FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: lokal
propozycja dla Panów...
Dodano: 28.02.2017 Odsłony: 693
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

propozycja dla Panów...

Autor: 4elza

śledzik czeka...;-) Sosnowiec - "Ministerstwo Śledzia i Wódki", sieć lokali gastronomicznych (22 w Polsce) o klimacie i cenach z okresu prl-u.

Komentarze (19)
aseretka-foto3 4 lata temu
Całkiem przyjemna knajpka. smile W jakich polskich miastach można takowe jeszcze spotkać? Do Sosnowca trochę
mi daleko. smile
teka59 4 lata temu
Widziałam w Krakowie albo w Rzeszowie, poszukam zdjęcie.
fotoart1 4 lata temu
Jest też w Bydgoszczy.
msiw.eu
aseretka 4 lata temu
Już sprawdziłam... smile Jest już aż 25 takich przybytków.
msiw.eu/
Jak wynika z tego spisu, najbliżej mi chyba z Łodzi do Częstochowy. smile
aseretka 4 lata temu
Ale jeśli to całe menu:
msiw.eu/wp-content/uploads/2016/05/Menu_Ministerstwo.pdf
to jest raczej ubogie i nie dla mnie. sad Typowe zakąski dla "biegu na setkę": śledzie, tatar, biała
kiełbasa, "meduza"(zimne nóżki), sznita z tłustym (kromka chleba ze smalcem), zupa dnia... Ale nie mam
pojęcia, co się kryło w czasach PRL-u pod nazwą nachos? Ktoś ma jakiś pomysł?
4elza 4 lata temu
Propozycja dla Panów..., a tu same Panie zawitaływink
Mnie najbardziej podoba się nazwa, co do knajpki nie wiem czy przyjemna,
wewnątrz nie byłam i prawdę mówiąc nie wybieram się.
Podobno dosyć popularna wśród studentów.
Spisu Wam podawać nie będę, bo doskonale sobie poradziłyście smile
Menu chybaby mi nawet odpowiadało, bo takie dosyć konkretne jest smile
Lubię i śledzia, i galaretę, i kromkę ze smalcem i nawet tatara od niedawna spożywam big_grin
Nachos w skojarzeniu z prl-em nic mi nie mówi,
ale rodzice jadali tzw. prażynki, może to coś koło tegowink
Miło, że zajrzałyście smile
fotoart-1 4 lata temu
Może panowie z FF nie piją wódki i dlatego nie zainteresowali się Twoim zdjęciem
wink Zresztą ja też nie piję, wolę herbatę. Śledzie, galareta i smalec też nie
należą do moich ulubionych potraw wink
aseretka 4 lata temu
> Menu chybaby mi nawet odpowiadało, bo takie dosyć konkretne jest smile
Ale takie bardziej pod wódkę. Spodziewałam się więcej tradycyjnych PRL-owskich dań na ciepło. Wbrew
pozorom skromne dania z czasów PRl-u nie musiały być niesmaczne. A braki w zaopatrzeniu pobudzały
wyobraźnię i gospodynie domowe wykazywały się dużą kreatywnością. Dziś, gdy w sklepach pełne półki, goście
(a szczególnie młodzież) z przyjemnością zajadali się u mnie na imieninach kiełbasą duszona w sosie
cebulowym, nazywaną przeze mnie "przysmakiem PRL-u". smile

> Nachos w skojarzeniu z prl-em nic mi nie mówi, ale rodzice jadali tzw. prażynki, może to coś koło tego wink
Chyba raczej nie... W czasach PRL-u włóczyłam się trochę po knajpach, ale z prażynkami tam się nie
spotkałam.
4elza 4 lata temu
Fotoart, myślę że picie nie jest warunkiem koniecznym do zwrócenia uwagi na Ministerstwo... wink
Aseretko, tak jak napisałaś wcześniej: ...Typowe zakąski dla "biegu na setkę"...,
bo takie też jest założenie tej knajpki, niemniej faktycznie - bigosu czy schabowego z kapustą,
jako typowych dań prl-u nie powinno tu zabraknąć.
Oczywiście, jak najbardziej zgadzam się z Tobą, że ubogie zaopatrzenie jest inspiracją do tworzenia
niebanalnych i zaskakujących dań,
aczkolwiek ich jakość i smak zależą wyłącznie od umiejętności kulinarnych pomysłodawcy smile
aseretka 4 lata temu
Smaki zależą też od gustu gości. Moi widocznie nie są bardzo wybredni, po ponad mule, owoce morza i
kawiory, przedkładają tradycyjne smaki. smile Nawiasem mówiąc, chrześniak przywiózł kiedyś z Rosji kawior z
belugi -taką malutka puszeczkę -i jak nas 12 osób przy stole siedziało, to każdy popróbował, a jeszcze ponad
pół tej puszeczki zostało. smile A moją kiełbaskę zdmuchnęli, aż miło... smile
4elza 4 lata temu
Czasem tak bywa, że wysublimowane potrawy nie przypadają nam do gustu,
zazwyczaj lubimy to, co naszesmile,
ale warto skusić się również na jakąś odmianę.
Osobiście za kawiorem nie przepadam, a kiełbaskę bym chętnie wrzuciła big_grin
al-vi 4 lata temu
Sto lat temu pracowałam w podobnej firmiesmile
jako barmanka.(nieletnia)
ale to nie jest istotne...
mnie się to podoba głownie poprzez atmosferęsmile
a ona była niepowtarzalna.
Niezwykle swojska,bratał się tam każdy z każdymsmile
a śledź?! ba! niech żyje w swym milionie odmian (kulinarnych) po wieki wiekówsmile
4elza 4 lata temu
Czas naszej (minionej) młodości zawsze jest niepowtarzalny smile
Zdrowie śledzia !
can_x 4 lata temu
wódka na myszach, jeszcze raz smile Byłem tu już parę razy smile
can_x 4 lata temu
żyje się raz...czy jakoś tak...
www.youtube.com/watch?v=R00z0bdz5Dc
4elza 4 lata temu
Bywaj jak najczęściejsmile
(dlaczego na...myszach, o co chodzi, bo nie załapałam)
can_x 4 lata temu
dla Pań na migrenę, na globusa...
turystyka.wp.pl/najdziwniejsze-alkohole-swiata-6043982612108417g/5
Alkohol wykonany jest na bazie wina ryżowego. Podczas produkcji dodaje się do
niego żywe myszy, których głównym kryterium wyboru jest wiek. Trzydniowe
gryzonie topi się w ryżowym bimbrze, gdzie następnie fermentują przez rok. Wino
z mysich noworodków uznawane jest za uniwersalny środek leczniczy, który pomaga
na wszelkie dolegliwości. Alkohol jest dostępny w sprzedaży w Korei oraz Chinach
4elza 4 lata temu
Już zapytałam mądrzejszego ode mnie...suspicious
i zostałam oświeconawink
ale tym drugim to mnie jednak zaskoczyłeś...ło matko!
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Świnoujście
  • Sanok
  • Świnoujście
»
4050127

To zdjęcie należy także do:

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd