FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: sarny
trzy dzikie kozy po
zachodzie słońca
Dodano: 16.04.2017 Odsłony: 525
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Dane exif

zamknij
model:
NIKON CORPORATION NIKON D5000
data wykonania:
16.04.17, 18:23
czas naświetlania:
1/200 sec
przesłona:
ogniskowa:
300,0 mm

Autor: can.x

trzy dzikie kozy po zachodzie słońca

Komentarze (15)
garuga 5 lat temu
a może i 4?
al-vi 5 lat temu
Targa mną wątpliwość dotycząca 5ciusmile
poważnie,jak obejrzałam oryginał.
No chyba,ze to z rogami na dole to nie koza...
pewnie nie.Pewnie to jest kóz.
A dzikie tak,że aż tu do mnie ta dzikość przez monitor przeszłasmile
Pięknesmile
i wielce radosne to spotkanie.
can_x 5 lat temu
Kiedyś fotografowałem żurawie a w domu okazało się, że załapały się dwa
rogasie. Przy powiększeniuwink jeszcze w krzakach z lewej - dwa ...dwie? smile
Prawie jak na filmie Michelangelo Antonioniego pt. "Powiększenie" wink

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3599914,4,15,31096,can_x,o-poranku.html
al-vi 5 lat temu
smile
tak też czasem mamsmile że dopiero na monitorze widze jakiegoś mistrza drugiego
planu.I czasami wstępuje we mnie wielka żałość,bo okazuje się,że ten
niezauważony wcześniej,znacznie cenniejszym byłby okazem,gdybym go wczesniej
zauważyła.
PIĘKNE!
to podlinkowane zdjęcie,piękne ,podtrzymuję bezapelacyjnie.
Sarenki patrzące na startujące żurawie....cudosmile
a widzisz...nie dostrzegłam wtedy i jasmile
Teraz widzę,tylko...nie wiem czy to one czy oniuncertain
al-vi 5 lat temu
a propos sarenek,tylko Ci opowiem,nie wrzucam,bo zdj. marne....
wczoraj dostałam pośród lasu głębiny prezent świąteczny w postaci pana sarenkasmile
W gąszczu drzewiastym naprawdę niełatwo takiego dojrzeć,co innego jak na otwartą
przestrzeń wyjdzie.
A dostrzegłam tylko dlatego,że....się wydzierał.
Matko! co za dziwny,a przejmujący,głośny dzwięk.Przestraszający nawet.
Myślałam z początku,że to musi tak ryczeć nic innego,tylko łoś.A nie.
Ale gdybym w lesie po ciemku to usłyszała,a nie widziała...to pewnie najbardziej
pożadaną na świecie przeze mnie rzeczą byłby pampers.Uff....
Nie wiem...może to jakieś godowe okrzyki czy coś....ale bardzo dziwne i nowe to
dla mnie doświadczenie byłosmile
can.x 5 lat temu
może wpadł we wnyki sad Nie chcę w to uwierzyć...Może?
garuga 5 lat temu
okres rykowiska to jesień.
przeraźliwy ryk zwierzęcia musiał mieć jakąś przyczynę zewnętrzną.
wnyki, sidła to i może, nie daj Panie Boże, jakaś podpowiedź...
al-vi 5 lat temu
Teraz na chwilę tylko wpadam,może jutro na dłużej.
Hm...no dobrze,wrzuce zaraz tego sarenka.Ale to raczej niczego nie wyjaśni,bo do
połowy zasłaniają go krzaczory,a jest to jedyne co mam.
Wnyki...brrr...aż mi się skóra gęsia zrobiła...
Z jednej strony sobie myślę,że ostatnimi czasy okolicę tamtą dość solidnie
złaziłam we wszystkie strony,ale wnyków żadnych,nigdy zresztą,nie widziałam,choć
one pewnie tak zastawiane,zeby ich nie widziec,co jest logiczne.
Gdyby wpadł we wnyki,to chyba nie mógłby się sprawnie poruszac?a ten nie miał z
tym problemu.Słychać było z daleka te jego porykiwania.Więc wiedziona jakims
tam doświadczeniem postanowiłam się zamienić w słupa soli i czekać.I
rzeczywiście,niedługo się pojawił,stał tak patrząc na mnie,bo ja wiem...z pół
minuty,ale aparat skierowany na chaszcze mi głupiał i ostrzyć nie
chciał.Popatrzył i odbiegł kilkadziesiąt metrów,znowu zaryczał,a potem już
słychać go było coraz ciszej,więc zdolność do poruszania się i to sprawnego,miał.
Żadnych innych sarenek tam nie zauważyłam,tylko jego.
Tak się zastanawiam jeszcze nad tym okresem godowym...bo nie dalej jak rok
temu,wracając po ciemku z łąk,trafiłam na sarenkową sytuację amoralną/amorową,no
dobrze....godową...głupio mi było,że im tak przeszkodziłam.Uciekły w pobliskie
krzaki i wtedy też,pamiętam,słyszałam jakieś porykiwania,ale...na pewno nie o
takim natężeniu jak u w/w sarenka lanoponiedziałkowego.Co to ja
chciałam...aaa...powiedzieć,że wiosną też to robią.Ale może to jakieś
wynaturzenie było,a nie norma?
no dobrze,dobrze,nie gadam tyle,wrzucam sarenka i uciekam,dobrej nocy i do
zobaczeniasmile
can.x 5 lat temu
...jak popatrzył, odbiegał, znów zaryczał wink znaczy zdrówsmile Słup soli? Może
Cię chciał polizać? smile

Pozwolę sobie wrzucić Twojego pana sarenka, bo on mi tu bardzo pasuje do Twojej
opowieści.
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4063398,6,6,0,0,sarenek-rykliwy.html
al-vi 5 lat temu
Pewniesmile boć to jego dotyczy,nie kogo innegosmile
polizać....smile
gdyby one wiedziały jaką ja je miłoscią darzę....i jak nie chcę im
zaszkodzic,wręcz przeciwnie...to by moze kiedyś podeszły blisko...a ja...no
chyba w 237 niebie bym się znalazłasmile
Myślę sobie coraz bardziej...że to,co niemożliwe,jest jednak mozliwe....no
choćby po tej sarence co obok mnie przez rzekę przepłynęła...smileNa razie z
owadkami niektórymi się tak zaprzyjaźniam....ale przyjdzie czas i na sarenki.W
to wierzęsmile
can.x 5 lat temu
Na sarenki i koziołki-matołki to trzeba wspinać się pod górkę. Na równinach to
one panują nad sytuacją, zauważą każdy ruch a że płochliwe są to natychmiast w
nogi...Wspinasz się pod górkę, one tego nie widzą, a będąc na szczycie - już
jesteś wśród nichsmile
fotoforum.gazeta.pl/72,2,857,82921000,146610607.html
al-vi 5 lat temu
Cuuudnesmile
ale skąd ja Ci tu wezmę szczyt?!smile
ja na równinie mieszkam,jakbysmile
ale nie wątpię ,że wiele szczytów jeszcze przede mnąsmile
Fantastyczne takie zaskoczeniesmile
can_x 5 lat temu
wystarczy wzgórze - pagórek, a potem można już szczytowaćwink
garuga 5 lat temu
nio, przesadzasz zdecydowanie.
wystarczy i mały kocyk na szczytowannnie...
ups!
hihihi
garuga 5 lat temu
gdy ona młoda a on zdrowy
wystarczy... ups! wzgórek łonowy
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • trzy dzikie kozy po
zachodzie słońca
  • tacy pływacy:)
  • Wielka ucieczka
»
4062560

To zdjęcie należy także do:

Klucz pole, sarny, Opolszczyzna, sarna ,...

Klucz pole

2528 zdjęć
«
  • Kajakowe szlaki - Biebrza - Osowiec
  • polne kwiaty
  • Kajakowe szlaki... Biebrza - Goniądz - info
»
4062560
Oraz do kluczy: sarny, Opolszczyzna, sarna, Borkowice
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd