FotoForum
Załóż konto »

Moda Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane

Poleć tą wypowiedź znajomemu

  Gorsety
   volga_jasnowidzaca   28.01.11, 22:21 zarchiwizowany
Czy szanowne Panie Forumowiczki nosza gorsety? Niekoniecznie na codzin, raczej na specjalne okazjie, imprezy czy romantyczny wieczor? Mam na mysli takie prawdziwe, sznurowki?

Wybieram sobie prezent walentynkowy (jako glowny 'event' koncert Black Label Motorcycle Club mamy 'romantycznie' zaplanawony na 14/02 :DDD wiec mi sie nalezy;-), i sie wacham, czy ten militarny zestaw (od dawna mnie kusi na imprezy przebierane i nie tylko;-), czy tez klasyczny, taki jak Ditta?

Wojskowy ('Thi's is I , Helga' , dla tych co pamiataja Allo, Aallo;-)
[img]https://www.veldalauder.co.uk/corsets/popup/classic7.jpg[/img]A'la Ditta

[img]https://www.veldalauder.co.uk/corsets/popup/scarletmag_dita_cover.jpg[/img]

Ktory mam wybrac? Panowie, Panie?

Mam taki czarny 'underbust', gdybym mogla, nosilabym go na codzien. Trzeba sie inaczej poruszac, fiszbiny nie pozwalaja sie garbic, dzieki czemu w kadym ruchu jest wiecej gracji i dystynkcji. Ale zdarzalo mi sie poluzowac, kiedy na festiwaly objadlam sie poczkow.


Nosice, lubiecie? Czy za zadne skarby swiata, martwe byscie wolay byc widziane. A Panowie?
PS. Nie jest to zadna kryptorekalma, bo nie mam nic z tymi sklepami nic wspolnego, poza ze bywam klientka.



  Re: Gorsety
   alpepe   28.01.11, 22:25 zarchiwizowany
ale co to są poczki? Pączki z boczkiem?
--
Das Leben ist kein Ponyhof

  Re: Gorsety
   izabellaz1   28.01.11, 22:26 zarchiwizowany
Noszę, ale nie sznurowane. I raczej jako bieliznę.

--
--------------------
Si vis pacem, para bellum

  Re: Gorsety
   szanim   28.01.11, 23:08 zarchiwizowany
takie specjane do seksu czy na co dzien?
--
szanim = minasz w weekend

  Re: Gorsety
   izabellaz1   29.01.11, 10:13 zarchiwizowany
szanim napisała:

> takie specjane do seksu czy na co dzien?

A jak wyglądają takie "specjalne do seksu"???

--
--------------------
Si vis pacem, para bellum

  Re: Gorsety
   izabellaz1   29.01.11, 10:18 zarchiwizowany
Noszę w tym stylu. Nadają się do noszenia i do seksu :)

[img]https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQzWnbsmMmlOiqfqYm96zHvbh9P0s60q_a9awZXzRxzux8b2Xnj&t=1[/img]

--
--------------------
Si vis pacem, para bellum

  Re: Gorsety
   maitresse.d.un.francais   28.01.11, 22:31 zarchiwizowany
khaki na tle czerwieni, przecudne, podziwiam

a gorsety? po kiego ch...a?

  Re: Gorsety
   funny_game   29.01.11, 16:27 zarchiwizowany
Też lubię to zestawienie, a ta stylizacja smakowita w ogóle.
Khaki z bladym różem lubię również.

--
Nie ma w gogle, nie ma wogle

  Re: Gorsety
   maitresse.d.un.francais   29.01.11, 17:43 zarchiwizowany

Khaki z bladym różem lubię również.

tak, znakomicie pasuje.

Masz gust, funnica!

  Re: Gorsety
   funny_game   29.01.11, 17:56 zarchiwizowany
A bo my z jednej globalnej wioski, tak zawsze czułam :)

--
Nie ma w gogle, nie ma wogle

  Re: Gorsety
   six_a   28.01.11, 23:15 zarchiwizowany
chyba kurde black rebel?

różowy wybierz albo trzeci od prawej. w zasadzie oba są fajne.

--
out of space

  Re: Gorsety
   kokolina_koko   29.01.11, 00:49 zarchiwizowany
Noszę gorsety,ale tylko nocą, coby się wygodnie spało
--
kokolina.wordpress.com/

  Re: Gorsety
   qw994   29.01.11, 06:42 zarchiwizowany
Nie noszę, lubię oddychać.

  Re: Gorsety
   princessjobaggy   29.01.11, 14:20 zarchiwizowany

  Re: Gorsety
   volga_jasnowidzaca   29.01.11, 15:51 zarchiwizowany
A sorry, Kombiemu watek zdublowalam. Acz jest zasadnicza roznica miedzy 'bieliznianymi' a sznurowkami - wlasnie te sznurowki :)

Na codzien to moze nie nosze, ale na wieczor - ostatnio coraz czesciej - na pewno. Imprezy przebierane, gotyckie, burleskowe - to obiazkowo.

Po co? Naturalnie mam rozniece miedzy biodrami a talia 30 cm, a dobrze zwiazany gorset (tak jak w Przeminelo z wiatrem;-) odejmuje kolejne nascie. Wtedy nawet MM wyglada jak plaska deska;-)

Ponadto, jak pisalam, taki fiszbinowy gorset narzuca inny sposob poruszania sie, nie ma sily.

Ale ktory konkretnie? Czarny, bardziej uniwersalny, z zakrytym biustem? Ale czrny juz mam...

Ten khaki bylby w komplecie z czapka i krawatem oraz spodniczka, i ten zestaw od dawna mi sie sni, ale znowu raz zalozy jest 'spalony' , do tego sam gorset wymaga kombinowanai co pod niego, bo przeciez cycakmi swiecic nie bede;-)

Ech..dylematy.



  Re: Gorsety
   lonely.stoner   29.01.11, 18:07 zarchiwizowany
Nie, jeszcze nie znalazlam takiego w ktorym by mi sie piersi zmiescily i zeby do tego reszta byla ok. OStatnio ogladalam w La Senza (bo maja wreszcie normalna numeracje :) moze kupie, ale na co dzien nie bede nosic, podobnie jak podwiazek i ponczoch. To sa cholernie niewygodne wynalazki ktore kobiety nosily zanim ktos wymyslil lycre i takie normlane rajstopy czy ponczochy samonosne- nie bylo bata, musialy byc podwiazki i ponczochy z nylonu, calosc rownie wygodna jak uprzaz dla konia hehe. Podobnie z gorsetami- nosili babki aby wlasnie biust wyeksponowac i trzymac w ryzach i sie wcisanc w iles tam warstw sukni. Normalnych stanikow ktore by biust podnosily nie bylo, a o jeansach czy spodnicy mini sie nikomu wtedy nie snilo.
--
www.youtube.com/watch?v=9ybhPQyJS8k

  Re: Gorsety
   volga_jasnowidzaca   29.01.11, 19:12 zarchiwizowany
> Nie, jeszcze nie znalazlam takiego w ktorym by mi sie piersi zmiescily i zeby d
> o tego reszta byla ok.

Prawdziwy gorset jest zawsze na miare, czeka sie okolo 8 tygodni, i robia do Twoich ksztaltow. Jesli masz taki obfity biust to z minimalna talia w gorsecje wygladalabys jak krolowa na kazdej imprezie (slini sie ;-)

Taki gorset to nie to samo co dzinsy czy lycra - jak wspominalam cala sylwetka, ruchy, wszytko jest inne :)

Dobrze ze mamy wybor - rano lycra wieczorem gorsecik (lub odwrotnie;-)

Ten pomysl z rozem zamaist czewrwonego dobrze brzmi, bede miala dwie wersje.



  Re: Gorsety
   lonely.stoner   29.01.11, 20:03 zarchiwizowany
gorset to przezytek, nie mam wcale wielkiego biustu tylko po prostu mam- a do tego jestem szczupla, wiec w zwyklym sklepie bielizniarkim trafic na cos co pasuje dosc ciezko. A jak krolowa i tak wygladam na kazdej imprezie, bez gorsetu :) z tymi ruchami to prawda- mialam na sobie kiedys takie cudo, dzizas, ani sie zgiac ani nachylic nad stolem, makabra. To chyba dobre jest jak sie ktos wybiera na wybieg mody- wtedy na bank sie chodzi wypietym i prosty jak drut. Dobre na jakas impreze przebierana, i tyle.
--
www.youtube.com/watch?v=9ybhPQyJS8k

  Re: Gorsety
   darmowe.konto   29.01.11, 19:54 zarchiwizowany
ten pierwszy komplet jest bardzo brzydki (bez urazy)- sylwetka nie staje sie smuklejsza, ale podzielona na czesc karykaturalnie duza i groteskowo malą. poza tym polaczenie kolorow nieapetyczne. drugi jest ladny, zmyslowy i klasyczny

  Re: Gorsety
   venettina   29.01.11, 23:11 zarchiwizowany
Mnie sie gorsety zawsze bardzo podobaly. Niestety, nie mam zadnego.
XIX wieczne ciagoty odbijam sobie w kapeluszach ;)

  Re: Gorsety
   eastern-strix   30.01.11, 22:08 zarchiwizowany
mam całą kolekcję. Nosze od 15 roku życia, taki styl.

  Re: Gorsety
   orzech_laskowy_x   30.01.11, 22:40 zarchiwizowany
mam kilka, nosze weekendowo na wyjscia do pubu czy koncert, na codzien wole wygodniejsze ciuszki (choc tez sexy)

  Re: Gorsety
   akle2   30.01.11, 22:51 zarchiwizowany
Klasyczny - jest super na imprezę i robi wrażenie. W tym wojskowym to nie miałabym dokąd pójść. Chyba że na bal przebierańców.

  Re: Gorsety
   0riana   31.01.11, 12:33 zarchiwizowany
Mnie sie bardziej podoba numer 2, chociaz pani numer jeden jet taka sliczna, a Dita kompletnie mi nie lezy :-)

Ja osobiscie nosze tylko takie do seksu. Tzn. mam np taki:

[img]https://www.rozkosz.com.pl/files/flamenco_corset.jpg[/img]

teoretycznie daloby sie go zalozyc na jakas impreze, ale po pierwsze ja nie mam takich okazji, po drugie chyba nie mialabym jaj :-)

A tak przy okazji, mam takie pytanie, czy cos takiego co chcialabym miec istnieje, czy sobie tylko wyobrazilam? Otoz chodzi o taki underbust z miseczka, najlepiej lekki push up, ale zeby ta miseczka nie zkrywala calych piersi, tylko podtrzymywala je od dolu?
--
Ramen!
[img]https://www.dreamviews.com/community/customavatars/avatar23156_1.gif[/img]
'Better sleep with a sober cannibal than a drunken Christian.'
H. Melville "Moby Dick"

  Re: Gorsety
   lilimanili   23.07.12, 18:40 zarchiwizowany
ja noszę mam już dwa. Pierwszy kupiłam dawno bez doswiadczenia z akrylowymi fiszbinami.
Masakra po 2 miesiącach nie nadawal sie do noszenia. Potem byłam już bardziej
wyedukowana i kupiłam pierwszy prawdziwy gorset z metalowymi spiralnymi fiszbinami . To
bardzo wazne jakie fiszbiny ma gorset, teraz szukam granatowo biały. jak kupisz raz dobry
wygodny gorset to juz wpadłaś hi hi hi kolejny za chwile pokaże się w szafie. ja w gorsecie
czuję si eberdziej pewna siebie, wyprostowana, szczupła i sexi. nosze na co dzień, do łóżka a
zima nawet pod ubranie :) wazne aby się wyedukowac w temacie przed zakupem oczywiście.
W Polsce neiwiele tege na poczatem poczytaj na gorsety-PL.com
tam jest sporo teorii

powodzenia

Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd