FotoForum
Załóż konto »
Produkcja miodu w Etiopii
Dodano: 07.12.2017 Odsłony: 574
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
Apple iPhone 7
data wykonania:
17.11.17, 09:42
czas naświetlania:
1/1650 sec
przesłona:
F1,8
ogniskowa:
3,99 mm

Produkcja miodu w Etiopii

Autor: s.wawelski

Ul z miodem trzeba zanieść do wsi.

Komentarze (19)
jetlag1 11 miesięcy temu
i zrobić Tej, honey vine.
Coś ala polski miód pitny, około 10% alkoholu, polski organizm może przyjąć większe ilości bez ubocznych reakcji!
😂
s.wawelski 11 miesięcy temu
Najlepsze to jest to, że tej udało nam się wypić dopiero po tygodniu pobytu w Etiopii, a myśmy myśleli, że będzie
dostępny na każdym kroku...
pinkink3 10 miesięcy temu
Mam nadzieje, ze w ulu juz nie ma pszczol. Inaczej ladunek bylby wyjatkowo
niebezpieczny.
BTW kiedy kilka lat temu pszczoly obraly sobie sa siedzibe moj dom [frontowa kolumna
podtrzymujaca dach] wezwalam pracownikow Animal Control zeby wyjeli roj i przeniesli
bezpiecznie w inne miejsce.
Oni jednak zadecydowali o ich eksterminacji, a poniewaz b. nad tym bolalam, twierdzili,
ze to sa dzikie afrykanskie pszczoly [w znaczeniu: b. agresywne i niebezpieczne].

Ich zdaniem afrykanskie pszczoly nie gromadza miodu w ilosciach interesujacych z
pszczelarskiego punktu widzenia. Nie musza, ze wzgledu na klimat i caloroczny dostep
do kwiatow.
Jakoby tylko europejskie pszczoly gromadza go wieksze ilosci a to po to, zeby przetrwac
zime.
To brzmialo dla mnie dosc logicznie, przyznam, ale w swietle Twoich, Smoku opowiesci
widze, ze dalam sie nabrac.
Przeciez u mnie tez jest caloroczny dostep do kwiatow! Eh, glupia ja...

Dzis, 28 stycznia bylo prawie 90 *F, jutro ma byc jeszcze gorecej.
s.wawelski 10 miesięcy temu
Z tego, co rozumiem, to z pszczołami afrykańskimi żartów nie ma. Pamiętam, że raz gdy przemierzaliśmy w Kolumbii
sawannę w okolicach Cano Cristales, natrafiliśmy na gniazdo tychże owadów i przewodnicy po krótkiej naradzie
kazali nam zawrócić, bo uznali, że grozi nam zbyt duże niebezpieczeństwo. Z uwagi na rzeźbę terenu nie dało się
tego gniazda obejść dajmy na to 50 m obok i musieliśmy zmienić trasę o kilometr lub 2, co pod koniec
całodziennego marszu w upale nikt nie przyjął z radością. Ja myślę, że ci z Animal Control chyba jednak mogli mieć
rację...

W tych ulach pszczół już nie było, więc byliśmy bezpieczni, ale raz na targu byli pszczelarze, którzy swoje produkty
sprzedawali i pszczół wokół nich było mnóstwo. Podejrzewam, że mimo, że byliśmy w Afryce, to chyba nie jest to
ten sam gatunek pszczół - może różnica polega na tym, że jedne są dzikie a inne "udomowione"? Może jakiś
specjalista od pszczół się tu wypowie smile Jeszcze jedna ciekawostka: ten miód miał bardzo dziwny i smak i
konsystencję (był bardziej płynny i jakby z grudkami).

90F? Wow! W której części Californii mieszkasz? To chyba nie jest Baja California? smile
pinkink3 10 miesięcy temu
Nie ufam tym z Animal Control jesli chodzi o pszczoly. Najlatwiej jest zabic a potem
wielki placz, ze nie ma komu zapylac. Od tej pory juz mialam kilka razy przeloty rojow
pszczelich z przystankiem w moim ogrodzie. Nie robilam alarmu. Nie niepokoilam ich.
Odczekalam i po niedlugim czasie odlatywaly gdzies dalej.

Poza jednym, smutnym razem kiedy zostaly na dluzej, chyba im ta krolowa w roju
umarla bo biedaczki lazily po ziemi, probowaly wykopac dziurke, bylo ich mniej i mniej...
Bardzo to bylo smutne.sad

Mieszkam w poludniowej czesci Orange County.
Dzis 91* i ani sladu deszczu w najblizszym czasie. Jade nad morze!
s.wawelski 10 miesięcy temu
Hmm, no to widze, że Ty chyba na pszczołach się znasz lepiej niż pracownicy AC smile Ja do tej pory wielokrotnie
usuwałem gniazda os z różnych zakamarków domu, garażu i rosnącego w ogrodzie drzewa. Niestety rówmież
pojawiły się szerszenie... Te na szczęście są gdzieś kawałek od domu ale w nocy przyciągało je swiatło...
Nieprzyjemne owady sad
pinkink3 10 miesięcy temu
Ale skad!
Wcale sie nie znam tylko slabo znosze zabijanie czegokolwiek - z malymi wyjatkami -
just dla zasady.

Pszczoly to zadziwiajace stworzonka z b. interesujacym zyciem spolecznym. Jesli jest
mozliwosc bezkolizyjnego rozstania - jestem za tym. Choc rozumiem, ze czasem o to
trudno.
Czarnych wdow (jadowite pajaki) tez nie ubijam chyba, ze wleza mi na krzeslo. Nie
trzeba histeryzowac. Jesliby byly rzeczywiscie takie niebezpieczne (= agresywne) to nie
byloby zywego ducha w Kalifornii. Tyle ich jest. Na szczescie sa b. lekliwe.
Poza tym jestem ostrozna, a przynajmniej takie mam zludzenie.wink

Nie spotkalam nigdy osiego gniazda. Ani szerszeniowego - rzeczywiscie, sa dosc
paskudne. I oby tak bylo dalej.wink Moze ich u mnie nie ma?
Nie ma takze u mnie much (chyba, ze kot cos upoluje i nie doje) ani komarow bo za
sucho. To nie Florydawink
Pojawiaja sie na krotko, tuz po deszczach ale szybko znikaja. Latem ich nie ma w ogole.
Na wszelki wypadek mam w dwoch oczkach wodnych rybki zwane mosquitoeaters. Sa
ciagle zywe i zwawe wiec chyba jednak trafiaja jakiegos komara od czasu do czasu.wink
s.wawelski 10 miesięcy temu
Z innej beczki dla pokrzepienia serc: Naszą koleżankę zaniepokoiło zainteresowanie jej psa pewnym zakątkiem jej
ogrodu. Po dokładniejszym sprawdzeniu okazało się, że siedzi tam jakieś zwierzę. Bez namysłu zadzwoniła po ekipę
od przechwytywania niebezpiecznych zwierząt. W krótkim czasie przyjechał młody człowiek i szybko stwierdził, że to
jest jeż (a raczej jeżyca) z małymi. Dodał, że jeże są pod ochroną i, nic nikomu nie wadzą, i jeśli się ich nie niepokoi,
to po kilku dniach same odejdą w inne miejsce... i tak się też stało smile
pinkink3 10 miesięcy temu
Rozumiem, ze kolezanka mieszka w Europie a moze nawet w Polsce.
Skąd wiem?
Bo jeży w USA nie ma!smile

I wielka szkoda bo to niezwykłe stworzonka. Lubiłabym mieć takiego w ogrodzie. A
tymczasem pojawiła sie u mnie od pewnego czasu paskudna wiewióra ktora droczy sie z
moimi psami i doprowadza wszystkich domowników - czworo- i dwunożnych do szalu.
Malpa jedna!
s.wawelski 10 miesięcy temu
Tak, to historia z Polski smile A nawet nie wiedziałem, że jeżyków nie ma w Ameryce Północnej. No popatrzcie się! Co
prawda nigdy ich nie widziałem, ale założyłem, że to, że ich nie widzę, to nie znaczy, że ich nie ma smile
pinkink3 9 miesięcy temu
Ja też jestem bardzo rozczarowana ich brakiem.
A wydawałoby się, że hedgehogs sa bardzo popularne w USA, w opowiastkach, rysunkach,
bajkach itp., prawda?
s.wawelski 9 miesięcy temu
Właśnie! Stąd byłem święcie przekonany, że jednak występują w Ameryce Północnej, tym bardziej, że wiele grup
chociaż różniących się na poziomie gatunków występuje na obu kontynentach.
pinkink3 9 miesięcy temu
Za to mamy oposy - moje ulubione - i rakuny. Tez moje ulubione.wink
A Europa ich nie ma. sad
s.wawelski 9 miesięcy temu
No faktycznie. Są jeszcze skunksy, których nie ma w Europie, na szczęście smile
pinkink3 9 miesięcy temu
Dlaczego ' ma szczęście'?
Tzn. domyslam się, ale to piekne zwierzątka. Przychodziły
kiedyś do mojego ogrodu ale coś przestały. sad

A teraz Ty mnie zaskoczyłeś tą wieścią. Nie wiedziałam,
ze w Europie nie mozma liczyć ma oszprycowaniewink

Od pewnej Peruwianki słyszałam, że ten zapach jest
dobry na płuca. Takie przekonanie panuke w kej kraju ( a
może nawet w całej Ameryce Pld.
Nic, tylko dawać sie obsikiwac przez skunksawink
pinkink3 9 miesięcy temu
Literowki- to nie ja.
To moj niegramotny telefonwink
s.wawelski 9 miesięcy temu
Zapach skunksa jest dobry, ale tylko powyżej 4000 m.n.p.m. i w bezksiężycową noc smile smile Niestety na obrzeżach
Chicago wiele psów zaliczyło spryskanie przez skunksa - większość naszych znajomych właścicieli czworonogów coś
niecoś nam na ten temat powiedziało smile
pinkink3 9 miesięcy temu
Podobno oblanie delikwenta sokiem pomidorowym pomaga.wink
s.wawelski 9 miesięcy temu
Podobno, aczkolwiek, ja nigdy nie musiałem takich czy innych środków stosować smile
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Bydgoszcz
  • Bydgoszcz
  • Francja
»
4114671

To zdjęcie należy także do:

«
  • Transport motocyklowy :-) (Indie)
  • Transport na głowie, Indie
  • Wioślarz znad Gangesu
»
4114671

Klucz ludzie

12068 zdjęć
«
  • Bydgoszcz
  • Bydgoszcz
  • Bydgoszcz
»
4114671
Oraz do kluczy: Afryka, Etiopia
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd