FotoForum
Załóż konto »
Kotek
Dodano: 20.11.2020 Odsłony: 122
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

Kotek

Autor: fotoart-1

Miłośniczka kocich przysmaków

Komentarze (4)
can.x 4 dni temu
"Stale rośnie grono osób zachwalających zalety zakwasu buraczanego. Mówi się o
nim, że to "złoto z natury", "idealny probiotyk", "eliksir zdrowia", "bomba
witaminowa". Bywa też rekomendowany jako napój odmładzający, wzmacniający odporność:
"Kot i buraki – czy powinny znaleźć się w jego menu" ?
/z internetu, wujek Google donosi/ smile
fotoart-1 4 dni temu
Moja kotka nie lubi i nie jada ludzkiego pokarmu. tongue_out Smakuje jej tylko miód, co mnie dziwi ogromnie, ponieważ koty nie wyczuwają słodkiego smaku. kociweterynarz.pl/zmysly-kota/


Gdy była kocięciem, to czasami podawałam jej na palcu odrobinę jogurtu naturalnego. Od kilku miesięcy nie interesuje ją w ogóle nabiał. W sumie to naturalny odruch, bo dorosłe koty go nie potrzebują i nie trawią. www.zwierzosfera.pl/czy-mleko-jest-potrzebne-w-diecie-kota
wasaga 3 dni temu
A nasza Kitka wręcz przeciwnie. Ludzkie jedzenie uwielbia. Bardzo gustuje w wędzonej makreli, wszelkich przetworach mlecznych, ale największym przebojem są kawałki kurczaka z KFC ( co oni tam sypią). Gdy zdarza nam się nieraz zamówić to kicia wprost wchodzi nam do talerzy, a gdy się ja odgania to awanturuje się i wrzeszczy na nas ... taka charakterna jest. Kocim jedzeniem jednak też nie gardzi.
Pije tylko mleko. Gdy się do nas przybłąkała dostała do picia, zgodnie z wszystkimi książkowymi zaleceniami, wodę, której nie tykała. Myśleliśmy, że jest chora. Dopiero gdy dostała miskę mleka to się rzuciła do picia. I tak już zostało ( robiliśmy jeszcze kilka prób z wodą, ale z tym samym skutkiem). Nigdy też nie miała żadnych kłopotów z trawieniem czy jakichś sensacji żołądkowych.
kot_pettter 3 dni temu
Moje koty lubią mleko. Dostają je rzadko, no bo właśnie, ponoć nie wolno. Ale kiedy kupiłam im coś, co się nazywało "mleko dla kotów" (z czego było?) nawet nie raczyły na nie prychnąć. Lubią też serek bieluch i twarożek wiejski. A ich poprzednik wychował się na kaszkach dla niemowląt. Na mleku. (Wtedy nie było jeszcze w sklepach kocich karm.) Najbardziej lubił bananową. (?!)
Teraz karmię koty mądrzej, przede wszystkim patrzę na cukier i sól. Ale jak z dziećmi - czasem trzeba pójść do McDonalda, tzn. nalać im mleka albo dać mikroplasterek wieprzowej (solonej, wrr) szynki.
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »

Pozostałe zdjęcia

«
  • Zagadka FF ŚiN
  • Nowy Jork
  • widok
»
4226818

To zdjęcie należy także do:

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd