FotoForum
Załóż konto »
dyniowy raj
Dodano: 10.10.2017 Odsłony: 148
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
Microsoft Lumia 650
data wykonania:
10.10.17, 19:27
czas naświetlania:
0.01 sec
przesłona:
F2,2
ogniskowa:
0,0 mm

dyniowy raj

Autor: kiks44

Podwórko wielkopolskiego rolnika specjalizującego się w produkcji dyń tiny.pl/gpf1k

Komentarze (30)
lablenka_x 6 dni temu
Wielkopolska, jak widać nie tylko pyrami, ale i korbolem stoi.smile
plum-plum 6 dni temu
o matko i córko! ciekawe ile w nich pestek big_grin
kiks44 6 dni temu
Chłop potęgą jest i basta...
To tylko pół powtórka, więcej mi się w kadrze nie zmieściło.
To gospodarstwo nie ma ambicji sportowych i nie uczestniczy w dorocznych
zawodach na największą dynię. W ubiegłym roku wygrała dynia ponad 500
kilogramowa. W tym- lepszym, bo wilgotnym- zwyciężczyni miała ponad osiemset
kilogramów. Myśmy kupili dziesięciokilogramową- bo była ładna i zdrowa więc
teraz siedzimy i dumamy, co z tym fantem dalej zrobić.
plum-plum 6 dni temu
ja nawet sobie nie potrafię wyobrazić, jak wyglada ta osiemsetkilogramowa zwyciężczyni...
kiks44 6 dni temu
ja też... zastanawiałem się, czy nie rozpłaszczy się pod własnym ciężarem. A
ponadto- jak to transportować- chyba dźwig jest potrzebny
plum-plum 6 dni temu
można wleźć do środka i przez jakiś czas żywić się wnętrzem wink chociaż chyba dynia na surowo nie jest jadalna...
Albo zrobić z niej domek dla halloweenowego potwora smile
kiks44 6 dni temu
Po wydłubaniu wnętrza można dorobić cztery koła i pojechać na bal smile
aimm 6 dni temu
O kurczę, oczu nie moge oderwac...tyle dyń na raz...wink
fotoart-1 6 dni temu
Kupiłabym wszystkie, żeby nie zmarnowały się wink
Codziennie jadłabym placuszki dyniowe i zupę od czasu do czasu big_grin
Surówkę też można zrobić. Trochę podobna do marchwiowej, ale mniej aromatyczna.
kiks44 6 dni temu
Tyle dyń i każda inna. Pomysłowość Matki- Natury jest niewyobrażalna.
Aniu- o placuszkach dyniowych nie słyszałem nawet- poszukam w internecie i jakoś
zachęcę żonę. Może odważy się na eksperyment.
kiks44 6 dni temu
Lablenka użyła poznańskiego określenia na dynię: korbol.
Ale nasza wytworna sąsiadka, poznanianka z krwi i kości mówi: korbal. Nie wiem
tylko jak mówi na tego biało- czarnego ptaka czyli srokę smile
kot-peter 6 dni temu
Kiksie, tu masz sprawdzony przepis na placuszki i kilka innych potraw z dyni:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,51564731,51564731,0,2.html?v=2
A tu jeszcze więcej dyniowych różności:
forum.gazeta.pl/forum/w,24121,71732431,71732431,Dynia.html
kiks44 6 dni temu
Aż się zaplułem czytając przepisy z twojego linka- Kocie. Wiedziałem, że
wpadniesz i podpowiesz, co zrobić z 10-ma kilogramami dyni.
W kuchni naszych- to znaczy żony i moich- dyni w zasadzie nie było i nie
wynieśliśmy z domu żadnych pomysłów. Poza może jednym- moja babcia robiła w
słoikach kawałki dyni w occie z goździkami na słodko- kwaśno. Doskonały dodatek
do dań mięsnych na zimę.
kot_pettter 6 dni temu
Zawsze do usług. smile
Dynia przypomina tofu - tzn. zasadniczo jest bez smaku, ale wdzięcznie przejmuje
smaki innych składników i przypraw.
kiks44 5 dni temu
Kilka lat temu byłem poczęstowany duma gospodyni- czyli zupą dyniową. Faktycznie
bez smaku... smile
Gdy poczytałem przepisy z twojego linka- to potrawy z dyni wręcz są przesycone
smakami.
kiks44 5 dni temu
Kurcze- jak po polsku brzmi dopełniacz liczby mnogiej od: dynia?
Nie mam dyń czy nie mam dyni?
Słowo daje- nie wiem. W opisie zdjęci najpierw napisałem: dyń a po paru dniach
zmieniłem na "dyni".
b_a_g_a 4 dni temu
Od "dynia" dopełniacz to na pewno "dyni", ale już dopełniacz od "dynie", nie
byłabym pewna.
W mojej rodzinnej kuchni też nie było tradycji na dynie, a teraz odkrywam jej
uroki. Dla mnie odkryciem jest kompot z dyni popularny na Śląsku (podobno bez
takiego kompotu nie obyło się żadne śląskie wesele). Również dynia na mleku
wspominana w filmie "Sami swoi".
teresa167 4 dni temu
Dzisiaj na obiad była zupa-krem z dyni z grzankami.
Nie korzystałam z przepisów, robiłam 'na oko" smile Poddusiłam na maśle rozdrobnione
pory,seler,marchewkę i pietruszkę, dodałam pokrojoną dynię, zalałam wrzątkiem i gotowałam
ok. pół godziny. Zmiksowałam blenderem, doprawiłam solą (sporo),cukrem, pieprzem,gałką
muszkatołową,imbirem,sokiem z cytryny.Dodalam śmieanki. W tosterze zrobiłam grzanki,
potarłam je czosnkiem, posmarowałam odrobiną masła, pokroiłam w kostkę.
Zupę na talerzu posypałam grzankami. Pycha, polecam. Jednak przypraw trzeba dodać sporo,
żeby był TEN smak smile
A zdjęcie kapitalne, nigdy nie widziałam tylu zebranych dyń smile
kot.peterr 4 dni temu
Dyń.
Sprawdziłam w papierowym słowniku poprawnej polszczyzny.
kiks44 4 dni temu
Ja też nigdy nie widziałem tylu dyń więc nie mogłem się oprzeć pokusie
sfotografowania. Dopiero po tym poprosiłem gospodynię o zgodę, którą oczywiście
wyraziła.
Dyń, dyń, dyń- muszę sobie powtarzać, żeby wbić do głowy.
Zaraz poprawię opis zdjęcia. Dzięki Kocie smile
A co do zupy-może uda mi się namówić żonę, opis Teresy jest tak smakowity...
kot-peter 3 dni temu
Kiksie, a może byś sam ugotował tę zupę i zaskoczył małżonkę?
Dyń, dyń dyń!
4elza 3 dni temu
Wasze pomysły na wykorzystanie ośmiuset kilowej dyni są jak zwykle kreatywne,
ale tak na poważnie co z taką (takiej) zrobić...?
chybaby ją trzeba piłą spalinową, czy cośwink
4elza 3 dni temu
poszukałam:
www.nto.pl/strefa-agro/rosliny/a/to-najwieksza-dynia-w-polsce-w-krapkowicach-padl-rekord,12534076/
nie jest aż tak wielka, jak mogłoby się wydawać.
kiks44 3 dni temu
Rzeczywiście - nie jest aż tak ogromna jakby się mogło wydawać biorąc pod uwagę
jej ciężar. Karety dla Kopciuszka się z niej nie zrobi.
Kocie- nie da rady. Nie jestem wpuszczany do kuchni. Sądzę, że to zwykła
zazdrość, bo a nuż mogłoby się okazać, że mam nieprzeciętny talent kulinarny ?
Jak jest prawda- nie wiem, bo nie mogłem spróbować swoich sił sad
kiks44 3 dni temu
Dynia Matylda! Przypadek?
Nie sądzę...
bah77.eu 3 dni temu
Ale będzie pestek! suspicious
kot-peter 3 dni temu
Skoro to tak, Kiksie, nic już nie mówię. Myślałam, że to Ty się migasz od
kuchennej roboty.
Tak czy owak, smacznego!
kiks44 przedwczoraj
Dziękuję!
A przy okazji- wiem, że jedną z twoich paski sa świątynie świata. Wczoraj
uczestniczyliśmy w ślubie udzielanym w kościele w Turku. Ciekawostką jest
autorstwo polichromii w jego wnętrzu. Autorem jest znany uczeń Matejki- Józef
Mehoffer:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4105688,2,1,Kosciol-w-Turku.html
Prawdę powiedziawszy nie za bardzo mi się podoba takie malowanie w kościele,
którego bryła nawiązuje do tradycji gotyku.
kot-peter przedwczoraj
Dziękuję za prezent. W pierwszej chwili pomyślałam, że byliście w Finlandii. smile

Mnie to nie przeszkadza. W moim ulubionym krakowskim kościele, gotyckich
franciszkanach, polichromie i witraże projektował Wyspiański. W kościele
Mariackim też są młodopolskie polichromie, chyba właśnie Mehoffera.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany
załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjęcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Błędne Skały
  • Błędne Skały
  • Budziszewko
»
4104887

To zdjęcie należy także do:

Klucz natura, jesień, dynia, rolnictwo ,...

Klucz natura

55768 zdjęć
«
  • Kot zmotoryzowany
  • baśń o kolorach....
  • Dzisiejsze dalie
»
4104887
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd