FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: pomidory
W pomidorowym gaju
Dodano: 14.08.2021 Odsłony: 188
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

W pomidorowym gaju

Autor: kiks4

Latoś obrodziły choć to tylko doniczki

Komentarze (22)
kiks4 2 miesiące temu
Tak, przyznaję się, że do prac polowych zatrudniam nieletnich. Właściwie nieletnią, 2,5 roku ale ogromny zapał do pomagania dziadkowi w podlewaniu roślin.
irena2005n1 2 miesiące temu
Super...i po co mi te pelargonie były...taką refleksję mam...
kiks4 2 miesiące temu
sadzonki kupiłem na rynku. Miały być małe, w sam raz do doniczek...
kiks4 2 miesiące temu
Może to suszony krowi obornik, który podsypałem do doniczek to sprawił, że tak wyrosły..?
irena2005n1 2 miesiące temu
No być może...dopiero zauważyłam...sąsiedzi mają dorodne zwisające poziomki i truskawki...i po co mi te
pelargonie były...
garuga 2 miesiące temu
a za to, że dorodne pomidorki w każdej doniczce
kwiat
podziękowania należą się milusińskiej ogrodniczce
kiks4 2 miesiące temu
Tobie zaś należałby się najdorodniejszy pomidor za ten piękny wierszyk. Gdyby tylko można było pomidory mailem posyłać Ale sama wiesz jak to na poczcie, rzucą, zgniotą i nic z pomidora nie zostanie
greenhorn51 2 miesiące temu
Nie zazdroszczę Kiksowi pomidorów a odległości od domu.Działke na której mam pomidory /30 krzaków/mam
oddaloną od domu 11 km,to nie jest problem w dobie motoryzacji,komunikacji etc,problemem jest odległość od
parkingu /1 km /,czy od przystanku /1,2 km/.Na tę działkę jeżdżę 1/tydzień i oto plony pomidorów które uzyskałem
w ostatnie 3 poniedziałki ; 2.08.21-8kg,9.08.21-11kg,16.08.21-17 kg.W porównaniu z zeszłym rokiem -niebo a
ziemia.Targać 17 kg z uszkodzonym barkiem ,nie przelewki smilep.s.sądząc po plonach innych działkowiczów mam
receptę na wcześniejsze dojrzewanie pomidorów.Jak Was interesuje-to napiszcie.wink
kiks4 2 miesiące temu
Znam ten ból Grzegorzu! Miałem działkę oddaloną 30 km i taką jak ty liczbę krzaków. Nie mając samochodu dojeżdżałem pociągiem.
Pamiętam, że kiedyś mając pełen plecak pomidorów spóźniłem się nieco i kilkadziesiąt metrów przed stacja musiałem biec a plecak wdzięcznie obijał mi się o plecy. Na szczęście był dość szczelny ale w domu wylewałem zupę pomidorową.
Po kilku nieudanych próbach uprawy na małym skrawku ziemi, jaki mi pozostał przeszedłem na doniczki, Co roku świeża ziemia, świeże sznurki i tfu, tfu jakoś choroby wirusowej nie widać. Przedtem atakowała bardzo parszywie, bo gdy tylko pomidory zaczęły dojrzewać choroba uszkadzała główną łodygę i po ptakach... Pozdrawiam w kolorze pomidorowym!
kiks4 2 miesiące temu
Pomidory uratowały mnie i moja rodzinę przed śmiercią głodowa stąd mój duży do nich sentyment.
Wiele lat temu, w głębokiej komunie żona korzystała z dobrodziejstwa trzyletniego, bezpłatnego urlopu macierzyńskiego. Moja pensja starczała na styk ale kiedyś jakiś niespodziewany wydatek spowodował, że na trzy dni przed wypłatą zostaliśmy zupełnie bez pieniędzy. A że pomidory wówczas obrodziły jak dziś Greenhornowi to przeżyliśmy ten czas na pieniądzach ze sprzedaży pomidorów wśród znajomych w bloku.
greenhorn51 2 miesiące temu
Ja mam pieniądze przed pierwszym,gdyż dzięki miłości do ptaków,pamiętam aby trzymać sakwę /kartę
elektroniczną/gdy kuka kukułka.Pomidory idą sałatki i przecier.Pozdrawiam wink
kiks4 2 miesiące temu
Kukułka nie działa jeśli sakiewka lub karta jest pusta. Sprawdzone.sad
greenhorn51 2 miesiące temu
Tak jest!Wystarczy grosik tu i tu i działa !!! smile
kiks4 2 miesiące temu
Możesz zdradzić swój sposób na przyspieszenie dojrzewania. Sierpień się kończy a moje pomidory ciągle zielone
greenhorn51 2 miesiące temu
Początek Ciebie nie dotyczy ze względu na doniczki.Sadząc krzaki pomidorów ,przygotowuję stanowiska w
postaci okrągłych dołków o średnicy ca 0,5 m,zagłębionych 5 cm w gruncie i obwarowanych na zewnatrz wałem
z ziemi też o wysokości 5cm,co daje dołek do podlewania o głebokości 10 cm.Co tydzień szykuję wiadrze
gnojowicę,zaleznie od pory sezonu najpierw z mlecza,później z pokrzywy,później ze skrzypu,pożniej z
trawy,poźniej z liści pomidorów.Wszystko z maksymalną wstawką bananów /owoce i skórki /.Podlewam
pomidory roztworem wody z gnojowica w stężeniu 1/10,konewką bez sitka.Jak wsiaknie jeszcze raz podlewam
wodą z sitkiem/wyrównuje powierzchnię dołka.To podlewanie i użyźnianie wykonuję 1/tydzień.Czynność ta
pochłania około 30 l roztworu i później 30 l wody .na 30 krzaków pomidorów.I to by było na tyle wink
kiks4 2 miesiące temu
No nie! Taki pracowity to ja nie jestem. Kiedy ty masz jeszcze czas na fotografowanie ptaków?
Fakt, że podlewać trzeba mocno. W doniczkach nie mają skąd czerpać wody więc muszą dostać z konewki. Na cztery doniczki w upalny dzień leję niemal pełną konewkę.
W tym roku do ziemi w doniczkach dodałem spora garstkę suszonego obornika- jest dostępny w sklepach.
A swoją drogą to się porobiło- ja mieszkam na wsi a po obornik krowi jadę do miasta. Podobnie jest z mlekiem.
Dobrze, że są miasta bo nie mielibyśmy gnoju ani mleka sad
greenhorn51 2 miesiące temu
Hi,hi.Jak kupisz krowę,będziesz miał jedno i drugie i nie musisz jeździć do miasta.Żeby mi się w głowie nie
przewróciło to mam jeszcze drugi ogródek koło domu,ale to domena żony/kwiaty,kwiaty/.Na przyrodę wychodzę 2
razy w tygodniu /za kazdym razem ca 12km i około 1000 zdjęć/-cudowne chwile.Potem to trzeba wrzucić na
komputer.Spacery,rower,kijki.kiedyś bieganie.Książka,gimnastyka,film,'"Szkło kontaktowe"i jakoś tam ... smile
kiks4 2 miesiące temu
To masz dobrze. Mnie moja żona przegania z kijami niemal codziennie po 6 km a w porywach 9 km. Mam wyznaczoną dzienną normę - 10000 kroków. W sezonie zrobimy 1000 km, na razie przekroczyliśmy 600 ( a to tylko zarejestrowane, czasami zapominam uruchomić licznik).
Boję się zimy, bo jak będzie zła pogoda to będę musiał robić normę jak Felicjan Dulski- chodząc dookoła stołu.
Pozdrawiam
greenhorn51 2 miesiące temu
Nie martw się zimą,Ty Krzysio a nie Felicjan !!! smile
anianasadach 2 miesiące temu
Kochane chłopaki! Cudne są te Wasze pogaduszki. Chcecie lody a może jakieś ciacho, może drink...całkiem
zapomniałam o piwie. Bierzta co chceta! 🍦🍧🍨🥧🍩🍪🧁🍹🍷🍺piwo
greenhorn51 2 miesiące temu
Ja to bym chciał seks albo...sieben,nie bardzo już pamiętam ... smile
kiks4 2 miesiące temu
No widzisz Aniu, co nadmiar piwa robi z chłopami... Następnym razem tylko kaszka manna albo owsianka...
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • katorżnicza praca w pomidorowym gaju
  • tak wysoko
  • Dzisiejsze spojrzenie na balkon...
»
4262885

To zdjęcie należy także do:

Klucz natura, lato, dziecko, pomidory ,...

Klucz natura

60869 zdjęć
«
  • Tak to ze lnem było - łamarka
  • Jesień
  • Wczorajszy motyl
»
4262885
Oraz do kluczy: lato, dziecko, pomidory, doniczki
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd