FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia użytkownika fotoart-1 z kluczem: ludzie
Bydgoszcz
Dodano: 28.04.2020 Odsłony: 204
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Bydgoszcz

Autor: fotoart-1

Balkonowy relaks w czasie epidemii

Komentarze (30)
4elza 4 miesiące temu
Dobreesmile
Nie żebym była bardzo ciekawa, ale ten facet to ma majtki?
4elza 4 miesiące temu
Pościel jest...
4elza 4 miesiące temu
partnerka potencjalna też...
4elza 4 miesiące temu
gra wstępna w toku...
4elza 4 miesiące temu
poczekamy...
fotoart-1 4 miesiące temu
Nawet stopy miał gołe! big_grin Zależało mu na równomiernej opaleniźnie. cool
4elza 4 miesiące temu
A ciąg dalszy nastąpi?
fotoart-1 4 miesiące temu
Zakończenie było bardzo prozaiczne. Postaram się w weekend opublikować fotkę.
4elza 4 miesiące temu
A już myślałam, że tak przez korytarz do niej poleciałwink
wasaga 4 miesiące temu
shock confused
fotoart-1 4 miesiące temu
Elzo, może poleciał ma kawkę, jak się opalił i ubrał obcisły t-shirt oraz bokserki. wink Niestety nie mam drona, żeby podglądać faceta przez okna, co robi w mieszkaniu. suspicious

Wasaga, nie podoba się Tobie moje zdjęcie, sytuacja czy naturysta/nudysta albo potencjalny ekshibicjonista?
W prawie polskim nie ma przepisów, które jednoznacznie odnoszą się do opalanie nago lub topless poza wyznaczonymi do tego celu miejscami. Jedynym przepisem, który może zostać zastosowany w tego typu przypadkach, jest znany już od 1971 roku art. 140 kodeksu wykroczeń:
'Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.'
Dość trudno jest jednak wykazać, że osoby opalające się topless lub nago, spełniły wszystkie przesłanki, które określa przepis. Publiczne zachowanie odnosi się do miejsca, które jest dostępne dla wszystkich i przebywają tam ludzie. Wybrykiem można nazwać zachowanie odstępujące w znacznej mierze od przyjętych norm społecznych i którego w danym miejscu i czasie nie można się było spodziewać. Jeśli jednak dane zachowanie jest akceptowane, uznawane lub ignorowane przez przebywających w danym miejscu ludzi, to nie spełnia ono znamion wybryku.
bezprawnik.pl/naturyzm-prawo-polska
can.x 3 miesiące temu
Nie chciałbym mieć takiego sąsiada. Ble...Jak takiemu , patrząc na niego,
powiedzieć dzień dobry.
fotoart-1 3 miesiące temu
Balkon znajduje się na 2 pietrze od strony podwórza. Z dołu na pewno nie widać, że był golusieńki. Gdybym nie potwierdziła zapytania Elzy, to nie byłoby sprawy. Zresztą w 100% nie jestem pewna. Na oryginalnym zdjęciu w dużym powiększeniu zauważyłam tylko fragmencik nieprzyzwoitej golizny za barierką. Może miał pas sumo. wink Fotografowałam z odległości ok.80m.
Nie należy oceniać ludzi po pozorach.Jestem pewna, że to miłośnik słonecznych kąpieli. Dobrze, że nie chodzi bez ubrania po mieście.
can.x 3 miesiące temu
W domu może chodzić na golasa big_grin okna zasłonić, ale na balkonie mógłby sobie
darować. Są plaże dla nudystów a tekstylni nie muszą tam chodzić.
80 metrów? Masz trzysetkę?
fotoart-1 3 miesiące temu
Niestety w Bydgoszczy nie ma takiej plaży, a teraz nie można podróżować ani korzystać na razie z leczniczego soluksu. Dlaczego Twoim zdaniem facet nie może opalać się na balkonie, a kobieta w takiej sytuacji nie wywołuje zgorszenia? Nie bronię tego faceta, ale szczerze powiedziawszy z daleka słabo był widoczny. Na tym zdjęciu też nie widać wszystkich szczegółów anatomicznych. Oczywiście prawo jest prawem, więc powinien się dostosować.

Mam obiektyw z max ogniskową 150mm. foto-nieobiektywny.fotoblogia.pl/9334,m-zuiko-14-150-ii-czyli-olympusowski-superzoom-po-nowemu-test
Oryginalne zdjęcie dość mocno kadrowałam.
luka_4 3 miesiące temu
Allle trafił ci się Aniu "rozynek" wink wink big_grin big_grin
4elza 3 miesiące temu
Mój stosunek do tego typu sytuacji jest dosyć ambiwalentny.
Nie akceptuję nagości (zwłaszcza w miejscach publicznych), czemu dawałam wyraz niejednokrotnie,
ale dobry akt, z dobrą modelką/lem, zawsze docenię.
Generalnie sprawa imho, sprowadza się do tego, na kogo i gdzie patrzymy.
Jeśli jest to tłusta, zaniedbana baba (jakich wiele np na plażach), albo podstarzały pseudo-macho,
to mam odruch wymiotny.
Natomiast jestem w stanie zaakceptować różne ludzkie potrzeby i spojrzeć na nie z przymrużeniem oka,
bo jeśli mogą kogoś uszczęśliwić to daj Boże.
kot_pettter 3 miesiące temu
No właśnie...
Od wielu dni mówiłam sobie, że się tym w wątku nie odezwę.
Moim zdaniem Ania zrobiła świetne, reporterskie zdjęcie. !!! Nie ma radaru nastawionego na "gołe baby" jak Bah.
Bahu, wybacz, ale już chyba kiedyś ustaliliśmy, że zgadzamy się, że się nie zgadzamy. Ważne, że zgadza się Blondynka. Poza tym panna na balkonie to też świetna fotka, choć ociera się o podglądactwo. I - choć jestem kobietą - napiszę, że "sama się prosiła".

Boże, co ja wyprawiałam na swoim starym balkonie! Często przez nieuwagę. Na szczęście sąsiedzi nie mogli mnie zobaczyć, a naprzeciwko miałam stadninę konną, nie Baha z aparatem. Nie wiem, co widzą konie, zwłaszcza na wysokości czwartego piętra, ale zakładam, że było za jedno, czy włożyłam biustonosz czy nie.

Z pozdrowieniami dla wszystkich.
fotoart-1 3 miesiące temu
Elzo, mnie chyba najbardziej denerwują prowokacyjne damskie ciuchy. Nastolatki powszechnie i bezmyślnie naśladują celebrytów, a sporo dziewczyn-ek ubiera się niemalże jak prostytutki. uncertain Ale nie można się dziwić, skoro ich młode mamcie wyglądają często podobnie.
Golizna na plażach mi nie przeszkadza, niezależnie od jej objętości. Jeśli ktoś nie ma zahamowań w prezentowaniu swojego wizerunku odbiegającego od wzorca kreowanego przez mass media, to jest pewnie pozytywnie nastawiony do siebie, świata i innych odmiennych ludzi.
Uwielbiam i stosuję w swoim życiu powiedzenie: Niech się wstydzi ten, kto widzi!

Kocie, nie miałabym odwagi upublicznić na FF wizerunku nagiej/półnagiej osoby sfotografowanej z bliskiej odległości. Bah ma swoje podejście. Niektóre jego zdjęcia przedstawiające ciała kobiece nie podobają mi się. Sposób przedstawienia ma duże znaczenie. Gdyby forumowicze nie musieli oglądać zdjęć golasów po każdej podróży Baha, to może nie wzbudzałyby zainteresowania i negatywnych emocji?

Odważna jesteś. smile Co by było, gdyby drony podglądały Ciebie? wink
Nieraz wychodzę na balkon w bieliźnie, ale na więcej nie mogę sobie pozwolić, bo balkon łączony jest z sąsiednim i przepierzony tylko szklanymi ekranami, a poza tym ok.30m dalej stoją kolejne budynki mieszkalne.
Pozdrowionka!
4elza 3 miesiące temu
Wrzuciłam fotkę, która obrazuje podejście młodych mam do było, nie było tradycji.
Jako gość (nie uczestnik) miałam możliwość pooglądania sobie całokształtu.
Myślę, że zdjęcie niebawem do usunięcia, ale warto na chwilę zaczepić okowink
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4201843,1,0,873,komunijny-design.html
can.x 3 miesiące temu
komunijny design...super zdjęcie. Nie widzę powodu do usunięcia Pozostawiłbym
tylko bez komentarza,chociaż wiele się tam dzieje.
Elza, nadajesz z innej strefy czasowej? Jest 4 godzina.
kot_pettter 3 miesiące temu
Canie, tak się nie da. Jest nieco szokujące zdjęcie, będzie komentarz.
Mamie "komunistki" ewidentnie pomyliły się okazje. Czerń jak na pogrzeb, kiecka jak na randkę. Delikatnie mówiąc.
Za to dziewczynki wyglądają bardzo ładnie i nie jak panny młode. Może był w tym kościele jakiś "reżim"? Nie widać dokładnie, ale chyba wszystkie mają podobne, skromne sukienki, nie jakieś "bezy" za grube tysiące.
Elzo - reportażystko, nie usuwaj zdjęcia. smile
fotoart-1 3 miesiące temu
Elzo, proszę jak moi poprzednicy, nie usuwaj tego zdjęcia!

Can, sytuację można komentować, tylko osób lepiej nie szufladkować. suspicious

Kocie, ostatnio na takiej uroczystości byłam 5 lat temu. Wszystkie dzieci ubrane były w jednolite alby. Moim zdaniem to jest idealnie skromny strój. Na zalinkowanym zdjęciu dziewczynki mają sukienki z takiego samego materiału, spódnice są chyba jednakowego kroju, ale górne części różnią się długością rękawa i wykończeniem dekoltu.
4elza 3 miesiące temu
Jak mnie pozwą, to będzie na Wastongue_out
fotoart-1 3 miesiące temu
Nikt nie założy sprawy przeciwko Tobie. Gra nie warta świeczki.
can.x 3 miesiące temu
" Polskie prawo nie pozwala rozpowszechniać wizerunków osób prywatnych, nawet
jeżeli zostały one sfotografowane w miejscu publicznym. Można to robić bez ich
zgody tylko wtedy, gdy stanowią one szczegół całości."
prawokultury.pl/pierwsza-pomoc/66/
Tutaj mamy ulicę, ale trzeba uważać na komentarze.
kot_pettter 3 miesiące temu
Hmm. Według tej wykładni za zdjęcia z procesji "bożocielnej" w Złakowie i z niedzieli palmowej w Łysych powinnam już była zostać pozwana do sądu kilkanaście razy. Pstrykałam portrety, nie "szczegóły całości". Ale albo osoby sfotografowane nie oglądają FF Gazety, albo były zadowolone z tych fotek. Poza tym (prawie) zawsze pytałam, czy mogę zrobić zdjęcie. Zgody udzielano ustnie, nie na piśmie, niemniej ją miałam i pozowano mi chętnie, ze świętą cierpliwością.
fotoart-1 3 miesiące temu
Can, chodzi o to, że nie można fotografować ludzi z bliskiej odległości? Ciekawa jestem, jak ta zasada ma się do fotoreporterki imprez masowych, np. sportowych, wydarzeń kulturalnych, społecznych, demonstracji, przemówień, w których biorą udział osoby niepubliczne.

Kocie, skoro dostałaś zgodę na robienie portretów, to nie musisz się martwić. wink Ja rzadko zadaję takie pytanie, bo nie mam odwagi albo wydaje mi się, że konkretna osoba mi odmówi w danej sytuacji.
kot_pettter 3 miesiące temu
Canie, przepisy są mocno niejasne. Zwłaszcza w kwestii imprez publicznych.

Aniu, ja też się boję gadać z ludźmi, ale pytanie do Pani Mamy "Czy mogę zrobić zdjęcie Pani dziecku, bo jest śliczne?" zawsze, naprawdę zawsze, spotykało się z odpowiedzią: "Proszę bardzo". I nikt nie pytał, co z tym zdjęciem zrobię. Oczywiście fotografowałam dzieci ubrane. smile W stroje ludowe. Więc poniekąd same się o te fotki prosiły, a mnie nie groziło to, że uznają mnie za Kota - Zboczeńca.
Osobiście, niefotograficznie, interesują mnie wyłącznie osobnicy płci męskiej, powyżej 18 roku życia. smile
fotoart-1 3 miesiące temu
Pod koniec stycznia byłam na publicznej prezentacji starych lalek w bydgoskim centrum organizacji pozarządowych. Pierwszy raz spotkałam się z sytuacją, że organizator pytał publiczność o wyrażanie zgody na publikowanie wizerunku w internecie. Nikt spośród kilkudziesięciu uczestników wernisażu nie sprzeciwił się.
Podczas miejskich imprez kilkukrotnie zostałam sfotografowana przez zawodowych fotoreporterów. Moje podobizny znalazłam na zdjęciach w mediach społecznościowych i w gazetach internetowych. Nie przyszło mi do głowy, aby wyrażać sprzeciw i dochodzić swoich praw.

Rzadko fotografuję obce dzieci z bliskiej odległości w plenerze. Boję się roszczeniowych rodziców.
Kilka razy uczestniczyłam w pokazach przyrodniczych w Ogrodzie Botanicznym UKW. W grupie przeważały głównie dzieci w różnym wieku, głównie przedszkolaki i niepełnosprawne starszaki. Potem na facebookowej stronie OB UKW można było obejrzeć fotorelacje. Zawsze zastanawiałam się, czy organizator pytał o pozwolenie na upublicznienie dziecięcych wizerunków. W każdym bądź razie do mnie nie dotarło takie zapytanie, a moja podobizna też została upubliczniona.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Bydgoszcz
  • Bydgoszcz
  • Bydgoszcz
»
4200986

To zdjęcie należy także do:

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd