FotoForum
Załóż konto »
Obiad w Birmie
Dodano: 10.02.2017 Odsłony: 227
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
NIKON CORPORATION NIKON D90
data wykonania:
20.02.13, 10:56
czas naświetlania:
0.01 sec
przesłona:
ogniskowa:
18,0 mm

Obiad w Birmie

Autor: s.wawelski

Tapas po birmańńsku :-)

Komentarze (29)
fotoart-1 12 dni temu
To coś dla mnie, bo małe porcyjki smile
s.wawelski 12 dni temu
Czyli nie jestes droga w utrzymaniu smile

Nawiasem mówiąc, zaprosilismy naszego kierowce i przewodnika na obiad a oni to zamówili dla nas wszystkich w
znanej im restauracji. Wszystko kosztowało około 40 zł i w czwórke nie bylismy w stanie wszystkiego zjesć smile
impressja13 11 dni temu
A teraz wymień s.wawelski, co jest na każdym talerzyku ?....wink
s.wawelski 11 dni temu
Pamiętam, że jakies pobieżne notatki sobie zrobiłem, mam je chyba nagrane nagrane na filmie, ale z głowy teraz już
nie powiem smile W każdym razie około połowa była pyszna, ćwierć taka sobie i ćwerć nie za bardzo... smile
fotoart-1 11 dni temu
Też jestem ciekawa, co jadłeś konkretnie smile Rozpoznaję rybę na środkowym
talerzyku i chyba fasolkę szparagową w lewym górnym rogu oraz sałatę po prawej
stronie i oczywiście ryż.
Czy w Birmie jada się przeważnie na ostro?
s.wawelski 11 dni temu
W srodku obok ryby sa jeszcze kura i wołowina (chyba), w miseczkach na dole i po prawej są ostre przyprawy, Na
górze są warzywa (obok fasolki i obok sałaty). Nie pamietam juz co było w pozostałych miseczkach.

Jedzenie w Birmie jest pikantne, ale o wiele mniej niż w Tajlandii. W sile ostrosci (ale nie stylu gotowania)
porównałbym je trochę do kuchni meksykańskiej. Zwykle są podawane obok przyprawy jesli ktos sobie życzy
mocniejsze. Jedzenie ogólnie rzecz biorąc jest bardzo smaczne i dosć odmienne w smaku od tajladzkiej kuchni -
tu bardziej mi przypominało kuchnię indonezyjską...
fotoart-1 10 dni temu
Nie lubię pikantnego jedzenia.
Mam Kulinarny Atlas Świata GW i orientuję się, jakich przypraw używa się w
Meksyku i Tajlandii.
s.wawelski 9 dni temu
Smaki kuchni meksykańskiej i tajlandzkiej bardzo się różnią, ja tu tylko porównywałem siłę pikantności. Mnie akurat
bardzo odpowiadają te ostre smaki smile Ale oczywiście rozumiem Twoje inne preferencje smile
fotoart-1 9 dni temu
Wiem, że kuchnie Meksyku i Tajlandii są zupełnie inne.
Z azjatyckich kuchni odpowiadają mi najbardziej smaki chińskie słodko-kwaśne i
niezbyt ostre.
s.wawelski 9 dni temu
Chiny to potężny kraj, więc i odmian chińskiej kuchni jest bez liku smile Może kiedyś nasze ścieżki się gdzieś skrzyżują i
razem pójdziemy na dim sum smile
fotoart-1 8 dni temu
Mam dwa zeszyty z przepisami kuchni chińskiej południowo-zachodniej i
północno-wschodniej. Czasem robię wybrane potrawy w domu lub zamawiam w
chińskiej restauracji.
Nie znałam określenia "dim sum". Nie pociąga mnie tamten kierunek podróżniczy,
bo za daleko i przez to zbyt męcząco.
s.wawelski 8 dni temu
Z dim sum pierwszy raz się zetknąłem, gdy znajomego Chińczyka poprosiłem o rekomendację chińskiej restauracji,
na co on spytał czy chcę obiad czy sniadanie, a widząc moją zdziwioną minę, usmiechnął się i powiedział, że mnie
musi wziąć na chińskie sniadanie: i to było to!! Od tamtej pory dim sum stanowi jeden z gwożdzi programu dla
odwiedzających nas przyjaciół. Dowiedz się, która chińska restauracja serwuje dim sum i pójdź koniecznie! A samo
"dim sum" najlepiej jest okreslić jako "chińskie tapas" smile
fotoart-1 8 dni temu
Niestety w Bydgoszczy nie ma typowej chińskiej restauracji, a orientalne nie
serwują dim sum sad
s.wawelski 8 dni temu
No co zrobić, szkoda sad Samodzielne przygotowanie dim sum jest niestety dość czasochłonne i mozolne, ale w
kilkoro zagorzałych przyjaciół już można... smile Na pewno znajdziesz jakieś przepisy w swoich notatnikach smile
fotoart-1 7 dni temu
Oj, to zbyt skomplikowane i za dużo składników (może niektórych nie dałoby się
kupić w moim osiedlowym markecie, a nie mam siły bez samochodu jeździć po
produkty na drugi koniec miasta)! Znalazłam warszawską restaurację, która
serwuje dim sum. Czas odwiedzić stolicę po 6-letniej przerwie wink
www.pelnapara.pl/menu
s.wawelski 7 dni temu
No proszę honor chińskiej kuchni w Polsce jest uratowany smile

Z ciekawoscią obejrzałem menu. Szef kuchni, jak widzę, lubi międzynarodową fuzję, bo wiele potraw, lub niektóre
składniki (jak dynia czy pomidory) z Chinami a nawet Azją mają niewiele wspólnego. Dzięki że podzieliłas się ze mną
tą informacją. Muszę mkiedys zrobić mojej żonie niespodziankę i ja ją raz wezmę gdzies do restauracji smile
fotoart-1 7 dni temu
Pewnie są jeszcze inne chińskie restauracje w Warszawie, ale ta pierwsza wpadła
mi w oko smile
Nie wiedziałam, ze Chińczycy w ogóle nie jadają pomidorów i dyni! shock Ja bez tych
warzyw nie wyobrażam sobie życia wink
Najbliższa okazja na chińską ucztę może być 8 marca smile
s.wawelski 7 dni temu
Zarówno dynia jak i pomidory sa roslinami amerykańskimi. O ile pomidory się dosć rozpowszechniły na swiecie, więc
pewnie i w Chinach się pojawiły, ale dynia to duża osobliwsc smile Ja poza pestkami jakos nigdy nie mogłem się do
tego warzywa przekonać smile

Trzymam kciuki za 8.III. Zrób zdjęcia smile
wasaga 6 dni temu
Okazuje się, że z dim sum to w Polsce nie taka prosta sprawa. Narobiłeś mi Smoku
smaka i natychmiast zaczęłam szukać gdzie by tu udać się na degustację. I
okazuje się, ze we Wrocławiu nikt nie serwuje dim sum. Można było popróbować
jakiś czas temu, jak na gościnnych występach był we u nas warszawski Parowóz
Wola. Czyli, jak w starej piosence "jak przygoda to tylko w Warszawie ..."

A dynię bardzo polecam. U nas w domu nie było dyniowej tradycji (mojej mamie
kojarzyła się ona z powojenną biedą). Odkryłam ją całkiem niedawno i bardzo się
zaprzyjaźniłyśmy. Teraz w sezonie zawsze robię kilka potraw z dyni i jeszcze
trochę "surowca" zamrażam sobie na później.

Ale zaskoczyłeś mnie z tym co piszesz na temat dyni. Popularną potrawą z dyni
jest tajska zupa dyniowa ( na bazie mleczka kokosowego). Czyżby z Tajlandią
miała tyle wspólnego co ryba po grecku z Grecją? suspicious
fotoart-1 6 dni temu
Smoku, to była propozycja dla Ciebie, abyś zaprosił żonę na dim sum z okazji
Dnia Kobiet smile W Krakowie pewnie jest kilka chińskich restauracji? Ja do
Warszawy lub Krakowa mogę jechać dopiero latem.
Dynię znam od kilku lat, bo moja babcia uprawiała na swojej działce. Na początku
nie wiedziałam, jak ją wykorzystać. Raz zrobiłam marynowaną, ale mi nie
smakowała, bo nie lubię marynat. Raz zrobiłam surówkę, ale też średnio przypadła
mi do gustu. Potem zaczęłam robić różne zupy dyniowe. Zakochałam się w dyniowych
placuszkach. Pokazywałam je raz na FF.
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3545120,5,17,75630,Obiad,Obiad.html

Wasaga, znam przepis na tajską zupę dyniową, ale jeszcze nie wypróbowałam. Może
zrobię ją z ostatniej porcji dyni, którą mam w zamrażalniku.
s.wawelski 6 dni temu
Pisałem, pisałem i po wysłaniu mój komentarz się nie ukazał sad Spróbuję zebrać mysli jeszcze raz:

Myslę, że wiele "narodowych" potraw powstało z dala od swych korzeni i z oryginalna kuchnią tego kraju nie mają
nic wspólnego. Tak jak chociażby słynny sledź po japońsku smile Z zupą dyniową się nigdy w Tajlandii ani innych
krajach Południowo-wschodniej Azji nie spotkałem...

Z racji swej popularnosci byłem wielokrotnie wystawiony na różne potrawy z dyni (od zup po desery), więc juz
wiem, że jednak mi to warzywo nie odpowiada, co oczywiscie nie oznacza,że jest niedobre smile

Fotoart: Myslę, że zonę gdzie zaproszę 8.III. ale podejrzewam, że nie będzie to ani w Krakowie, ani w
Warszawie, ale za podesłanie mi menu jestem Ci wdzięczny smile
wasaga 6 dni temu
Smoku nieraz pomaga zastosowanie "cofnij". Dzisiaj też miałam taką przygodę i
właśnie w taki sposób udało mi się odzyskać wpis.
fotoart-1 6 dni temu
Dzisiaj FF nieco wariuje uncertain

Sporo osób nie przepada za dynią. W sumie bez przypraw ma nijaki smak.

Skoro nie będzie Ciebie 8 marca w Krakowie, to pewnie szykujesz się do kolejnej
podróży? smile
wasaga 6 dni temu
Smok wbrew pozorom bardzo rzadko bywa w Krakowie wink Dynia ma tę zdolność, że
smakowo upodabnia się do produktów jej towarzyszących.
s.wawelski 6 dni temu
Wasago, na drugi raz zastosuję "cofnij" smile A co do bywania w Krakowie, to może się to zmieni na częsciej smile
wasaga 6 dni temu
Ciągnie do korzeni winksmile
s.wawelski 5 dni temu
Ano smile
tasamazyrafa46 3 dni temu
Smoku, ja też lubię małe porcje...
Ale byłby problem z utrzymaniem mnie...
Lubię wszystko... spróbować.
No to znaczy - bez mięsa i ryb. Nie jadam.
Ale z reszty bym nie zrezygnowała.
Wczoraj dostałam jedną potrawę ale poprosiłam o wszystkie rodzaje przypraw big_grin.
s.wawelski 3 dni temu
No tak, przecież żyrafy nie polują smile A co się przypraw, to to jest ich tam sporo do wyboru smile
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany
załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjęcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Przetańczyć z tobą chcę całą noc...
  • Polska
  • Sanok
»
4044081

To zdjęcie należy także do:

Klucz jedzenie, Birma

Klucz jedzenie

1246 zdjęć
«
  • Polska
  • Polska
  • Niemcy
»
4044081
Oraz do kluczy: Birma
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd