_ wątku.

Dla mnie sprawa jest zamknięta. Sprawa "darcia kotów" o nieistniejący wątek.
Dziękuję za zaufanie i zrozumienie dla zaistniałej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie!

--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Koty - do Ka.szaa
   kazuyoshi78   18.04.07, 12:07 zarchiwizowany
> Netykieta i zgłoszenia ponad lokalne rytuały. Forum jest wieczne, problem jest
> chwilowy.

Jakie "zgłoszenia"? O czym ty w ogóle piszesz?

I to nei są żadne "lokalne rytuały", tylko zasady wypracowane, akcepotowane i
stosowane przez forumowiczów. Nie szanujac tych zasad, nie szanujesz foeumowiczów
i jest to kolejny argument za tym, abys pakował manatki i zabierał się z FF Warszawa.

> Nikt, nikomu, niczego nie chce zakłócić. Nie ingeruje w twórczy rozwój
> _istniejącego_ wątku.

Możesz napisać to jeszcze 100 razy, ale w ten sposób kłamstwo nie stanie się prawdą.

> Dla mnie sprawa jest zamknięta. Sprawa "darcia kotów" o nieistniejący wątek.

Jak chcesz, to możemy założyć. Jesli chcesz wojny, to ją znajdziesz. Ja nie chcę wojny i
proszę Cię, abyś się opamiętał.

> Dziękuję za zaufanie i zrozumienie dla zaistniałej sytuacji. Pozdrawiam
> serdecznie!

Ciekawe tylko, gdzie to zaufanie? Chyba tylko u Eeli i Naszej Maggie. Ach zapomiałem,
przecież one nie publikują zdjęć na FF Warszawa...
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   nasza_maggie   18.04.07, 12:35 zarchiwizowany
Ani ja. ani ela ani cała reszta nie mus publikować zdjęć, żeby powiedzieć swoje zdanie na
twój/jakikolwiek temat związany z FF.

Cały ten temat, ma się nijak do tematu Warszawa. Na koty i całą resztę, masz forum
zwierzęta - gdzie możesz sobie dowoli wpisywać że są one z Warszawy.

Jest wątek o kotach. A jak Ci mało, to przejdź się do Zoo.

--
r u 4 real?!:)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   roztoczanski   18.04.07, 12:50 zarchiwizowany
"Dla mnie sprawa jest zamknięta. Sprawa "darcia kotów" o nieistniejący wątek. "
Jak zwykle chowasz głowę w piasek wykręcając kota ogonem, zamiast odpowiedzieć
na zadane pytania, szkoda :(
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Koty - do Ka.szaa
   el1002   18.04.07, 15:47 zarchiwizowany
Ale się wygłupiasz.
--
EL fotoblog...
druga edycja... i
żółte koparki

  Re: Koty - do Ka.szaa
   roztoczanski   18.04.07, 12:20 zarchiwizowany
"Wybacz mi, ale w przeciwieństwie do Ciebie czytam ze zrozumieniem posty i maile
> ,
> które otrzymuję"

Szkoda, że ignorujesz zawarte w nich pytania, pozostawiając je bez odpowiedzi,
nie rozumię Twojego postępowania.
Nie jesteś obiektywny, wyraźnie na Twoje postępowanie z kotami wpływa Twoja
niechęć do Kazia, wątki z gatunkami istnieją już od dawna i nagle zaczęły
przeszkadzać Ci koty.
Kiedyś istnienie tego typu wątku było wyjaśnione - ten znajdujący się na FF
Warszawa jest dla innej grupy odbiorców.
Po co robisz zamieszanie zasłaniając się zwrotem "off-topowy wątek", a nie
potrafisz po polsku napisać, co przez to rozumiesz, dlaczego akurat koty są "
off-topowym wątkiem".
Było już przenoszenie Płocka, dlaczego znowu płyniesz pod prąd.
Jeśli wątek powstał, rozwija się, to po co go przenosić?
Tylko dlatego żeby pokazać, że "Ja tu rządzę"?
Napisałeś:
"Nie ma żadnych animozji wobec żadnego użytkownika. Reszta na FoFF."
Szkoda, że tego nie widać z Twojego postępowania, wierzę że tak uważasz, ale
patrząć z boku wyglądato inaczej.
Odpowiedzi na moje pytania nie znalazłem tutaj i pewnie ich się nie doczekam,
zdążyłem się już do tego przyzwyczaić.
I jeszcze raz piszę - ja nie toczę wojny z Tobą, ale chciałbym żeby FF warszawa
funkcjonowało normalnie, bo jest dla mnie bez sensu jeśli opiekun niszczy
forum, spojrzyj na swoje postępowanie na spokojnie, z dystansu, zastanów się
dlaczego tak postępojesz.
Nie ważne, kto jest moderatorem, tylko żeby postępował rzetelnie i dbał o dobro
forum.

"moja propozycja jest najbardziej kompromisowym
> rozwiązaniem, z której wszyscy będą zadowoleni. "

Chyba raczysz żartować?

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Koty - do Ka.szaa
   nasza_maggie   18.04.07, 11:38 zarchiwizowany
kazuyoshi78 napisał:

> Proszę o odwołanie z funkcji opiekuna forum osobnika o nicku
> instytut_walki_z_manaictwem. Znów robi zamieszanie i dalej uparcie próbuje fors
> ować
> swój pomysł, chociaz już kilku forumowicżów powiedziało, co o tym mysli - na ra
> zie licząc
> forumowe głosy przegrywa 0:5, a brnie dalej. Zabierzcie go w końcu, proszę.



fotoforum.gazeta.pl/72,2,999,57373235,57474825.html?f=999&w=57373235&a=57474825


na marginesie, co koty, koguty, pieski i cała reszta mają do Warszawy?
Chyba że są w Warszawskim Zoo...
Kończą się pomysły?

Jest jeden wątek zwierzęcy i wystarczy. Nowe będą przeniesione. Rozumiesz?



--
r u 4 real?!:)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   kazuyoshi78   18.04.07, 11:40 zarchiwizowany
> fotoforum.gazeta.pl/72,2,999,57373235,57474825.html?
f=999&w=57373235&a=57474825

Mail pójdzie, nie bój się, skoro adminsitracja sobie tego życzy.

> na marginesie, co koty, koguty, pieski i cała reszta mają do Warszawy?
> Chyba że są w Warszawskim Zoo...
> Kończą się pomysły?

To Ty chyba bardziej do Palkera i Mirelki pijesz, a nie do mnie :)

> Jest jeden wątek zwierzęcy i wystarczy. Nowe będą przeniesione. Rozumiesz?

Madziu, włóż swoją rozgzaną wodę pod kran z zimną wodą, powinnaś wtedy ochłonąć :)
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   nasza_maggie   18.04.07, 11:44 zarchiwizowany
Nie, to było do Ciebie.
Jednak nie rozumiesz.

I jak dla ciebie, to Pani Magdo. Bo nie przypominam sobie żebyśmy się poznali i żebyś
dostał pozwolenie na mówienie do mnie po imieniu wogóle.
Z dobrymi manierami to jesteś na bakier, kolejny fakt.
--
r u 4 real?!:)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   kazuyoshi78   18.04.07, 11:46 zarchiwizowany
Też Cię kocham :*
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   nasza_maggie   18.04.07, 11:48 zarchiwizowany
To że to przed lustrem powtarzasz codziennie, nie oznacza że masz nas o tym
informować.

Bez odwzajemnienia.
--
r u 4 real?!:)

  Re: Koty - do Ka.szaa
   roztoczanski   18.04.07, 12:42 zarchiwizowany
"na marginesie, co koty, koguty, pieski i cała reszta mają do Warszawy?
Chyba że są w Warszawskim Zoo..."

A jaka jest różnica czy kot jest w Zoo czy na Małej?
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Koty - do Ka.szaa
   nasza_maggie   18.04.07, 15:27 zarchiwizowany
Skoro nie znasz odpowiedzi na to pytanie, to nic na to nie poradze. Spora.
--
r u 4 real?!:)

  Re: Koty - do kazu
   eela   18.04.07, 11:42 zarchiwizowany
Twoja pamięć jest słynna z krótkości, więc ponownie ci ją odswieżam.
fotoforum.gazeta.pl/72,2,999,57373235,57406289.html

  Re: Koty - do kazu
   kazuyoshi78   18.04.07, 11:46 zarchiwizowany
Już napisałem Naszej M., napiszę i Tobie - mail pójdzie gdzie trzeba, zgodnie z
procedurą. Rozumiem, ze sa takie a nie inne procedury i zamierzam im zadośćuczynić.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  [...]
   kazuyoshi78   18.04.07, 12:58 zarchiwizowany
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   eela   18.04.07, 13:06 zarchiwizowany
Kazek, nie lej tyle wody, pisz krótko w 3 zdaniach. :-)
Od zwierząt jest forum Zwierzęta. Zapewniam Cię, że rasa warszawska nie rózni się od
ogólnopolskiej. Prawo do zamieszczania wg własnego widzimisię bedziesz miec wtedy,
jak sobie kupisz własny serwer.
Masz nawet teraz szansę na szefowanie, załóz sobie fotobloga, bedziesz właścicielem,
administratorem i czym tam jeszcze chcesz. Wszyscy na forum warszawskim wreszcie
odetchnę od Twojego awanturnictwa, przeganiania forumowiczów i pustych kopert po
Twoich akcjach.

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   kazuyoshi78   18.04.07, 14:16 zarchiwizowany
> Kazek, nie lej tyle wody, pisz krótko w 3 zdaniach. :-)
> Od zwierząt jest forum Zwierzęta. Zapewniam Cię, że rasa warszawska nie rózni
> się od ogólnopolskiej. Prawo do zamieszczania wg własnego widzimisię bedziesz miec
> wtedy, jak sobie kupisz własny serwer.

Aby nie przedlużać zbędnej dyskusji - pozwolisz, że pozostanę przy włąsnej interpetacji
pojęcia Warszawa, a każdej próbie adminsitracyjnerj ingerencji będę się przeciwstawiał i
namawiał do tego innych. Na próbę niszczenia efektów naszej forumowej pracy
przyzwolenia nie ma i nie będzie.

> Prawo do zamieszczania wg własnego widzimisię bedziesz miec wtedy,
> jak sobie kupisz własny serwer.
> Masz nawet teraz szansę na szefowanie, załóz sobie fotobloga, bedziesz
> właścicielem, administratorem i czym tam jeszcze chcesz. Wszyscy na forum
> warszawskim wreszcie odetchnę od Twojego awanturnictwa, przeganiania
> forumowiczów i pustych kopert po Twoich akcjach.

1. Czy Ty w ogóle wiesz, o co toczy się spór, któy zaistniał na FF Warszawa i co jest jego
przyczyną?

2. Z tym "wszyscy" to grubo przesadzasz, bo jak wynika z wypowiedzi forumowiczów,
większośc głosów jest za mną a nie przeciw mnie. Mowię oczywiscie o tych, którzy głos
zabierali, bo wiekszości forumowiczów te spory w ogle nie interesują, oni robią swoje,
wklejają zdjecia i chwala im za to.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  eelu?
   lavinka   18.04.07, 16:47 zarchiwizowany
Byłaś raz choć na FF Zwierzaki? Tam są watki domowych pupili, nie dachowców.
Poza tym nie ma tam regionalizacji. My fotografujemy koty W-wskie, te
bezdomne.Nie jakieś tam.
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: eelu?
   eela   18.04.07, 16:52 zarchiwizowany
Regionalizacja konieczna nie jest, poniewaz bezdomny kot warszawski nie rózni się od
bezdomnego kota ogólnopolskiego, zaś kot domowy dachowy wyglada tak samo jak
dachowy dziki.

  Re: eelu?
   lavinka   18.04.07, 16:54 zarchiwizowany
Otóż różni się bardzo .Gdybyś oglądała zdjecia na tych wątkach zobaczyłąbyś
różnicę. W Łodzi jest bardzo dużo rudych kotów. Bardzo zaniedbanych. W-wskie
koty są zawycaj bardziej poobijane ale zarazem bardziej spasione. Dla mnie oba
wątki bardzo się różnią.
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Lavinko, nie warto z nią dalej dyskutować
   kazuyoshi78   18.04.07, 16:55 zarchiwizowany
I tak jej nie przekonasz, bo nasze FF jest dla niej najwyraźniej solą w oku i dalej będzie
pisac swoje. Róbmy swoje, wklejajmy zdjęcia, w tym zdjecia kotów
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko -
:)

  Re: Lavinko, nie warto z nią dalej dyskutować
   lavinka   18.04.07, 17:05 zarchiwizowany
Pewnie. Nie rozumiem tylko co komu przeszkadza jakiś wątek. Zwłaszcza,ze oprócz
niego jest kilkadziesiąt innych. Przecież ja na początku też sceptycznie do
wątku koty podchodziłam,pamiętasz? Ale powstał i teraz bardzo się z tego cieszę.
Za to na pzykład nie cierpię wątków z tablicami pamiątkowymi bo mnie nudzą.Ale w
życiu by mi nie przyszło do głowy klkać na czerwony kosz. Tematyka forum jest
różnorodna, każdy może sobie wybrać to co lubi.
Za chwilę nam przeniosą wątek maszynowy na motoryzację... przecież to nonsens...
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   roztoczanski   18.04.07, 13:20 zarchiwizowany
Tylko tu nie chodzi Kaziu o Koty, tylko o wątek założony przez Ciebie, yorryk
mógł fotografować kaczki, very_famous wiewiórki, w FAQ zatwierdzonym przez
moderatora jest napisane, że można pod warunkiem, że z Warszawy, ale
tylko_Twó_wątek jest nie odpowiedni, wymowa tego jest oczywista.
Ale jeszcze raz powtórzę - jeśli kogoś się nie lubi, to nie znaczy, żę trzeba
forum wywracac do góry nogami.
I proszę o zaprzestanie tego typu działań, bo jest to bezpodstawne szykanowanie
i osoby i forum.


--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 13:43 zarchiwizowany
Ciekawa teoria. Jak kaczki i wiewiórki podejdą do 100, ta sama zasada bedzie je
dotyczyła.
Forum ewoluuje i wraz ze wzrostem kaczek, wiewiorek, gołębi, kotów, gęsi, słoni,
wzrasta potrzeba reakcji właśnie na takie wymienione przez Ciebie wątki.
Wraz ze wzrostem ilości takich wątków zwiększa się ilość krytycznych zgłoszeń -
to jest najbardziej naturalna reakcja.

Tu nie ma żadnych personalnych animozji, które w swojej teorii próbujesz imputować.
Nikt nie ogranicza Tobie ilości wstawiania kocich portretów. Jedynie nie dubluj
wątku, bo "dubel" znajdzie się na odpowiednim forum.
--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   kazuyoshi78   18.04.07, 14:11 zarchiwizowany
> Forum ewoluuje i wraz ze wzrostem kaczek, wiewiorek, gołębi, kotów, gęsi, słoni
> wzrasta potrzeba reakcji właśnie na takie wymienione przez Ciebie wątki.
> Wraz ze wzrostem ilości takich wątków zwiększa się ilość krytycznych zgłoszeń -
> to jest najbardziej naturalna reakcja.

Jako, ze nie uzyskałem odpowiedzie na zadane przeze mnie wcześniej pytanie, pytam
po raz drugi - jakie zgłoszenia masz na myśli?
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 14:24 zarchiwizowany
Kazuyoshi, doskonale wiesz o czym piszę i nie rozumiem dlaczego tak bardzo
udajesz, że nie rozumiesz o czym piszę. W historii mojej skrzynki Twoje też znajdę.
--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   kazuyoshi78   18.04.07, 14:30 zarchiwizowany
> Kazuyoshi, doskonale wiesz o czym piszę i nie rozumiem dlaczego tak bardzo
> udajesz, że nie rozumiesz o czym piszę. W historii mojej skrzynki Twoje też
> znajdę.

Szczerze powiedziwszy zupełnie nie wiem, o czym piszesz. Nie wiem, jakie zgłoszenia
masz na myśli. O ile pamiętam, to Rubeus nie chciał tego wątku, ale jeden Rubeus to za
mało, zwłaszcza że wątek się rozwijai jest wspeirany przez kilka osób, zatem jest
potrzebny.

I rozwiń tę myśl o swojej skrzynce - ile miałeś tych zgłoszeń?
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 14:37 zarchiwizowany
W tym przypadku jestem jak wzorowa żona - "nic nie widzę, nic nie słyszę, nic
nie mówię". Przykro mi, taki jest standard zasad na całym świecie i nie tylko w
wirtualnej przestrzeni.
Zaufaj jedynie moim intencjom, gdybym miał je złe, nic bym nie napisał i pewnie
dzisiaj pisalibyśmy o zupełnie innym fakcie.
--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Niestety...
   kazuyoshi78   18.04.07, 14:39 zarchiwizowany
...do Ciebie zaufania nie mam i pewnie prędko mieć nie będę. Przykro mi.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   roztoczanski   18.04.07, 14:34 zarchiwizowany
Powiedż czemu się uparłeś na niszczenie forum?
Komu przeszkadzają te wątki po za Tobą?
Jak widać na przykładze wątku toruńskiego nawet etatowi administratorzy zgodzili
sie na istnienie takich samych tematów w różnych miejscach.
Dlaczego Ty musisz przenosić wątki z naszego forum, co chcesz tym udowodnić?

Tu nie ma żadnych personalnych animozji, które w swojej teorii próbujesz imputo
> wać.

Ja Ci piszę jak, to wygląda "z boku", jakoś jak Psychomaszyna zdublował wątek
nie miałeś nic przeciwko temu, sugerowałeś tylko by zaczynał od postu
bezzdjęciowego.
O innych wątkach piszesz dopiero teraz, wcześniej miałeś zastrzeżenia tylko do
kotów, popatrz obiektywnie jak to wygląda.

"Nikt nie ogranicza Tobie ilości wstawiania kocich portretów. Jedynie nie dubluj"

Zawężanie tematu nie jest dublowaniem.
Inne wątki jakoś funkcjonująsobie spokojnie.

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 14:43 zarchiwizowany
> Zawężanie tematu nie jest dublowaniem.

Chciałbys założyć wątki: "kocie mordki", "kocie brzuszki" i "kocie łapki"? Nie
niszcz forum! Nie wspinaj się na granice absurdu, i ponownie, zgodnie z
netykietą i zasadami na forum:
widzisz wątek, który łamie netykiete, zasady lub rytuał - zgłoś przez symbol
śmietniczki lub mailowo na znane Ci adresy.
--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   kazuyoshi78   18.04.07, 14:47 zarchiwizowany
> Chciałbys założyć wątki: "kocie mordki", "kocie brzuszki" i "kocie łapki"? Nie
> niszcz forum! Nie wspinaj się na granice absurdu,

To Ty wspinasz się na granice absurdu - wymyślasz jakieś tematy od czapy i sugerujesz,
ze ktoś z forumowiczów chciałby takie założyć. Skończ waść, to się robi naprawde
niepoważne.

> i ponownie, zgodnie z
> netykietą i zasadami na forum:
> widzisz wątek, który łamie netykiete, zasady lub rytuał - zgłoś przez symbol
> śmietniczki lub mailowo na znane Ci adresy.

No tak, bo bez tego z pewnością nie zauważyłeś, że kolega Psychomaszyna zdublował
wątek :)
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   roztoczanski   18.04.07, 15:22 zarchiwizowany
Tym razem mnie rozbawiłeś :))

Może Ci podpowiem co rozumię przez zawężenia tematu na przykładach:
Estakady
Się sypie...
Pasaz Wiecha - Reaktywacja
Warszawskie "numerki"
Zaczarowana latarnia
Pałac Kultury i Nauki
Detale architektoniczne
Mosty
Witryny sklepowe
Okienka
Kapliczki podwórkowe
Warszawskie place
Art déco...
Graffitti z murów
:::Wisła:::
Łapiesz już, czy mam jeszcze inaczej wyjaśnić?
A nawiązując do Twoich "kocich brzuszków", to w detalach są klamki i nikomu nie
przeszkadzają ;)

Widzę, że tradycyjnie omijasz moje pytanie dlaczego jako administrator społeczny
chcesz być bardziej rygorystyczny niż zawodowi.

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   lavinka   18.04.07, 16:46 zarchiwizowany
Jeszcze są tablice martyrolgiczne i "cywilne". To się nazywa drobiazgowość.
Poza tym jest jeszcze kilka wątków o poszczególnych cmentarzach jak i oddzielne
wątki dot. niektórych cmentarzy.
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   lavinka   18.04.07, 16:43 zarchiwizowany
Nie wiem czy zauważyłeś,ale na forum istnieje zasada -wątek do 100 postów a
potem kolejna edycja tak by ludzie,którzy mają wolniejszy net mogli je oglądać.
To nie jest jak widzisz nasze widzi mi się, ale ukłon wobec oglądających.
Taak samo w przypadku mostów jak i w przypadku wiewiórek. Wątek zbiorczy w-wskie
zwierzęta ma już kilka edycji. Jaki problem zrobić kolejną edycję "kotów" ? To
nie jest dublowanie wątków ale wstawianie zupełnie nowych zdjęć zupełnie nowych
kotów. Jeśli na innych FF ach nie ma z tym problemu to dlaczego u nas być musi?

lavinka
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 17:04 zarchiwizowany
Na innych forach nie ma tego zwyczaju. Wiem, że są przykłady takiego zwyczaju,
ale nie jest to ogólnie przyjęta reguła. Reguła, która nie jest żadnym
specjalnym ukłonem w niczyją stronę, bo możesz mieć widocznych na stronie 50
postów, albo nawet i 300. Magiczna liczba 100 nie robi żadnej różnicy. Jak
ktoś ma wolniejszy net i tak nie rozwija całego wątku. Tylko ma kilkanaście
sposobów na obejrzenie wątków bez nadwyrężania prędkości łącza.

Wstawianie zdjęć kotów można ograniczyć do jednego wątku. To jest kompromis -
off-topic "detalizujący", a jednak istnieje. Możesz sobie zmienić ustawienia
forum i oglądać nowe koty na pierwszej stronie.

Zachęcam do zapoznania się z nowym panelem ustawień "mojego forum". Pozdrawiam!



--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   kazuyoshi78   18.04.07, 17:07 zarchiwizowany
> Na innych forach nie ma tego zwyczaju. Wiem, że są przykłady takiego zwyczaju,
> ale nie jest to ogólnie przyjęta reguła. Reguła, która nie jest żadnym
> specjalnym ukłonem w niczyją stronę, bo możesz mieć widocznych na stronie 50
> postów, albo nawet i 300. Magiczna liczba 100 nie robi żadnej różnicy. Jak
> ktoś ma wolniejszy net i tak nie rozwija całego wątku. Tylko ma kilkanaście
> sposobów na obejrzenie wątków bez nadwyrężania prędkości łącza.

Skoro jednak taka zasada obowiązuje jest akceptowana i stosowana przez
forumowiczów i nikt jej póki co nie kwestionował, to bądź łaskaw przyjąc jej istnienie do
wiadomości.

> Wstawianie zdjęć kotów można ograniczyć do jednego wątku. To jest kompromis -
> off-topic "detalizujący", a jednak istnieje. Możesz sobie zmienić ustawienia
> forum i oglądać nowe koty na pierwszej stronie.

Pozwól, że będe postępował zgodnie z przyjętyni na forum zasadami, Twoje zdanie
przeczytałem z zaintersowaniem, ale nie zaierzam się do niego stosować.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko -
:)

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   lavinka   18.04.07, 17:17 zarchiwizowany
Na innych forach nie ma tylu zdjęć. Poza tym na architekturze ta zasada wątków
100 postowych się sprawdziła, wiec czemu u nas nie można jej stosować? I to
raptem od teraz.
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   psychomaszyna   18.04.07, 19:42 zarchiwizowany
Odczep się od psychomaszyny. Napisałem, że jestem ok ze skasowaniem wątku.


  psychomaszyna napisał:
   roztoczanski   18.04.07, 19:55 zarchiwizowany
Odczep się od psychomaszyny. Napisałem, że jestem ok ze skasowaniem wątku.

Nikt się Ciebie nie czepia, chodzi tylko o to, że Twój kolega po fachu wybiórczo
się przyczepia do dublowania, a nawet znajduje je tam gdzie go nie ma, więc się
nie denerwój.
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Czym w istocie jest Warszawa?
   nasza_maggie   18.04.07, 14:45 zarchiwizowany
kazuyoshi78 napisał:

> Pisze do wiadomości wszystkich, bo nie chcę mi się odpisywac oddzielne pod każd
> ym
> postem, zwłaszcza pod chamskimi i prostackimi uwagami Naszej M.

Rotfl :) Odezwał się dyplomata...

>
> Odpowiedzmy sobie wspólnie na pytanie, czym jest Warszawa.

To jest twoja odpowiedź a nie wspólna. Kilkakrotnie cię proszono żebyś nie wypowiadał
się w imieniu innych.

Jak musisz fotografować koty (bo rozumiem że to najłatwiejsze, wyślić się nie trzeba a i
temat prosty) to pomyśl o tym, żeby faktycznie to były Warszawskie koty, w konteksćie
Warszawy.

Z żadnego twojego zdjęcia to nie wynika. To może być kot z Honolulu, a to że wkeliłeś go
na forum Wwy nie oznacza, że jest to warszawski temat, a jedynie kolejny bzdetny
wymysł twojej pseudotwórczości.



--
r u 4 real?!:)

  Gdzie ta Kasza?
   roztoczanski   18.04.07, 16:01 zarchiwizowany
A na moje oko to pytanie z pirwszego postu pozostało bez odpowiedzi ;(
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Gdzie ta Kasza?
   ka.szaa   18.04.07, 16:38 zarchiwizowany
Użytkownicy FF Warszawa to nie tylko Ci, którzy najgłośniej krzyczą, ale także
Ci, którzy piszą maile i zgłaszają wątki na kosz. A takich zdarzeń jest dużo
jesli chodzi o "koty". Po to są zakładane FFa tematyczne, żeby nie publikować
wszystkiego w jednym miejscu. Mamy FF Zwierzęta i tam jest miejsce takich
wątków. Kot warszawski nie różni się od poznańskiego czy łódzkiego.
--
... just because you feel good...

  Re: Gdzie ta Kasza?
   lavinka   18.04.07, 16:44 zarchiwizowany
To dlaczego na Łodzi może być taki wątek a u nas nie?
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Gdzie ta Kasza?
   ka.szaa   18.04.07, 16:55 zarchiwizowany
lavinka napisała:
To dlaczego na Łodzi może być taki wątek a u nas nie?

Pisałam o kontynuacji wątków. Jeśli powstanie kolejny zwierzęcy - zostanie
przeniesiony. W ten sposób można by było stworzyć setkę wątków nie związanych z
tematyką FFum tylko dodając słowo "..warszawskie ".

kazuyoshi78 napisał:
Wybacz Kaszo, ale nadal będę zamieszczał zdjęcia kotów warszawskich na FF
Warszawa i namawiał do tego innych - swoje stanowisko w tej sprawie już
przedstawiłem i nie zamierzam go zmieniać.

Widzisz, to dokładnie tak jak ja.
Pisząc wciąż "nasze" weź pod uwagę też głosy takie jak :
fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,59003002,59823361.html
--
... just because you feel good...

  Re: Gdzie ta Kasza?
   kazuyoshi78   18.04.07, 16:58 zarchiwizowany
> Widzisz, to dokładnie tak jak ja.
> Pisząc wciąż "nasze" weź pod uwagę też głosy takie jak :
> fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,59003002,59823361.html

Od kiedy to mamy liberum veto i jeden głos ma "uwalić" watek? Gdyby stosować tę
zasadę konsekwentnie, to połowę wątków mógłbym tak załatwić, bo mi się nie
podobają. Ale swoją krytykę zachwuję dla siebie, bo skoro wątek jest komuś potrzebny
to nie mam w zwyczaju bruździć tym, którym na tym wątku zależy.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko -
:)

  Re: Gdzie ta Kasza?
   eela   18.04.07, 17:06 zarchiwizowany
>. Ale swoją krytykę zachwuję dla siebie, bo skoro wątek jest komuś potrzebny to nie
mam w zwyczaju bruździć tym, którym na tym wątku zależy.

Co widac było na sieleckim wątku Palkera. Zniszczyłeś go we wredny sposób z
premedytacją.
Jestes podręcznikowym okazem trolla.
"Troll rozpoczyna dyskusję przede wszystkim po to, aby wywołać zamieszanie,
wyładować w niej swoje negatywne emocje, oraz aby poczuć się ważnym i zauważonym "
pl.wikipedia.org/wiki/Trolling


  Re: Gdzie ta Kasza?
   kazuyoshi78   18.04.07, 17:10 zarchiwizowany
> Co widac było na sieleckim wątku Palkera. Zniszczyłeś go we wredny sposób z
> premedytacją.

To nie był "wątek Palkera", lecz wątek założony przez Palkera, a to istotna różnica. I
jakoś tak się składa, że nie widziałem protestów ze strony Palkera, gdy inni forumowicze
umieszczali tam zdjęcia przede mną. To, co piszesz, jest kompletnie niepoważne.

Idać za Twoją "logiką", to mógbłym stwirdzić, że Roztoczański zniszczył mi z
premedytacją wątek "Komunikacja miejska" założony przeze mnie, bo wkleił ta sporo
zdjęc i i założył kolejne edycje :)
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko -
:)

  Re: Gdzie ta Kasza?
   eela   18.04.07, 17:27 zarchiwizowany
Jeszcze raz sobie przeczytaj mój post, swoją motywację przy zalewaniu wątku Palkera
badziewiem
fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,42199778,60011104.html
i definicję trolla. Przy okazji policz sobie wszystkie puste koperty, to Twoje dzieło. Za
rozwalanie forum i ciagłe jątrzenie powinni Cię zabanowac dożywotnio. Forum to nie jest
miejsce na leczenie kompleksów z powodu lepszej jakości cudzych zdjęć przy pomocy
rozpirzania wątku fotkami od czapy.

EOT


  Re: Gdzie ta Kasza?
   lavinka   18.04.07, 17:29 zarchiwizowany
Eelu nie masz wrażenia że to dziecinada? Przecież mir-elka kasowała zdjęcia nie
tylko z Wwy ale i z architektury i makrofotografia. Na tamte fora też się
obraziła? Jak Kazu mówił,że skasuje swoje zdjęcia to go wyśmiewałaś, a teraz
popireasz kogoś innego jak zrobił to samo? Zastanów się nad tym proszę....
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Gdzie ta Kasza?
   eela   18.04.07, 17:40 zarchiwizowany
Kazek MÓWIŁ i tylko MÓWIŁ (jako szantaż i chęc zwrócenia na siebie uwagi, to się
nazywa "trollizm"), a Palker skasował, chociaż NIE mówił - to jest zasadnicza różnica.
Myślę, że juz sobie wszystko powiedziałyśmy na ten temat. :-)

  Re: Gdzie ta Kasza?
   lavinka   18.04.07, 19:02 zarchiwizowany
Kazu też skasował, nie tylko mówił. Tylko potem te zdjeci ,które skasował
wstawił ponownie. Nie wiesz, to nie mów.
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  eela napisała:
   roztoczanski   18.04.07, 17:51 zarchiwizowany
"Przy okazji policz sobie wszystkie puste koperty, to Twoje dzieło. Za
rozwalanie forum i ciagłe jątrzenie powinni Cię zabanowac dożywotnio."

A nie dopuszczasz do siebie myśli, że to może coś więcej niż zatarg z Kaziem,
może Palkerowi nie podopbało się właśnie przenoszenie wątków z forum, długie
czekanie na odpowiedź na na tym forum, kłopoty z funkcjonowaniem FFów.
Bo do mnie przemawia stwierdzenie, że jeśli ktoś nie toleruje jednej osoby, to
nie usuwa wszystkich zdjęć z albumu, takie posunięcie Palkera sugeruje coś
więcej, chyba nie odpowiadała mu ogólnie atmosfera w gazecie.
Oczywiście jest to moje gdybanie, każdy może mieć swoje, nawety bardzo radykalne
zdanie.
Mnie np: męczy ta sytuacja, jakieś dziwne podchody administracji, opiekuna forum
wzajemne dogryzanie, pojawianie się nagle jakiś krytykantów, którzy normalnie
się nie wypowiadają, przestaje być to zabawą, stawia pod znakiem zapytania sens
uczestnictwa, jak również funkcjonowania FFów.
Pozdrawiam.
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: eela napisała:
   eela   18.04.07, 18:42 zarchiwizowany
Nie, nie dopuszczam do siebie takiej myśli. Jak przeczytasz jeszcze raz dokładnie posty w
tym wątku (dyskusja Palker - Kazek), myślę, że nie będziesz mieć wątpliwości. Podobne
sytuacje były już wcześniej w kilku wątkach, być może przeoczyłeś, ponieważ to były
pojedyńcze posty. Najwięcej zdjęć miał na forum warszawskim, to było jego podstawowe
forum, ponieważ Warszawą interesował się od zawsze. Gdzie indziej zamieszczał
okazjonalnie. Prawdopodobnie dlatego skasował wszystko. Był na FF warszawskim od
samego początku i miał spory udział w jego tworzeniu i wysokim poziomie.
Znam Palkera od początku istnienia forum czyli od sześciu lat, i znam trochę jego reakcje.

  Re: eela napisała:
   warzaw_bike_killerz   18.04.07, 18:53 zarchiwizowany
I wlasnie o to chodzi. Oni tutaj za przeproszeniem "wala kotka za pomoca
mlotka", a nie zauwazaja, ze prawie 4000 zdjec zniklo. Osobiscie mam gdzies
watek kotki cz.2, kotki cz.3, ale gdybym spotkal takie zestawienie tresci na
pierwszej stronie forum warszawskiego, to bym po prostu zolc z siebie wyrzucil.
Tyle ciekawostek o MIESCIE Palker potrafil napisac, a tutaj jest jakies
babranie sie w kociej kuwecie. Watek przeciez jest, kompletnie nie rozumiem
calego tego watku. To jakis beton i jeszcze pisze, ze forum rozkwita.. tak bez
4000 zdjec i dwoch merytorycznych osob.
--
Nie moge siebie czytac...

  warzaw_bike_killerz napisał:
   roztoczanski   18.04.07, 19:12 zarchiwizowany
I wlasnie o to chodzi. Oni tutaj za przeproszeniem "wala kotka za pomoca
> mlotka", a nie zauwazaja, ze prawie 4000 zdjec zniklo. Osobiscie mam gdzies
> watek kotki cz.2, kotki cz.3, ale gdybym spotkal takie zestawienie tresci na
> pierwszej stronie forum warszawskiego, to bym po prostu zolc z siebie wyrzucil.
> Tyle ciekawostek o MIESCIE Palker potrafil napisac, a tutaj jest jakies
> babranie sie w kociej kuwecie. Watek przeciez jest, kompletnie nie rozumiem
> calego tego watku. To jakis beton i jeszcze pisze, ze forum rozkwita.. tak bez
> 4000 zdjec i dwoch merytorycznych osob.

Może nie mieszaj przenoszenia watków z forum i narzucania tematyki na forum z
odejściem Palkera, bo właśnie Palker fotografował przyrodę, również koty, więc
tym stwierdzeniem o kuwecie obrażasz również jego zdjęcia, Palker potrafi
dostrzec piękno w róznych miejscach Warszawy, poszukaj w inernecie jego zdjęć,
jak tu nie zdążyłeś obejrzeć fantastycznych zdjęć warszawskich zwierzaków jego
autorstwa.
I daruj sobie betonowe uwagi, bo takiej wypowiedzi nikt nie zaliczy do
merytorycznej.

Watek przeciez jest, kompletnie nie rozumiem
> calego tego watku

To już Twój problem.

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: warzaw_bike_killerz napisał:
   lavinka   18.04.07, 19:30 zarchiwizowany
No właśnie,przecież wątki zwierzęce to przede wszystkim jego zdjęcia i mir-elki
;-) Choćby na wiewiórkach....
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: warzaw_bike_killerz napisał:
   warzaw_bike_killerz   18.04.07, 19:38 zarchiwizowany
Czy pisalem cos do ciebie? Wiem co Palker fotografuje. Mam oczy.

--
Nie moge siebie czytac...

  warzaw_bike_killerz napisał:
   roztoczanski   18.04.07, 19:45 zarchiwizowany
Czy pisalem cos do ciebie?
Tak, pisałeś.
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Na moje oko pisał do Eeeli :)
   0k0   18.04.07, 19:53 zarchiwizowany


  Re: Na moje oko pisał do Eeeli :)
   roztoczanski   18.04.07, 20:02 zarchiwizowany
Widocznie Twoje oko wymaga okularów ;)
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Mówisz i masz :-)
   okurarki   18.04.07, 20:10 zarchiwizowany
W okurarkach widzę to samo:-)
Zerknij spokojnie kto komu co napisal, z serca radzę i życzliwości.


  Re: Mówisz i masz :-)
   roztoczanski   18.04.07, 20:43 zarchiwizowany
W okurarkach widzę to samo:-)
Zerknij spokojnie kto komu co napisal, z serca radzę i życzliwości.

Życzliwości mało tu ostatnio, więc każdy okruch cenny :)

Ale (zawszemusi być jakieś ale) jak:
- ktoś zabiera głos na forum, to niech się nie burzy, że mu odpowiadam
- ktoś zabiera głos w wątku przeze mnie założonym to niech się nie burzy, że mu
odpowiadam
- ktoś ma gdzieś wątek o kotach, to niech się nie burzy, że mu odpowiadam
- ktoś nie może znieść wątku o kotach i miesza w to Palkera, to mu odpowiadam,
że Palker robił świetne zdjęcia kotów
- ktoś rzuca betonem, to niech się nie burzy, że mu odpowiadam

I jak na razie, bez złości spokojnie mu odpowiadam.
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Mówisz i masz :-)
   okurarki   18.04.07, 21:06 zarchiwizowany
Na moje oko, warto postarać się sojrzeć szerzej :)
Kilerz zauważył ciekawą rzecz, że powstało zamieszanie kocie, w samą porę by odwrócić
uwagę od pustych kopert, w których było wszystko - koty też :)

  Re: Mówisz i masz :-)
   tukee   18.04.07, 21:17 zarchiwizowany
okurarki napisał:

> Na moje oko, warto postarać się sojrzeć szerzej :)
> Kilerz zauważył ciekawą rzecz, że powstało zamieszanie kocie, w samą porę by od
> wrócić
> uwagę od pustych kopert, w których było wszystko - koty też :)

Kimkolwiek jesteś okurarku to Ci powiem, że moim zdaniem to kocie zamieszanie
rozpoczęło się w chwili gdy Kasza zakłóciła spokój kociego wątku. Nie będę tu
posiłkować sie dowodem w postaci linka, bo czuję, że jesteś doskonale
zorientowany w sprawie.
--
No more lies

  Re: Mówisz i masz :-)
   tukee   18.04.07, 21:39 zarchiwizowany
Widzę że okurarki nie chcą ,że mną dyskutować. Szkoda. Nasze początki były
bardzo pozytywne w moim odczuciu. Żałuję, że okurarki są tak mocno przywiązane
do własnych interpretacji moich wypowiedzi, że nie chcą mnie wysłuchać. Zatem
się nie napraszam. Chociaż podkreślam, że żałuję tak smutnego finiszu. Zarówno
mojego jak i okurarków. A wystarczyło odrobinę chęci do dialogu :-) Nic to.
--
No more lies

  Załóż okurarki i popatrz niżej :)
   0k0   18.04.07, 21:45 zarchiwizowany


  Re: Załóż okurarki i popatrz niżej :)
   tukee   18.04.07, 21:51 zarchiwizowany
Uwielbiam Twoje kalambury i wiesz, że to co piszę to prawda, tylko żałuję, że
nie dasz sie przekonać...
--
No more lies

  Załóż okurarki i popatrz w pocztę :)
   okurarki   18.04.07, 22:43 zarchiwizowany
Na moje oko, coś w niej masz :)


  Re: Mówisz i masz :-)
   0k0   18.04.07, 21:43 zarchiwizowany
Na moje oko (w okurarkach) wypadek przy pracy dość poważny, a związku przyczynowo-
kopertkowego i tak nie da się zatrzeć. Ten wątek pokazał to jak na dłoni.

Wentyl bezpieczeństwa, to bardzo czułe urządzenie i należy się z nim obchodzić
odpowiednio delikatnie.
Na moje oko, skucha :)

  Re: Mówisz i masz :-)
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 22:20 zarchiwizowany
Palcem trzymac dziurę i odkręcać wentyl? Sytuacja jest zdecydowanie znacznie
gorsza. Wentyl bardzo dawno nie był odkręcany i troche skorodował.
--
Księga wniosków i zażaleń

  Re: Mówisz i masz :-)
   0k0   18.04.07, 22:35 zarchiwizowany
Na moje oko, tym większą ostrożność należało zachować :)
Palec mogło urwać albo inne ucho?

  Re: Mówisz i masz :-)
   instytut_walki_z_maniactwem   18.04.07, 22:49 zarchiwizowany
Z lewej mówią zostaw wentyl, zajmij się dziurą, z prawej oczywiście odwrotnie, a
miało być wash&go, wash&go, wash&go, tylko ten szampon strasznie się pieni.
--
Księga wniosków i zażaleń

  Biednemu zawsze piana w oczy.
   okurarki   18.04.07, 23:11 zarchiwizowany
Dlatego na moje oko, okurarki to jest to! :)

  Re: Mówisz i masz :-)
   roztoczanski   18.04.07, 23:12 zarchiwizowany
O jak się Instytucie pojawiłeś, to może odpowiesz na pytania.
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Mówisz i masz :-)
   roztoczanski   18.04.07, 21:51 zarchiwizowany
Jakoś pani Katarzana nie potrafiła odpowiedzieć, dlaczego nagle urodził się koci
problem.
Widocznie było to niewygodne pytanie, skoro brak odpowiedzi.

Pewnie koperty dla niektórych są de best

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Mówisz i masz :-)
   okurarki   18.04.07, 22:45 zarchiwizowany
A kto by sekrety kuchni zdradzał? Dobra godpodyni nigdy!
Na moje oko oczywiście :)

  Re: eela napisała:
   kazuyoshi78   19.04.07, 10:06 zarchiwizowany
> I wlasnie o to chodzi. Oni tutaj za przeproszeniem "wala kotka za pomoca
> mlotka", a nie zauwazaja, ze prawie 4000 zdjec zniklo.

Zauważyli wszyscy, tyle że dyskusja na ten temat toczyła się na FF Warszawa w
wątku "Poszukiwani".

> Osobiscie mam gdzies
> watek kotki cz.2, kotki cz.3, ale gdybym spotkal takie zestawienie tresci na
> pierwszej stronie forum warszawskiego, to bym po prostu zolc z siebie wyrzucil.
> Tyle ciekawostek o MIESCIE Palker potrafil napisac, a tutaj jest jakies
> babranie sie w kociej kuwecie. Watek przeciez jest, kompletnie nie rozumiem
> calego tego watku.

Być może już zrozumiałeś, ale na wszelki wypadek wyjaśnię - padła deklaracja ze strony
administracji, że następna edycja wątku "Koty" zostnaie przeniesiona na inne FF, co
uniuemożliwia założenie zgodnie z zsadanami obowiazującymi na FF Warszawa 2.edycji
wątku, czyli utrudnia swobodny rozwój wątku zgodnie z zasadami przyjętymi na naszym
forum.

PS. "naszym forum" = "forum Twoim, moim i wszystkich innych forumowiczów" -
wyjasniam, aby uniknąc absurdalnych zarzutów, że próbuję sobie "przywłasczyć" forum.

> To jakis beton i jeszcze pisze, ze forum rozkwita..

Skoro pojawiają się wciąz nowi ludzie, a nawet podczasd tej całej awantury zdjec
przybyło wiecej, niż na niejednym forum przez miesiąc, to raczej nie upada, prawda?

> tak bez 4000 zdjec i dwoch merytorycznych osob.

Owsdzem, szkoda tych zdjęc i szkoda tych osób, pisałem o tym już wielokrotnie. Warto,
zeby wrócili i znów umieszczli zdjecia (to tez powtarzampo raz któryś), bo lubić się nie
musimy, ale koegzystować możemy.

Szerszą deklarację z mojej strony znajdziesz tu:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,38677508,60947225.html
Reakcji Palkera winny się nie czuję, bo to nie ja zacząłem tę wojnę. Niestety
wyszukiwarka prawdy Ci nie powie, bo tylko ja działałem konsekwentnie pod swoim
nickiem. Zresztą szukać należy nie tylko pod FF Warszawa. Po szczegóły zapraszam na
priva, bo nie chcę prać brudów publicznie.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: eela napisała:
   roztoczanski   18.04.07, 18:54 zarchiwizowany
> Nie, nie dopuszczam do siebie takiej myśli.

A ja się nie mogę od niej uwolnić, nie znam Palkera, znam tylko jego zdjęcia i
nie mogę uwierzyć, żę zniszczył cały gazetowy dorobek przez jedną osobę, dla
pasjonata jeden kamień to za mało, żeby zawrócić, dlatego mam wrażenie, że
przyczyn było więcej.

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: eela napisała:
   warzaw_bike_killerz   18.04.07, 19:13 zarchiwizowany
roztoczanski napisał:

> nie mogę uwierzyć, żę zniszczył cały gazetowy dorobek przez jedną osobę

Nie zniszczyl calego dorobku. Nawet jedno zdjecie dolozyl. Sukulenta.


--
Nie moge siebie czytac...

  warzaw_bike_killerz napisał:
   roztoczanski   18.04.07, 19:34 zarchiwizowany
> Nie zniszczyl calego dorobku. Nawet jedno zdjecie dolozyl. Sukulenta.

Uważasz, że zostawił perełki swojego dorobku, te najważniejsze, najciekawsze,
wybrane z prawie 2500 zdjęć?
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: eela napisała:
   kazuyoshi78   19.04.07, 09:43 zarchiwizowany
> Nie, nie dopuszczam do siebie takiej myśli. Jak przeczytasz jeszcze raz
> dokładnie posty w tym wątku (dyskusja Palker - Kazek), myślę, że nie będziesz mieć
> wątpliwości. Podobne sytuacje były już wcześniej w kilku wątkach, być może
> przeoczyłeś, ponieważ to były pojedyńcze posty. Najwięcej zdjęć miał na forum
> warszawskim, to było jego podstawowe forum, ponieważ Warszawą interesował się
> od zawsze.

Cieszy mnie to bardzo, tyle, że nie jeden Palker interesuje się Warszawą. Inni
forumowicze tak samo interesują się Warszawą i tak samo chcą nam ją pokazac - w
czym sa oni gorsi od Palkera?

Szkoda tych Palkerowych zdjęć i chciałbym , żeby wróciły, bo nie muszę cenić Palkera
jako człowieka, ale jego zdjęcia i opisy podobają się mnie i wielu innym forumowiczom.
Natomiast jestem przeciwny traktowaniu Palkera jako niewiniątka i świętej krowy.

> Gdzie indziej zamieszczał okazjonalnie. Prawdopodobnie dlatego skasował
> wszystko. Był na FF warszawskim od samego początku i miał spory udział w jego
> tworzeniu i wysokim poziomie.

Nie on jeden.

> Znam Palkera od początku istnienia forum czyli od sześciu lat, i znam trochę
> jego reakcje.

To moiże powinnas porozmaiwać z nim na temat jego rekacji, taka rozmowa barzo by
mu się przydała.

Zapytaj go przy okazji, czmeu swojego czasu wszczął ze mną niepotrzebną nikomu
wojnę, jakie intencje mu przyświecały i w jaki sposób ją prowadził i prowadzi nadal, co
pisał i pod jakimi nickami. Mam nadzieję, że przez wzgląd na Waszą znajomość będzie
wobec Ciebie szczery i wszystko dokłądnie Ci wyjaśni, bez ściemniania.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Gdzie ta Kasza?
   kazuyoshi78   19.04.07, 09:55 zarchiwizowany
> Jeszcze raz sobie przeczytaj mój post, swoją motywację przy zalewaniu wątku
> Palkera badziewiem
> fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,42199778,60011104.html

To nie jest wątek Palkera, to jest wątek założony przez Palkera - tłumaczę Ci drugi raz,
może tym razem pojmiesz tę subntelną różnicę. Zresztą nie uważam, żeby mojew
zdjecia wklejone w tym wątku były gorsze od widocznych tam zdjeć innych autorów,
każdy może również sam to ocenić. Od zdjęć Palkera zamieszczonych w tamtym wątku
(obecnie skasowanych) tez nie są gorsze.

Proponowałbym Ci zresztą (i wszystmim innym przy okazji), aby nie mieszac do tych
wszystkich sporów zdjęć i zagadnienia ich jakości. A dlaczego? Bo to jest miecz
obosieczny i summa summarum wszystkim może byc nieprzyjemnie, zwłaszcza że
jesteśmy na forum typowo amatorskim.

> i definicję trolla. Przy okazji policz sobie wszystkie puste koperty, to Twoje
> dzieło.

Nie, to jest dzieło Palkera i Mirelki. Porozmawiaj sobie z Palkerem o jego reakcja i
powodach, dla których wszczął kiedyś forumową wojnę i w jaki sposób ją peowadził.
Mam nadzieję, że będzie wobec Ciebie szczery.

> Za rozwalanie forum i ciagłe jątrzenie powinni Cię zabanowac dożywotnio.

Obawiam się, że wywołałby to lekkie niepokoje forumowe - poczytaj sobie dokładnie
zdnaie forumowiczów na temat tego konfliktu, to Ci wyjdzie czarno na białym, że nie
zbieram aż takiej ilości głosów krytycznych a wręcz przeciwnie.

Owszem, wielu ludzi tęskni za zdjęciami Palkera, ale nie przewkłada się to
automatycznie na stosuynek do stron konfliktu. Za zdjęciami Plakera ja też teksnię i to
jest najlepszy dowód, że tęsknota za zdjęciami nie ma przełożenia na stosunek do stron
konfliktu i wskazywanie winnych.

> Forum to nie jest miejsce na leczenie kompleksów z powodu lepszej jakości cudzych
> zdjęć przy pomocy rozpirzania wątku fotkami od czapy.

Nie uważam, żeby moje zdjęcia były gorsze i pod tym względem kompleksów nie mam
absolutnie żadnych - to tyle na ten temat.

Zresztą czasem poddaję moje zdjęcia neizlaęznej weryfoikacji, npo. tu:
plfoto.com/1205614/zdjecie.html
sądząc po komentarzach bez tragedii.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko - :)

  Re: Gdzie ta Kasza?
   lavinka   18.04.07, 17:18 zarchiwizowany
Od kiedy dyskusja na jakis temat jest niszcząca?
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Na moje oko, świetnym przykładem
   0k0   18.04.07, 17:10 zarchiwizowany
nieuwalania wątku jest wątek sielecki, tak nie cofając się specjalnie w historii :)
Jeśli którego nie uwalileś, a przynajmniej nie oblepiłeś nie powiem czym, żeby nie lamać
netykiety, to tylko przez przeoczenie.

  Re: Gdzie ta Kasza?
   lavinka   18.04.07, 16:58 zarchiwizowany
To dlaczego można było zrobić kontynuację wątku "zwierzęta"?
My nie dubluemy wątków Kaa.szo. Chodzi o to,ze wątek powyżej 100 postów wolniej
sie wczytuje i Ci,którzy mają wolniejszy net-mają problem z oglądaniem zdjęć.
Przecież kolejnych edycji różnych wątków jest masę. I to nie są żadne duble
tylko nowe zdjęcia nowych zwierząt.
lav
--
jestem sobie małą żółtą koparką....
Portowe Władysławowo na blogu... oraz
makro świat...el

  Re: Gdzie ta Kasza?
   kazuyoshi78   18.04.07, 16:44 zarchiwizowany
> Użytkownicy FF Warszawa to nie tylko Ci, którzy najgłośniej krzyczą, ale także
> Ci, którzy piszą maile i zgłaszają wątki na kosz.
> A takich zdarzeń jest dużo

Ile było takich maili, od ilu osób? Oczywiście mam na myśłi "Koty". Nicków wyieniać nie
musisz, o samą ilość mi chodzi.

Zgłoszęń a kosz liczyć nie należy, niektórzy klkają nań z czystej złosliwści.

> jesli chodzi o "koty". Po to są zakładane FFa tematyczne, żeby nie publikować
> wszystkiego w jednym miejscu. Mamy FF Zwierzęta i tam jest miejsce takich
> wątków. Kot warszawski nie różni się od poznańskiego czy łódzkiego.

Wybacz Kaszo, ale nadal będę zamieszczał zdjęcia kotów warszawskich na FF
Warszawa i namawial do tego innych - swoje stanowisko w tej sprawie już
przedstawiłem i nie zamierzam go zmieniać. Nie zairzam też pzowolić na niszczenie
naszej forumowej pracy i próbę rozparcelowania naszego forum. Porównaj nasze FF z
innymi FF miejskimi i doceń naszą pracę, uszanuj ją, zamiast próbowac niszczyć to, co
osiągnęliśmy.
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko -
:)

  Re: Jszcze jedno
   kazuyoshi78   18.04.07, 16:49 zarchiwizowany
Jest na FF Warszawa trochę wątków, które mi się nie podobają, które odwiedzam od
wielkiego dzwonu i które przy Twojej rygoystycznej interpretacji można byłoby śmiało
uznać za wątki śmiało nadajace się do przeniesienia na inne FF. Tytułów wymieniać nie
będę, żeby nikomu nie robić przykrości. Ale... Ale ktoś tam umieszcza zdjęcia, ktoś daje
komentarze, więc swoje odczucia osobiste odkładam na bok, bo wiem, że te wątki są
komuś _potrzebne_, że komuś sprawiają radość, frajdę. I nigdy, ale to przenigdy nie
przyszłoby mi do głowy likać na kosz tudzież skarżyć się administracji, że mi jakiś wątek
nie leży. Bo ktoś tego wątku potrzebuje!

Czy Ty nie możesz postępować tak samo?
--
Warszawa na fotografiach - naprawdę fajne miejsce :)

Pastwisko - trollowisko -
:)

  Re: Gdzie ta Kasza?
   roztoczanski   18.04.07, 17:07 zarchiwizowany
ka.szaa napisała:

> Użytkownicy FF Warszawa to nie tylko Ci, którzy najgłośniej krzyczą, ale także
> Ci, którzy piszą maile i zgłaszają wątki na kosz. A takich zdarzeń jest dużo
> jesli chodzi o "koty". Po to są zakładane FFa tematyczne, żeby nie publikować
> wszystkiego w jednym miejscu. Mamy FF Zwierzęta i tam jest miejsce takich
> wątków. Kot warszawski nie różni się od poznańskiego czy łódzkiego.


Czy to jest odpowiedź na moje pytanie?
"Użytkownicy FF Warszawa to nie tylko Ci, którzy najgłośniej krzyczą"
Jakie związek ma to z moim pytaniem i dlaczego uważasz, że krzyczę?
Forum zwierzęta ma innych użytkowników, nie wiem kto i czego się boi, że nie
napisze na forum "Ten wątek nie podoba mi się" , przecież nie musi go oglądać.
Dlaczego do tej pory te wątki nie przeszkadzały, warszawski wątek o Toruniu
wrócił na FF Warszawa, a teraz nagle znowu doszłaś do wniosku, że tematyka FF
Warszawa jest za szeroko i trzeba ją ograniczyć.
Czy to źle, że frum się rozwija?
W czym Ci to przeszkadza?
Pewnie użyjesz swojego argumentu w dyskusji " Tak postanowiłam i nie ma
dyskusji", ale proszę Cię stań po mojej stronie barierki i popatrz na ten
problem oczami jednego z użytkowników forum.

--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Gdzie ta Kasza?
   ka.szaa   18.04.07, 17:14 zarchiwizowany
roztoczanski napisał:

> Jaki związek ma to z moim pytaniem i dlaczego uważasz, że krzyczę?

odpowiedź dotyczyła "A na moje oko to pytanie z pierwszego postu pozostało bez
odpowiedzi ;(" a nie bezpośrednio Ciebie.


--
... just because you feel good...

  Re: Gdzie ta Kasza?
   roztoczanski   18.04.07, 17:24 zarchiwizowany
To było moje pytanie nie mające nic wspólnego z krzykiem, tylko chęć uzyskania
odpowiedzi, ponieważ pojawiło się tu sporo nieprzyjemnych dygresji, poproszę
więc o wyjaśnienie moich wątpliwości.
--
Roztocze - moje zdjęcia
Takie Moje Pstrykanie

  Re: Gdzie ta Kasza?
   ka.szaa   18.04.07, 17:36 zarchiwizowany
Gdzie napisałam, że krzyczysz? Powtarzam - pisałam ogólnie.
Nie, to nie jest źle, że forum sie rozwija. Reagujemy na zgłoszenia forumowiczów
i staramy się je wyjaśniać. I nie każdy musi pisać o tym co mu się nie podoba na
forum oficjalnie.
Mnożenia w nieskończoność zwierzęcych wątków na FFach regionalnych nie będzie.
--
... just because you feel good...

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd