FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: Azerbejdżan Wschodni
Tebriz
Dodano: 10.09.2017 Odsłony: 198
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
NIKON CORPORATION NIKON D80
data wykonania:
07.09.17, 01:23
czas naświetlania:
0.05 sec
przesłona:
ogniskowa:
18,0 mm

Tebriz

Autor: wasaga

Iran - Azerbejdżan Wschodni - Tebriz - Wielki Bazar - bazar to małe miasteczko. Najważniesze są sklepiki i kramy, ale są tutaj także restauracje, herbaciarnie i oczywiście meczety. Tutaj właśnie wejście do jednego z meczetów

Komentarze (5)
aseretka 3 lata temu
Osobiście nie cierpię bazarów i różnych tego typu miejsc targowych (może cierpię na agorafobię?) i najchętniej
jak najszybciej chcę się stamtąd wydostać, nie zważając na architekturę i uroki budowli. Tu jednak tłumów nie
widać, może ze względu na o, że byliście dość późno.
wasaga 3 lata temu
A ja wręcz przeciwnie. Uwielbiam wschodnie bazary, arabskie suki i wszelkie tego
typu przybytki.
Agorafobia to lęk przed otwartą przestrzenią, tego raczej tam nie uświadczysz.
To zwykle wąskie uliczki z wieloma zakamarkami. Dużego tłoku na perskich
bazarach też nie ma, może ze względu na ich duże rozmiary. Handel odbywa się tam
powoli i jest celebrowany w sposób typowy dla tego rejonu świata. Ceny są umowne
i należy się targować. Takie zakupy zawsze sprawiają mi dużą frajdę.
aseretka 3 lata temu
Agorafobia, to też lęk przed tłumem, przebywaniem w tłumnie uczęszczanych miejscach publicznych:
pl.wikipedia.org/wiki/Agorafobia
www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/choroby-psychiczne/agorafobia-objawy-i-leczenie-agorafobii_39839.html
Targować się też lubię, ale w małych sklepikach, gdzie nie ma tłumu.
wasaga 3 lata temu
Tak jak napisałam perskie bazary to zbiór kilkudziesięciu, kilkuset albo jak w
Tebrizie kilku tysięcy małych sklepików. Podzielone jest to wszystko na sektory
gdzie sprzedaje się np tylko dywany, tylko ubrania, mięso, sery albo np tylko
przyprawy .Między tym są herbaciarnie, jadłodajnie, cukiernie, meczety itd.
Tłoku tam nie ma, natomiast jest sporo różnych zaułków, zakamarków. Chodzi się
trochę jak w labiryncie. Zdziwiło mnie natomiast, że dość wcześnie są zamykane,
bo już po godzinie 18.00. Pamiętam bazary tureckie, które pracowały do późnej
nocy, tutaj tego nie było.
aseretka 3 lata temu
Niby suk w Marrakeszu to też kilka tysięcy małych sklepików, rozłożonych w różnych sektorach. Nie mniej
jednak na wąskich uliczkach bazaru tłok był niesamowity i jak szybko chciałam stamtąd uciec.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Tebriz
  • Tebriz
  • Tebriz
»
4097772

To zdjęcie należy także do:

Album Iran 2016

Album Iran 2016

150 zdjęć
«
  • Pałac Golestan
  • Pałac Golestan
  • Pałac Golestan
»
4097772
Klucz unesco, meczet, Iran, bazar ,...

Klucz unesco

4839 zdjęć
«
  • Chorwacja
  • Chorwacja
  • Chorwacja
»
4097772
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd