FotoForum
Załóż konto »
samo zło
Dodano: 09.09.2018 Odsłony: 290
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
Canon PowerShot SX50 HS
data wykonania:
09.09.18, 13:31
czas naświetlania:
1/160 sec
przesłona:
F6,5
ogniskowa:
215,0 mm

samo zło

Autor: pinkink3

Komentarze (28)
1gedeon 2 miesiące temu
Ładnych rzeczy się o tobie dowiedziałem.Znikaj z ogrodu Pink ty niegodziwcze ! smile
annanasadach 2 miesiące temu
A tak niewinnie wygląda uncertain
mata.nzani 2 miesiące temu
Wiewióry amerykańskie podobno zawędrowały i do Polski....Nie wiem czy to prawda , ale wtedy staną się
poważnym zagrożeniem dla rudych kitek.... Nie dość ,że większe , mniej wybredne to jeszcze są nosicielami jakiś
wirusów , na które nieodporne są rude....
Na Wyspach Brytyjskich zostały kiedyś zawleczone i praktyczne wyrugowały rude..Teraz walczą z nimi ..Stworzono
tam specjalne ośrodki reintrodukcji uroczych wiewiórek rudych. Może im się uda , choć ciężko będzie....
pinkink3 2 miesiące temu
Eeee, no znów taka całkiem zła, Gedziu, nie jestem...
Czasem podrzuce coś psom i kotom a
i ptaszkom sie trafi.wink
pinkink3 2 miesiące temu
Aniu, przed chwilą wróciłam ze spaceru skąd próbowałam odpisać. Telefon wysiadł.

On na tym żeruje, terrorysta jeden. Nie daj się zwieżć / zwieśc.
Ta niewinność to pozór.wink

Mata, chetnie wierzę, że łobuz trafił do Europy i dybie na rudaski. Nie dajcie sie! Rudaski - do broni!smile
1gedeon 2 miesiące temu
Hi,hi,Trudno żeby Pink uciekał z ogrodu Pink.smile
kobalt_x 2 miesiące temu
Mieszkałam ponad 10 lat temu w Monachium. Widziałam walkę amerykańskich i rudych. Amis są mniejsze ale
bardzo agresywne. Kradną, napadają rude. Won z Warszawy!
kot_pettter 2 miesiące temu
Pink, pogoń to paskudztwo!
Nie zdawałam sobie sprawy, że są takie wredne. Bo na zdjęciach - zwłaszcza tym
Twoim - wyglądają sympatycznie i przystojnie.
pinkink3 2 miesiące temu
Gedziu, nie badz okrutnikiem. Gdzie ja sie, bidula, mam podziac?

Kobalt, moze mowimy o jeszcze innych paskudach, bo te moje sa dosc duze i wyzarte. I ile dobrze pamietam -
rude, 'polskie' wiewiorki sa znacznie mniejsze i delikatniejsze. Czy one sie nazywaja 'amis'?

Jestem skazana na przegrana, drogi Kocie.
Moje koty sa juz na emeryturze i nie chce im sie wlazic na drzewa. Psinka Omcia,choc czujna bardzo, juz
zaakceptowala obecnosc i nie szczeka. Ale obserwuje bacznie i wcale jej sie to nie podoba.

Fig juz praktycznie nie ma, niedlugo zaczna sie persimony a wiewior tylko lapki zaciera i ogonem powiewa.
Taka moja dola.wink
1gedeon 2 miesiące temu
U nas takie rozwiązania www.google.com/search?
q=odstraszacz+wiewi%C3%B3rek&sa=X&ved=0ahUKEwi38r7l2rjdAhUBmrQKHfJpBqwQ1QIIcCgB&biw=1600&bih=
794 smile
1gedeon 2 miesiące temu
Nie otwiera się.Urządzenie typu: dźwiękowe odstraszacze wiewiórek.Ceny od 50 do 119 zł.Brat podobne urządzenie
zamontował na kuny,które zamieszkały na poddaszu jego domu.Zadziałało.Pozdrawiam smile
1gedeon 2 miesiące temu
"Ładnych rzeczy... itd to słowa skierowane do wiewióra a nie do pinkink3,Za qusi dezinformację serdecznie
przepraszam.Mam nadzieję to sprostowanie wystarczy i nie będę musiał 100 razy przepraszać .Pozdrawiam
serdeczniesmile piwo piwo piwo
pinkink3 2 miesiące temu
No, tak... ale z obrazka wnioskujac ustrojstwo odstrasza rowniez psy i koty. O ludziach nic nie pisza, ale ludzi
pewnie tez.
U mnie znalezliby sie i tacy, co strzelac lubia, ale ja nie z tych.

To juz niech bedzie ten wiewior.crying
pinkink3 2 miesiące temu
Na moich stronach [Internet] z niechemicznych sposobow jedni polecaja pieprz kajenski [cayenne pepper], platki
ostrej papryki itd., a drudzy - atrape sowy albo weza.
smile
1gedeon 2 miesiące temu
Atrapa sowy gdzieś też przemknęła. To chyba twoje optimum smile
1gedeon 2 miesiące temu
...Twoje...pardon smile
can.x 2 miesiące temu
paszteciki z wiewiórki (dla dwóch osób)

140 g mięsa wiewiórki pokroić w kostkę o boku 1 cm, przygotować 100 g ziemniaków
w plasterkach, 100 g brukwi w plasterkach, 50 g cebuli pokrojonej w kostkę, 30 g
wędzonego boczku, 15 g posiekanych orzechów laskowych, 75 g masła, 5 g
posiekanej pietruszki, pieprz i sól. Uformować z ciasta dwa krążki i zwilżyć
jajkiem ich krawędzie, nałożyć na każdy krążek ziemniaki, brukiew, orzechy,
pietruszkę, przyprawy, boczek, mięso wiewiórki i na koniec cebulę. Do każdego
pasztecika dołożyć masło, zawinąć i zlepić brzegi.

Położyć paszteciki na blachę do pieczenia, posmarować obficie jajkiem i umieścić
w piecu rozgrzanym wcześniej do 180 stopni. Piec 45 do 50 minut.

Szare wiewiórki, amerykańskie wiewiórki rudej, znikają z półek sklepowych tak
szybko, że myśliwi nie mogą nadążyć z ich zabijaniem, a sprzedawcy dziczyzny z
zaspokajaniem popytu. - Wszystko, co wykładamy, jest od razu kupowane.
wiadomosci.onet.pl/kiosk/wiewiorka-przysmak-brytanii/q1zyf
pinkink3 2 miesiące temu
Ta moja wiewiora starczylaby na 6 osob - taka wyzarta!
Kiksiu, dzieki za przepis. Bardzo apetyczny - Pokaze dziadowi!

A jak nie to pozostaje mi smarowanie kazdego persimona pieprzem.wink
Jak nie podziala, to wysmaruje wiewiora pieprzem. I czosnkiem!
pinkink3 2 miesiące temu
Przecinek powinien byc po: " A jak nie..."
Przecinki sa wazne. Jak wazne przekonal sie tez Gedek: "Znikaj z ogrodu Pink [ tu powinien byc przecinek] ty
niegodziwcze !
I wtedy nie musialabym nazwac go okrutnikiem. Przepraszam Cie, Gedziuchna.
Ta przekleta interpunkcja!wink
1gedeon 2 miesiące temu
100 % racji z tym przecinkiem.Interpunkcja i ja chodzimy innymi drogami.Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiamsmile
4elza 2 miesiące temu
Taa..., przecinki są równie ważne jak autorzy komentarzy,
Kiksa to ja tu raczej nie widzę..., aczkolwiek Can postraszył niegodziwca konkretnie i musisz go czytać nauczyć
(wiewióra nie Cana) tyle że po polsku, bo angielsku może i umiewink
kot_pettter 2 miesiące temu
No właśnie, Pink, gromisz Gedzia za przecinek, a poplątałaś Cana z Kiksem. Paru
ludzi na FF ma po kilka tożsamości, do których się nie przyznają. ale oni są
innymi osobami. Tak myślę. Oby! Ale rozumiem, że był to tylko Twój "wypadek przy
pracy".
Przepis Cana nadałby się też chyba do innej dziczyzny albo do królika.
A do pozbycia się wiewióra, choć nie popierasz myślistwa, możesz zatrudnić
Jetlaga, kiedy (jeśli?) wróci z Syberii.
pinkink3 2 miesiące temu
Przede wszystkim - Elza, dzieki za opamietanie.
Nie wiem, jak dożyłam swego wieku będąc taka roztargniona!

Kocie, specjalisto od guseł, czarów, religii itp. - prosze, daj znac, czy jest jakis sw.patron od slaboprzytomnych
osób? Nie znam, a chce mu świeczke zapalić. Albo stosowny toast w jego/jej intencji wzniesc..

Can - przepraszam. Gdy zlapie wiewiora, paszteciki wysylam expresem.smile

Jet na Syberii? Nieżle go nosi po świecie.
kot_pettter 2 miesiące temu
Hmm. Jeśli coś zgubimy - św. Antoni. A kiedy gubimy "przytomność", chyba tylko
św. Juda Tadeusz. Patron od spraw beznadziejnych. smile
Jet najadł się w Warszawie flaków i poleciał do Moskwy, żeby wsiąść w kolej
transsyberyjską.
can.x 2 miesiące temu
Interwencje - Doradztwo - Rzucanie klątw

fotoforum.gazeta.pl/72,2,4010,78449471.html
wink
pinkink3 2 miesiące temu
Mam w takim razie powazne zobowiązania wobec obu, Droga Koto-Szamanko. Oklazują mi swoją przychylność
na każdym kroku, a ja dbam o to, żeby zawsze mieli zajęcie.
Nie wiem, czego bardziej zazdroscić Jetowi - flakow czy trasy transsyberyjskiej? Ma szczęście chłopina.wink


Canie - czy juz zostaleś honorowym konsulem miasta Kluczbork? To tak na marginesie, bo z zachwytem
obejrzalam cały wątek i nie mogę się opamiętac. Masz niebywałe oko do wynajdywania niezwykłości a tych Ci
Kluczbork nie skąpi.
Czary- mary,klątw rzucanie i odwoływanie - toż to temat dla
pinkink3 2 miesiące temu
Przepraszam - się urwalo i polecialo

c.d.
Czary- mary,klątw rzucanie i odwoływanie - toż to temat dla Kota i jej forum!
Nie do wiary, nie do wiary....
Myślałam, że to tylko moze mieć miejsce gdzies w wioskach afrykanskich czy poludniowoamrykańskich albo
dzungli wielkich miast USA dokąd ściągaja mieszkańcy tych pierwszych. [ Sama kiedyś na własne oczy widziałam
egzorcyzmy dokonywane na jednej z ulic Sacramento - stolicy stany Kalifornia, BTWwink]
kobalt_x 2 miesiące temu
@kot_petter . Pamiętam je jako mniejsze ale było to dawno temu. Nazwałam je Amis, ba tak Niemcy zwą
Amerykanów. Widziałam walkę ich z rudymi. Są przebiegłe, zadziorne i na dłużej im starczało agresji. W
Monachium już wtedy rude wiewiórki były rzadkością. Zostały wyparte.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Barcelona
  • jedzie się...
  • Francja
»
4143382

To zdjęcie należy także do:

Klucz przyroda, natura, zwierzęta, USA ,...

Klucz przyroda

84114 zdjęć
«
  • Jesień [39]
  • Jesień [40]
  • zz Las 3
»
4143382
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd