FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

Tarta nektarynkowa

Autor: zlosliwiec.zlosliwiec Data: 06.07.15, 13:18
Czyli terapia dla szkolnych prześladowców, ale przede wszystkim dla
prześladowanych, żeby nie zadręczali się myślami, co by zrobili, gdyby mieli
przy sobie kieszonkowy granatnik maszynowy tamtego feralnego dnia, kiedy gang
dyra, wuefistki i pana od zetpete przydybał ich w szkolnej ubikacji podczas
popijania wody z kranu i zmusił do recytacji październikoworewolucyjnych
wierszy, na baczność i z emfazą.

"Cały ten syf lat osiemdziesiątych jest za nami, bracia i siostry! Ściszmy
odbiorniki, bracia i siostry! Wyłączmy wszystkie te mechaniczne urządzenia,
które sprawiają, że czujemy się ofermami. Zabierzcie stąd cekaemy i wytłumcie,
o tak! Wyłączcie programy o policjantach. Słyszycie warkot dżilakopterów,
słyszycie wycie syren? Czujecie, jaki niosą niepokój i wściekłość?"*

Zatem miast odgrywać w głowie Pana Majestyka i pod zaciśniętymi powiekami
karatować czaszki wszystkim tym, którzy kiedyś wam coś tam, lepiej chwyćcie za
wałki, dobądźcie misek, desek, noży, rondli i tartownic. Oczyście piekarnik i
sprawdźcie czy dobrze grzeje, nieważne, że upały i się nie chce! Steven Seagal
w waszym wieku nie narzekał, tylko w pocie czoła warzył kaszę jaglaną dla
kapitana Adamsa, i to ku niezadowoleniu samego Gary'ego Busey'a.

Najsamprzód wybierzcie się na zakupy i nabądźcie (byle nie drogą kradzieży i
rozboju), co następuje:

Na ciasto:

- 400g mąki pszennej zwykłej (typ 500);
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia;
- 100g cukru drobnoziarnistego;
- 200g masła;
- 3 żółtka kurzych jaj;
- 3 łyżki mleka;
- łyżeczka soli;

Na krem ciastkarski:
- 250ml litra mleka zmieszanego z 250ml kremowej śmietanki
- 6 żółtek kurzych jaj;
- 120 g cukru drobnoziarnistego;
- laska wanilli burbońskiej;
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej;
- 2 łyżki mąki pszennej zwykłej;

Do tego ok. 10 dojrzałych nektarynek oraz trochę cukru i skrobi, na glazurę.

Mąkę przesiać, dodać proszek, sól, cukier, wkroić kostki zimnego masła. Masło
wetrzeć w mąkę palcami, albo maszynowo, do uzyskania kruchej masy o postaci
okruchów chleba. Dolać żółtka roztrzepane z mlekiem i zagnieść w jednolitą
masę. Owinąć w papier do pieczenia (lepszy od folii spożywczej, bo się ciasto
nie spoci, a sam papier można potem wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem) i
przelodówkować.

Zamiast czekać bezczynnie aż ciasto odpocznie w lodówce, przygotować rondel i
ugotować krem ciastarski. Do mleczno-śmietankowej mieszanki dosypać 60g cukru
i dorzucić laskę wanilii, rozciętą wzdłużnie i oskrobaną z ziarenek, następnie
na średnim ogniu doprowadzić niemal do zagotowania. 6 żółtek z 60g cukru,
skrobią i mąką rozetrzeć na gładką wstęgę. Gorące mleko (z odłowioną laską
wanilii) wlewać stopniowo do roztartych żółtek, cały czas mieszając na
jednolitą rzadką masę. Całość przelać na powrót do rondla i postawić na
śreniosłaby ogień. Nie przestając mieszać gotować aż masa zgęstnieje.
Ostudzić. Powstaniu kożucha podczas stygnięcia zapobiec może albo regularne
mieszanie (żmudne, trudne, szkoda życia), albo szczelne przykrycie wierzchu
folią spożywczą (rakotwórcze, niebezpieczne, szkoda życia).

Nie ociągać się, nie gubić w fantazjach o wymierzaniu sprawiedliwości po
latach, tylko ostrym nożem pokroić nektarynki w półksiężycowe plastry. Jeśli
są mocno dojrzałe, to po pokrojeniu można osuszyć je nieco na papierowych
ręcznikach, a jeśli są twardziele importowane ze stacji hydroponicznych na
Marsie i sprzedawane pod marką "sam se dojrzej w domu", to można je
rozmiękczyć przez obgotowanie w syropie.

Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość pół centymetra. Ta ilość
ciasta wystarczy spokojnie na wyłożenie nawet 32cm tartownicy. Wyłożony spód
przykryć papierem do pieczenia i obciążyć grochem ceramicznym i podpiec na
jasnorumiano, w celu wytworzenia rakotwórczych produktów spiekania
(akrylamidów). Zapobieże to podkradaniu gotowych kawałków przez zwolenników
parowanych pierożków nadziewanych zmiksowanym jarmużem.

Wyjąć z piekarnika, ale nie gasić. Na upieczony i przykrojony spód wylać krem
ciastkarski i wygładzić. Wyłożyć plastrami nektarynek, like so. Powrócić do
pieca, rozgrzanego na maksa, najlepiej z włączonym grillem i zapiec owoce, aż
do sczernienia końcówek. To odżegna sekcję anty-akrylamidową od tzw.
ponamysłów. Ostudzić.

Na koniec polśnić glazurą: w rondelku rozpuścić cukier z odrobiną wody.
Wymieszać ze skrobią i zagotować na kisielowatą gładź. Pędzelkiem przesmarować
owoce, aż się będą świecić jak psu jajca. Częstować, jeść i wsłuchiwać się w
słowa pieśni...

"A teraz pytam Was głosem łagodnym: 'Czy dżilakopter to machina rozkoszy? Czy
gilakopter to wehikuł miłości?' Podgłośnijcie. Zagłuszcie kościelne dzwony.
Walcie syreny. Niech nastanie chwila spokojnej, spokojnej ciszy. Tak... Chcę
Was przytulić. I Wy chcecie kogoś przytulić. Hej! Chcemy, chcemy się poczuć
dobrze! Chcę Was rozśmieszyć. Wygaście te ofermiane bzdury! O tak, teraz
lepiej. Hej, spójrzmy sobie w oczy. Przybijmy piątkę!"*



* Revolting Cocks "Gila Copters"

Tarta nektarynkowa - zlosliwiec.zlosliwiec 06.07.15, 13:18    
Re: Tarta nektarynkowa - a74-7 06.07.15, 15:11    
Re: Tarta nektarynkowa - zlosliwiec.zlosliwiec 07.07.15, 18:17    
linger ficken good ;) - ania_m66 06.07.15, 21:21    
Re: linger ficken good ;) - zlosliwiec.zlosliwiec 07.07.15, 18:18    
Re: Tarta nektarynkowa - staua 07.07.15, 03:05    
Re: Tarta nektarynkowa - mhr2 05.03.16, 11:05    
Re: Tarta nektarynkowa - shachar 11.07.15, 14:07    
Re: Tarta nektarynkowa - alinka_li 14.07.15, 17:03    
Re: Tarta nektarynkowa - daxter 23.07.15, 19:33    


Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd