FotoForum
Załóż konto »
Maj w Łazienkach Królewskich [1]
Dodano: 02.05.2017 Odsłony: 843
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
NIKON COOLPIX P900
data wykonania:
02.05.17, 05:31
czas naświetlania:
1/320 sec
przesłona:
ogniskowa:
8,4 mm

Maj w Łazienkach Królewskich [1]

Autor: annanasadach

Świątynia Sybilli

Komentarze (21)
kiks44 2 lata temu
Tu można odetchnąć w (mam nadzieję) ciszy i spokoju. Taki przynajmniej klimat
płynie z twojego zdjęcia
anianasadach 2 lata temu
Jeśli się przyjdzie raniutko, przed pierwszymi spacerowiczami smile Powiedzmy, o szóstej wink
kiks44 2 lata temu
No to wole pospać a zamiast natury- oglądać twoje zdjęcie przy śniadaniu. O 9-tej
anianasadach 2 lata temu
Możesz pospać wybrańcu losu. Masz przecież ciszę, spokój i naturę na wyciągnięcie ręki, wystarczy, że wyjdziesz za
próg smile
kiks44 2 lata temu
No właśnie- rzeczowniki kończące się na - niec mają w wołaczu formę: -cze!
Sto kilkadziesiąt lat temu wbił mi to do głowy nauczyciel w liceum. Nauczyciel
zresztą łaciny - nie polskiego.
A zapamiętałem tylko dlatego , że na naszego kolegę nazwiskiem "Karpiniec"
wołał: Karpińcze, wstań i powiedz...
Tylko kto dziś powie: wybrańcze ? Jak na razie edytor mi nie poprawił, więc
pewnie nie jest źle.
Teraz zobaczymy co powie na : wybrańcu . Też dobrze. Nic nie rozumiem...
anianasadach 2 lata temu
Obydwie formy są poprawne smile
kiks44 2 lata temu
A jak przyjdzie chłopiec i będziesz go chciała zawołać to krzykniesz: chłopcze !
Czy : chłopcu- choć tu zaraz!
No i na mojego kolegę byłoby niezręcznie wołać: Karpińcu- cho no tu! ( cho no
tu- po poznańsku: przyjdź tu zaraz)

smile smile
anianasadach 2 lata temu
Wyjątków mamy bez liku, ten też do nich należy... a do chłopca krzyknęłabym oczywiście: chłopcze smile
kiks44 2 lata temu
Przekonałaś mnie, że obydwie formy sa dopuszczalne. Ale jestem mocno
zdegustowany tym, że nasi językoznawcy poddają się głosowi ludu bez walki.
I po co ja się uczyłem?
anianasadach 2 lata temu
Kiksiu, język się zmienia.wiesz to z całą pewnością smile Nie ma już waćpanny, nie ma asana, nie ma agrestu (kwaśnego
wina), nie ma apostoła (wielkiego kielicha), formy gramatyczne też się zmieniają. A my? My ciągle musimy się
uczyć...bez końca. A tak już by się nie chciało wink
4elza 2 lata temu
I nie ma już maja...sad,
ale ciągle mamy nasze zdjęcia.
Wspaniały jest klimat tego miejsca smile
anianasadach 2 lata temu
To prawda i tak jest o każdej porze roku smile
kiks44 2 lata temu
wygrzebane z pamięci: tempora mutantur, nos et mutamur in illis
annanasadach 2 lata temu
Czasy się zmieniają a my z nimi ...tyle, że ja już nie nadążam za tym, co nowe indifferent
kiks4 2 lata temu
Nie jest źle, sentencje łacińskie sprzed lat pamiętamy suspicious
kot_pettter 2 lata temu
Jakoś przegapiłam to piękne zdjęcie wcześniej.
Czy mogłabym dostać je na Nekro? Tutaj:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,1110,158270811,158426351.html
PS. Taki jeden mówi do mnie "rudzielcze", choć od dawna jestem blondynką. Ale w
rudzielcu się zakochał i gramatykę zna. smile
kiks44 2 lata temu
Skomplikowana sprawa- Kocie- z tym rudzielcem. W latach mojej młodości to było
ostatnie słowo przed biciem.
Nawet mój pięcioletni wówczas kuzyn, któremu natura dała włosy w kolorze miedzi
gdy był zły na kogoś, to przezywał go od rudzielców. Czy jesteś pewna intencji
tego pana?
kot-peter 2 lata temu
"Pan" jest zasadniczo do odstrzału, bo kocha już inną, sad ale intencji jestem
pewna. Mówi tak, kiedy chce mi sprawić przyjemność, bo ma jakiś interes. Ech,
faceci.
Rude włosy, zwłaszcza naturalne, są piękne. I chwała Bogu, inaczej się je już
postrzega niż ws czasach dzieciństwa Twojego kuzyna czy Ani z Zielonego Wzgórza. smile
annanasadach 2 lata temu
Kocie, do głowy by mi nie przyszło, że świątynia Sybilli "załapie się" do Twojego królestwa. Załatwione smile
Co do rudzielców...kiedy takiego spotkam, obdarzam go najpiękniejszym uśmiechem, bywa też, że udaje mi się swój
zachwyt wyrazić słowami a jeśli ślę komplementy do dziecka, jest przeszczęśliwe smile
Mam w swojej galerii rudzielca i bardzo go lubię smile fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3696009,0,1,Gra-w-klasy.html
kot_pettter 2 lata temu
Aniu z Alzheimerem:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,1110,158270811,159391121.html
smile
Dzięki za wklejenie zdjęcia.

Kiksie, co do nazwisk (a propos "Karpińcze"), w Warszawie jeszcze nie tak dawno
stosowało się odmianę gwarową. I w niektórych przypadkach stosuję się ją do
dziś. Most Poniatowskiego nadal jest Poniatoszczakiem. Moje nazwisko kończy się
na -ska, więc byłam x-szczanką. (Byłam. Dziś mało kto tak powie.) A w polskim
tłumaczeniu musicalu "My Fair Lady'" Higgins jest w jednym z songów
Higginszczakiem. smile Użyto gwary warszawskiej jako odpowiednika cockneya.
www.youtube.com/watch?v=9HYnHwmUJTs
anianasadach 2 lata temu
No cóż... zapominanie to przywilej mojego wieku wink Bądź więc wyrozumiała big_grin
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Maj w Łazienkach Królewskich [3]
  • Maj w Łazienkach Królewskich [2]
  • Maj w Łazienkach Królewskich [4]
»
4066730

To zdjęcie należy także do:

Album Łazienki Królewskie

115 zdjęć
«
  • Maj w Łazienkach Królewskich [1]
  • Maj w Łazienkach Królewskich [3]
  • Maj w Łazienkach Królewskich [2]
»
4066730

Klucz Warszawa

57402 zdjęć
«
  • warszawa- Stare Miasto
  • datura
  • Warszawa
»
4066730
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd