FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: pilica
drzwi w...drzwiach
Dodano: 26.09.2018 Odsłony: 418
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

drzwi w...drzwiach

Autor: 4elza

Pilica - pałac, zastanawia mnie dlaczego wycięto w drzwiach takie wejście...? To ma ok 1,5 m wysokości, zatem dla dorosłego człowieka, trochę niewygodne, pomijając już aspekt niszczenia zabytku. Mieścił się tu kiedyś dom dziecka dla dziewcząt, czyżby właśnie dla nich wycięto drzwi w drzwiach, możliwe że otwieranie tych dużych było dla małych dziewczynek trudne.

Komentarze (26)
irena2005n 4 lata temu
Oryginalne...
irena2005n 4 lata temu
Pewnie jedne dla lansu...a drugie dla wygody...
4elza 4 lata temu
Czymkolwiek by się nie kierował realizator tego pomysłu,
to jednak nieodwracalnie uszkodził (było, nie było, póki co jeszcze) dobro narodowe,
ponieważ nieruchomość jest chyba po tych wszystkich zawirowaniach, dalej w posiadaniu Skarbu Państwa.
fotoart-1 4 lata temu
To mi "śmierdzi" PRL-em uncertain W Wikipedii podano: W 1945 roku pałac przeznaczono na
dom dziecka dla dziewcząt, a w latach 80. XX wieku zakładu poprawczego dla
młodzieży.
Może w czasach poprawczaka małe drzwi (zabezpieczone kratą od wewnątrz) służyły
do odbioru przesyłek/paczek i/lub produktów codziennego użytku. Duże drzwi były
pewnie zaryglowane na stałe.
4elza 4 lata temu
Możliwe, warto by pooglądać stare fotografie i spróbować ustalić kiedy pojawiły się te małe drzwi.
fotoart-1 4 lata temu
Jak będę się nudzić to poszukam wink
fotoart-1 4 lata temu
Na zdjęciu (Fot.pa_22) z pocz. lat 60-tych XX wieku widać chyba otwór w drzwiach.
www.jura-pilica.com/?gmina-na-starych-fotografiach,14#palac

Bardzo ciekawa fotorelacja z 2013 roku:
miniwycieczki.blogspot.com/2013/10/opuszczone-paace-na-slasku-czesc-1.html
4elza 4 lata temu
Dziękuję Ci bardzo, że poszperałaśsmile
Ja również poświęciłam trochę czasu, ale udało mi się tyko ustalić,
że ostatnia fotografia (bez małych drzwi) pochodzi z 1925r,
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4145071,2,1,Pilica--palac--kopia-zdjecia.html
a na zdjęciu zaprezentowanym w linku od Ciebie (który również oglądałam) mamy lata sześćdziesiąte.
Co mogłoby oznaczać, że Twoja teoria dotycząca prl-u jest słuszna.
Niemniej mogło być również tak, że kiedy w pałacu stacjonowali Niemcy,
z jakiegoś powodu zrobiono otwór np do podawania żywności lub rozkazów.
Niestety nie udało mi się znaleźć żadnych materiałów fotograficznych z czasów okupacji hitlerowskiej.
Tu jest dosyć fajnie pokazane (latami) jak zmieniał się pałac:
fotopolska.eu/Pilica/b353,Zamek_w_Pilicy.html
Rzeczywiście fotorelacja z 2013 jest bardzo interesująca głównie ze względu na możliwość obejrzenia wnętrz.
4elza 4 lata temu
fotoart-1 4 lata temu
Widziałam wcześniej zdjęcia na tej stronie.
Nie sądzę, żeby Niemcy przerobili drzwi w taki sposób. Gdyby bali się
przeciwników i musieli ukrywać się, to przekształciliby budynek w fortecę. Byli
zarządcami pałacu. Kazimierz Arkuszewski stracił majątek dopiero w 1945 roku.
Gdyby nie II wojna światowa, to majątek zostałby zlicytowany, bo właściciel
popadł w finansowe tarapaty. W 1939 r. zadłużenie Kazimierza Arkuszewskiego
wobec gminy wynosiło 8000 zł. Kazimierz Arkuszewski zatrudniał fikcyjnie przy
pracach około 200 osób wystawiając im stosowne zaświadczenia dla władz
okupacyjnych. W dniach 30 marca - 11 kwietnia 1941 r. wojska niemieckie w ramach
koncentracji sił przed atakiem na Rosję zajęły zamek jednak po kilkunastu dniach
pobytu opuścili miejscowość w obawie przed epidemią tyfusu.
Od końca 1942 do wiosny 1944 r. na zamku stacjonował pluton zmotoryzowanej
żandarmerii - Gendarmerie-Zug-Mot. 63 pod dowództwem lejtnanta von Kreske.
Jednostka ta nastawiona była przede wszystkim na zwalczanie oddziałów
partyzanckich, liczyła 65 ludzi i wyposażona była w stację nadawczo-odbiorczą
oraz trzy samochody terenowe. Ponieważ jednostka ta znajdowała się w ciągłym
pogotowiu, mogła być w każdej chwili przerzucona w dowolny rejon powiatu olkuskiego.
W wyniku brutalnej działalności tych oddziałów lochy zamkowe zapełniały się
ludnością z powiatów miechowskiego, olkuskiego i zawierciańskiego na których
działał Mot-Zug. Późnymi wieczorami odbywały się masowe egzekucje jeńców pod
murami zamku. (...) Od kwietnia 1944 do końca tego roku na pilickim zamku
stacjonowały 4 kompanie własowców (kolaboracyjna formacja zbrojna pod
dowództwem generała Andrieja Własowa).19 stycznia 1945 aresztowany został
Kazimierz Arkuszewski.
www.dws-xip.pl/PW/bitwy/pw2010.html
www.jura-pilica.com/?1908-1945-arkuszewscy,39

Też próbowałam znaleźć zdjęcia z okresu Generalnego Gubernatorstwa z nazwą Pilitza.

W latach 1960-1962 konserwowano częściowo pałacowe wnętrza. Pewnie wtedy
przerobiono drzwi. W czasach PRL-u ziemiańskie siedziby na prowincji nie były
dobrami kultury.

Info: pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Pilicy#Historia

Na Allegro jest pocztówka z około 1965 i 1969 r.
Niestety nie widać lewego skrzydła drzwi wejściowych.
4elza 4 lata temu
O, to spadkobiercy Kazimierza Arkuszewskiego powinni mieć świadomość, że dziedziczą również długi,
chyba że zostały umorzone.
Co do Niemców, to tylko jedna z koncepcji, chyba nie uda nam się ustalić jak było,
ale z poszukiwań zawsze płyną jakieś korzyści, dziękuję smile
(pocztówkę też widziałam).
fotoart-1 4 lata temu
Pewnie większość ziemian miała długi przed wojną. Nie sądzę, że obecnie państwo
nakazuje prawnym właścicielom spłatę po przejęciu majątku. Trzeba mieć nakłady
finansowe, aby dbać o zrujnowane budynki. Chyba w niektórych przypadkach
spadkobiercy nie zdają sobie z tego sprawy i nie są w stanie wyremontować zabytku.
4elza 4 lata temu
Generalnie chodzi o to żeby mieć, a jak się uda mieć, to do sprzedaży już tylko jeden krok.
Niewiele osób ma ochotę mieć zabytek, ale wiele ma ochotę na kasę.
Ile było przypadków, że coś kupują, albo dostają, rozpoczynają fikcyjny remont, szybko ubezpieczenie,
następnie pożar i pozamiatanesad
fotoart-1 4 lata temu
Cóż, pazerność ludzka nie zna granic! uncertain
4elza 4 lata temu
Na szczęście nie wszyscy mają na uwadze tylko pieniądze wink
fotoart-1 4 lata temu
W dzisiejszych czasach takie osoby są jak rodzynek w serniku wink
4elza 4 lata temu
W niektórych sernikach jest sporo rodzynek...wink
4elza 4 lata temu
echs, rodzynków.
fotoart-1 4 lata temu
Jeśli sama robisz sernik, to możesz dodać całą paczkę rodzynków.
Dwie najbardziej znane bydgoskie cukiernie (jedna ma ponad 150 punktów w Polsce,
a także w Niemczech i Anglii) nie robią serników z rodzynkami, tylko wymyślają
ciągle nowe przepisy.
Uwielbiam rodzynki. Dodaję je do jogurtu. Sernika z rodzynkami nie jadłam kilka
lat sad
4elza 4 lata temu
Jeszcze nigdy nie piekłam sernikasad
Robiłam wprawdzie taki na zimno, z żelatyną i owszem były w nim też rodzynki.
No muszą wymyślać nowe, żeby zainteresować potencjalnych konsumentów.
fotoart-1 4 lata temu
Też nigdy nie piekłam sernika, bo za dużo roboty.
Nowe serniki są smaczne, ale w Święta wolałabym zjeść tradycyjny.
4elza 4 lata temu
Przy np krokietach też sporo roboty, a robię je często.
To kwestia smaków, a nie pracowitości wink
fotoart-1 4 lata temu
Rozumiem smile
4elza 4 lata temu
Od zagadek architektonicznych do kulinariów...
Nieźle poleciałyśmywink
fotoart-1 4 lata temu
W takim razie trzeba kończyć... smile
4elza 4 lata temu
Ja tego nie powiedziałam, ale...wink
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Pilica - fortyfikacje
  • Pilica - fortyfikacje
  • Pilica - fortyfikacje
»
4144876

To zdjęcie należy także do:

Album Architektura polska

919 zdjęć
«
  • zameczek prezydencki
  • pusto...
  • Pszczyna
»
4144876

Klucz architektura

43844 zdjęć
«
  • Francja
  • Francja
  • Francja
»
4144876
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd