FotoForum
Załóż konto »
Polska
Dodano: 23.09.2020 Odsłony: 172
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
SONY DSC-HX400V
data wykonania:
29.07.20, 19:10
czas naświetlania:
1/250 sec
przesłona:
ogniskowa:
4.3 mm

Polska

Autor: bah77pl

Spisz - Łapszanka - korek na drodze.

Komentarze (14)
negres 1 miesiąc temu
Pamiętam takie obrazki z kresów na ruchliwej międzymiastowej trasie. Innym razem szły owce(barany), konie.
Sięga moja pamięć tych czasów. Sama szłam za nimi. Dziś już tylko stukam w klawiaturę. Takie kontrasty wink
bah77pl 1 miesiąc temu
To nie jest ruchliwa międzymiastowa trasa, ale ciekawostką może być to, że kilka dni później jechali tędy kolarze
podczas Tour de Pologne 2020. smile
garuga 1 miesiąc temu
ofajdane
wypasane
garuga 1 miesiąc temu
wypasione
bah77pl 1 miesiąc temu
Nie stosują się do zaleceń o częstym myciu...
kobalt_x 1 miesiąc temu
Masek też nie mają. Stoją na drodze. Anarchie szerzą. 😊
kiks44 1 miesiąc temu
ja takie krasule pasałem w czasie wakacji. W sierpniu ranki są zimne więc chodząc boso po rosie marzło się bardzo.
Gdy któraś krowa w końcu walnęła placek- można było zmarznięte stopy wygrzać w rozkosznym ciepełku.
Fajne wspomnienia...
kiks44 1 miesiąc temu
Nasz wtedy mały synek, będąc na wakacjach u babci nie chciał pić mleka od krowy. Musiała babcia przelewać mleko do butelki (pamiętacie mleko w szklanych butelkach?). Bo mleko jest ze sklepu, nie od krowy.
bah77pl 1 miesiąc temu
Dobrze, że nie miał rodziców wegan...
kiks4 1 miesiąc temu
sfotografowałem podobną scenę kilka lat temu w Hiszpanii:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3273895,5,51,68405,Jedyna-nasza-zapora-i-ochrona-przed-bykiem,Jedyna-nasza-zapora-i-ochrona-przed-bykiem.html
Pani w czerwonych spodniach i z patykiem namawiała potężnego byka, żeby zechciał iść do obory. To chyba był byczek Fernando ze znanego wiersza bo posłusznie wykonywał polecenia tej pani.
irka-h 1 miesiąc temu
nie miałam rodziny na wsi, ale jeździło się na tzw letniaki (ku zdrowotności). Bawiąc się w berka na łące, cofając się wkroczyłam w świeży placek. Dzieciarnia w śmiech, a ja w ryk. Do dzisiejszego dnia pamiętam kochanego brata, który pod pompą mył mi nogi, prał skarpetki i czyścił buty. Przejaw braterskiej miłości.
bah77pl 30 dni temu
Dziękuję za Wasze ciekawe historyjki. smile
garuga 29 dni temu
zadymy nie robiłam
się tak nie bawiłam
alle
jesienne dymy widziałam...
;wink
"łajno" podziwiałam
wink
chłopcy kadzidłem dymili
wink
w puszce łajno podpalali
wokół się kręcili
bah77pl 29 dni temu
...i piękne wierszyki. smile
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Widok z Palatynu
  • Dwór
  • Spycimierz
»
4219284

To zdjęcie należy także do:

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd