FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: Wielkopolska
Ryczywół drzwi kościelne
Dodano: 09.07.2020 Odsłony: 121
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Ryczywół drzwi kościelne

Autor: kiks44

Komentarze (11)
can.x 3 miesiące temu
Przykuwa nazwa Ryczywół wink
fotoart-1 3 miesiące temu
Bardzo efektowne zawiasy. smile Czy one są oryginalne, zabytkowe?
kiks4 3 miesiące temu
właśnie za sąsiednim wątku debatujemy z Kotem Peterem nad tym samym. W pierwszym odruchu zachwyciłem się piękną robotą kowalską ale potem naszły mnie wątpliwości. Kościół ten ewangelicki) został zbudowany pod koniec XIX wieku więc takie zawiasy mogły byc produkowane przemysłowo. Są zbyt symetryczne jak na ręczna robotę.
kiks4 3 miesiące temu
Can- mnie też zastanawia nazwa Ryczywół. Miejscowość erygowana przez Władysława Jagiełłę nazywała się Nowy Ostrów. Ostrów- czyli wyspa, bo przepływa tam rzeczka Wełna i są ślady dawnych rozlewisk.
Skąd w Ostrowie wziął się "wół"- dalipan nie wiem.
Dziś w małej wiosce Ryczywół zdumiewa rozległy rynek- widać, że kwitł tam handel. Rynek ma rozmiary godne dużego miasta.
kiks4 3 miesiące temu
Tu więcej historii miasteczka- dzisiaj wioski:
ryczywol.pl/historia.html
kot_pettter 3 miesiące temu
No nie, teraz kiedy pokazałeś cały cudny portal już Ci nie odpuszczę - czy zawiasy to robota ręczna czy seryjna.
Do "Portali" poproszę:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,1110,169848571.html
Co do nazwy wsi - chyba już nie ma wpraw miejskich? -
"Nazwa Ryczywół oraz herb miasta przedstawiający czarną głowę wołu wywodzi się najprawdopodobniej od odbywanych tu targów bydła oraz licznych pasących się na zielonej równinie stad"
ryczywol.pl/historia.html
kot_pettter 3 miesiące temu
Chyba pisaliśmy jednocześnie - i podaliśmy ten sam link. smile
kiks4 3 miesiące temu
Melduje posłusznie wykonanie zadania!
kot_pettter 3 miesiące temu
Dobra robota, sierżancie! (?!)
kiks4 3 miesiące temu
Ku chwale ojczyzny!
kiks44 2 miesiące temu
Po kilkunastu latach od ukończenia studiów zostałem powołany do odbycia 3-miesięcznej służby wojskowej w jednostce liniowej. Jako, że miałem już stopień oficerski ( Kocie- nigdy sierżantem nie byłem) to obdarzono mnie zaufaniem, i któregoś dnia przydzielono mi obowiązki oficera dyżurnego. To jest taki gość, który siedzi po południu i w nocy w koszarach i pilnuje ładu i porządku gdy reszta kadry pławi się w rozkoszach domowego ogniska.
Pojęcia nie miałem o mojej nowej roli, wiedza z czasów studiów wyparowała a ponadto w wielu miejscach była nieaktualna. A jednym z obowiązków oficera dyżurnego była odprawa wart- bo była to jednostka wartownicza. O 18-tej zebrała się kupa ludzi na podwórku a ja miałem sprawdzić, czy są gotowi do roboty i czy wiedzą, co mają robić. Jakoś sobie z tym dałem radę, bo przedtem na szybko przepytałem regulamin ale przeszkoda pojawiła się na samym końcu. Bo uświadomiłem sobie nagle, że nie wiem, jaka komendę należy wydać, żeby ci ludzie poszli sobie. Ite missa est- to nie tu. Ale jak? Pot mi wyszedł na czoło ale nadal nie wiedziałem,. sytuacja robi się napięta, bo stu ludzi w dwuszeregu stoi i patrzy na mnie a ja na nich. I cisza....
W wtedy błysnęła mi niespodziewana myśl, pewnie podrzucona przez mojego Anioła Stróża.
Niby to kontrolując przygotowanie do wart wywołałem przed szereg jakiegoś nieszczęśliwca, kazałem pokazać karabin, sprawdziłem zapięcie guzików ( to najważniejsza część żołnierza) i po paru takich zmyłkowych czynnościach zadałem pytanie:
- żołnierzu! Jaką komendę wydaje oficer dyżurny po skończonej odprawie?
Na szczęście wiedział, ja powtórzyłem za nim stosowną formułę. ludzie sobie poszli a moja reputacja została uratowana
--------------
Tak mi się przypomniało po wymianie postów z Kotem, bo wcale nie wiem, czy dzisiaj nadal odpowiada się: ku chwale ojczyzny.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Ryczywół
  • Jakiś dziwny las
  • I po żniwach
»
4210129

To zdjęcie należy także do:

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd