FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z albumu: Wdzydze Kiszewskie
Wdzydze
Dodano: 18.08.2018 Odsłony: 476
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Wdzydze

Autor: fotoart-1

Zupa brzadowa na pierwszy obiad we Wdzydzach Kiszewskich

Komentarze (20)
fotoart-1 rok temu
Zupa z brzadu, czyli suszonych owoców: gruszek, jabłek, śliwek i wiśni, była
potrawą postną na Kaszubach i Kociewiu. Przyrządzano ją z drobnymi kluskami, z
dodatkiem mleka lub śmietany, a także mąki, cukru i soli. Czasem osobno podawano
ziemniaki. Kaszubska zupa brzadowa / brzôdowă znajduje się na liście produktów
tradycyjnych województwa pomorskeigo od września 2006 roku.
Info: www.gov.pl/rolnictwo/kaszubska-zupa-brzadowa
4elza rok temu
Pierwsze słyszę takie określenie surprised
Nie wiem, czy by mi smakowało, raczej nie.
Jedyną owocową zupą, jaką jadłam w życiu, była wiśniowa z łazankami.
Mój mąż mówi, że to kompot ze śmietaną...wink
A w ogóle, w pierwszej chwili myślałam, że to grzybowa, ze świeżych np maślaków.
fotoart-1 rok temu
Mi ta nazwa kiedyś obiła się o uszy wink Zapytałam z ciekawości obsługę baru, co
to za zupa. Powiedziano mi, że z gruszkami, więc skusiłam się, bo lubię te
owoce. Posmak był lekko gruszkowy, kwaskowaty, ale nie słodki. Oprócz gruszek
(gotowanych, a nie suszonych) pływały kawałeczki ziemniaków, marchewki i żółtej
fasolki szparagowej. Dość odważne zestawienie. Po przejrzeniu przepisów na necie
doszłam do wniosku, że to nie była oryginalna wersja. Podczas Wigilii podaje się
na Kaszubach zupę brzadową z dodatkiem suszonych grzybów. Karola Okrasę
poczęstowano takim cudactwem w skansenie we Wdzydzach Kiszewskich.
www.tvn24.pl/pomorze,42/okrasa-poleca-kaszubska-zupe-brzadowa-polaczenie-ktore-urzeka-i-przeraza,296459.html

Jak byłam dzieckiem, mama robiła czasami w piątki zupę owocową z makaronem,
przeważnie wiśniową, bo mieliśmy w ogrodzie takie drzewka owocowe. Jako mężatka
nigdy nie gotowałam zupy owocowej, bo mężulo nie uznaje słodkich i owocowych dań
na obiad.
kot_pettter rok temu
Musi być pyszna. Lubię zupy owocowe i uwielbiam wigilijny kompot z suszu, więc
spokojnie, po zabieleniu i podgrzaniu mogłabym go zjeść z kluseczkami jako zupę.
Aczkolwiek bez marchewki i fasolki. Jak owoce, to owoce.
fotoart-1 rok temu
Potrafię sobie wyobrazić smak oryginalnej zupy brzadowej wink Chociaż szczerze
powiedziawszy nie przepadam za zupą z suszu owocowego. Moja mama robiła kiedyś z
suszonych śliwek, zabielaną. Była dla mnie zbyt mdła, za mocno uwędzona i trochę
gorzka. Nie cierpię gorzkiego smaku uncertain
Kompot z suszu też piłam kilka razy na Wigilii. Wolę jednak ze świeżych owoców.
Na początku sierpnia byłam w Ogrodzie Botanicznym UKW i uzbierałam prawie pół
kilo owoców derenia jadalnego. Ugotowałam kompot dereniowy z dodatkiem śliwek.
Był rewelacyjny!
kot_pettter rok temu
Nie wiedziałam, że w ogrodach botanicznych wolno zbierać owoce.
Z derenia zrobiłam właśnie pyszną konfiturę / dżem. Pestkowanie dwóch kilogramów
zajęło mi "tylko" trzy godziny...
fotoart-1 rok temu
Znajoma edukatorka botaniczna zaczepiła mnie i napomknęła o dereniach, gdy
zbierałam jabłka. W tym roku owoce obrodziły bardzo obficie. Oficjalnie nie
wolno nic zrywać. Pozbierałam derenie z ziemi, żeby nie zmarnowały się. Te na
gałęziach były jeszcze słabo dojrzałe.
Pół roku temu dyskutowałyśmy o dereniach pod moim zdjęciem smile
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4119555,4,2,69159,fotoart-1,Lato.html
kot_pettter rok temu
Kojarzyłam, że temat był poruszany. Słoik dereniowego dżemu - już z tego
rocznej produkcji - odkładam dla Ciebie.
fotoart-1 rok temu
Och, to bardzo miło z Twojej strony, ale dżem chyba zepsuje się, zanim dojadę do
stolicy.
kot_pettter rok temu
Może ja wreszcie dojadę do Bydgoszczy? A dżemy, nawet niskosłodzone, nie psują
się szybko.
fotoart-1 rok temu
Och, zemdlałabym z wrażenie, gdybym zobaczyła Ciebie w moim mieście! wink
Nieustająco zapraszam i zachęcam do odwiedzin smile Niestety do 29 czerwca 2019
roku potrwa remont Starego Rynku. Do końca listopada ma być gotowa płyta. Z
tego powodu teraz teren prezentuje się zupełnie nieciekawie. Jestem wściekła na
decydentów, że zaczęto roboty w wakacje. W mediach tłumaczono, że "w Polsce
prace budowlane prowadzi się zazwyczaj od kwietnia do października (...) Te
roboty muszą trwać, gdy jest w miarę dobra pogoda."

Dobrze, że dżem własnej produkcji można długo przechowywać smile Ja raz robiłam
dżem truskawkowy i raz brzoskwiniowy z żelfiksem i dużą ilością cukru. Zjadłam w
ciągu 2-3 m-cy, bo nie potrafiłam się powstrzymać wink Moja mama co roku robi mus
z papierówek. W tym roku dostałam 3 słoiczki. Bardzo dobrze smakuje z naleśnikami.
kot_pettter rok temu
Bardzo chcę przyjechać do Bydgoszczy i wiem, że będę miała w Twojej osobie
wspaniałą przewodniczkę,
ale ciągle nie znajduję czasu.
Na liście miast do odwiedzenia mam oprócz Bydgoszczy Wrocław, Katowice i Łódź
(do Łodzi godzina jazdy, ale też nie mogę się wygrzebać). Za to, tfu tfu, we
wrześniu wreszcie pojadę do Szczecina - dodatkowa motywacja: festiwal Na
Gotyckim Szlaku. Reklamowałam go na Nekro.
fotoart-1 rok temu
Nigdy nie byłam przewodniczką, więc nie jestem pewna, czy okażę się choćby
zadowalającą wink
Na liście podróżniczej też mam takie same miasta. Do Łodzi wybieram się jak
sójka za morze... Przez Wrocław przejeżdżałam pociągiem rok temu i trochę
żałuję, że nie mogłam wysiąść i pospacerować chociaż 2-3 dni, ponieważ mężulo
musiał zająć się sprawami zawodowymi. W 2019 roku minie 10 lat od mojego
ostatniego pobytu we Wrocławiu. Mam tam dość bliską koleżankę i chciałabym ją
odwiedzić.
Przez Szczecin jechałam pociągiem 2 lata temu, gdy byłam w Świnoujściu. Marzę,
aby zobaczyć The Tall Ships Races. tallships.szczecin.eu/pl
Trzymam kciuki, aby Twój wyjazd doszedł do skutku i życzę przyjaznej aury smile
kot_pettter rok temu
Może będziesz chociaż mniej spięta, niż ja - na początku - w Warszawie. smile Bo
już się znamy.

Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć. smile
fotoart-1 rok temu
Może ewentualnie byłabym lekko zdenerwowana wink
zyrafa46 rok temu
Od wielu*, wielu lat marzę o tym, by wreszcie pojechać do Bydgoszczy.
Od kilku lat ma być to wycieczka na rowerze.
Wasza dyskusja przypomniała mi o tym...

*Od kiedy zaczęłam oglądać Twoje Aniu reklamy Bydgoszczy. smile...
fotoart-1 rok temu
Bardzo mi miło smile Zapraszam serdecznie!
zyrafa46 rok temu
Powiem, jak się będę wybierała.
Trzymać Cię za słowo? smile
fotoart-1 rok temu
Ja trzymam Ciebie za słowo albo za rączkę od roweru i przyciągam po nitce do
Bydgoszczy wink
zyrafa46 rok temu
Dobra.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Wdzydze
  • Wdzydze
  • Wdzydze
»
4140273
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd