FotoForum
Załóż konto »
Opactwo Whitby, Yorkshire - "Opętanie", - A.S. Byatt
Dodano: 02.03.2020 Odsłony: 174
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Opactwo Whitby, Yorkshire - "Opętanie", - A.S. Byatt

Autor: kot_pettter

Komentarze (16)
orkaa.ff 4 miesiące temu
A to klimaty z czasów studiów wink Uwielbiam takie ruinki smile
kot_pettter 4 miesiące temu
W UK jest ich (ruin) masa, bo energicznie burzono klasztory, kiedy król Henryk pokłócił się z papiestwem.
A książkę też bardzo polecam.
orkaa.ff 4 miesiące temu
Byłam kiedyś na objazdówce na Wyspach, trwało to prawie miesiąc. Codziennie zamki, opactwa, klasztory, cmentarze i puby. Ale dopiero pod koniec wyjazdu stwierdziłam, że wszystkie miejsca mi się zlewają i że chyba już starczy tych ruin wink big_grin
kot_pettter 4 miesiące temu
Ruin tak, ale pubów nie? wink

Zazdroszczę. Ja Wielką Brytanię znam tylko - niewielkimi - kawałkami. Głównie z powodu lewostronnego ruchu. Do wielu atrakcji transport masowy nie dochodzi, a auta za nic tam nie wynajmę. Pozostaje autostop - Tak objechałam przez miesiąc Irlandię - ale miałam wtedy o 25 lat młodszy kręgosłup.
orkaa.ff 4 miesiące temu
Aż tyle nie piłam wink
To była objazdowka autokarowa, z Towarzystwem Polsko-
Irlandzkim, której prezes był takim samym miłośnikiem Wysp, jak i
większość uczestników wyjazdu. Kierowca autokaru też smile Wjeżdżał
wszędzie wink Spanie pod namiotami, śpiewy, inny świat wink Zjechaliśmy
wówczas południową Irlandię, pół Konwalii i Walii.
Stopem objechałam natomiast okolice Galway, gdzie przebywałam
na Erasmusie. Miejscowe busiki (wyjazdy zorganizowane) docierały
w zasadzie tam, dokąd chcieliśmy.
A wyjazd autem to już był luksus. Szkocja. Pierwszy raz samodzielna
jazda lewą stroną - wyzwanie, ale daliśmy radę wink Wczesniej znajomi
nas obwozili po Irlandii swoim autem, wiec stresu nie było wink
kot_pettter 4 miesiące temu
Ze śpiewów itd. pamiętam nocleg w schronisku młodzieżowym w Clonfert w Irlandii, gdzie w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego piłam piwo i tańczyłam z Niemcem, którego dziadek służył w Wermachcie czy czymś takim. A mój dziadek zginął w Oświęcimiu. Przekazaliśmy sobie znak pokoju, że tak powiem.

Mnie znajomi - w tym jeden tubylec - obwieźli dwa razy po Szkocji. Uff, bo pomijając ruch lewostronny, niektóre drogi były tak wąskie, że miały miejsca do mijania się aut jadących z przeciwka. Czasem trzeba było się cofnąć, a na wstecznym nie umiem jechać w linii prostej. sad
kot_pettter 4 miesiące temu
PS. To zdjęcie jest skanem zdjęcia analogowego. Zdumiewające, jak dobrze wyszło.
orkaa.ff 4 miesiące temu
Tańców z Niemcami się nie zapomina wink big_grin

U mnie, powoli, czas robi swoje i pamiętam głównie to, co zostało na zdjęciach, też analogowych, bo mówię o czasach z jeszcze ubiegłego wieku wink
Szukania Windmill Lane w Dublinie jednak nie zapomnę, choć fotki mam beznadziejnej jakości... I sterczenia pod wejściem do hotelu Bono też. Zgadnij, czy wyszedł stamtąd do swoich wrzeszczących fanek wink

Jeśli chodzi o wąskie drogi i mijanki, to zachodnia część Dingle w tym wiedzie prym (ale poetka ze mnie wink). Wydaje mi się, że tam zetknęłam się z takimi drogami po raz pierwszy. Ale byłam pasażerem wink
kot_pettter 4 miesiące temu
Ach, te wspomnienia...

Bono wyszedł?

Dingle objeżdżałam stopem, więc też spoko. Ale nie wyobrażam sobie, jak się po tych drogach, w Irlandii czy w Szkocji, jeździ w zimie. Tyczki są wysokie, niemniej..
orkaa.ff 4 miesiące temu
smile
Niestety, nikt z U2 nie wyszedł...
Zimy w Irlandii nie doświadczyłam. Mało tego, mam zdjęcie ze
stycznia w swetrze i chustce pod szyją, bez kurtki. Raz tylko spadł
1cm śniegu, w marcu, akurat byliśmy w Dublinie. Pługi wyjechały na
ulice, normalnie klęska żywiołowa wink
W Irlandii rosną palmy, wiec chyba zimy są rzadkie...
kot_pettter 4 miesiące temu
Ach, Irlandia...
wasaga 4 miesiące temu
Tu też nie widzę komentarzy ( powinno być wg tego co pokazuje mi licznik 4)
wasaga 4 miesiące temu
O, i znowu po dodaniu komentarza wszystko się odblokowało.
orkaa.ff 4 miesiące temu
Ja teraz widzę 13...
kot_pettter 4 miesiące temu
Nie zauważyłam, że coś zniknęło - nie mieszkam w tych ruinach. smile Teraz jest wszystko, chyba.
Loteria, cholera. Bez wygranych numerów.
can.x 4 miesiące temu
No, głębia obrazu... To się chyba nazywa HD wink

A pogaduszki ciekawe smile
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Ruiny
»
4193244

To zdjęcie należy także do:

Klucz ruiny

4411 zdjęć
«
  • Ruiny
  • Polska
  • Polska
»
4193244
Oraz do kluczy: klasztory, Yorkshire
Forum Głosujemy!

Forum

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd