FotoForum
Załóż konto »
Bydgoszcz
Dodano: 09.04.2020 Odsłony: 141
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Bydgoszcz

Autor: fotoart-1

W czasie epidemii pieski są jedynym pretekstem, aby przejść się po parku.

Komentarze (12)
bah77.pl 1 miesiąc temu
A Twój kotek Ciebie nie wyprowadza? wink
fotoart-1 1 miesiąc temu
W niedzielę tam podjechałam rowerem. Byłam ciekawa, czy park jest zabezpieczony barierkami lub taśmami. Sporo ludzi tamtędy przechodziło, bo to "trasa przelotowa" z mojego osiedla do Śródmieścia. Nie widziałam żadnego patrolu.
Moja kotka jest jeszcze za mała na spacer. Waży dopiero 2kg.
Poza jedną podróżą samochodową z Pruszcza do weterynarza w Świeciu oraz drugą podróżą samochodową 14 marca z Pruszcza do Bydgoszczy, Kordelia nie była na dworze. Po świętach kupię dla niej "kaftan bezpieczeństwa", żeby najpierw wyprowadzić ją na balkon.
tiny.pl/7qcd9
Muszę zaszczepić ją przeciwko wściekliźnie. Na razie z powodu epidemii nie mam ochoty jechać autobusem do weterynarza. Liczę, że najpóźniej do końca maja sytuacja znormalnieje. Wtedy spróbuję wyprowadzić kotkę na ogrodzone podwórko przyblokowe, a latem pójdziemy może do osiedlowego parku. Niestety dla kota domowego taki spacer niesie ze sobą sporo zagrożeń.
bah77.pl 1 miesiąc temu
Mój kot zapierał się 4 łapami przed spacerem "przy nodze". Jak to kot...

Uwielbiał chodzić po barierce balkonowej. Wypadł z balkonu dopiero po założeniu siatek ochronnych.
fotoart-1 1 miesiąc temu
Ooo, nie wiedziałam, że miałeś kota! shock Jak to się stało, że spadł z balkonu, pomimo zabezpieczenia? Nie przeżył tego upadku? sad Czy możesz napisać więcej szczegółów? Też planuję zamontować siatkę, ale nie wiem jeszcze w jaki sposób i czy SM wyrazi zgodę, ponieważ w zeszłym roku był remont balkonów, więc usługa jest na gwarancji.
Hodowca, który przywiózł dla mnie Kordelię, powiedział, że wystarczy parawan na wysokość balustrady. Obawiam się, że to zbyt niskie zabezpieczenie. Kotka uwielbia skakać i jest niezmiernie ciekawska. Gdy rano wyszłam na balkon rozwiesić pranie, Kordelia przybiegła z drugiego pokoju i siedziała pod zamkniętymi drzwiami balkonowymi, obserwując cały czas, co robię. Machała łapkami po szybie, jakby chciała wyjść. Mąż wziął ją na ręce i pozwolił jej popatrzeć chwilę na świat przez otwarte drzwi. Na szczęście nie wyrywała się.
bah77.pl 1 miesiąc temu
Uwielbiał sobie bezpiecznie chodzić po barierce balkonowej a siatki mu w tym przeszkodziły. Aż znalazł w nich
szparę i wcisnął się na zewnątrz. Zawrócenie chyba mu nie wyszło, spadł, ale przeżył, jak to kot.
fotoart-1 1 miesiąc temu
A mogę wiedzieć, z którego piętra wypadł?
Niestety wiele kotów w takich sytuacjach traci życie albo np. ma uszkodzone organy wewnętrzne bądź kręgosłup. sad
zakociani.com/bezpieczny-dom-dlaczego-siatkujemy-upadek
Dzisiaj na facebookowej stronie przychodni weterynaryjnej znalazłam taki post: "Ciekawy, choć przykry przypadek z dobrym zakończeniem. 1,5-roczny kocurek ze złamaną szyją. Spadł z antresoli. Na przeglądowym radiogramie widoczne pęknięcie od brzusznej strony pierwszego kręgu szyjnego. Na filmie widać, że kocur nie mógł utrzymać głowy, bródka była jakby przyklejona do klatki piersiowej, po niewielkim ruchu pokładał się. Otrzymał kołnierz ortopedyczny na dwa tygodnie oraz "areszt" musiał przebywać w tzw. stop klatce przez 6 tygodni. Po tym czasie pęknięcie wygoiło się, a kocur znów może dumnie nosić głowę."
bah77.pl 1 miesiąc temu
Z wysokiego.
Niestety, zupełnie nie znam się na kotach, ale chyba rzadko same spadają np. z dachu.
can.x 1 miesiąc temu
jak spadają to zawsze na cztery łapy smile
www.koty.pl/kot-spada-na-cztery-lapy/
can.x 1 miesiąc temu
Mimo to dla mruczka niebezpieczny może być upadek z wysokości powyżej siedmiu
metrów na twarde podłoże.
fotoart-1 1 miesiąc temu
Każdy skok z wysokości jest potencjalnie niebezpieczny dla kota domowego, który nie ma doświadczenia w skakaniu z szaf sięgających sufitu. Kilkuletni, udomowiony "dachowiec" mojej teściowej lubi spać w koszu na szafie o wysokości 1,8m. Nigdy nie skacze od razu na podłogę, ale najpierw na kanapę albo pobliskie krzesło. W naturze dziki kot nie skoczy z wysokiego drzewa bezpośrednio na ziemię. Będzie skakać z gałęzi jak po stopniach. Trudno mu będzie zejść po pniu, bo nie ma przystosowanych łap do schodzenia po pionowych powierzchniach.
sznupa.pl/blog/dlaczego-kot-utknal-na-drzewie
can_x 1 miesiąc temu
Widziałem skok kota z pierwszego piętra. Gospodarzy nie było w domu a jemu
zachciało się kupy. Skoczył na stojącą przy ścianie lipę, omsknęły mu się na
wiotkich gałęziach łapy i poleciał na dół. Zarył tylko lekko noskiem w ziemię,
załatwił się na miejscu i uciekł. To był dachowiec, nieustraszony.
W moim domu rodzinnym zawsze był kot. Chodził gdzie chciał, znikał czasem na
parę dni ale zawsze wracał
A z wysokiego drzewa kot schodzi tyłem, oczywiście dachowiec i wysportowany wink
Taki to i psu się postawi. Widziałem jak załatwił psa. Pacnął go po nosie i tyle.
Widziałaś film jak kot spada na cztery łapy?
Cały czas pisze o dachowcachwink
fotoart-1 1 miesiąc temu
Filmik jest świetny! big_grin Widziałam nieraz, jak dzikie koty schodziły do tyłu z pnia. Sytuacja wyglądała nieco komicznie. wink
Pod koniec szkoły podstawowej miałam przygarniętą kotkę. Jadała i nocowała w domu, ale w dzień chodziła wolno po okolicy. Nigdy nic złego jej się nie stało. Niestety był problem z nadmiarem adoratorów. Gdy kotka okociła się, rodzice wywieźli ją razem z kociętami na wieś do naszej rodziny.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Witamy na wodzie
  • Witamy Państwa majowo....
  • Polska
»
4198143
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd