FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  leczo
   vandikia   12.07.10, 21:39 zarchiwizowany
na 4 duże porcje


2 duże cebule
duża cukinia (ale taka lipcowa, a nie ogromna wrześniowa)
papryka czerwona - 1 lub 2
pomidory - 3 duże
kiełbasa węgierka paprykowa 1 długa laska (do kupienia w warszawskich sklepach, powiem
tak... w życiu mi takie leczo nie wyszło jak z ta kiełbasą)
pasta węgierska paprykowa - 2 łyżki stołowe
ząbek czosnku

podsmażamy i później dusimy:
cebula
po chwili dodajemy kiełbasę
paprykę
cukinię
czosnek
pomidory na końcu
plus przyprawy - pastę, solimy, pieprzymy

dusimy ok 25 minut - dla mnie wyznacznikiem jest miękka cukinia

boskie wyszło, jedzone jak na focie, każdy dostał łyżkę i hajda
i naprawdę leczo robiłam w różnych wersjach ale to..


dla zainteresowanych: sklep węgierski warszawski jest m.in. na Saskiej Kępie na ul.
Zwycięzców na linii między Paryską/Francuską a Zakopiańską
są kiełbasy, wino, przyprawy


--
ups

  fota :P
   vandikia   12.07.10, 21:40 zarchiwizowany
--
ups

  Re: leczo
   marbor1   12.07.10, 23:05 zarchiwizowany
To jest t.zw. polskie leczo.

Ten sklep węgierski ze Zwycięzców 22 na Saskiej Kępie ma też swoje stoisko w
Realu na Jubilerskiej.

  Re: leczo
   vandikia   12.07.10, 23:28 zarchiwizowany
a czemu polskie leczo?
--
ups

  Re: leczo
   kaiserka   13.07.10, 00:02 zarchiwizowany
może dlatego, że w wegierskim leczo nigdy nie było cukini?
--
na 4 ręce

  Re: leczo
   vandikia   13.07.10, 00:11 zarchiwizowany
może :)
ja zwykle modyfikuję pod siebie wszystkie potrawy i nie staram się odwzorowywac
orginalnych przepisów ale z nazwa "polskie leczo" spotykałam się raczej przy dodawaniu
pieczarek i parówek
--
ups

  Re: leczo
   marbor1   13.07.10, 00:33 zarchiwizowany
Leczo, to jest leczo. Papryka, pomidory, cebula plus kiełbasa ew. jajko i przyprawy.


  Re: leczo
   vandikia   13.07.10, 00:39 zarchiwizowany
moje leczo jest przeważnie z cukinią albo kabaczkiem :)
--
ups

  btw
   vandikia   12.07.10, 23:31 zarchiwizowany
od długiego czasu mam zdjęcia dodawane z automatu
czemu więc teraz sa znowu po akcepcie moda?
--
ups

  Re: btw
   nobullshit   13.07.10, 01:17 zarchiwizowany
vandikia napisała:
> od długiego czasu mam zdjęcia dodawane z automatu
> czemu więc teraz sa znowu po akcepcie moda?
Gdyby chodziło o akceptację, w ogóle nie byłoby pierwszego postu, tego ze zdjęciem.
Na pewno je dodałaś? Spróbuj jeszcze raz?

A co do "węgierskości" lecza - cukinii rzeczywiście w nim nie ma, ale podstawowa
sprawa - musi być na smalcu. (Broń Boże się nie czepiam, tylko informuję.)


--
Mamrotek wydawniczy

  Re: btw
   kaiserka   13.07.10, 01:46 zarchiwizowany
Węgierskie Lecsó - które różni sie od polskiego tytm, ze nie dodaje się do niego
cukini, przyrządza się na smalcu na północy Wegier, natomiast na południu używa
sie przeważnie oleju słonecznikowego.

Tak piszę, żeby informacja była pełna:)
--
na 4 ręce

  Re: btw
   vandikia   13.07.10, 10:32 zarchiwizowany
o, ciekawe z tymi stronami :)
--
ups

  Re: btw
   vandikia   13.07.10, 10:31 zarchiwizowany
był komunikat, że zdjęcie czeka na akceptację moda , nie wiem łaj:)

mój był na smalcu ale przyznam, że jak do tego dodałam kiełbasę węgierską, z której się
wytopiło dużo tłuszczu, to się to mocno ciężkie zrobiło, muszę następnym razem użyć
mniej tłuszczu na początku
--
ups

  Re: leczo
   alinka_li   18.07.10, 20:23 zarchiwizowany
Zrobiłam, wyszło dużo jaśniejsze, ale bardzo smaczne. W moim sklepie nie było
oczywiście kiełbasy węgierskiej paprykowej i nigdy nie było, kupiłam jakąś
zwykłą (ale najdroższą, łudzę się wtedy, że ma więcej mięsa w mięsie;). Pasta
paprykowa - był tylko ajvar. Czy to miała być taka pasta w tubce? Nigdy nie
używałam, ale kojarzę, że gdzieś kiedyś widywałam coś takiego na półkach
sklepowych....
Ps. Część przełożyłam od razu do słoja, gorące, i tym samym zrobiłam "przetwór"
na później:)
--
"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
U. Eco

  Re: leczo
   daxter   20.07.10, 15:54 zarchiwizowany
węgierska kiełbase paprykowa mozna dostac w Lidlu a z ta cukinia to tak nie do
końca prawda zalezy od regionu ja jadłam na wegrzech leczo z cukinią a w
bułgarii dodawano nawet bakłazan .:)

  Re: leczo
   marbor1   20.07.10, 21:30 zarchiwizowany
Jeśli chodzi o oryginalne węgierskie leczo, to nie dodajemy żadnej cukinii a tym
bardziej bakłażanów.
A oto przepis na leczo węgierskie, prosto z Budapesztu.
www.budapeszt.infinity.waw.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=85&Itemid=94

  Re: leczo
   jot.be   21.07.10, 16:29 zarchiwizowany
> ja jadłam na wegrzech leczo z cukinią a w
> bułgarii dodawano nawet bakłazan .:)

Tak. Jest taka wersja. Nazywa się ratatouille...... :o)

Pozdr

  Re: leczo
   vandikia   20.07.10, 22:46 zarchiwizowany
Bardzo ładne :) Pasta w tubce ale to jest taki bajer raczej niż potrzeba :) spokojnie można
zastąpić papryką sypaną w niewielkiej ilości
co do tej kiełby węgierskiej - jak chcesz mogę Ci kupić i wysłać, uwierz mi ja leczo robię od
wielu lat w różnych wariantach bo bardzo je lubię ale z ta kiełbasa jest niesamowite i to ona
właśnie nadaje taki kolor potrawie.. w momencie gotowania leczo ma raczej delikatne barwy,
gdy się je zdejmie z ognia i odstawi na 10 minut nabiera takiej krwistej barwy :)

--
ups

  Re: leczo
   alinka_li   21.07.10, 12:16 zarchiwizowany
Dzięki:)
Co do kiełbasy - podobno jest do kupienia w Lidlu, następnym razem poszukam jej,
ale wielkie dzięki za propozycję wysłania:)
--
"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
U. Eco

  Re: leczo
   vandikia   21.07.10, 21:19 zarchiwizowany
:)
--
ups

  Proszę się nie śmiać :)
   selica   21.07.10, 08:57 zarchiwizowany

--
You can lead a shoe to water, but you can't make it drink.

  Re: Proszę się nie śmiać :)
   selica   21.07.10, 09:00 zarchiwizowany
Nosz kurka, samo się wysłało :/

Proszę się nie śmiać, ale czy można dać do leczo jakąś sojową parówę, czy insze
wegetariańskie 'mięso'? Czy rozpadnie się to, rozciapie i ogólnie wszystko popsuje...

--
You can lead a shoe to water, but you can't make it drink.

  Re: Proszę się nie śmiać :)
   ania_m66   21.07.10, 21:07 zarchiwizowany
pewnie mozna, ale po co?
smaku paprykowej kielbasy sojowa parowka nie podrobisz, a raczej calosc sknocisz
imho.
nie lepiej to zrobic sobie fajna wersje wegetarianska - ba w sumie nawet wege i
zjesc do tego brazowy ryz, albo kawalek pelnoziarnistego chleba?
albo w wersji lacto-ovo jajko wbic?
i dziekuje forumce powyzej za link do oryginalu. po produkcji 2 ciast pyrkocze
mi wlasnie w woku, bo najwiekszy, leczo na paprykowej wegierskiej kielbasie z
niemieckiego reala i na smalcu.
jeeezu jak pachnie :)
--
:)

  Re: Proszę się nie śmiać :)
   vandikia   21.07.10, 21:18 zarchiwizowany
selica, zrób małą ilość i zobacz co z tego wyjdzie
z eksperymentów wychodzą czasem dobre rzeczy

ja robię czasem takie danie bezmięsne i jest równie dobre, chociaż inne, dodaję wtedy więcej
ziół - bo leczo z kiełbasą zyskuje smak dzięki wytopionemu tłuszczowi, czymś trzeba to
zastąpić
--
ups

  Re: Proszę się nie śmiać :)
   selica   22.07.10, 09:09 zarchiwizowany

--
You can lead a shoe to water, but you can't make it drink.

  Re: Proszę się nie śmiać :)
   selica   22.07.10, 09:14 zarchiwizowany
Znowu! To forum mnie nie lubi jakoś, ale podbiłam Ci, Vandzia, ilość wpisów :P
Wegetariańskie robię zawsze, bo mięsa nie jem już bardzo długo. Mięsnych substytutów
też nie używam, bo i po co, ale tym razem mam ochotę zaryzykować i sojową wędzonkę
już nabyłam. Dorzucę trochę i zobaczymy :)
Chociaż szczerze, to jestem w zasadzie pewna, że nic dobrego z tego nie wyjdzie, bo te
sojowe kiełbaski smakują trochę, jakby do ich produkcji używano papieru. Ale dodam
małą ilość i może się zdziwię in plus :)

--
You can lead a shoe to water, but you can't make it drink.

  Re: Proszę się nie śmiać :)
   ania_m66   22.07.10, 14:42 zarchiwizowany
ja tam jestem pewna, ze nic dobrego z tego nie wyjdzie, bo sama bylam cale lata
wegetarianka i substytutow miesa nie uzywalam, ale raz naszlo mnie na fasolke po
bretonsku z wedzonymi parowkami z tofu i wedzona kostka sojowa - porazka max i
raz na leczo - brrrr. no chyba, ze twoje parowki sa lepsze od moich.
jedyne co wychodzilo w miare dobrze w potrawach, to substytut mielonego miesa w
granulkach. sos bolonski i chili con carne byly po uprzednim doprawieniu nawet ok
--
I want iPhone!

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd