FotoForum
Załóż konto »
Galeria użytkownika: art.usa
Straż Worliny (Worleinen) jesień w 1930 roku
Dodano: 11.11.2012 Odsłony: 477
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
Medion AG MD86123
data wykonania:
11.11.12, 14:59
czas naświetlania:
1/60 sec
przesłona:
F4,3
ogniskowa:
6,2 mm

Straż Worliny (Worleinen) jesień w 1930 roku

Autor: art.usa

Wspólne zdjęcie, po założeniu straży pożarnej w Worlinach, gdy u mazurów Worliny zwały się jeszcze Worleinen. Wspólne zdjęcie przed domem Państwa Ireny i Tadeusza Drozdowskich. Z zasobów historycznych Państwa Bożeny i Norberta Jedamskiego (Tego w środku, byłego komendanta straży Worliny (Keler? )(Worleinen) nie lubiła Marta Jedamska.) Ciekawe dlaczego?

Komentarze (28)
irena2005n 8 lat temu
..ciekawe...dlaczego?....
art.usa 8 lat temu
Pewno jakaś kulawa miłość,
jak słyszałem.
irena2005n 8 lat temu
..to wszysko wyjaśnia...no cóż,,,,
irena2005n 8 lat temu
wszystko....
art.usa 8 lat temu
To jest stara Mazursko pogańska wiara,
gdzie kiedyś wierzono w to,
jeżeli na zdjęciu, albo w innym obrazie jego,
mu wydłubujesz oczy,
to wróg twuj ten z zdjęcia, z czasem oślepnie.
art.usa 8 lat temu
Nie wiedziałaś tego Irenko?
No może skąd miałaś wiedzieć?
art.usa 8 lat temu
To było stare Mazurskie baudu,
między morami i jeziorami, i stosem starych wysuszonych grzybów trujących,
i ziółek. Jak mi opowiadano, sowa tylko kilka razy nad jego domem pokrzyczała,
i było po nim.
kosu-32 8 lat temu
Matko...
Jakie opowieści...
Nie miałam pojęcia o tych "czarach"...
art.usa 8 lat temu
Witaj Kosu.
Wiesz kosu Mazurzy mają swe obyczaje, i tajne czary.
Ja w dyskusji z Państwem B. i N. Jedamscy,
powiedziałem że i pewno dlatego go wydrapała,
by podobieństwo jej najstarszego syna do tego komendanta,
w przyszłości nie było widoczne.
kosu-32 8 lat temu
Hmmm...
Zaintrygowałeś mnie swoim wpisem...
Chyba poczytam trochę na ten temat.
art.usa 8 lat temu
Halo kosu.
Przepraszam że cię do tych lichych czyli mężczyzn doliczyłem.
Wiesz mężczyzna to z myśleniem to tak specjalnie niema.

Na Mazurach kiedyś wierzono że gdy sowa nad domem woła,
to ktoś w tym domu wkrótce umrze.
(Pewno wierzą i dziś)
kosu-32 8 lat temu
Do do facetów i pomyłek względem mnie to spokojnie - nie żywię urazysmile
Natomiast jest coś magicznego i trochę przerażającego w tym co opisujesz powyżej...
Z takich "dziwnych" spraw spotkałam się jedynie w telewizji z lalkami Voodoo...
art.usa 8 lat temu
A to mnie cieszy kosu.
Tylko rozsądny człowiek ma takie zrozumienie i serce jak ty.
Lalki voodoo, masz na myśli tą dziewczynkę z igłami co facetowi zdrowo dokuczała.
Co ja wiem na Mazurach stare baby paliły wosk na stole w misce i dosypywały do ognia,
różne diabelstwa, wypowiadając klątwy i plując w cztery strony świata.
Chyba działało, bo facetowi szło po imprezie żle.
Sowa darła się nad jego domem
i ponoś wkrótce zmarł.
kosu-32 8 lat temu
Na tych "czarach" z lalkami Voodoo to generalnie się nie znam..., ale o igłach i owszem - była tam mowa...
art.usa 8 lat temu
Kosu? nie.
Nie wierzę.
Która godzina?
00 i parę połamanych.
Kosu przecie każdy o'tym wie, dziwi że ty nie.
No wiesz musiał bym cię spotkać i ci pokazać,
ale kto z nas ma czas, czyli mlecze w wietrze.
art.usa 8 lat temu
Kosu znasz igły?
kto dziś przyszywa guziki?
Nikt.
Po to jest klei specjalny.
Trzyma że materiał podrzesz,
nim guza zedrzesz.
Pozdrawiam
kosu-32 8 lat temu
Hmmm...
A Ty znasz się na lalkach Voodoo?
Kiedyś oglądałam jakiś program na satelicie (z kategorii "dziwnych") gdzie prezentowano sklep z tego typu
"gadżetami" w USA...
Chciał nie chciał trochę zerkałam okiem i pamiętam że mówiono o wkłuwaniu igieł w te "laleczkę".
Z zasady informacje które mnie nie dotyczą i nie są mi do niczego potrzebne wlatuj a jednym uchem i wylatują
drugim...
Tak było i w tym przypadku...
Teraz temat odrobinę mnie zaintrygował...
No, ale od czego jest internet smile
Wystarczy tylko wpisać kilka słów, nacisnąć "enter" i "wiedza" dotrze do mnie z sieci.
Zapewne na YouTube znajdę też "przepis" na stworzenie takiej "laleczki"...
Tylko sama nie wiem czy do końca chcę - no bo po co...
Po co ma mnie kusić żeby taką laleczkę stworzyć, dać jej imię a później pastwić się wkłuwając igłę w serce, oko czy
nerkę...

A co do samych igieł to znam je dość dobrze smile
Czasem szyję w ręku, czasem na maszynie...
Klej nie zastąpi szwu...
Pamiętam jak dziś "5 ściegów na 1 cm)...
Dawne lata, ale w głowie pozostało choć szyć już nie lubię...
A guziki?...
Owszem, przyszywam, tak samo jak łaty na spodniach i inne takie tam...
Pozdrawiam poniedziałkowo -smile
art.usa 8 lat temu
Zdaje się Kosu masz rację.
Jak trzeba kogoś nienawidzić,
by mu ciągle bul wielki doprowadzać?
To jest już sadyzm, czyli zadowolenie z czyjegoś bólu czy nie szczęścia.
żaden człowiek z zdrowymi zmysłami, tego nie będzie chciał.
Choć nam nie wolno mówić za wszystkich.
Jest dużo ludzi którzy się cieszą kiedy innemu żle idzie.
kosu-32 8 lat temu
Hmmm.
Uważam więc temat za zamknięty.
Skupmy się na czymś innym, przyjemniejszym...
Jak trochę odsapnę od pracy, poprzeglądam Twoją galerię.
Może po raz kolejny wypatrzę coś co mnie zaciekawi smile smile smile
art.usa 8 lat temu
Dziękuję Kosu,
że po pracy z zmęczonymi oczyma,
masz siłę jeszcze zajrzeć za czymś ciekawym.
To jest naprawdę zadowalające dla mnie.
Pozdrawiam Kosu
kosu-32 8 lat temu
Kurcze...
Staram się nadrobić zaległości na FF, ale marnie mi to idzie...
Kolejny tydzień i ogrom pracy...
Padam ze zmęczenia...

Przeglądałam trochę Twoją galerię i z pewnością nie odmówię sobie przyjemności skomentowania kilku zdjęć...
art.usa 8 lat temu
Halo Kosu.
Fajnie że mnie nie zapomniałaś.
Wiesz że lubię z tobą pogawędzić.

Niewiem co z FF nie melduje mi posty przyjaciół,
tylko posty do mnie.
Imam nadzieję że i wszystkie.

Jak widzę pracujesz aż do nocy.
Ja mam chwilowo przekręcony sen. Kładę się po ósmej,
i muszę wstawać wyspany nocą.

Miałem trochę papierkowej pracy, ale prawie wszystko już załatwiłem.
Muszę dziś zobaczyć co można jeszcze w ogrodzie zrobić.
Starą wiśnię chce ściąć, bo potrzebuje drzewa na wędzenie na święta
a ona rodzi tylko dzikie wiśnie.
kosu-32 8 lat temu
Nie zapomniałam - no coś Ty, tylko czasu ostatnio mi brak...
2.14. na zegarze a ja na FF siedzę i patrzę 'co w trawie piszczy".
Ja również lubię z Tobą gawędzić smile

Nie wiem co jest z FF, ale czasem daje ciała i to ostro...
A odhaczyłeś ptaszkiem "V" okienko pod postem "informuj mnie o nowych komentarzach" ???
Przy Twoich zdjęciach sprawa idzie z automatu, natomiast kiedy Ty dopisujesz komentarz do zdjęć innych musisz
postawić "V".

Kurcze... wędzarnia... Fajna sprawa smile
Chyba zgłodniałam...
Chętnie posmakowałabym takiej uwędzonej ryby albo jakieś szyneczki...
Mniam smile
art.usa 8 lat temu
Halo kosu!
Witam cię serdecznie.

Tak wiesz normalnie to zaznaczam,
ale wiesz u mnie lecą cały czas wiadomości w telewizji,
(to muj następny bzik) tak że czasem zapomnę.
Ale jak zauważyłem już kilka razy, nic do mnie nie dochodzi.
Może to sprawa mego laptopa,
mam tyle nieporządku co wszedł z internetu,
że myślę jak nie znajdę rozwiązania to się chyba zawali
cały system.

Wiśni nie ściąłem.
Piła mi wysiadła.
Muszę wziąć tego mego ogrodnika, tego małego do pomocy.
Ten większy co grilluje przed meczem na zdjęciu,
wpadł w alkoholizm gdy mnie nie było,
i jest gdzieś w ośrodku na leczeniu.
kosu-32 8 lat temu
To ja już czekam na kolejne zdjęcia z wędzarni smile
A z FF musi coś być nie halo, bo napisałam komentarze do kilku Twoich zdjęć i cisza...
art.usa 8 lat temu
Kosu sama widzisz że z mym laptopem coś nie gra,
szukam technicznej pomocy, ale ją z pewnością znajdę.
c.kapturek 8 lat temu
stara fotografia super, a historią z nią związana niesamowita, ciekawie
opowiadasz o swoich Mazurach Artusie, dziękismile
art.usa 8 lat temu
Wiesz przy piwie, dowiesz się najwięcej histori,
tyle że jak to już tam jest mówią wszyscy naraz,
że czasem niewiem gdzie jestem.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Straż Worliny
  • Odwiedzinki wieczorne
  • Straż Worliny, wieczorem gryll aż do późnej nocy.
»
3284067
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd