FotoForum
Załóż konto »
Galeria użytkownika: wloczykij123
Wedkarskie trofeum
Dodano: 08.11.2015 Odsłony: 823
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
Canon PowerShot G11
data wykonania:
01.11.15, 21:48
czas naświetlania:
1/1600 sec
przesłona:
F4
ogniskowa:
6,1 mm

Wedkarskie trofeum

Autor: wloczykij123

Halibuty zlowione w czasie kilkugodzinnej wieczornej wyprawy wedkarskiej na ocean. Obok stoi Waine, nasz przewodnik wedkarski i kapitan lodzi.

Komentarze (15)
anianasadach 5 lat temu
Brałeś udział w rybnej uczcie?
wloczykij123 5 lat temu
Oczywiscie, ze uczestniczylem. Rybna uczta to trwa po przyjezdzie do domu przez
dobrych kilka miesiecy. Tego roku opuszczajac "lodge", ja i moj przyjaciel,
wiezlismy na lodzie albo zamrozone w "coolerach" ponad 140 kg ryby (do
podzialu). Byl to limit dozwolony do indywidualnego przewozu na tym terenie
przez Canada Fisheries and Oceans. Kolo mojego domu w rezerwacie Indianie maja
wedzarnie i wedza lososie uzywajac specjalnych receptur. Taki wedzony losos, to
jest dopiero uczta
ania.nasadach 5 lat temu
Dobrze, ze jestem po obiedzie i spokojnie mogę to czytać. Jeśli tam mieszkasz a ja dotrę na wyspę Vancouver
(wiosną albo jesienią przyszłego roku) to wproszę się do Ciebie na tego wędzonego łososia wink
anurma5 5 lat temu
to się nazywa "taaka ryba"smile
wloczykij123 5 lat temu
ania.nasadach
"...... to wproszę się do Ciebie na tego wędzonego łososia"
Oczywiscie zapraszam. Raczej proponuje wiosne, bo do jesieni pewnie niewiele sie
z tego lososia ostanie.

anurma5
"to się nazywa "taaka ryba"
Fakt, ten wiekszy halibut ze zdjecia, wazacy ponad 50 funtow czyli ok. 25 kg
zbliza sie do limitu wymiaru ochronnego, ktory wolno tu zatrzymac. Ale wciaz
daaaaleko mu do innych wielkich stworow zyjacych w oceanie, o ktorych marza
wedkarze.
ania.nasadach 5 lat temu
Wiosna, mówisz? Rozważę wink
wloczykij123 5 lat temu
Wiosna na Wyspie Vancouver zaczyna sie wczesnie. O ile w gorach snieg lezy
jeszcze w maju, wzdluz poludniowego wybrzeza rododendrony zakwitaja juz w marcu.
Niektore z oslonietych dolin maja tam, na wyspie srodziemnomorski klimat.
wloczykij123 5 lat temu
Dotarla do mnie wiadomosc, ze w okolicy, ktora zwiedzalismy lowiac tyby, jakies
dwa tygodnie temu zatonal statek wycieczkowy z dwudziestu kilkoma osobami na
pokladzie. Piec osob zginelo a jedna jest zaginiona. Wycieczka plynela ogladac
wieloryby. Wyglada to dziwnie, bo statek byl rejestrowany na ponad czterdziesci
osob. Podaja, ze ocean mial ostra fale, jak zwykle w tym rejonie, ale
specjalisci twierdza, ze nie powinna byc ona niebezpieczna dla takiej
jednostki. Z drugiej strony jest ogolnie wiadomym, ze zachodnie wybrzeze Wyspy
Vancouver jest jednym z najwiekszych na swiecie cmentarzysk statkow. Wsrod ofiar
sa Europejczycy. Wyrazy wspolczucia dla rodzin ofiar
www.cbc.ca/news/canada/british-columbia/tour-vessel-sinks-off-tofino-with-fatalities-1.3288191
ania.nasadach 5 lat temu
Też o tym czytałam. A może jest tak, że wraki są zbyt płytko i kolizja z nimi mogła spowodować taką sytuację. To
tylko takie moje luźne myśli. Przygnębiające wydarzenie sad
wloczykij123 5 lat temu
Pewnie nie tyle wraki co podwodne, skaliste rafy, od ktorych az roi sie wzdluz
calego kilkuset kilometrowego wybrzeza wyspy. Spojrzyj tylko na niektore
zdjecia, ktore zamiescilem tu poprzednio.Rafy takie znikaja pod woda w czasie
przyplywow. Spotkanie statku z rafa bedzie widoczne w postaci uszkodzenia
kadluba, a statek jest badany przez ekspertow. Powinni wkrotce podac
prawdopodobna przyczyne wypadku.
anurma5 5 lat temu
albo może jakaś nietypowa wysoka fala im się przytrafiła? tak czy inaczej, smutna historia...
wloczykij123 5 lat temu
Tu mozesz miec duzo racji. Wiele osob przychyla sie do tej teorii wypadku. Takie
fale (nazywane z angielska rouge waves) trafiaja sie w tym rejonie i kiedys
slyszalem, ze na polnocnym krancu Wyspy Vancouver meteorologiczna boja
zarejestrowala jedna z najwyzszych fal na swiecie majaca ok. 30 m. Spojrzyj na
link ponizej.

www.cheknews.ca/rogue-waves-have-claimed-many-lives-off-vancouver-island-120485/
anurma5 5 lat temu
No tak... Niezależnie od przyczyny, my tu sobie gadu-gadu o rybkach, a niektórzy narażają życie, żeby je złowić...
wloczykij123 5 lat temu
Przyznam sie, ze nigdy nie myslalem takimi kategoriami. Jak podaja w internecie
(patrz wyzej) na Wyspie Vancouver w ciagu trzydziestu lat z powodu "rouge waves"
zginelo dwadziescia osob. Moze tylko kilka z nich lowilo tam ryby. Z drugiej
strony w wypadkach samochodowych ginie w Pol;sce ok 3000 osub rocznie. Z grubsza
podobna statystyka jest na kontynencie amerykanskim. Czyli sa duzo wieksze
szanse, ze taki wedkarz zginie w wypadku samochodowym jadac na te ryby, niz w
spotkaniu z "rouge waves".
Istnieje tam jednak inne niebezpieczenstwo o ktorym nie wspomnialem. Kilka do
kilkudziesieciu kilometrow od zachodniego wybrzeza Wyspy Vancouver przebiega
aktywny row tektoniczny. W ciagu ostatnich 6000 lat bylo tam 13 bardzo silnych
trzesien ziemi - ostatnie w styczniu 1700 roku. Trzesienia te sa nieregularne,
ai ostatnie bylo ponad trzysta lat temu. Czas na kolejne "Big One"?
anurma5 5 lat temu
Ja też normalnie nie myślę takimi kategoriami, tylko pod wpływem takich historii...
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • W siatce kilkudziesiecio funtowy losos .
  • Przynety
  • Nauka zycia
»
3904062
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd