FotoForum
Załóż konto »
Komentarze (31)
zyrafa46 8 lat temu
.
art.usa 8 lat temu
Halo żyrafko!
Mop lenieje że aż strach,
będę musiał mu kupić takie Chińskie leczydło na włosy,
no takie co używa mój sąsiad, no ten już włosiasty niby kolano pokutnika.
irena2005n 8 lat temu
...takiego talerzyka dla zwierzaczka...jeszcze nie widziałam...
art.usa 8 lat temu
Ba Irenko.
Ma szacunek do niego,
i nie rzuca nim po domku jak innymi talerzykami, gdy naje się przedojrzałymi jabłkami z alkoholem w ogrodzie.
Zdaje się że Mop popadł w alkohol.
art.usa 8 lat temu
Cieszy mnie że znajdziesz jeszcze tyle czasu i domie zajrzysz.
tahelena 8 lat temu
Taki talerzyk tez pierwszy raz widzę, a Mop wygląda świetnie
art.usa 8 lat temu
Tak Helenko.
Tyle że Mop okropnie lenieje.
Pewno zmiana sierści już na zimową.
Ktoś by powiedział że to znak tego że zima tego roku prędko przyjdzie,
i złotego października już nie będzie.
art.usa 8 lat temu
Do tego oczywiście,
dziękuję ci za odwiedzinki.
Choć wiesz Helenko może alkohol z przedojrzałych owoców w ogrodzie mu faktycznie jakoś szkodzi.
Bo z alkoholem to w zasadzie nigdy nie wiadomo.
tahelena 8 lat temu
Linieje bo pora roku się zmienia. Nigdy nie słyszałam żeby alkohol powodował utratę włosów u ludzi, więc jemu
fermentujące jabłka tez nie zaszkodzą.
art.usa 8 lat temu
Oj Helenko.
Znajomek mniał króliczka i nauczył go z kolegami pić piwo.
Był bardzo wesoły, skakał i biegał i był bardzo zabawny,
po roku zmarł na wątrobę, ale sierści nie tracił to prawda.
A Mopowi sierść garściami wychodzi.
Czyli przyjdzie chłodno.
irena2005n 8 lat temu
...no...talerzyk...nie tylko mi się spodobał...też fajnie...
art.usa 8 lat temu
Ach Irenko,
to jest wybredny gość,
zwykły talerz czy miseczkę bierze i zębami wyrzuca,
a do tej świnki ma szacunek.
Bródką ją zaznacza i nigdy jeszcze na dywanik w swym pokoiku nie wysypał.
happy.mum 8 lat temu
Dobre sobie wink
art.usa 8 lat temu
Dziękuje za odwiedzinki.
Cieszy że i tobie się podoba.
art.usa 8 lat temu
Masz śliczną córeczkę.
Oby zawsze była zdrowa, i jej ząbki ci nie zabierały snu.
mata.nzani 8 lat temu
Och Artusiu ....jest mi strasznie przykro ....taka smutna wiadomość..... Szpony
śmierci są nieubłagane.... Wiem co czujesz ..ja miałam w swoim życiu wiele
zwierząt - koty ,psy , papużki ,nawet sarenkę i jeża... wszystkie odeszły.... i
wiesz co mi pomogło przetrwać ten trudny okres ????... nowe zwierzątko, którym
mogłam się od razu zaopiekować , mogłam je przytulić,podrapać za uszkami... po
prostu znowu pokochać....
Tych ,których już nie ma, nigdy nie zapomnę..one były wszystkie wyjątkowe, ale
teraz mam kundelka ,uratowanego od niechybnej śmierci , wprowadziła /bo to
sunia/ wiele radości do naszego życia....
Nie obwiniaj się ...widocznie tak musiało być...
Króliki są bardzo podatne na choroby i rzadko się je leczy....
Nie wiem ile lat miał Twój przyjaciel ,ale króliki żyją krótko, 6 do 8
lat,...... Może Mop odszedł naturalnie....
Nie smuć się... kochałeś go, a on Ciebie i to się tak naprawdę liczy..... Na
pewno jest teraz szczęśliwy Na Zielonych Pastwiskach....
Trzymaj się Artusiu.....
al-szamanka 8 lat temu
Artusie, nawet nie wyobrażasz sobie jak strasznie mi przykro. Tyle o Mopie
pisałeś, wspólnie denerwowaliśmy się, gdy miał grypę..a teraz umarł sad. Mam
nadzieję, że nie cierpiał, że tylko zasnął i jest teraz króliczkiem
-aniołkiem.
Uwierz mi, gdybym mogła, gdybym była blisko, to na pewno bym teraz Ciebie
przytuliła.
zyrafa46 8 lat temu
Oj,
Nie ma Mopa.
Artek, TU go nie ma.
Ale TAM - jest.
Biega sobie radośnie.
Może bawi się z moją kicią...
art.usa 8 lat temu
Wiecie kochani,
mój problem jest to że rano zawsze biegał wokół mnie i cieszył się w dzień.
Dziś nie mam poco wychodzić.
Wszystko jakoś sensu niema.
Jeszcze w sobotę biegał i chodził zemną po ogrodzie,
w niedzielę wyglądał tylko przez okno i już nie chciał z domku wyjść,
jak by wiedział o swej śmierci.
W niedzielę nie znalazłem żadnego weterynarza,
zmarł przymnie w poniedziałek o czwartej rano.
zakopałem go przy jego domku.
Serce mi pęka, razem z nim umarła część zemnie.

Pozdrawiam
was Artur.
zyrafa46 8 lat temu
Rok płakałam, cały rok- po mojej kotce.
Była członkiem rodziny.
Nie potrafię Cię pocieszyć. Swoje trzeba odpłakać.

Po roku przyjaciółka przyprowadziła psa...
Powiedziała, że jak go nie weźmiemy - czeka go schronisko.
Dość długo go bardzo lubiłam, ale to nie było silne.
Teraz jest bardzo nasz...

Teraz mogę już nawet oglądać zdjęcia z kicią...
Sporo ich ma.
Mamy inną kotkę... Jednak to nie Ciapa. Oj nie.
Jest kochanym łobuziakiem i tyle.

Artek, żebyśmy nie wiem jak i co pisały...
to nie ukoi Twojego bólu.

Jednak tak to jest... Każdy odchodzi...
W końcu każdy...
art.usa 8 lat temu
Kto zapomina to nie wie że żył.

Dziękuję ci żyrafko
Gdy idzie ci dobrze masz i dużo przyjaciół.
Kiedy cierpisz nikt ci pomóc nie może.

Jakoś to już będzie.
Domek jego wyczyściłem i wymyłem dokładnie wodą,
może się czymś zaraził.
Tak szybkiej śmierci u zdrowego królika nie mogę sobje wytłumaczyć.
Robię sobje wyrzuty,które są prawdo podobnie bezpodstawne.
Przemyślałem wszystko po sto razy i do żadnego rozwiązania nie dochodzę,
i to boli mi jeszcze gorzej.

Pozdrawiam
cię żyrafko,
i dziękuję za słowa otuchy.
mata.nzani 8 lat temu
Nie rób sobie wyrzutów ... widocznie tak miało być.... .... zawsze będziesz miał
go w swoim sercu, a to jest najważniejsze.....
Każdy z nas musi sam przeżyć to cierpienie , kiedy odchodzi ktoś bliski....nawet
jak to jest tylko malutki króliczek...mogę Ci tylko powiedzieć,że czas goi rany....
art.usa 8 lat temu
Kochana Mato,
gdy ogrodnik kopał w ogródku przychodził i kopał łapkami jakby wiedział co chcemy robić.
I tak było zawsze.
Ogrodnik go nazwał architektem.
Pozdrawiam
mata.nzani 8 lat temu
Zwierzątka są mądre...
Ja miałam kiedyś kotkę.... mogłabym o niej książkę napisać, taka była
inteligentna....
Jak miała kociaczki malutkie to najpierw mnie przynosiła po jednym i układała
mi na piersiach....potem miauczała na mojego męża , żeby ją wypuścił....
Przynosiła mi myszy i kładła przede mną ..patrzyła mi w oczy....jakby mówiła
..." masz ..to dla ciebie.."
art.usa 8 lat temu
Mata,
Mop był taki sam.
Był tylko królikiem a myślał jak człowiek,
mam sześć króliczków,
ale ich inteligencja niejest tak znacząca jak Mopa.
Mopa jak głaskałem lizał me ręce niby pies,
i nigdy ode mnie w ogrodzie nie odszedł.
My dwaj biliśmy jeden Tym.

Pozdrawiam
art.usa.live 8 lat temu
Należy dodać,
że Mopel się z mną pożegnał i przed swą śmiercią lizał jeszcze mą rękę,
na pożegnanie.
Rano gdy znów po jego śmierci, do niego zajrzałem miał otwarte oczy.
Głaskałem go i mówiłem do niego,
pomimo że ciało jego było już sztywne,
zamknął oczy,
Kto to może mi wytłumaczyć?
zyrafa46 8 lat temu
Odezwały się moje wspomnienia o kotce na żywo...
Tylko ona była TAKA.
Fakt. wtrącała się do wszystkiego.
Kontrolowała każde zakupy,
porę kładzenia się spać.
Kiedy postawiliśmy auto w innym miejscu niż zwykle
- zrobiła karczemną awanturę na cały Ursynów...

Nie zapomnisz Mopa Artku. Nigdy.
......ale świat kręci się dalej...
Pewnie czasem przyjdzie jeszcze do Ciebie...
Poczujesz delikatne muśnięcie przy nodze...
Moja kicia jeszcze po latach czasem to robi.

Nie myśli o jego śmierci.
Pomyśl jaki był, gdy był.
Ciesz się tym smile

A.
art.usa 8 lat temu
Mówisz prawdę żyrafko.
Zakopałem biedaka w kartonie,
a czasem rozglądam się, jak by mnie noskiem puknął i jak by był gdzieś blisko przymnie.
Pozdrawiam
zyrafa46 8 lat temu
Czasem też słyszę (i nie tylko ja, więc to nie omamy)
jak spada miękkimi łapkami skąciś....
Patrzę, a obecna kotka - właśnie spokojnie sobie śpi...
Więc to nie jej łapy...
Nie lubiła skakac z dużej wysokości...
Więc stawałam pod nią, pochylałam się i skakała mi na plecy.
Nigdy jednak nie skoczyła na gołe plecy.
Może bała się, że uszkodzi je pazurkami...
Ta nowa kotka, łobuziak - nie wie o co chodzi...
art.usa 8 lat temu
Wychodzi teraz na cały dzień knudelek.
Jest agresywna dla obcych.
Ugryzła w łydkę znajomą co też ma króliczki.
Nie toleruje nikogo w mym ogródku.
Myśli że wszystko to tylko jej królestwo.
jest grubsza i wielka z małymi łapkami,
ale skacze jak kangur.
Przedemną kładzie główkę i daje się przy oczkach i uszkach głaskać.
Ma zupełnie inny charakter niżeli Mop, który wszystkich tolerował.
Pozdrawiam cię żyrafko.
1   2   następne >
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »

Pozostałe zdjęcia

«
  • Jedność z przyrodą
  • Zgrzybiałe lato
  • Zgrzybiałe lato
»
3235941

To zdjęcie należy także do:

Album Zwierzęta.

Album Zwierzęta.

48 zdjęć
«
  • Knudel krótkouszny
  • Knudel lubi pieszczoty, zamyka oczka.
  • Jego domek jest pusty, a jego pani w ciąży. Prawdziwym tchórzem jest ten kto boi się swych wspomnień
»
3235941
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd