FotoForum
Załóż konto »
Przemyśl...Kopiec Tatarski...
Dodano: 10.03.2018 Odsłony: 261
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Przemyśl...Kopiec Tatarski...

Autor: aimm1

Komentarze (7)
kiks44 9 miesięcy temu
Duży ten kopiec. Namachali się łopatkami Tatarzy, żeby usypać taką górę
aimm 9 miesięcy temu
Duży...symbol zwycięstwa nad Tatarami...legend o nim kilka...z tej strony jest
wizualnie mniejszy, to u góry to jego krawędź..na jego szczycie jest dość
rozległa wybrukowana widokowa platforma.O d drugjej strony są zrobione porządne
schody...Kiedyś na Kopiec wchodziło się stromą dziką ścieżką a na górze stała
drewniana widokowa wieża....zamierzchłe czasy...

A tu jakby odwrócone
role...fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4049762,5,22,79705,Przemyslwidok-z-Kopca-Tatarskiego-Bateria-XVI-b-Kopiec.html
To mniejszy parking... ten z drugiej strony Kopca jest duży dwupoziomowy...Cała
ta dzielnica Przemyśla nazywa Zniesienie...a to miejsce z fajnymi alejkami,
amfiteatrem no i stokiem narciarskim to miejsce jednego z fortów Twierdzy
Przemyśl...fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4037153,5,39,79705,PrzemyslZniesienie.html
kiks44 9 miesięcy temu
Szkoda, że do Przemyśla zewsząd daleko. A tyle w nim ciekawych miejsc i historii
z nimi związanych.
W historiach opowiadanych w mojej rodzinie Przemyśl ma szczególnie ciepłe
miejsce- bo we wrześniu 1939 moja mama wraz z gromadką innych żon oficerskich
uciekała z Warszawy przed Niemcami na wschód. Oczywiście 17 września
przekroczyła je granica rosyjska i utknęły we Lwowie. Starania o wyjazd trwały
do grudnia 1939. Krótko przed Wigilia pozwolono wyjechać. Wolne poczuły się
dopiero po przekroczeniu Sanu, w Przemyślu. W Przemyślu zajętym przez Niemców
ale to już była Europa i jasne reguły gry.
aimm1 9 miesięcy temu
Tak...podobno po tej niemieckiej stronie Przemyśla - Zasaniu - mojej rodzinnej
dzielnicy, było zupełnie inaczej niż po stronie rosyjskiej...Podzielone
miasto...podzielone rodziny...Gdy wkroczyli na Zasanie Rosjanie to pierwsze co
zrobili mojej rodzinie to odebranie pięknego, kilkuletniego i ukochanego
owczarka mojej Mamy na żywą torpedę....
kiks44 9 miesięcy temu
Gdybym nie znał tej historii z pierwszej reki - to bym nie uwierzył. W gromadce
pań, o której wspominałem była też matka młodego aktora Jana Kreczmara:
pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kreczmar
Jakimś cudem, inną drogą on też dotarł do Lwowa i odnalazł matkę. Sam, żeby z
czegoś żyć występował w teatrze miejskim. Nie wiem, co grali ale na widowni była
nowa elita, w tym żony oficerów rosyjskich, okupujących Lwow.
Gdy dotarły do Ławowa- otworzył się przed nimi nieznany świat luksusu i
przepychu, sklepy pełne eleganckich strojów. Więc kupowały i strity się - jak
potrafiły najbardziej światowo.
Kreczmar opowiadał to swojej matce a ta pozostałym paniom, że w trakcie
przedstawienia nie mógł patrzeć w stronę widowni, bo w pierwszych rzędach
siedziały damy- Rosjanki wystrojone w damską bieliznę. Jedwabne, różowe halki
uznały za suknie wieczorowe. smile smile smile
aimm1 9 miesięcy temu
...i nocne koszule...z opowieści wiem i o tym...smile
kiks44 9 miesięcy temu
sad
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Zachodzącym słońcem malowane...
  • Im starsze, tym ciekawsze...
  • Francja
»
4124132

To zdjęcie należy także do:

Album Po prostu zima...

40 zdjęć
«
  • Śniegowo...
  • Malinki sobie były...
  • Śniegowo...
»
4124132
Oraz do albumów: Przemyśl...
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd