FotoForum
Załóż konto »
Zdjęcia z kluczem: kot
zlew nieczynny po 22-giej
Dodano: 08.11.2021 Odsłony: 274
Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę stronę znajomemu

Brak danych exif

zamknij

zlew nieczynny po 22-giej

Autor: kiks4

Nie ma zmiłuj. Zlew w nocy jest sypialnią kota i żadne płacze i żadne krzyki nas nie przekonają, że czarne jest czarne

Komentarze (17)
kiks4 2 miesiące temu
Mina kota mówi jasno: tylko spróbuj mnie stad ruszyć...
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/A4KfTUwQMC0bAGf6GX.jpg
ewak-225 2 miesiące temu
No nie... czasami coś tam z kranu kapnie, jak reaguje?
kiks4 2 miesiące temu
Z kranu nie kapie. Ale żona musi pamiętać, żeby po pracy wytrzeć zlew do sucha
can.x 2 miesiące temu
Kot lubi cieki wodne, człowiekowi szkodzą... Chociaż czasem sypia w wannie big_grin Konie, krowy, owce, świnie, psy
unikają tych miejsc.
Wprawdzie to nienaturalny ciek, ale zawsze ciek.
kiks4 2 miesiące temu
Coś w tym jest. Inny nasz kot lubi siusiać do brodzika. Tam też jest ciek..
ewak225 2 miesiące temu
Córy koty boja się wody jak diabeł święconej. Siadają często na terrarium żółwi klapie- siatce (jest tam ciepło od
żarówek) i nie można się do żółwi dostać, wystarczy, że weźmiemy spryskiwacz do reki, zmykają gdzie pieprz rośnie.
wasaga 2 miesiące temu
Kiksie nie narzekaj. Gary można umyć rano.
Ja mam gorzej ... co wieczór muszę przekonywać naszą zwierzynę, że moje łóżko to nie psie ( kocie) legowisko. Z kotem jakoś się udaje, ale pies ma więcej argumentów ... 40 kg wagi wink big_grin
mata.nzani 2 miesiące temu
big_grin kapitalne miejsce na koci odpoczynek wink ... rano szybki prysznic i dalejże na łowy !!!!
kiks4 2 miesiące temu
Wasago- ja negocjacje z kotami wygrałem. Żaden nie pakuje mi się do łózka. Wszystkie idą do żony .
Mata- o prysznicu nie myślałem ale to dobry pomysł
kot_peter 2 miesiące temu
Puszek w dzieciństwie sypiał w mniejszej komorze zlewu. (W większej zwykle stały
jakieś gary.
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2163432,1,0,777,No-czego-Spalem.html
greenhorn51 2 miesiące temu
Ja Cie...na 102! smile
can.x 2 miesiące temu
O, Kot Peter się pojawił... W sierpniu jeszcze buszował na FF, potem już tylko oczekiwanie...
kot.peter 2 miesiące temu
Miło, że ktoś czekał. (Pan Kotek był chory.)
kiks4 2 miesiące temu
To ja ściągnąłem Kota na przynętę.. Wiedziałem, że nie ominie takiego obrazka. Witaj Kocie, długo oczekiwany! Mieliśmy przecieki, że się pojawisz, więc czekaliśmy cierpliwie. I doczekaliśmy się, czym chata bogata kwiat piwo
proffet 22 dni temu
Pięknie , fajny kot
kiks4 22 dni temu
Kotka Mandzia. Pojawiła się u nas, podobnie jak pozostałe koty, po sezonie letnim. Gdy letnicy wyjechali a koty zostały. Bo kot się sam wyżywi...
Mandzia przyszła z synkiem Rudkiem. Synek o głowę większy od mamy, początkowo myśleliśmy, że rudy to matka a czarny- dziecko.
Pomimo, że są u nas już trzeci rok to czułe relacje na linii matka- dziecko ciągle są silne. Gdy Rudzik wraca z nocnej wyprawy Mandzia od razu się ożywa, obwąchuje go, żeby sprawdzić, gdzie bywał i z kim się zadawał. Myje mu uszy. Śpią razem wtuleni w soje futerka.,
W drugą stronę relacja działa słabiej
Dodaj komentarz
Aby komentować musisz być zalogowany załóż konto »
Najczęściej oglądane zdjęcia
Najczęściej komentowane zdjêcia

Pozostałe zdjęcia

«
  • Grecja
  • Kotek
  • Życzenia
»
4276491

To zdjęcie należy także do:

Klucz natura, kot, noc, kuchnia, zlew

Klucz natura

61171 zdjęć
«
  • Zima
  • Kefalonia
  • Warszawa
»
4276491
Oraz do kluczy: kot, noc, kuchnia, zlew
Copyright © Agora SAO nasReklamaOchrona prywatności  Zgłoś problem lub błąd