FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: sklepy
Preszów lokalny producent obuwia
Dodano: 30.12.2016 Odsłony: 754
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
SONY DSLR-A700
data wykonania:
30.12.16, 20:27
czas naświetlania:
1/60 sec
przesłona:
ogniskowa:
40,0 mm

Preszów lokalny producent obuwia

Autor: city-hopper

Preszów - witryna sklepu z towarami lokalnego producenta obuwia. Nie wróżyłbym kariery tej marce w Polsce ;-)

Komentarze (23)
4elza 3 lata temu
big_grin
ale może niesłusznie, bo trochę nieortograficzniewink
city-hopper 3 lata temu
Ale jak mówisz, to ortografii nie słychać i efekt jest wiadomy wink big_grin
kiks4 3 lata temu
Stary Iglesias nazwał jakos podobnie syna i to nie przeszkodziło w karierze więc
i Frantiskowi się powiedzie.
orkaa2 2 lata temu
smilesmilesmile
city-hopper 2 lata temu
Ten syn Iglesiasa to 'Julio', czyli 'Chulio', czyli jednak jedna litera wiele zmienia wink
4elza 2 lata temu
Jeśli idzie o ścisłość to ojciec ma na imię Julio, a syn Enrique smile
4elza 2 lata temu
Ale faktycznie, szukając butów od H...a, to jakoś średnio brzmi...wink
4elza 2 lata temu
Ooo, samo mi się wykropkowało, co mnie zaskoczyło, bo nie mam takich doświadczeń surprised
kiks4 2 lata temu
o jakich doświadczenia mówisz? Nigdy nie wykropkowywałaś niczego czy nigdy nie
szukałaś butów z Presowa?
bah77.pl 2 lata temu
Te buty zaprawdę takie h...we? smile
orkaa2 2 lata temu
A pamiętacie, jak Enrique usiłował coś zaśpiewać, chyba w Sopocie, z 20 lat
temu? wink
4elza 2 lata temu
Kiksu i jedno i drugie wink
city-hopper 2 lata temu
Elzo - chylę czoła dla Twojej znajomości latynoamerykańskich piosenkarzy smile Nam z kiksem się oni mylę nawet
międzypokoleniowo wink A pamiętacie to: www.youtube.com/watch?v=wgwaw04gPVA (czemu Enrique
kradniesz mi publikę) ... A co do butów, to sklep był na szczęście zamknięty (sobota po południu), bo gdyby żonie
jakieś się spodobały, to trudno byłoby im wytłumaczyć, dlaczego jednak nie kupimy wink
aga72 2 lata temu
czasami żeby wejść na dany rynek konieczna jest zmiana nazwy firmy. swego czasu znany polski producent
pianin firma calisia wchodząc na rynek skandynawski musiala zmienić nazwe, bo w ktoryms z jezykow, bodajże
finnskim slowo to było bardzo niecenzuralne big_grin
bah77eu 2 lata temu
City, oni muszą wiedzieć, że tu żaden Polak nie kupi. smile
kot-peter 2 lata temu
Nie wiem, czy to nie miejska legenda, ale podobno kiedyś usiłowano wypromować na
anglosaskich rynkach polski dezodorant (czy wodę toaletową) o nazwie Fart.
Dla nieznających angielskiego - "fart" to "pierd", "pruknięcie".
city-hopper 2 lata temu
Swoją drogą to ciekawe, że w tak bliskim nam języku słowiańskim pewne wyrazy mają zupełnie inne znaczenie ...
To, że firma Pana Frantiska nic w Polsce nie sprzeda, to jedno, a to, że on i jego rodzina mogą się czuć u nas głupio
podając swoje nazwisko czy dokumenty - to oddzielna historia ...
kot-peter 2 lata temu
Hmm. W Polce jest popularne nazwisko Fiut. Np. Aleksander Fiut, historyk
literatury, krytyk eseista. I nikt nierobi z tego sensacji.
wienek 2 lata temu
pod wpływem tej fotki i komentarzy tak mi się przypomniało z Trylogii Husyckiej
Sapkowskiego, druga część Boży Wojownicy - ...a Polacy odważnie bili się za
„Kielich” i Prawo Boże, nie żałowali krwi pod Karstejnem, pod Igławą, pod Recemi
i pod Usti, mimo tego nie lubili ich nawet Czescy Towarzysze broni, czy można
było lubić typków, którzy parskali słysząc, ze ich czescy towarzysze broni noszą
nazwiska – Picek z Psikouz, Sadlo z Stare Kobzi, niektórzy dzikim śmiechem
reagoali na miana takie jak - Ćwok z Chalupy czy Doupa z Zasady...
city-hopper 2 lata temu
Nazwisko 'Fiut' to może i jest 'popularne', ale tylko w Małopolsce, w stolicy i całej dawnej Kongresówce budzi
śmiech i politowanie wink Sapkowskiego nie czytałem (przypadkowe obejrzenie 'Wiedźmina' mnie przed tym
skutecznie zaimpregnowało) , ale uczono mnie swego czasu, że do XV w. języki polski i czeski niewiele się różniły,
więc nie sądzę, by wtedy parskali wink. Tak czy inaczej wiem, że dla Czechów nasz język jest sepleniący tak jak dla
nas ich śmieszny wink
kot-peter 2 lata temu
Przeczytaj opowiadania Sapkowskiego. Są świetne. Pomysłowe, dowcipne. (Bawiłam
się świetnie, choć za gatunkiem nie przepadam.) Dopiero potem poszedł w
"tolkienizm" tzn. opisywanie w kilometrowej sadze walki dobra ze złem. Ziew.
Opowiadania to "Hobbit", "Saga o Wiedźminie" to "LOTR".
city-hopper 2 lata temu
Nie czytałem nic, poszliśmy na 'Wiedźmina' gdy nie dostaliśmy biletu na coś
innego wieczorem i stwierdziliśmy, że w w 10-stopniowej skali zasługuje na zero
(najgorszy film jaki widziałem od początku lat 90-tych). I trudno mi się
przemóc, by uwierzyć, że ktoś, kto coś takiego wymyślił, napisał też coś dobrego
... Ale kto wie, dzięki 'Ciociu Dobra Rada' wink
wienek 2 lata temu
Też gatunek nie należy do moich ulubionych, ale Trylogia jest świetna, też
polecam, na którymś z portali czytałem opinie i niektórzy wypowiadali się, że po
kilku stronach rezygnowali, ale mim zdaniem ich strata, oczywiście to rzecz
gustu, ale uważam, że pewne pozycje należy przeczytać i swoje zdanie dopiero
wtedy eksponować smile Wiedźmina obejrzałem, bez szału przyznaję, jednakże może
kiedyś przygody jego słowem pisane pasowało by przeczytać...
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Zagadka nr 1 podpowiedź
  • Ferrara podcienia i sklepy przylegające do katedry
  • Praga kamieniczki w szybie sklepowej
»
4032227

To zdjęcie należy także do:

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd