FotoForum
Załóż konto »

Galeria potraw Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Kajmakowy przekładaniec
   wadera77   29.12.07, 13:44 zarchiwizowany
Znalazłam przepis w necie, zrobił furorę podczas świąt. Odtąd wchodzi na stałe
do TOP 10 aż nam sie nie przeje :)

CIASTO:
2 i 1/2 szklanki mąki
300 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 żółtka

BEZA:
3 białka
3/4 szklanki cukru
2 cukry waniliowe

KREM:
300 g masła
1 puszka mleka skondensowanego

CIASTO - z podanych składników zagnieść ciasto i podzielić na 3 części

BEZA - białka ubić na parze z cukrami:)

KREM - puszkę mleka gotować 3 godziny. Powstały karmel ostudzić i zmiksować z
masłem.

Każdą część surowego rozwałkowanego ciasta smarować bezą i piec ok.20-30
minut. Trzeba bardzo uważać przy wyjmowaniu z blachy, bo są dość kruche. Krem
podzielić na 3 części i smarować nimi placki. Wierzch ciasta posypać obficie
płatkami migdałowymi.

Powiem tyle: MIÓD W GĘBIE :)))

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   amused.to.death   29.12.07, 18:07 zarchiwizowany
Wygląda BARDZo zachęcająco:)))

--
Nothing is permanent in this wicked world - not even our troubles. - Charlie Chaplin

schudnij z Ziutą

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   trzy-gwiazdki   29.12.07, 18:20 zarchiwizowany
wygląda zabójczo!
w pozytywnym sensie zabójczo! :)))

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   cipcipkurka   29.12.07, 18:51 zarchiwizowany
Wygląda kalorycznie ;-))))
Ale czemu białka ubić na parze? Czemu to ma służyć?

--
...Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów...

  Pytania
   bueno_bueno   10.01.08, 21:38 zarchiwizowany
Łaaaał! jestem pod wrażeniem, nie ma to jak kajmak :D jednak jako laik w temacie
pieczenia mam kilka pytań:
Czy z upieczonymi plackami lepiej odczekać aż ostygną i dopiero przełożyć, żeby
się nie rozleciały?
I kurcze ten krem kajmakowy nie daje mi spokoju, bo boję się że za bardzo czuć
w nim masło a tego w kremach strrrasznie nie lubię. Można masła czymś zastąpić
czy nie jest to konieczne?

  Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   halberek   29.12.07, 18:58 zarchiwizowany
Faktycznie wygląda zabójczo.
Ubijanie białek na parze powoduje, że piana ma nieco inną, niebiańską
konsystencję - jest bardziej ciągnąca, jeśli to wyjaśnienie czemuś pomoże.

A ja mam inne pytanie, bo ostatnio normalnie na rynku pojawił się gotowy kajmak,
już go wypróbowałam na święta i jest pyszny. Zastanawiam się czy można go użyć
zamiast staromodnie gotować puszkę przez kilka godzin.

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   cipcipkurka   29.12.07, 19:06 zarchiwizowany
O, dzięki, nie wiedziałam tego o ubijaniu na parze.

Myślę, że nie ma przeciwskazań, też często zastępowałam puszkę gotowym kajmakiem
ze sklepu---na przykład przy robieniu lodów. Ale wiem, że nie każdemu każdy z tych
gotowych kajmaków odpowiada---tak mi się coś obiło o uszy na innych forach.
--
...Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów...

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   wadera77   29.12.07, 19:13 zarchiwizowany
nie mam pojęcia jak smakuje ten gotowy kajmak, ale z doświadczenia: wszystko co
na maśle jest dobre hehe - więc stawiam na "niegotowca"
Ale z chęcią wypróbowałabym taki kupny kajmak - gdzie go można dostać?

Ja zawsze kupuję 3 puszki mleka, gotuję za jednym zamachem i dwie sobie czekają
w kolejce:)



  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   halberek   29.12.07, 19:37 zarchiwizowany
Ja dostałam w normalnej hali samoobsługowej, nie będę tu robić reklamy, ale
polskie ci ono, z tej samej mleczarni co najczęściej kupowane mleko
skondensowane. Tylko puszkę ma a nie czerwono-niebieską.

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   zonaniezona1   29.12.07, 21:01 zarchiwizowany
> Ja zawsze kupuję 3 puszki mleka, gotuję za jednym zamachem i dwie sobie czekają
> w kolejce:)
>
A ile mogą takie puszki ugotowane czekać na otwarcie?

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   wadera77   02.01.08, 15:38 zarchiwizowany
Ja trzymałam najdłużej ok.2 m-cy. Ale może tyle samo co data ważności na puszce?
póki nie jest otwarte to nie powinno się tak szybko zepsuć.
Tak myślę.... ale może się mylę?

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   cipcipkurka   02.01.08, 16:49 zarchiwizowany
Najpierw czytałam, że do daty ważności.
A potem, że ze trzy miesiące od ugotowania.
Należy jednak założyć, że takie pyszności nie czekają zbyt długo na swoją kolej!
--
...Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów...

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   bubasio   02.01.08, 20:52 zarchiwizowany
ja na sylwestra do snikersa wykorzystałam gotowe kajmaki-zwykły i orzechowy -oba
były pyszne i
miały idealną konsystencję
--
Buba79 :)
Kuba
Kajtek

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   ala67   02.01.08, 22:10 zarchiwizowany
A ja robiłam baileysa na gotowym. I powiem - niestety, to nie było TO:(
Więc ja będę gotować.
--
Pomyślę o tym jutro...W końcu jutro będzie nowy dzień!

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   ciociapolcia   10.01.08, 23:12 zarchiwizowany
To musi byc boskie... :)))
--
Oj kot, oj kot...

  Re: Oł men!(i pytanie kajmakowe)
   brobot   11.01.08, 09:56 zarchiwizowany
ala67 napisała:

> A ja robiłam baileysa na gotowym. I powiem - niestety, to nie było TO:(
> Więc ja będę gotować.


Mam podobne odczucia. Na święta kupiłam kajmak w wiaderku do tego samego trunku i
też raczej będę gotować następnym razem.
No chyba że dorwę jakiąś inną masę toffi.
Moja była zdaje się z firmy na "F"
--
Ze szkoły wojennej życia. Co mnie nie zabija, to czyni mnie silniejszym.
(F.Nietzsche)

  Re:
   katee1   11.01.08, 13:35 zarchiwizowany
Czy ktos mi podpowie jak ubija się białka na parze , nie mam pojęcia jak sie do
tego wyczynu zabrać...
--
"Ludzie nie zdają sobie zwykle sprawy,że
na szczęście trzeba ciężko zapracować"

  Re:
   snowbabe   19.01.08, 12:49 zarchiwizowany
W jakimś starym numerze Kuchni był przepis na bezę szwajcarską ubijaną na parze.
Miało to polegać na podgrzewaniu białek z cukrem na parze (garnek z białkami
postawić na garnku z gotującą się wodą - woda nie może dotykać dna garnka z
białkami) do momentu rozpuszenia cukru. W czasie podgrzewania należało mieszać,
Potem podgrzaną masę należało ubijać najpierw na średnich potem na wysokich
obrotach miksera, aż będzie chłodna (10-15 min). Nie robiłam bezy w ten sposób ,
ale napisali, że ta jest twardza i bardziej chrupiąca niż zwykła.
A przepis jak najbardziej do wypróbowania :))
--
Grant me(..) the wisdom to hide the bodies of those people I had
killed today because they pissed me off. Amen.

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   ajer   18.01.08, 22:00 zarchiwizowany
Mam prośbę do autorki tego wypieku i do tych którzy juz go piekli;każdy placek trzeba
piec osobno posmarowany bezą.Czy ta beza może tak czekać az upiecze się pierwszy
placek i nic jej nie zaszkodzi?Prosze mnie oświecić,nie chciałabym zepsuć tego
ciasta.Dziekuję i pozdrawiam:)

  Re: Jakie mleko??
   negra13   20.01.08, 10:40 zarchiwizowany
Poszłam do sklepu, postała przed półką z mlekami i wyszłam z niczym. Czy to mleko ma
być słodzone czy nie??

  Re: Jakie mleko??
   dzowa   20.01.08, 11:34 zarchiwizowany
Jak najbardziej SŁOdzone. Z niesłodzonego wyszedłby Ci mało zjadliwy glutek :)
--
Pozdrawiam - Kot
www.kot-malenstwo.blogspot.com do czytania
www.panfoto.pl do oglądania

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   wadera77   27.01.08, 18:49 zarchiwizowany
Do Ajer:
Ta beza może czekać i nic a nic jej się nie stanie.

A co do ubijania na parze. Wzięłam czajnik, zagotowałam w nim trochę wody,
zdjęłam pokrywkę ( ma dość duży otwór) i postawiłam na nim metalową miseczkę z
białkami - mój czajnik ma zginaną rączkę. Mikser w rękę i ubiłam. Można postawić
miskę na jakimś małym garnku.

Powodzenia

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   beata1310   21.01.08, 21:54 zarchiwizowany
Ostatnio wyprobowalam ten przepis i smakowalo baaaaardzo :) Oczywiscie byly
pewne niedociagniecia jak np. to, ze za krotko gotowalam mleko i masa wyszla
troche zadka jak rowniez to, ze wzielam za duza tortownice i musialam upiec 2 a
nie 3 placki ale i tak bylo swietne! :-)

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   siostraheli   27.01.08, 20:18 zarchiwizowany
Pytanie zasadnicze: w jakiej temperaturze piecze sie te placki z bezą? Czy w niskiej, tak,
jak bezę, czy w takiej, jak ciasto? I czy wtedy beza się nie przypala?

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   anaasa   31.01.08, 09:06 zarchiwizowany
Jutro zabieram się za to śliczne ciacho ale też zastanawiam się nad temperaturą
pieczenia?

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   sasza11   01.02.08, 10:19 zarchiwizowany
tak tak poprosimy o temp pieczenia, zaraz ide robic i nie wiem jak to upiec!:-)

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   ciociapolcia   01.02.08, 10:40 zarchiwizowany
Bardzo wydajnie ciasto, bo nie da się go dużo zjeść. :)))
Słodkie jak cholera, ale super odsładza ten placek bezcukrowy.
Wczoraj pełniło rolę tortu i tłustoczwatkowego obżarstwa. :)
Dodaję do "ulubionych".
--
MWaN

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   sasza11   01.02.08, 12:36 zarchiwizowany
Szkoda ze nie moglas napisac przy okazji w jakiej temp pieklas.

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   ciociapolcia   01.02.08, 16:37 zarchiwizowany
Nie śledziłam wątku...
Piekłam w 180st. bez termoobiegu, na środkowej "półce". Każdy placek z bezą wyszedł
inny, tzn. na pierwszym lekko się przyrumieniła i była chrupiąca, druga wyszła lekko
gumowa, a trzecia bielusieńka, wyrośnięta i chrupiąca - zmniejszylam temperaturę do
160st.
Gumową dałam na dół, wyrosniętą na górę.

--
MWaN

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   ciociapolcia   01.02.08, 16:46 zarchiwizowany
Aha, gumowatość nie miała jakiegos większego znaczenia, bo i tak później smaruje się
kajmakiem, więc wszystko nieco nasiąka.
Aha, pianę ubiłam z 4 białek i szklanki cukru.
--
MWaN

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   ani_chybi   04.02.08, 13:00 zarchiwizowany
Zrobiłam! Bardzo słodki,faktycznie zjesc sie duzo nie da.Ale to co się da-miód w
gębie.Potwierdzam:)

  ubijanie białek
   dzika41   05.02.08, 16:24 zarchiwizowany
czy cukier dodaje się po ubiciu białek czy dodaje się do surowych białek i z nim
ubija?
--
Maja - <a
href="tiny.pl/lqjg" target="_blank">Słońce Ty Nasze!!!</a>
Buszujący w trawie :D
Zapraszamy! poGODNE wyGODNE

  Re: ubijanie białek
   ciociapolcia   05.02.08, 22:09 zarchiwizowany
Ja zawsze ubijam pianę i dopiero do sztywnej sypię po łyżce cukru i nadal ubijam.
Tak jak w Pavlovej.
--
MWaN

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   paulinek26121988   06.02.08, 14:24 zarchiwizowany
Moja Mama robi podobne ciasto, krem posypuje dodatkowo orzechami włoskimi.
Uwielbiam!!!
--
niebieskiemigdaly.blox.pl

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   negra13   14.02.08, 16:21 zarchiwizowany
Zrobiłam, wyszedł OK, jak dla mnie za słodkie ale rodzinka była zachwycona :)



  Re: Kajmakowy przekładaniec
   gmart2   14.03.08, 13:00 zarchiwizowany
Zrobilam, smakuje wszystkim, tylko nie czuc tych ubitych bialek, wiec nie wiem czy warto
bawic sie w ubijanie bialek.

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   ciociapolcia   14.03.08, 18:17 zarchiwizowany
U mnie zdecydowanie widać bezę, ale może dlatego, że używam 4 białek. :)
Ostatnio zapomniałam się i ubiłam nie na parze i nie zauważyłam różnicy. :)
--
MWaN

  Re: Kajmakowy przekładaniec
   siostraheli   17.03.08, 01:13 zarchiwizowany
Dzięki, było wspaniałe. Sukces towarzyski.

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd