FotoForum
Załóż konto »
Szopienice - Wieża ciśnień
Dodano: 22.02.2018 Odsłony: 438
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Szopienice - Wieża ciśnień

Autor: 4elza

Wieża wodna jest jedną z pięćdziesięciu na terenie woj. śląskiego, została wybudowana w 1912 r. Zaprojektowali ją (podobnie jak cały zespoł hutniczy Uthemann) architekci Georg i Emil Zillmannowie z Charlottenburga. Ma wys. ~70 m, kubaturę 4900 m3 i wzniesiono ją na planie ośmioboku.

Komentarze (23)
fotoart-1 10 miesięcy temu
Ładna, ale mocno zniszczona indifferent
4elza 10 miesięcy temu
Dobrze, z w ogóle jeszcze stoi.
fotoart-1 10 miesięcy temu
Kiedyś solidnie budowano, więc sama z siebie raczej nie zawali się chyba, że w
pobliżu są kopalnie.
4elza 10 miesięcy temu
Kopalnie niby są, ale już nieczynne, niemniej korytarze zawsze mogą się zapaść.
Schody tam były, takie ciekawe, kręcone, ale do pierwszego piętra już ukradli.
fotoart-1 10 miesięcy temu
W Bydgoszczy kolejowa wieża ciśnień też stoi zrujnowana, a miejską wieżę ciśnień
pięknie odrestaurowano i urządzono w niej Muzeum Wodociągów. We wnętrzu byłam
przed remontem. Szłam metalowymi kręconymi schodami do góry na taras widokowy.
Raz spojrzałam w dół pod stopnie na pustą czaszę i zamarłam z przerażenia. Przez
dwie minuty nie mogłam ruszyć nogami. W końcu wzięłam głęboki oddech, jakimś
cudem opanowałam drżenie kolan i doczłapałam się na szczyt. Gdy schodziłam
powolutku na dół, patrzyłam tylko na metalowe stopnie. Do końca życia nie
zapomnę tej sytuacji.
kiks44 10 miesięcy temu
To były czasy, gdy obiekty przemysłowe czy handlowe, maszyny a nawet przedmioty
codziennego użytku projektowali artyści.
Dziś nie potrzeba artysty, żeby zaprojektować blaszane pudło supermarketu
kiks44 10 miesięcy temu
A swoją drogą liczne w tym czasie wieże ciśnień były budowane tylko na skutek
braku odpowiedniego sposobu na dostarczenie wody pod stałym ciśnieniem. Nawet w
budynkach mieszkalnych na poddaszu montowane były zbiorniki, do których
pompowana była woda, spływająca potem pod własnym ciśnieniem do kurków w
mieszkaniach. Dziś mamy hydrofory- i po sprawie.
Ale nie wszędzie. Bo widziałem film, pokazujący pracę specjalistów
amerykańskich, wymieniających przegniłą "beczkę" na dachu wieżowca w Nowym
Jorku. Okazuje się, że do dzisiaj w starszych budynkach mają takie "wieże
ciśnień" na dachach, w dodatku z drewna. Co ani z higiena ani bezpieczeństwem
nic wspólnego nie ma.
Po zainstalowaniu programu Google Earth można zobaczyć to na np. zdjęciach
satelitarnych wieżowców na Manhattanie
4elza 10 miesięcy temu
To faktycznie Aniu miałaś nieprzyjemne przeżycie, ja nie mam lęku wysokości,
ale wiem jak potrafi utrudniać życie.
Kiksiu, ciekawe to o czym piszesz, też bardzo ubolewam nad tym,
że estetyka w architekturze przemysłowej przestała mieć jakiekolwiek znaczenie.
Obecnie o wyglądzie takich obiektów decydują wyłącznie finanse i czas.
Myślę, że to okres powojenny tak negatywnie wpłynął na charakter tego co budowano,
a teraz leci już siłą rozpędu, a szkodasad
Mam chyba gdzieś stare zdjęcie z Lublina niezwykle ciekawej wieży ciśnień,
która już nie istnieje, została rozebrana krótko po wojnie.
Jak znajdę to wrzucę.
4elza 10 miesięcy temu
Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam:
wiezecisnien.eu/stare-zdjecia-wiez-cisnien/
kiks44 10 miesięcy temu
Obok wieży w Biedrusku przejeżdżam co kilka dni- jest trwałym elementem
tamtejszego krajobrazu. Zbudowali ja Prusacy gdy tworzyli poligon do ćwiczeń
wojskowych. Obok dostarczania wody pod stałym ciśnieniem wieża pełniła jeszcze
inną rolę. Ona wyznaczała rytm życia i zajęć w miasteczku wojskowym. Na wieży
bowiem był zegar i wg. niego wszystko się wokół działo. Trębacz trąbił pobudkę
lub capstrzyk, kucharz wydawał jedzenie.
Wieża pomału marniała ale w ubiegłym roku zdarzył się cud. Minister Obrony
Narodowej w swej łaskawości dał pieniądze i odnowiono stare zabudowania
garnizonu Biedrusko, w tym wieżę. W końcu zegar na wieży wskazuje właściwy czas.
Drugą z twoich wież też znam- to tzw. Wieża Górnośląska. Każdy podróżny
wysiadający na stacji Poznań Główny musi ją zobaczyć. Ją w właściwie jej nowe
wcielenie. Bo na bazie dolnej części wieży została zbudowana tzw. Iglica,
uświetniająca wejście główne na Międzynarodowe Targi Poznańskie. Zaś okrągły
spód wieży służy jako jedna z hal wystawienniczych- to hala nr 11:
old.mtp.pl/all/pl/targi/targi_w_polsce/plan_targow/
fotoart-1 10 miesięcy temu
Jako dziecko miała ogromny lęk wysokości. Z wiekiem przyzwyczaiłam się do
różnych sytuacji. Bez problemu wejdę na stabilną drabinę, taras widokowy czy
balkon na 10 piętrze. Tylko muszę czuć, że te miejsca są bezpieczne.
kiks44 10 miesięcy temu
Nieraz sobie myślę, że jak to dobrze, że mamy lek wysokości. Chroni nas to przed
ryzykownymi zachowaniami np. podczas łażenia po drzewie. Dorobiliśmy się zapewne
tej cechy w toku ewolucji- osobniki "odważne', nie mające leku wysokości w końcu
z czegoś tam spadły i nie osiągnęły wieku rozrodczego. Tym samym nie przekazały
genu braku lęku kolejnemu pokoleniu.
Natomiast ewolucja zupełnie nas nie przygotowała do innego zagrożenia: prędkości.
Nasi przodkowie nie ginęli w wyniku poruszania się z nadmierną prędkością. Bo
nie potrafili się poruszać z taką prędkością. Nawet najszybciej biegnąc człowiek
rzadko się zabija...
No i wtedy przyszedł wynalazek samochodu czy motocykla. Prędkość 100 km/godz.
nie robi na nas wrażenia, możemy tak a nawet szybciej jechać i czytać spokojnie
gazetę. I nie uświadamiać sobie tego, że taką prędkość osiągniemy spadając z 40
metrów w przepaść.
W efekcie boimy się podejść na dachu wieżowca na odległość 1 m od jego krawędzi
bo możemy spaść i uderzyć w ziemię z prędkością 100 km/godz.
Ale zupełnie nie boimy się jechać samochodem z prędkością 100 km/godz. o metr od
rosnących na poboczu drzew. Choć w razie nieszczęścia skutek byłby dokładnie
taki sam.
Ile tysięcy lat ewolucji ludzkiego gatunku musi minąć, abyśmy zyskali lęk
prędkości???
pinkink3 10 miesięcy temu
Jak zwykle madrze prawisz, Kiksiu.
Ale to moze zamknieta kapsula pojazdu izolująca nas od pędu powietrza daje nam (często złudne) wrażenie
stabilności i bezpieczeństwa.
Śmigając na rollercoasterze (nie wiem, jak jest po polsku - to taka gigantyczna zjezdzalnia w parkach rozrywki)
- kiedy siedzisz w otwartej kabinie, miota toba w góre i w dół i pędzisz jak wariat odczucia są calkiem inne,
ewolucja, nie-ewolucja...
A przecież szybkośc nie jest bardzo różna. Adrenalina aż tryska uszami.
Mozna sie posiusiać ze strachuwink
pinkink3 10 miesięcy temu
Zapomniałam napisać, że stare wieże ciśnień mają w sobie coś czarodziejskiego. Kiedy byłam mała byłam pewna,
że musi w niej mieszkać jakaś królewna. Albo zła czarownica może?

W mojej okolicy, na roznych wzniesieniach też sa zbiorniki wody ale paskudne. Biale, splaszczone wielkie banie.
Nie mieszkałby w nich nawet najmniejszy elf. Może jakaś żaba najwyżej...
4elza 10 miesięcy temu
Myślę, Kiksiu, że natura wyposażyła człowieka we wszystko co jest mu niezbędne,
aczkolwiek nie przewidziała skrzydeł z czym również sobie poradziłbig_grin
Twoje przemyślenia są bardzo interesujące, chociaż osobiście uważam,
że zapobieganiu ryzyka jazdy z dużą prędkością wystarczy trochę zdrowego rozsądku i umiejętności.
Człowiek niestety przecenia swoje możliwości, a brak wyobraźni skutkuje tragediami.
Moja babcia mówiła:
nie wszystko jest dla wszystkich, trzeba wiedzieć co dla kogo i to wystarczysmile

Pinki, bardzo lubię wieże wszelakie i w ogóle wysokie budynki,
rozbudzają wyobraźnię, a poza tym z góry widać lepiejwink
Na szczęście w śląskiem trochę ich się zachowało.
kiks44 10 miesięcy temu
Właśnie do mnie dotarło, że Poznań co prawda już nie ma wieży ciśnień
zasilającej wodociągi miejskie ale ma co innego. Na dwóch końcach miasta
wykorzystano wzgórza morenowe i na niż zbudowano olbrzymie zbiorniki wody.
W nocy, gdy jest mniejsze zapotrzebowanie woda jest do nich tłoczona a w dzień -
pobierana.
Pamiętam czas gdy ich nie było. I dramatyczne poszukiwanie wody w czajniku żeby
spłukać mydło z twarzy po porannym goleniu. Bo gdy zaczynałem się golić woda
była a po chwili już tylko kran dramatycznie syczał wciągając powietrze.
Ostatecznym ratunkiem, po wyczerpaniu innych możliwości było zejście do piwnicy,
do pralni, gdzie coś kapało, głownie woda ściekająca z rur...
Jeden zbiornik znajduje się na wzgórzu widocznym w tle tego zdjęcia:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4122578,2,2,Legi-nadwarcianskie-w-Rogalinie.html
pinkink3 10 miesięcy temu
Coś suchy ten zbiornikwink
4elza 10 miesięcy temu
Na szczęście w Sosnowcu (i na wsi też) wody nie brakuje, nigdy nie mieliśmy takich problemów.

Wprawdzie nie wiem jak wyglądasz Kiksiu, ale Twój obraz uciapanego pianką do golenia,
z ręcznikiem w garści, biegnącego po schodach i z mordem w oczach i pianą na ustach
jestem w stanie sobie wyobrazić big_grin
kiks44 10 miesięcy temu
Dokładnie tak wyglądałem jak odmalowałaś...
Teraz na wszelki wypadek zapuściłem brodę do pasa suspicious
4elza 9 miesięcy temu
To możesz dorabiać za Mikołajawink
kiks44 9 miesięcy temu
Niedostatek wody w kranach lepiej niż różni ankieterzy pokazywał prawdziwe
zachowania poznaniaków w zakresie higieny osobistej. Bo wieczorem w każdy inny
dzień tygodnia wody nie brakowało. Ale w sobotę powtarzała się historia
poranna. Wytłumaczenie było tylko jedno- po dzienniku w TVP kąpiel dla
ugruntowania przekonania, że w zakresie higieny osobistej przodujemy w kraju.
Dzisiaj- jak napisałem- woda jest dostarczana bez przerw i nie sposób zbadać czy
zmieniliśmy częstotliwość kąpieli.
I w którą stronę suspicious
4elza 9 miesięcy temu
Jak się na następny dzień szło do kościoła, to trzeba było być umytym,
a do pracy, w pozostałe dni to już niekonieczniewink
kiks44 9 miesięcy temu
smile
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Polska
  • Uznam
  • Zachodzącym słońcem malowane...
»
4122257

To zdjęcie należy także do:

Album Architektura polska

746 zdjęć
«
  • zameczek prezydencki
  • pusto...
  • drzewa
»
4122257
Klucz zima, zabytek, wieża, Katowice ,...

Klucz zima

27881 zdjęć
«
  • zima
  • Warszawa. Rynek Starego Miasta
  • Im starsze, tym ciekawsze...
»
4122257
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd